Poleć stronę: Krzysztof Kłapa: McDonald’s lubi zaszaleć
01.02.2008
Krzysztof Kłapa: McDonald’s lubi zaszaleć
– W pierwszych tygodniach działalności McD w Polsce jedynym samochodem służbowym był mój stary, wysłużony fiat 126p, w którym wyjąłem przednie siedzenie pasażera – mówi Krzysztof Kłapa, dyrektor ds. korporacyjnych McDonald’s Polska.
Maluchem po VIP-ów
![]() | Krzysztof Kłapa, dyrektor ds. korporacyjnych McDonald’s Polska |
W pierwszych tygodniach działalności firmy praktycznie jedynym samochodem służbowym ogólnie dostępnym był mój stary, wysłużony fiat 126p. Dla uzyskania maksymalnego komfortu w tym włoskim wynalazku wyjąłem przednie siedzenie pasażera. Tak zmodyfikowanym „bolidem” przewoziłem firmowych VIP-ów z lotniska do hotelu Marriott. Bywało i tak, że zanim wsiedli do samochodu, musieli go wspólnie ze mną zapalać „na pych”. Dzięki temu mój „maluch” – pierwszy służbowy samochód – stał się legendą. Nie tylko w Polsce. W przenośni i dosłownie, bo za którymś razem silnik auta nie wytrzymał. Eksplodował w chwili, kiedy chciałem szarmancko podjechać pod hotel, w którym dwóch amerykańskich bossów niecierpliwie oczekiwało przejażdżki sławnym już pojazdem.
Po przygodach z maluchem, od 1992 roku jeżdżę wyłącznie samochodami służbowymi z prawdziwego zdarzenia, miałem ich już kilkanaście. Aktualnie to volvo, ale już wkrótce będę miał możliwość poznać zalety innej marki. To także korzyści związane z pracą w dobrej firmie.
Pierwsze burgery McD
A pracy w McDonald’s nigdy nie brakowało, ani w pierwszym okresie działalności, ani teraz – mówi Krzysztof Kłapa. Organizowałem i prowadziłem setki prezentacji, wspólnie z kolegami przeprowadziliśmy tysiące rozmów z kandydatami do pracy. Pamiętam, jak w celu przeprowadzenia naboru pracowników do pierwszej restauracji w Warszawie wynajęliśmy w ciemno, bez wcześniejszego sprawdzenia, salę w ówczesnym Domu Towarowym Junior. Była to tzw. czytelnia prasy. Na kijach wisiały gazety, wielkie popielniczki uginały się od petów, a w małym barku drzemał szatniarz. Na szczęście los zrządził, że nie zaufałem rozmowie telefonicznej i w wieczór poprzedzający nasze prezentacje w sali czytelni poszedłem tam z grupą zagranicznych kolegów. Ujrzeliśmy obraz nędzy i rozpaczy: połamane fotele i stoliki, wykładzinę z dziurami, sterty śmieci. Bez słowa zdjęliśmy marynarki i z pomocą pożyczonych gdzieś szczotek i szmat pucowaliśmy salę do trzeciej nad ranem. Praca od podstaw – jak w haśle przewodnim naszej firmy.
Kolejne prezentacje organizowaliśmy już w hotelu Victoria. Mieliśmy ustalony scenariusz. Asystentka umawiała grupy osób na określone godziny. Ja przedstawiałem firmę i warunki pracy. Potem rozdawaliśmy ankiety i zainteresowani zostawali na indywidualny wywiad. Ci, którzy przeszli ten etap, uczestniczyli w panelu, a najlepsi, pozytywnie zaopiniowani, wyjeżdżali na dalsze rozmowy za granicę, gdzie dokładnie ocenialiśmy predyspozycje kandydatów.
Kiedy w czerwcu 1992 roku otworzyliśmy pierwszą polską restaurację McDonald’s, wnętrze po jednej stronie lady wypełniały setki klientów, a po drugiej – dziesiątki pracowników. Nic dziwnego – opierając się na doświadczeniu z innych rynków, zatrudniliśmy w jednym obiekcie 500 osób. Ale szybko uczyliśmy się na własnych błędach. Inna sprawa, że w pierwszym dniu działalności w ciągu kilkunastu godzin z naszych usług skorzystało kilkadziesiąt tysięcy osób. Ustanowiliśmy wówczas rekord świata w liczbie transakcji w dniu otwarcia – było ich ponad 13,3 tys.
Trzy miesiące później uruchomiliśmy kolejną restaurację w Warszawie, a pod koniec 1992 roku trzecią – w Katowicach na ulicy Stawowej. Pamiętam, że kiedy w dniu otwarcia do pobicia kolejnego rekordu liczby transakcji brakowało nam zaledwie kilkudziesięciu zamówień, wraz z kolegami zatrzymałem przejeżdżający w pobliżu tramwaj i zaprosiłem wszystkich pasażerów do skorzystania z usług pierwszego McDonald’s w ich mieście.
Fragment artykułu opublikowanego w miesięczniku Własny Biznes Franchising nr 2/2008
![]() | Przeczytaj książkę, w której 35 cenionych osób z pierwszych stron gazet opowiada w wywiadach, jak założyli własne firmy i jak inwestują swoje pieniądze: Kondrat, Santorski, Młodkowski, Pascal, Superniania, Tymochowicz, Grycan, Jacyków, Urbański, Batycka, Fibak, Pakosińska, Boniek, Galiński, Najsztub, Linda, Pudzianowski, Figura, Mordasewicz, Janda, Bralczyk, Kuczyński, Orłoś. |
- Alois Dallmayr
- American Chinese Food
- Asia to Go
- Baalbek Orient Grill
- BeardPapa’s
- Belfrit
- Belgian Beer Café
- Biesiadowo
- Bioway
- Bon Apetito
- CafeRepublic
- Cafe Chopin
- Carpe Diem Klub
- Chicken
- China Box
- Chińska patelnia
- Cleopatra
- Coffeeshop Company
- Columbus Coffee
- Crazy Piramid Pizza
- Da Grasso Express
- Da Grasso Sieć Pizzerii
- Da Grasso Sieć Restauracji
- Dr Bardadyn Bary Koktailowe
- Eurocafe
- Fabryka Pizzy
- Feel the Chill
- Fiero! Pizza
- FiltaFry
- Fornetti
- Gloria Jean’s Coffees
- Greco
- Green Way
- Gruby Benek
- Häagen-Dazs
- Hospoda U Svejka
- ICE’N’GO!
- Klubokawiarnia
- La Torre
- Lody Bonano
- Lody Gotti
- loveyo mrożony jogurt
- Magiczna Kukurydza
- Mamuśka The Cheesecake Shop
- Maxipizza
- McDonald’s
- M’Chicken
- Mini Melts
- Mount Blanc
- Mr Hamburger
- Multifood STP
- Nasz Naleśnik
- Na Zdrowie
- New York Hot Dog
- Noodle.com.pl
- Noodle w Pudle
- Olimp
- Pierogarnia Stary Młyn
- Pijalnie Czekolady E.Wedel
- Piramida Steakhouse
- Piwiarnia Warki
- PizzaChata
- Pizza Dominium
- Pizzeria Gaga Trattoria
- Presto
- PRL Klub
- Restauracja Robotów
- Sakana Sushi Bar
- Salad Story
- Solo Pizza
- Sphinx
- Subway
- SushiZushi
- Sushi Bar Nigiri
- Sweet Station
- T.Deker Patissier & Chocolatier
- Telepizza
- Tornado Pizza
- Western Chicken
- Wook
- Yogen Früz
Krzysztof Kłapa: McDonald’s lubi zaszaleć
Jeszcze nie ma żadnej wypowiedzi. Niech Twoja będzie pierwsza.
Forum 1560 tematów, 13819 wypowiedzi, 4576 użytkowników- Oszukani przez franczyzodawcę 31 wypowiedzi ostatnia: 25.05.2012
- Stop&Shop / Zatrzymaj się i kup 9 wypowiedzi ostatnia: 25.05.2012
- Okazja 40 wypowiedzi ostatnia: 25.05.2012
- prowizja po rozwiązaniu umowy 1 wypowiedź ostatnia: 24.05.2012
- Tani lokal gastronomiczny. Podejrzane czy nie? 2 wypowiedzi ostatnia: 24.05.2012
- Punkt partnerski brokera kredytowo-leasingowego. Czy warto? 1 wypowiedź ostatnia: 23.05.2012
- Gdzie ta myjnia wymarzona w snach? 13 wypowiedzi ostatnia: 22.05.2012
- Sklep odzieżowy w mniejszym mieście 26 wypowiedzi ostatnia: 22.05.2012
- Własny biznes z małym kapitałem 4 wypowiedzi ostatnia: 21.05.2012
- Noclegi dla firm - czy warto? 1 wypowiedź ostatnia: 20.05.2012







