30.08.2011

Firmy walczą o przetrwanie

W pierwszym półroczu kryzys zmiótł z rynku 216 tys. firm.

65 tys. – o tyle in minus zmieniło się saldo nowo rejestrowanych i zamykanych firm w okresie od stycznia do czerwca według danych HBI Polska. Precyzyjna liczba przedsiębiorstw nad Wisłą nie jest znana. Choć w bazie REGON figuruje 3,9 mln podmiotów, to grono to obejmują nie tylko działające firmy, ale i organizacje pozarządowe, fundacje, stowarzyszenia, a nawet podmioty administracji publicznej. Dane z ZUS i liczba podatników pozwalają szacować, że rzeczywiście aktywnych firm w Polsce jest 1,8 mln.

Skrzyżowane palce.

Dzięki trzymaniu kosztów na smyczy zyski dużych i średnich graczy wzrosły w stosunku rocznym o 23,1 proc. do 65,1 mld zł.

Największe zmiany w liczbie zarejestrowanych przedsiębiorstw widoczne zwłaszcza w województwach o silnych gospodarkach. Na Mazowszu przybyło 25 tys. firm, ale zamkniętych zostało 39,9 tys. W Wielkopolsce spadek per saldo sięgnął ponad 4 tys., na Dolnym Śląsku – 6,3 tys., na Śląsku – aż 9,7 tys. Najmniejsze zmiany zaszły w Lubuskiem (1,9 tys.) i na Podlasiu (1,5 tys.).

Kiepskie wieści z biznesowego poligonu stawiają pod znakiem zapytania zasadność rządowych prognoz wzrostu PKB na poziomie 4 proc. Optymizmem mogą napawać wyniki tych rynkowych graczy, którzy jak dotąd z powodzeniem opierają się kryzysowej nawałnicy. Pierwsze półrocze było bowiem bardzo dobrym okresem dla średnich i dużych firm. W tym czasie poprawiły one swoje wyniki finansowe o ponad jedną trzecią. Dzięki trzymaniu kosztów na smyczy (te rosną wolniej niż przychody) zyski dużych i średnich graczy wzrosły w stosunku rocznym o 23,1 proc. do 65,1 mld zł, a strata spadła o 20 proc. - do 9 mld zł. Czyste zyski wystrzeliły z 34 do 56 mld zł. To najlepszy wynik od kilku lat.

Mimo niezłych rezultatów, firmy zatrudniające powyżej 50 osób nie kwapią się do pompowania pieniędzy w nowe inwestycje. Ich nakłady na środki trwałe w pierwszym półroczu wyniosły 37,5 mld zł, były zatem o 9 proc. niższe niż rok wcześniej.

(gum)