11.04.2012

Kredytujesz swój biznes? Negocjuj kursy walut

Pożyczając walutę nie trzeba godzić się na kursy z tabel. W zależności od tego, jaką kwotę chcemy wymienić, możemy liczyć na różnej wysokości upusty. Oszczędzić możemy nawet kilka tysięcy złotych.

Negocjować z bankiem może każdy, kto planuje wymienić kwotę przekraczającą 10 tys. euro. Żeby skutecznie pertraktować, warto znać trendy na rynku i orientować się w aktualnych kursach walut.
- W przypadku kwot powyżej 10 tys. euro wynegocjować możemy od 3 do 5 groszy. Co prawda dla wyższej kwoty, ok. 50 tys. euro na każdym euro możemy zaoszczędzić nieco mniej, bo od 1 do 2 groszy, ale ogólny zysk w takim przypadku i tak będzie wyższy – mówi Arkadiusz Kondek, ekspert walutowy z KantorOnline.pl, jednego z pierwszych kantorów internetowych w Polsce.

Rysunek bank

Negocjować z bankiem może każdy, kto planuje wymienić kwotę przekraczającą 10 tys. euro.

Według niego polscy przedsiębiorcy zwykle są świadomi możliwości negocjacji i z tych możliwości korzystają. Klienci coraz częściej oczekują indywidualnej obsługi. Z tego m.in. powodu mamy do czynienia z boomem kantorów internetowych, których rosnąca liczba jest odpowiedzią na sztywne reguły bankowe. Przed udaniem się do banku warto zaznajomić się z kursami proponowanymi w innych miejscach, np. kantorach internetowych, w których kursy są zwykle najniższe na rynku. Rozeznanie w ofercie rynkowej pomoże nam dowiedzieć się o ile bank może ewentualnie zejść z ceny podczas negocjacji.

- Cena oferowana przez bank jest składową kilku czynników. Gdy klient jest posiadaczem kilku produktów, np. depozytu, kredytu, produktu inwestycyjnego, czy też karty kredytowej lub debetowej, to dochód jaki generuje taki klient dla banku jest duży. Bank zarabia na nim przysłowiową „niezłą kasę” i jest skłonny sprzedać walutę po niższej cenie, bliższej cenom rynkowym – tłumaczy Arkadiusz Kondek.

Negocjacje walutowe muszą odbywać się w czasie rzeczywistym, czyli bezpośrednio z dealerem, a nie na przykład przez pracownika oddziału banku. Cena waluty zmienia się dynamicznie i zawarcie transakcji powinno odbywać się w ciągu kilku sekund, gdyż kurs cały czas ulega zmianie.

Według szacunków w Polsce jest ok. 90 tys. zł osób korzystających z możliwości jaką daje ustawa antyspreadowa i wymieniają pieniądze w kantorze na spłatę raty kredytu walutowego. Odpowiednio negocjując może można znacznie obniżyć łączny koszt spłaty. Przy założeniu, że średni kredyt walutowy wynosił 250 tys. zł i jego spłata była rozłożona na 30 lat, średnia rata wyniosłaby ok. 1450 zł, czyli ok. 350 euro. Jako, że kantory są skłonne wymienić złotówkę na euro po kursie nawet o 3 grosze niższym niż wynikającym z tabeli, na jednej racie można zaoszczędzić ok. 11 zł. W perspektywie 30 letniego kredytu, oszczędności zsumują się do kwoty ok. 3,8 tys. zł. Najkorzystniejsze stawki uzyskamy przy wymianie walut najbardziej płynnych, czyli tych najpopularniejszych, jak dolar, frank, euro czy jen. Przy mniej płynnych walutach pole manewru jest mniejsze. Negocjacje z kantorem są zwykle łatwiejsze niż z bankiem, gdyż prowadzone są najczęściej z właścicielem i jego determinacja do realizacji transakcji jest większa.

(gum)