14.08.2001

Ustawa o terminach zapłaty w obrocie gospodarczym

Nie wszyscy skorzystają

Jak podaje "Rzeczpospolita" dnia 27 lipca 2001 r. Sejm uchwalił ustawę o terminach zapłaty w obrocie gospodarczym, która według wstępnych założeń miałaby wejść w życie dnia 1 stycznia 2002 r. Ustawa znajduje się obecnie w Senacie.
Przepisy ustawy będzie się stosować do umów, których przedmiotem jest odpłatne dostarczanie towarów lub świadczenie usług przez małego przedsiębiorcę, w rozumieniu ustawy z dnia 19 listopada 1999 r. - Prawo działalności gospodarczej na rzecz przedsiębiorcy nieposiadającego takiego statusu, z wyjątkiem umów, których przedmiotem jest:

  1. świadczenie usług związanych z wykonywaniem czynności bankowych,
  2. świadczenie polegające na odpłatnym dostarczaniu towarów lub świadczeniu usług, finansowane w całości lub w części ze środków międzynarodowych instytucji finansowych, których Rzeczpospolita Polska jest członkiem lub z którymi ma podpisane umowy o współpracy oraz ze środków pochodzących z bezzwrotnej pomocy Unii Europejskiej.
Zgodnie z ustawą, jeżeli strony w umowie przewidziały termin zapłaty dłuższy niż 30 dni, dłużnik jest obowiązany do zapłaty odsetek ustawowych, niezależnie od tego czy wierzyciel (czyli mały przedsiębiorca) wystąpi z takim żądaniem. Odsetki należą się małemu przedsiębiorcy za okres począwszy od 31. dnia po spełnieniu przez niego świadczenia niepieniężnego i doręczeniu dłużnikowi faktury lub rachunku - do dnia zapłaty, ale nie dłużej, niż do dnia wymagalności świadczenia pieniężnego.
Oznacza to, że jeśli termin płatności został wyznaczony np. na 60. dzień po dokonaniu dostawy (doręczeniu rachunku), to między 31. a 60. dniem małemu przedsiębiorcy należeć się będą odsetki na podstawie wskazanej ustawy. Jeżeli dłużnik zapłaci jeszcze później, tj. po 60. dniu, wierzyciel ma prawo – tak jak dotychczas – dochodzić odsetek za zwłokę na podstawie przepisów kodeksu cywilnego czyli tak jak dotąd.
Ponadto, jeżeli strony w umowie zastrzegły wyższe od ustawowych odsetki za opóźnienie, wierzyciel może żądać odsetek określonych w umowie nie tylko za zapłatę po terminie płatności wskazanym w fakturze, ale – jeżeli termin ten jest dłuższy, niż 30 dni, to także za okres pomiędzy 31. dniem a terminem wymagalności.
Zdaniem Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji (POHiD) zrzeszającej największe w Polsce sieci supermarketów, ustawowe wprowadzenie jednego terminu płatności wobec małych dostawców nie musi poprawić ich sytuacji, a może zachęcić sieci do większej współpracy z dużymi firmami. Zarówno POHiD, jak i eksperci z Centrum im. Adama Smitha uważają, że sieci znajdą sposoby, aby powetować sobie wynikającą z ustawy utratę korzyści, choćby przez negocjowanie niższych cen. Mogą też ograniczać skutki ustawy zmieniając zasady wystawiania faktur - dotychczas wystawiali je za każdą dostawę, teraz mogą ustalić, że wszystkie dostawy z całego miesiąca będą rozliczone na jednym dokumencie. Wówczas ewentualne błędy na fakturze (są najczęściej powodem opóźnień zapłaty w sieciach), mogą sprawić małej firmie znacznie więcej problemów. Organizacja argumentuje też, że ustawa - wprowadzając jeden termin płatności dla wszystkich produktów - nie uwzględnia różnic w obrocie towarami spożywczymi i przemysłowymi.

Więcej: Anita Błaszczak, Rzeczpospolita, 3 sierpnia 2001

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0