01.05.2006

Zbigniew Boniek: Słodki biznes kopany

„Najsłodszym kawałkiem biznesu futbolowego jest ciastko uznania i prestiżu. Jest słodsze od pieniędzy” – twierdzi Zbigniew Boniek.

Dobry piłkarz zarabia w miesiąc tyle, co niejeden biznesmen przez cały rok albo i dłużej. To normalne?
Pewnie, bo za dobry towar należą się dobre pieniądze. Kariera piłkarza nie trwa długo i większe zarobki są premią za jej krótkie trwanie.

Zbigniew Boniek, zajmujący się handlem prawami do transmisji TV i sponsoringiem sportowym

Karierę sportową skończył pan w wieku 32 lat. Zadbał pan o swoją finansową przyszłość?
Piłkarz, dopóki gra, nie powinien prowadzić żadnego interesu. Jego firma to kopanie. Jeśli nie można biznesu przypilnować w pierwszej osobie to szkoda zachodu. Oczywiście, po zakończeniu kariery można myśleć o założeniu jakiejś dyskoteki czy kawiarni. Ja mam we Włoszech firmę zajmującą się handlem prawami do transmisji TV i sponsoringiem sportowym.

Fragment wywiadu opublikowanego w miesięczniku Własny Biznes Franchising nr 19

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

PRENUMERATA miesięcznika Własny Biznes FRANCHISING

 
Prenumerata Własny Biznes

Zamawiając roczną prenumeratę otrzymujesz niższą cenę niż w kiosku. Prenumerata kosztuje tylko 39 zł i obejmuje 12 wydań miesięcznika Własny Biznes FRANCHISING. Magazyn jest wysyłany co miesiąc pierwszego dnia sprzedaży prosto do Twojego domu, a przesyłka nic Cię nie kosztuje.

Więcej informacji

Cena netto
36,11 zł
VAT
2,89 zł
Cena brutto
39,00 zł