Poleć stronę: Bogusław Linda: Co Linda wie o zarabianiu
Adresat
wpisz adres email odbiorcy
Nadawca
wpisz adres email nadawcy
Wiadomość
możesz dopisać coś do wysyłanej wiadomości

01.05.2008

Bogusław Linda: Co Linda wie o zarabianiu

- Parę lat temu reżyser Maciej Ślesicki zaproponował mi wspólne poprowadzenie uczelni filmowej. No i rzuciliśmy się w ten kocioł z wrzątkiem – mówi Bogusław Linda, aktor, reżyser, dziś także współwłaściciel Warszawskiej Szkoły Filmowej.

Ile się zarabia, grając w filmie?
Podam potencjalne wartości zarobków w perspektywie roku, a nie dnia zdjęciowego. Ludziom może się bowiem wydawać, że jeśli aktor bierze 10 tys. zł za dzień na planie, to zarabia tak przez 360 dni w roku. Tymczasem, jeśli pojawi się film z odpowiednim budżetem, na którym można tyle zarobić (nie mówię o serialach), to liczba płatnych dni na planie waha się od czterech w roku, do maksimum 24 dni – jeśli to jest główna rola. Po kilku dniach zdjęciowych są jeszcze cztery miesiące, które trzeba przeznaczyć np. na postsynchrony. W praktyce pieniądze za 24 dni wypłacane są po upływie sześciu miesięcy. Zaznaczam, że mówimy o aktorach, którzy grają główne role. Co więcej, 240 tys. może być jedynym wynagrodzeniem na dłużej niż tylko pół roku, bo nie wiadomo, czy aktor zagra znów główną rolę. W 90 proc. tak się nie dzieje. Z tego trzeba jeszcze opłacić np. ubezpieczenie i inne składki, bo aktorowi nikt nie zapewnia pakietu socjalnego.

Bogusław Linda, współwłaściciel Warszawskiej Szkoły Filmowej

A na szkole filmowej można zarobić?
Jeżeli tylko się chce – można, ale wtedy się nie uczy. Można zrobić szkołę – tak jak nas wielokrotnie proszono – wieczorową, zaoczną, czy szkołę weekendową, ale obaj z Maćkiem Ślesickim nie wyobrażamy sobie, by można było nauczyć kogoś aktorstwa czy reżyserii w trakcie kilku weekendów. Nie stawialiśmy tylko i wyłącznie na zarabianie pieniędzy. Bo nie sposób jest się wzbogacić przy tego typu szkole i tak małej liczbie studentów – mamy ich około 200 na wszystkich wydziałach.

Fragment wywiadu opublikowanego w miesięczniku Własny Biznes FRANCHISING nr 5/2008

Przeczytaj książkę, w której 35 cenionych osób z pierwszych stron gazet opowiada w wywiadach, jak założyli własne firmy i jak inwestują swoje pieniądze: Kondrat, Santorski, Młodkowski, Pascal, Superniania, Tymochowicz, Grycan, Jacyków, Urbański, Batycka, Fibak, Pakosińska, Boniek, Galiński, Najsztub, Linda, Pudzianowski, Figura, Mordasewicz, Janda, Bralczyk, Kuczyński, Orłoś.