09.07.2008

E-Podpis - uciążliwy obowiązek czy szansa?

Konieczność zakupu certyfikatu kwalifikowanego jest kwestią dyskusyjną dla wielu firm.

Media informują, że sposób wymuszenia zakupu kwalifikowanego certyfikatu niezbędnego do rozliczeń z ZUS budzi głosy niezadowolenia wielu przedsiębiorców. Silna presja czasu i urzędowego obowiązku wywołuje odruch obronny. Warto jednak zastanowić się, czy w zalewie skarg nie umykają realne korzyści, jakie niesie ze sobą wdrożenie podpisu elektronicznego. Ta z pozoru przykra inwestycja, po przeanalizowaniu zysków i strat może okazać się korzyścią dla firmy już w pierwszym roku użytkowania.

Serwis podatkowy PIT.pl przekonuje, że certyfikat jest szansą na wprowadzenie zmian technologicznych niosących konkretne korzyści i uruchomia nową usługę z możliwością zamówienia e-podpisu on-line.

- Jesteśmy przekonani, że podpis elektroniczny szczególnie zainteresuje kancelarie podatkowe i biura rachunkowe - komentuje Jacek Wawrowski, prezes zarządu PIT.pl. - Wynika to z prostej kalkulacji - koszt kompletnego urządzenia waha się w okolicach 300-400 zł - jest to równowartość około 80 znaczków na list polecony. A list trzeba wydrukować, zapakować w kopertę i zanieść na pocztę. Dochodzi do tego czynnik czasu, wygody i komfortu pracy – dodaje.

Za wdrożeniem podpisu elektronicznego opowiada się także Dariusz Gołaś, przedstawiciel Unizeto Technologies. - Każdy przedsiębiorca może obecnie wykorzystać swój e-podpis nie tylko do składania deklaracji oraz wniosków i ogólnie ujmując - korespondencji z ZUS. Może też pozyskiwać wypisy z Krajowego Rejestru Sądowego drogą elektroniczną, przez Internet komunikować się z Generalnym Inspektorem Ochrony Danych Osobowych oraz Generalnym Inspektorem Informacji Finansowej. Certyfikat kwalifikowany może być także wykorzystywany do sporządzania elektronicznej dokumentacji medycznej. A biorąc pod uwagę fakt, że jesteśmy świadkami upowszechnienia podpisu elektronicznego wśród przedsiębiorców i instytucji publicznych należy się spodziewać, że wkrótce obszar zastosowania podpisu elektronicznego znacznie się rozszerzy.

Podpis wielofunkcyjny

Zgodnie z prawem: począwszy od dnia 21 lipca 2008 r. jedynym akceptowalnym podpisem składanym podczas wysyłania dokumentów ubezpieczeniowych w postaci elektronicznej będzie bezpieczny podpis elektroniczny weryfikowany przy pomocy ważnego kwalifikowanego certyfikatu (Art. 40 ustawy z dnia 17 lutego 2005 o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne).

Z kręgów rządowych docierają zapowiedzi odroczenia wyżej wymienionego terminu, jednak warto rozważyć wcześniejszy zakup certyfikatu kwalifikowanego. Już dziś przy wykorzystaniu certyfikatu kwalifikowanego można: przesyłać deklaracje do ZUS, składać elektronicznie wnioski o wydanie odpowiednich zaświadczeń, np. o niezaleganiu ze składkami na ubezpieczenie społeczne, wnosić podania i wnioski do urzędów administracji publicznej, składać przez Internet deklaracje podatkowe, brać udział w elektronicznych aukcjach, zawierać umowy w formie elektronicznej, a także wystawiać elektroniczne faktury. Są to tylko wybrane możliwości zastosowania bezpiecznego podpisu elektronicznego.

(agaka)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Agnieszka Kamińska

dziennikarz
Napisz do autora