14.04.2009

Nieuczciwość zagraża firmom

Olbrzymie straty przynoszą firmom wieloletni pracownicy, którzy nadwyrężając zaufanie przełożonych dopuszczają się licznych nadużyć.

- Z badań Euler Hermes wynika, że blisko połowa przedsiębiorców, w ciągu ostatnich dwóch lat, zetknęła się w swojej firmie z problemem nadużyć ze strony pracownika – mówi Bartosz Pikuła, kierownik biura ubezpieczeń ryzyka sprzeniewierzenia w Towarzystwie Euler Hermes SA.

Pracodawca, który nie widzi potencjalnego zagrożenia wewnątrz zarządzanej firmy, może wkrótce się przekonać, że nie warto bezgranicznie ufać swoim podwładnym. Wieloletni pracownicy znają słabe strony zatrudniającej ich organizacji – począwszy od braku zabezpieczeń, aż po słabości współpracowników. Warto podkreślić, że nadużycia, których dopuszczają się pracownicy zwykle nie są jednorazowym incydentem, a cały proces może trwać nawet kilka lat. Gdy strata zostaje odkryta, okazuje się, że chodzi o ogromne kwoty. Przykładów nie brakuje. Duża firma z branży spożywczej została okradziona przez sekretarkę zarządu na kwotę ponad 900 tys. euro. Kobieta przez trzy lata wystawiała faktury za usługi, które nigdy nie zostały wykonane. Przez cały okres trwania procederu nikt nie weryfikował wystawianych faktur.

Pracodawca jednej z firm z branży grzewczej zauważył, że systematycznie od kilku miesięcy ubywa w zakładzie specjalistycznych narzędzi. W związku z tym postanowił zastawić na złodziei pułapkę. Oznaczył sprzęt specjalną farbą, a następnie zgłosił sprawę na policję. Sprawa została rozwiązana i złapano złodzieja – pracownika.

Zjawisko sprzeniewierzenia, czyli nadużycia zaufania pracodawcy nasila się w okresie kryzysu finansowego. Obniżki płac, skracanie czasu pracy i przede wszystkim zwolnienia wpływają na wzrost skłonności pracowników do różnego rodzaju nadużyć. Pracownicy próbują podołać zaciągniętym kredytami oraz innymi zobowiązaniami finansowymi. Robią to niestety kosztem swoich pracodawców.

(dw)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0