07.07.2010

Największy skarb pracodawcy

Największą wartością firmy są jej pracownicy. To oni nadają jej kształt, tworzą atmosferę i przyczyniają się do tego, że dobrze funkcjonuje. Niestety pracownicy są różni, a obok rzetelnych i lojalnych zdarzają się również nieuczciwi.

Panuje przekonanie, że nieuczciwi pracownicy są zmorą wielkich korporacji. Działają na szkodę swoich firm sprzedając konkurencji poufne dane, wynosząc firmowe rzeczy bądź używając ich do celów prywatnych. Tymczasem problem ten dotyka również małe przedsiębiorstwa. Według raportu Euler Hermes, w 90 proc. firm w ciągu ostatnich dwóch lat prowadzenia działalności przynajmniej raz spotkało się z nadużyciami ze strony pracowników. W 45 proc. przypadków były to kradzieże, w 21 proc. przywłaszczenia, a w 18 proc. oszustwa. Jednak o takich zdarzeniach nie mówi się głośno, bo pracownicy mają być wizytówką firmy, a złodziej w załodze niezbyt dobrze o niej świadczy.

Pracownicy firmy.

Lojalny i uczciwy pracownik to dla pracodawcy prawdziwy skarb. Oczywiście najlepiej, jeśli te cechy wynikają z jego natury, jednak pracodawca ma też sporo możliwości zachęcenia pracownika do lojalności.

Wymuszona uczciwość

Lojalny i uczciwy pracownik to dla pracodawcy prawdziwy skarb. Oczywiście najlepiej, jeśli te cechy wynikają z natury pracownika, który nie sprzeda poufnych informacji konkurencji, zostanie w firmie po kosztownym szkoleniu, czy dokończy ważny projekt, chociaż musi przy tym zostać po godzinach albo przesunąć urlop. Jednak coraz częściej pracodawcy niejako wymuszają na pracownikach uczciwość. Jedną z powszechnie stosowanych metod jest nieustanna kontrola. Pracownicy mają zablokowany dostęp do niektórych stron internetowych, bądź ich aktywność w sieci jest monitorowana. Bacznie obserwowane są też bilingi z telefonów komórkowych, czy rachunki płacone służbową kartą kredytową. Ten ciągły nadzór może zmniejszyć skalę nadużyć, ale na pewno nie przyczyni się do wzrostu lojalności pracowników. Dlatego warto poszukać innych, skuteczniejszych metod.

Nasz najdroższy pracownik

Budowanie lojalności i przywiązania pracowników to proces długotrwały, który zaczyna się już w momencie wejścia pracownika w struktury firmy. Oczywiście idealna jest sytuacja, kiedy pracownik jest z natury uczciwy i zaangażowany w to co robi. Jedak czasem trzeba w pracowniku lojalność dopiero obudzić. Najczęściej w firmach do budowania lojalności wykorzystuje się wynagrodzenie. Polacy nadal swoje zadowolenie z pracy mierzą wysokością comiesięcznych wpływów na konto, dlatego firmy starają się przywiązać do siebie pracowników przede wszystkim dobrym wynagrodzeniem. Pracodawcy nie zawsze jednak pamiętają, co najbardziej motywuje ich pracowników i bardzo często spóźniają się z wypłatami, stosują niejasne i krzywdzące dla niektórych sposoby naliczania premii czy nagród. Lojalność buduje też zaufanie, jakim pracodawca obdarza swojego pracownika. Jego dowodem może być duża samodzielność pracownika, czy wolność w podejmowaniu pewnych decyzji. Pracownik będzie czuł się doceniony również wtedy, gdy pracodawca da mu możliwość rozwoju wspomagając go w zdobywaniu nowych umiejętności np. na różnorodnych kursach.

Mówi się, że „przykład idzie z góry”, dlatego na postawy pracowników olbrzymi wpływ ma zachowanie kierownictwa. Jeśli „góra” prowadzi jakieś szemrane interesy i przymyka oko na małe występki, to nic nie stoi pracownikowi na przeszkodzie, żeby zwiększyć skalę zjawiska i zacząć działać na własny rachunek. Dlatego wszelkie przejawy oszustwa powinny być w zdecydowany sposób piętnowane.

Lojalny pracownik jest najcenniejszym zasobem firmy i warto sporo w niego zainwestować, bo jest to inwestycja, która na pewno przyniesie wysokie zyski.

(mak) na podstawie ipo.pl