01.10.2003

Odszkodowanie dla okradzionego turysty

Precedensowe orzeczenie: biuro odpowiada za hotel

Biura podróży powinny wybierać jako swych partnerów hotele, które gwarantują bezpieczeństwo ich klientom.

Klient otrzyma prawie 4 tys. Odszkodowania za rzeczy skradzione w hotelu, w którym ulokowało go biuro podróży – tak zdecydował warszawski Sąd Okręgowy. Wyrok jest precedensowy, dotychczas sądy oddalały podobne żądania wobec firm turystycznych.

Sąd rejonowy oddalił jego [przyp. Jarosław P. wystąpił do sądu o odszkodowanie za utracone rzeczy] powództwo. Stwierdził, że Jarosław P. mógł skorzystać z sejfu, który oferował hotel. Skoro tego nie zrobił, przejął na siebie ryzyko utraty pieniędzy.

Jarosław P. powtórzył a apelacji swoje argumenty. Zaznaczył, że de facto ochrona konsumenta w Polsce odbiega od standardów Europy.

Postępowanie w sprawie Jarosława P. toczyło się w trybie uproszczonym. Warszawski Sąd Okręgowy zasądził na jego rzecz 3,7 tys. zł odszkodowania. Uznał, że odpowiedzialność biura podróży jest powiązana z odpowiedzialnością hotelarza, którym biuro się posłużyło.

Sąd podkreślił, że konwencja [konwencja paryska z 1962 r. o odpowiedzialności osób utrzymujących hotele] zakreśla odpowiedzialność hotelarza do 3 tys. franków szwajcarskich za utratę rzeczy pozostawionych w hotelu, pełna zaś odpowiedzialnością obarcza za utracone rzeczy, które goście oddają do sejfu. Według sądu okręgowego, biorąc pod uwagę wysokość odszkodowania, jakiego żądał Jarosław P. (mieściło się w podanej wyżej kwocie), hotelarz odpowiada za kradzież, nawet gdy klient miał możliwość skorzystania z sejfu.

Więcej: H. Fedorowicz, Rzeczpospolita, "Prawo co dnia" 18 września 2003.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

2