04.01.2010

Dwa razy więcej z państwowego garnka

11,5 mld zł - to wartość pomocy publicznej udzielonej przedsiębiorstwom w 2008 r. Jak podaje raport Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, to dwa razy więcej niż w poprzednim roku.

W badanym roku po raz pierwszy do pomocy publicznej zaliczono finansowanie ze środków unijnych, co miało istotny wpływ na tak wysoki wynik. Wartość pomocy z samych środków krajowych to 8,9 mld zł.

Połowa wartości udzielonego w 2008 r. wsparcia finansowego trafiła do dużych przedsiębiorstw. Średnie przedsiębiorstwa dostały 27 proc. całej puli, małe firmy – 14,5 proc.

Połowa wartości udzielonego wsparcia trafiła do dużych przedsiębiorstw. Średnie przedsiębiorstwa dostały 27 proc. całej puli, małe firmy – 14,5 proc., natomiast do mikroprzedsiębiorstw trafiło niecałe 7 proc. Dane nie uwzględniają pomocy dla sektora transportowego, m.in. portów lotniczych i PKP. Rekordzistami pod względem wartości zainkasowanych środków były w 2008 r. spółki z branży energetycznej i paliwowej. PKN Orlen uzyskał 485 mln zł, PGE Elektrociepłownia Opole 411 mln, Elektrownia Turów 348 mln zł, Grupa Lotos 245 mln zł, a Kompania Węglowa 236 mln zł.

Ponad 70 proc. dotacji w ujęciu wartościowym trafiło w ręce przedsiębiorców prywatnych. Najpopularniejszą formą pomocy były dotacje, ulgi oraz zwolnienia podatkowe (łącznie 84 proc. wszystkich form wsparcia).

Od przyszłego roku zmienia się sposób księgowania pomocy publicznej. Pieniądze z funduszy UE będą przekazywane firmom za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego. Pomoc krajową stanowić będą dotacje celowe z budżetu państwa. Do tej pory w przypadku nierozliczenia obu form dofinansowania w terminie do końca roku kapitał trzeba było zwracać. Dzięki wprowadzonym zmianom zwrot będzie obowiązywał jedynie w przypadku nierozliczenia dotacji celowych. Pieniądze unijne będą przechodzić na następny rok.

(gum)