25.10.2010

Jaka nazwa dla firmy?

Dobra nazwa może pomóc w budowaniu silnej marki firmy. Jej znaczenie, brzmienie, budowa i psychologiczny wpływ decydują o sposobie postrzegania przedsiębiorstwa, a w konsekwencji również o jego rynkowym sukcesie.

Wbrew pozorom wymyślenie nazwy dla firmy, to nie bułka z masłem. Przede wszystkim nie może być ona przypadkowa, lecz musi być dopasowana do strategii przedsiębiorstwa i komunikować najważniejsze jego cechy. Powinna wyróżniać się na tle konkurencji, być bezpieczna pod względem prawnym, a także językowym.

Osoba pisze coś na kartce papieru.

Zaczynając proces wymyślania nazwy dla swojej firmy, zbudujmy jak największą bazę słów, które są połączone z naszym nowym przedsięwzięciem.

Generuj pomysły

Zaczynając proces wymyślania nazwy dla firmy, warto poprosić ludzi ze swego otoczenia, aby pomogli nam zbudować jak największą bazę słów, które są w jakikolwiek sposób połączone z naszym nowym przedsięwzięciem. Sami też zróbmy taką listę. Wypiszmy wszystkie słowa, które przychodzą nam do głowy. Na tym etapie ważne jest, aby było ich jak najwięcej.

Inspiracji możesz szukać wszędzie - w sporcie, naukach ścisłych, historii, mitologii. Zwłaszcza ta ostatnia dziedzina często wykorzystywana jest jako inspiracja do tworzenia nazw. W tym wypadku nie powinieneś zostawiać nagiej formy, takiej jak Zeus. Staraj się szukać spójnych i logicznych połączeń. Rozejrzyj się w świecie przyrody. Nazwy zwierząt i roślin posiadają wiele cech, które można dopasować do specyfiki firmy. Abstrakcyjne nazwy cechuje stosunkowo duży wybór domen i odporność na naruszenia, jednak nie zawsze są one rozumiane przez odbiorców. Jeśli planujesz działać na rynku międzynarodowym, nazwa powinna być uniwersalna i czytelna dla wszystkich klientów.

Pamiętaj, że nazwa firmy powinna być również bezpieczna pod względem językowym, czyli nie wzbudzać negatywnych skojarzeń, być łatwa do wymówienia, usłyszenia, zapisania itd. Przypomnij sobie, jak reagowałeś, gdy po raz pierwszy spotkałeś się z żarówkami Osram...

Zrezygnuj z iksów i inicjałów

Wszystkie zebrane słowa wypisz na dużym arkuszu papieru i spróbuj stworzyć jak najlepsze w odbiorze kombinacje. Zapisuj każde połączenie, nie bój się potknięć. Jeśli prowadzisz jednoosobową działalność gospodarczą, powinieneś zastosować kombinacje zwrotów połączonych z twoim imieniem i nazwiskiem. Staraj się przekroczyć stereotypowe zakończenia imion literą "x" lub końcówką "pol". Firm o nazwach Darex czy Jur-Pol jest na polskim rynku tak wiele, że trudno odróżnić jedną od drugiej.

Wyrzuć też z listy inicjały. O ile rozpoznajemy skróty, takie jak: KFC, UPC, ITI czy ING, to stało się tak dlatego, że na ich promocję firmy przeznaczyły miliardy dolarów. Jeśli nie dysponujesz ogromnym budżetem na wdrożenie takiej nazwy, odpuść sobie taki pomysł.

Panuje przesąd, że przed nazwą firmy należy dodać PPU, PPUH albo PPUHiT itp. Te skróty oznaczają odpowiednio Prywatne Przedsiębiorstwo Usługowe, Prywatne Przedsiębiorstwo Usługowo-Handlowe i Prywatne Przedsiębiorstwo Usługowo-Handlowe i Turystyczne. Stosowanie tych oznaczeń jest zbędne, nie wymagane przez przepisy.

Ukuj slogan

Slogan, to krótkie hasło odzwierciedlające esencję firmy. Przydaje się zwłaszcza we wczesnej fazie jej istnienia. Aby dobrze skonstruować slogan, postaraj się wejść w rolę klienta branży, w której działasz i zastanów się, co jest jej piętą achillesową: skomplikowane formy zamówień, długie terminy realizacji, ukryte opłaty, wysokie ceny? Odnosząc się do tego, spróbuj znaleźć zwrot, który podkreśli mocne strony twojej działalności i wyróżni na tle konkurencji.

Gdy po ostatecznej weryfikacji pozostanie już tylko kilka propozycji, przetestuj je. Można to robić na wiele sposobów: maile, rozmowy telefoniczne, kontakty osobiste, serwisy społecznościowe, fora.
Podobnie jak nazwę, slogan też trzeba przeanalizować pod kątem jego różnych znaczeń. Niezapomnianą wpadkę zaliczył lata temu Lotos, rozwieszając w głównych punktach Gdańska ogromne bannery z napisem "Lotos. Olej dynamicznych ludzi!".

Domeny w e-biznesie

Jeśli zamierzasz działać w Internecie, powinieneś zadbać o domeny. Strona www spójna z nazwą stała się nieodzownym atrybutem marki. Trudno jednak znaleźć wolną domenę międzynarodową - "com" lub "eu" - dla nazwy pospolitej. Nieco więcej jest domen z końcówką "eu", a także "pl". Jeżeli zadowolisz się "peelką", sytuacja będzie wyglądała lepiej, bo nawet jeżeli nie będzie wolnej domeny, można rozważyć jej kupno. Już sama domena może być naszą dodatkową inwestycją.

Gdy już znajdziemy właściwą nazwę dla swojej działalności, powinniśmy ją odpowiednio zabezpieczyć prawnie. Zastrzegamy ją w Urzędzie Patentowym, gdzie dostępna jest lista zarejestrowanych przedsiębiorstw. Warto pamiętać, że możemy ją zmienić, lecz wiąże się to ze zmienianiem wpisu w urzędach i bankach, zmianą pieczątek, papieru firmowego, wizytówek, a przede wszystkim z utratą przez klientów orientacji.

(mip)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

2

Miłosława Pejda-Rabij

dziennikarz
Napisz do autora