06.12.2012

Jaki lunch, taki kontrakt

Obiad w restauracji może pomóc w pozyskaniu kontrahenta. Radzimy jak powinien wyglądać lunch biznesowy.

– Lunch biznesowy powinien odbywać się przede wszystkim poza miejscem pracy. Nawet jeśli w biurowcu przedsiębiorstwa znajduje się wyjątkowo reprezentacyjne pomieszczenie, a firma cateringowa świadczy usługi na najwyższym poziomie – lunch biznesowy w miejscu pracy nie jest dobrym pomysłem. Dlaczego? Bo mimo pozornej izolacji od firmowego życia – istnieje ryzyko, że spotkanie będą przerywały wizyty współpracowników z niecierpiącymi zwłoki problemami albo przypadkowe najścia osób, które nie miały świadomości, że sala jest zajęta – mówi Bartosz Werpachowski z restauracji Akashia.

biznesmeni z laptopem

Wybór lokalu zależy od okoliczności i charakteru spotkania, a także od preferencji kontrahenta. Na spotkanie wybieram zwykle zaprzyjaźnioną restaurację, gdzie zawsze mogę liczyć na stolik w kameralnej atmosferze, sprawdzone dania i sympatyczną obsługę.
Piotr Cieślik, Husse Polska

Po pierwsze: wybór kultury

Goszcząc kontrahentów zagranicznych, bardzo często chcemy pochwalić się przed nimi rodzimą kuchnią, roztoczyć przed nimi bukiet „swojskich smaków” i proponujemy lunch w restauracji o tradycyjnym polskim menu. Nie zapominajmy jednak, że coraz więcej osób lubi egzotyczne albo nietypowe dania. W tym przypadku dobrym pomysłem jest wizyta w restauracji, która serwuje np. posiłki prostej kuchni japońskiej czy z konkretnego regionu Włoch. Sushi w Polsce dopiero zyskuje popularność, chociaż w środowisku biznesowym jest już doskonale rozpoznawalne. Z kolei dużym atutem lokali serwujących dania kuchni włoskiej jest to, że cieszy się ona dużą popularnością w Polsce już od lat. Ze względu na prostotę kompozycyjną pizza czy pasty zadomowiły się na dobre w menu nie tylko ludzi biznesu.

Wszystko zależy jednak od gustów kulinarnych uczestników spotkania. Przecież lunch biznesowy może być tak samo udany w restauracji serwującej bardziej ciężkostrawne potrawy.
– O wyborze konkretnej lokalizacji na biznesowe rozmowy przy posiłku często decyduje miejsce, w którym działa restauracja. Często pada on na lokale mieszczące się w pobliżu biurowców i siedzib firm – mówi Bartosz Werpachowski. – Zazwyczaj takie restauracje przygotowują się na obsługę w ciągu dnia głównie klientów biznesowych. Dbają o to, by w lokalu panowała odpowiednia do robienia interesów atmosfera. Często też przygotowują specjalne lunchowe menu.

Po drugie: przyjazne przestrzenie

– Pomieszczenie, w którym jemy lunch i przy okazji omawiamy ważne interesy, nie powinno rozpraszać – zastrzega Bartosz Werpachowski. – Bogactwo zdobień, głośna i niezbyt przyjazna muzyka albo obsługa, która nie pozwala na dyskrecję, to zdecydowanie elementy niedopuszczalne. Wybierajmy zatem restauracje pod tym kątem sprawdzone. Dodatkowo dyskretna muzyka w lokalu spowoduje, że nastrój będzie bardziej sprzyjający rozmowie.

Po trzecie: godziny i menu

– Na lunch zazwyczaj wybieramy się wczesnym popołudniem. Czasem zdarza się jednak, że sprawy zawodowe trzymają nas przy biurkach dłużej, aniżeli byśmy chcieli. Dlatego warto, zanim zrobimy rezerwację w restauracji, upewnić się, do której godziny wydawane są tam posiłki lunchowe – radzi Bartosz Werpachowski.
Dania tego typu serwowane są zazwyczaj o stałych godzinach między 12 a 17. Dużym ułatwieniem jest, jeśli połączono je w zestawy, co ułatwia wybór i nie powoduje straty czasu na dobieranie zup do przystawek i dań głównych. A wiadomo, jak deficytowym dobrem w pośpiechu biznesmenów jest czas.

Po czwarte: profesjonalna obsługa

Równie istotnym jak smaczne jedzenie elementem udanego spotkania z potencjalnym kontrahentem jest obsługa lokalu. Idealny kelner powinien być niezauważalny, ale jednocześnie tak wyczulony na potrzeby klienta, by w odpowiednim momencie natychmiast znaleźć się w jego pobliżu. Kelner musi być profesjonalistą i wzbudzać poczucie bezpieczeństwa.

Idealny lunch biznesowy kończy się z chwilą, gdy przychodzi czas na uiszczenie zapłaty. Rachunek nie powinien być regulowany przy stoliku, w towarzystwie zaproszonych gości. Gospodarz spotkania wykaże się eleganckim gestem, jeśli pod jakimś pretekstem wstanie od stołu i dyskretnie zapłaci za rachunek. Gdy będziemy się trzymać tych kilku prostych zasad przy organizowaniu lunchu biznesowego, nawet takiego, na którym omawiane są problemy, a nie sukcesy, możemy być pewni, że pozostawi on uczucie satysfakcji.

Opracowała Agnieszka Kamińska

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Agnieszka Kamińska

dziennikarz
Napisz do autora