Poleć stronę: Jerzy Bralczyk: Kaska czyli kapustka
Adresat
wpisz adres email odbiorcy
Nadawca
wpisz adres email nadawcy
Wiadomość
możesz dopisać coś do wysyłanej wiadomości

01.03.2007

Jerzy Bralczyk: Kaska czyli kapustka

O języku biznesu i biznesmenów opowiada językoznawca Jerzy Bralczyk.

Czy czyta Pan gazety biznesowe?
Nie. Wiem, że gdybym posiadł większą wiedzę na temat ekonomii, to mógłbym mieć chociażby więcej pieniędzy. Ale ja stosuję metodę konia Boksera, z „Folwarku zwierzęcego” Orwella, który przy każdej okazji mówił, że będzie pracował więcej. Ja też wolę pracować więcej.

Jerzy Bralczyk, językoznawca

Dlaczego biznesmeni są źle oceniani? Czy nie wytworzyli języka perswazji, którym mogliby do siebie przekonać?
Czy biznesmeni są źle postrzegani? Jeżeli tak, to ze względu na swoje cechy pozajęzykowe. Nie lubimy ludzi bogatych i to jeszcze w taki sposób, który nie wydaje nam się do końca jasny. Nawet jak ktoś odziedziczył majątek po swoim bogatym ojcu, to też wydaje nam się mniej sympatyczny. Miał za dużo szczęścia. Musiałby wszystko rozdać, żeby ludzie go polubili.

Fragment wywiadu opublikowanego w miesięczniku Własny Biznes Franchising nr 3/2007

Przeczytaj książkę, w której 35 cenionych osób z pierwszych stron gazet opowiada w wywiadach, jak założyli własne firmy i jak inwestują swoje pieniądze: Kondrat, Santorski, Młodkowski, Pascal, Superniania, Tymochowicz, Grycan, Jacyków, Urbański, Batycka, Fibak, Pakosińska, Boniek, Galiński, Najsztub, Linda, Pudzianowski, Figura, Mordasewicz, Janda, Bralczyk, Kuczyński, Orłoś.