04.05.2009

W kryzysie rozwój jest możliwy

Kryzys w znacznej mierze dotknął rynek nieruchomości. Jednak rynek dóbr luksusowych, w tym ekskluzywnych apartamentowców, rządzi się odmiennymi prawami niż nieruchomości z segmentu popularnego.

Inwestycje realizowane przez TS Invest kierowane są do najzamożniejszych odbiorców, którzy nawet w czasie kryzysu nie mają problemu z uzyskaniem kredytu. Charakterystyczny dla dóbr luksusowych jest brak korelacji między popytem a aktualną koniunkturą na rynku.

Biurowiec w Warszawie Fot. PROFIT system

Charakterystyczny dla dóbr luksusowych jest brak korelacji między popytem a aktualną koniunkturą na rynku.

- Nieruchomości luksusowe często traktowane są jako skuteczny instrument inwestycyjny. Dzięki temu, nie możemy narzekać na brak zainteresowania naszą ofertą - mówi Anna Saborowska-Kowalska, prezes zarządu TS Invest. - Mimo to znacznie uważniej obserwujemy teraz rynek i staramy się szybko reagować na zachodzące zmiany. Część usług zlecamy także firmom outsourcingowym. Pozwala nam to wprowadzić pewne oszczędności.

Sukces polega na precyzyjnym zarządzaniu środkami firmy. Ograniczenie kosztów funkcjonowania biura, rezygnacji z organizacji wielkich eventów, na rzecz kameralnych spotkań skierowanych do ściśle określonych osób przyczyniają się do zachowania stabilności finansowej firmy. Trudna sytuacja rynkowa nie musi jednak powodować zahamowania rozwoju firmy.

TS Invest pokłada w kryzysie nadzieje na przywrócenie na rynku równowagi.
- Potrzeba czasu, aby na polskim rynku nieruchomości dokonała się segmentacja. Może dzięki temu dojdzie w końcu do sytuacji, w której będą funkcjonować firmy oferujące właściwie zdywersyfikowane produkty - adekwatne pod względem jakości i ceny - mówi Anna Saborowska-Kowalska.

(agaka)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Agnieszka Kamińska

dziennikarz
Napisz do autora