29.08.2008

Pracodawcy wynajmują pracowników

W 2006 roku zatrudniono na zasadach leasingu pracowniczego 290 tysięcy osób, a w rekordowym pod tym względem 2007 roku już prawie pół miliona.

Brak pracowników to obecnie jedna z głównych barier rozwoju, które odczuwają polskie firmy. Leasing pracowniczy staje się w tej sytuacji jednym ze sposobów przezwyciężenia problemu niedoboru pracowników. Często też jest swoistym okresem próbnym, dzięki któremu, według ostrożnych szacunków, około 20 proc. zatrudnionych tymczasowo pozostaje w firmach, w których podjęli pracę na określony czas lub do wykonania konkretnego zlecenia.

Liczba Polaków podejmujących pracę tymczasową ciągle rośnie. Wstępne prognozy po siedmiu miesiącach 2008 roku wskazują, że czeka nas kolejny wzrost liczby osób, które podejmują pracę o charakterze sezonowym, okresowym bądź doraźnym.

- Wśród 30 tysięcy ofert zamieszczonych w naszym portalu, około 15 proc. to oferty pracy tymczasowej - mówi Beata Szilf-Nitka, menedżer regionalny giełdy infoPraca.pl. - Zauważamy zwiększoną aktywność firm, które oferują tego typu stanowiska. Pracodawcy przekonują się, że wynajem pracowników jest dobrym sposobem na szybkie rozwiązanie narastających problemów kadrowych. Rozwiązanie takie jest również ciekawą alternatywą dla osób, które z różnych powodów nie mogą lub nie chcą podjąć stałego zatrudnienia.

W 2007 roku pracowników tymczasowych zatrudniało ponad 11 tys. firm. Najczęściej poszukiwani byli wówczas pracownicy produkcyjni i pomocniczy w przemyśle, do obsługi call center, kasjerzy i sprzedawcy oraz osoby obsługujące różnego rodzaju akcje promocyjne.

- W tym roku możemy spodziewać się kolejnego wzrostu liczby osób, które podejmują pracę o charakterze okresowym bądź doraźnym, szczególnie w produkcji i logistyce - twierdzi Roma Zgłobik, menedżer ds. komunikacji zewnętrznej firmy rekrutacyjnej Randstad.

(agaka)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Agnieszka Kamińska

dziennikarz
Napisz do autora