13.06.2012

Oczytany franczyzobiorca

Wielkość firmy decyduje o sposobie komunikowania się z jej pracownikami, partnerami biznesowymi i franczyzobiorcami. Wydawanie własnej gazety pomaga zbudować pozytywny wizerunek marki.

W kilkuosobowych firmach bezpośrednie kontakty między każdym z pracowników są czymś normalnym. Większość z nich widzi się osiem godzin dziennie, a nawet dłużej - jeśli firma ma charakter rodzinny, a wspólnicy na co dzień są przyjaciółmi. W większych przedsiębiorstwach, szczególnie tych posiadających lokalne oddziały, osoby współpracujące ze sobą często znają się tylko z korespondencji mailowej lub rozmów telefonicznych. Bywa, że pracownicy jednej korporacji po kilku latach współpracy pierwszy raz spotykają się w windzie, gdzie z identyfikatorów mogą odczytać swoje nazwiska. Żeby przybliżyć personelowi sprawy firmy – jej strategię rozwoju i wyniki finansowe, a co za tym idzie związać pracownika z pracodawcą, warto zainwestować w wydawaną regularnie gazetę.

Gazety wydawane przez polskie firmy.

Każda firma zainteresowana wydawaniem własnej gazety powinna określić cele, jakie chce przez to osiągnąć – budowanie więzi w pracownikiem, pozostawanie w kontakcie z franczyzobiorcą, prezentowanie oferty dla klientów.

Na każdy temat

Gazeta wewnętrzna to także ważny element każdej większej sieci franczyzowej. Partnerzy co prawda zawsze mogą szukać rozwiązania swoich problemów w centrali firmy, ale magazyn dystrybuowany wśród franczyzobiorców pozwoli na samodzielne uporanie się z trudnościami w zarządzanej przez nich placówce. Właściciel sklepu spożywczego dowie się jak układać na półkach towary, żeby sprzedać ich więcej, a restaurator przeczyta jaki sposób nalewania piwa jest poprawny. Poza tym pakiet franczyzowy dla przyszłych partnerów w firmach wydających swój tytuł jest bardziej rozbudowany. Oprócz standardowego podręcznika operacyjnego, cyklu szkoleń, materiałów marketingowych, wewnętrzna gazeta z poradami i nową ofertą sieci jest dodatkowym atutem w walce o franczyzobiorcę.

- Sphinx Menu dostępny jest dla klientów oraz prowadzących restauracje, w tym franczyzobiorców. Klienci mogą zapoznać się z nim na miejscu, oczekując na realizację zamówienia, lub zabrać do domu. Chcielibyśmy przygotowywać taką formę menu dwa razy w roku, przy okazji każdej zmiany w karcie. Oprócz listy dań dostępnych w lokalu czytelnicy mogą poznać również oryginalne przepisy serwowanych potraw oraz przeczytać wywiady ze znanymi osobami ze świata sportu i rozrywki. Sphinx Menu jest dystrybuowane w restauracjach Sphinx w liczbie 50 tys. egzemplarzy a jej bezpośredni cel to prezentacja naszej oferty i komunikacja z klientami – mówi Dorota Cacek, wiceprezes zarządu Sfinks Polska.

Tematy, które najczęściej pojawiają się w firmowej prasie to: aktualności z życia firmy, relacje ze szkoleń i konferencji, wywiady z kadrą zarządzającą na temat strategii przedsiębiorstwa oraz wskazówki dotyczące prowadzenia firmy. Nie brakuje też tzw. tematów lifestylowych, odbiegających całkowicie od codziennej rzeczywistości związanej z pracą. Ta część gazety bardzo często prowadzona jest przez samych czytelników. Oni sami mogą brać udział w tworzeniu magazynu, na przykład poprzez zdanie relacji z odwiedzonych przez siebie miejsc, napisanie reportażu lub udzielenie wywiadu z pracownikiem, który posiada ciekawe hobby i chciałby się nim podzielić ze współpracownikami.

Koszt inwestycji

Kilka tysięcy pracowników Grupy Żywiec rozsianych po całym kraju – w centrali, w lokalnych browarach i 60 centrach dystrybucji otrzymuje Biromaniaka, wewnętrzne pismo, które ukazuje się raz na dwa miesiące. Gazeta pojawiła się po raz pierwszy w 1998 i od tego czasu kilka razy zmieniała swoją szatę graficzną, a nawet tytuł.
- Celem wydawania magazynu jest integrowanie różnych struktur firmy i budowanie świadomości pracowników na temat tego, jak ważna jest współpraca między nimi. Gazeta stanowi spoiwo całego organizmu jakim jest każda duża firma. Staramy się, aby zespół współtworzący Biromaniaka był zróżnicowany i pokazywał różne działy firmy. W gazecie prezentujemy osoby związane z firmą w kontekście ich osiągnięć zawodowych i prywatnych zainteresowań. Opisujemy każdy aspekt związany z piwowarstwem – technologię produkcji, historię piwa i jego walory smakowe – mówi Magdalena Brzezińska, kierownik ds. komunikacji wewnętrznej Grupy Żywiec.

Korzyści wynikające z wydawania własnej gazety z nawiązką rekompensują wydatki poniesione na jej przygotowanie, złożenie przez grafika, wydrukowanie i dystrybucję. Wszystko zależy również od nakładu. Sfinks Polska wydaje swoją gazetę w nakładzie 50 tys. egzemplarzy, natomiast Grupa Żywiec – 5 tys. Koszty wydruku zależą od nakładu, formatu papieru i jego gramatury, czyli grubości. Im większa liczba drukowanych magazynów, tym proporcjonalnie mniejszy koszt wydruku pojedynczego egzemplarza. Dla przykładu za nakład w wysokości 10 tys. sztuk 40-stronicowej gazety w formacie A4 zapłacimy 15 tys. zł, czyli 1,5 zł za sztukę. Za dziesięciokrotnie mniejszy nakład, przy zachowaniu pozostałych parametrów, zapłacimy 4,7 tys. zł, czyli 4,7 zł za sztukę.

Papier vs internet

Kosztów wydruku i dystrybucji można uniknąć wysyłając mailem do odbiorców newsletter. Jego zaletą jest cena, która obejmuje skład graficzny wraz z opracowaniem tekstów oraz błyskawiczny czas jaki zajmuje droga, którą newsletter musi przejść od nadawcy do odbiorcy. Wadą tej formy, z punktu widzenia wysyłającego, jest jej krótka treść. Newsletter ma stanowić esencję kilku zebranych informacji, dlatego nie zawsze można napisać wszystko to, co zmieściłoby się w papierowej gazecie. Lojalność wobec newslettera jest mniejsza. Łatwiej usunąć go ze skrzynki mailowej zaznaczając w opcjach spam. Poza tym wielu użytkowników komputerów w obawie przed niechcianymi lub niebezpiecznymi mailami usuwa je ze swojej skrzynki.

Magazyn drukowany, mimo że jego przygotowanie jest droższe, może na siebie zarobić dzięki reklamodawcom. W gazecie wydawanej dla klientek salonów fitness mogą znaleźć się reklamy wykupione przez sieci sklepów ze zdrową żywnością. Z kolei franczyzobiorcy zarządzający aptekami mogą zapoznać się z ofertą hurtowni reklamujących się w czasopiśmie. Oczywiście o doborze reklamodawców decyduje franczyzodawca.

Firmy wydające własne tytuły robią to albo za pomocą własnego działu marketingu, albo za pośrednictwem firm zewnętrznych. Drugi sposób nie wiąże się z koniecznością zatrudnienia nowych pracowników. Pozostają jeszcze kwestie prawne zapisane w ustawie Prawo Prasowe. Żeby wydawać gazetę w PKD przedsiębiorstwa musi być wpisana również działalność wydawnicza, a tytuł należy zarejestrować w sądzie. Jeśli firma nie spełnia żadnego z tych warunków, zawsze zostaje drukowanie broszur i folderów, którym do cyklicznie wydawanej gazety jednak daleko.

 

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0