24.03.2010

Sprzęt pod szczególnym nadzorem

Korzystając w firmie z dobrodziejstw techniki warto pamiętać, że maszyny często są zawodne, a zapisane w komputerze dane mogą zniknąć z jego pamięci w mgnieniu oka. Dlatego prowadząc własną firmę w sposób szczególny należy zadbać o bezpieczeństwo przechowywanych informacji.

Pierwszy krok to archiwizacja danych. Coraz więcej firm pracuje na e-dokumentach. Według badań przeprowadzonych przez IPSOS z archiwizacji elektronicznej korzysta już 46 proc. polskich firm i ich liczba cały czas rośnie. Najpopularniejszy sposób to zapisanie danych na różnych nośnikach takich jak płyty CD, DVD czy Blue Ray oraz na dyskach przenośnych, czy pamięciach podręcznych typu flash. Dane można też zapisywać na serwerach zewnętrznych, które wynajmują swoją powierzchnię użytkownikom zewnętrznym.

Pisanie na klawiaturze komputerowej.

Firmy najczęściej ubezpieczają laptopy i inne przenośne sprzęty biurowe.

W firmie trzeba dbać nie tylko o dane, ale też o sprzęt. Praktycznie każde towarzystwo ubezpieczeniowe ma w swojej ofercie pakiet ubezpieczeń dla firm, w którego skład może też wejść ubezpieczenie sprzętu elektronicznego. Najczęściej ubezpieczane są laptopy i inne przenośne sprzęty biurowe. Takie ubezpieczenie działa zarówno wtedy, gdy dane urządzenie znajduje się na terenie firmy, jak i wówczas, gdy pracownicy używają go w jakimś innym miejscu na terenie całego kraju. Można też rozszerzyć ubezpieczenie na terytorium innych krajów. Trzeba jednak pamiętać, że jeśli laptop znajduje się poza obszarem firmy, to musi znajdować się pod stałym nadzorem użytkownika, albo innej odpowiedzialnej za jego stan osoby.

Polisa może obejmować nie tylko sprzęt, ale również dane, które są w nim przechowywane. Wówczas ubezpieczony może liczyć na bezpłatne odtworzenie utraconych informacji, albo zwrot kosztów ich odzyskania. Tu pojawia się pewien haczyk, ponieważ towarzystwa ubezpieczeniowe najczęściej bardzo precyzyjnie określają czas, jaki może minąć od ostatniej archiwizacji danych. Dlatego żeby liczyć na zwrot kosztów odzyskania danych i tak trzeba co jakiś czas robić zapasowe kopie. Na zwrot kosztów nie można też liczyć, jeśli do uszkodzenia sprzętu dojdzie w wyniku użytkowania pirackiego oprogramowania. Popularne są również ograniczenia dotyczące wieku sprzętu. Niektóre firmy nie chcą ubezpieczać komputerów, które mają więcej niż pięć lat.

(mak)