Poleć stronę: Albo własna firma, albo Teleexpress
Adresat
wpisz adres email odbiorcy
Nadawca
wpisz adres email nadawcy
Wiadomość
możesz dopisać coś do wysyłanej wiadomości

01.11.2007

Albo własna firma, albo Teleexpress

O kulisach prowadzenia biznesu i o pracy w telewizji opowiada dziennikarz Maciej Orłoś.

Był Pan aktorem, zajmował się pan dubbingiem, dziś pracuje pan w telewizji, pisze książki... długo jeszcze można wymieniać.
Jeśli chcą mi państwo zasugerować słomiany zapał, to mam od ręki kontrargument: od 16 lat bez przerwy pracuję jako prezenter Teleexpressu. Tutaj muszę się przyznać, że z natury jestem człowiekiem skrytym i nieśmiałym, który kiepsko czuje się w roli osoby publicznej. Występowanie zarówno w telewizji, jak i w teatrze zawsze mnie dużo kosztowało.

Maciej Orłoś, dziennikarz telewizyjny

Jakie są losy Szkoły Orłosia?
Pod koniec 1999 roku wraz z dwoma wspólnikami rozpoczęliśmy działalność szkoleniową pod szyldem Szkoła Macieja Orłosia. Początkowo planowaliśmy, że firma będzie zajmować się szkoleniami oraz produkcją telewizyjną. Potem uznaliśmy, że produkcja nie przyniesie nam tyle, co szkolenia. Skupiliśmy się więc na nich. Niestety telewizji zaczęło przeszkadzać to, że Maciej Orłoś reprezentuje jakąś inną instytucję. Uznano, że jestem marką związaną z telewizją. No i trudno, ja się z tym w którymś momencie pogodziłem. Sprzedałem udziały, zrezygnowałem z prezesury i wycofaliśmy nazwę Szkoła Macieja Orłosia.

Fragment wywiadu opublikowanego w miesięczniku Własny Biznes Franchising nr 11/2007

Przeczytaj książkę, w której 35 cenionych osób z pierwszych stron gazet opowiada w wywiadach, jak założyli własne firmy i jak inwestują swoje pieniądze: Kondrat, Santorski, Młodkowski, Pascal, Superniania, Tymochowicz, Grycan, Jacyków, Urbański, Batycka, Fibak, Pakosińska, Boniek, Galiński, Najsztub, Linda, Pudzianowski, Figura, Mordasewicz, Janda, Bralczyk, Kuczyński, Orłoś.