24.01.2013

Horoskop biznesowy

W horoskopy, podobnie jak w wygraną w totka niewielu wierzy, ale czytają je prawie wszyscy.

Baran. Ambitny do przesady, szybko podejmuje decyzje np. o założeniu własnego biznesu, ale latami decyzji nie realizuje. Po latach jego partner nie może już na to patrzeć, więc z litości na koniec zakłada ten biznes za Barana. Otwarty na ludzi, chętnie pożycza i żyruje, dlatego warto mieć Barana za przyjaciela. Bardzo honorowy, nie będzie żądał oddania długu. Ukarze nas tym, że więcej się do nas nie odezwie. Gdyby jednak przypomnieć sobie nasze kontakty towarzyskie, zawsze to my do niego dzwoniliśmy. Baran jest pierwszym znakiem zodiaku, a dzień, w którym Słońce wchodzi w jego konstelację, jest pierwszym dniem wiosny na półkuli północnej. To sprawia, że Baran zawsze pragnie być na czele. Dlatego kupuje w sklepach wszystkie niesprawdzone nowinki po najwyższych cenach i pędzi pierwszy na promocje, skąd przynosi wiele niepotrzebnych rzeczy. Nigdy nie gra na giełdzie, bo słyszał, że akcje kupują tylko byki i niedźwiedzie. Wierzy w horoskopy, więc ten go zezłości.

Znaki zodiaku

W rozmowach z przedsiębiorcami wielokrotnie słyszałem, że ktoś otworzył biznes, bo miał sen, albo zawarł kontrakt zaraz po tym, gdy otrzymał znak od losu. Biznesmeni są tak samo podatni na myślenie irracjonalne jak zwykła bazarowa baba handlująca mięsem. Ja też miałem sen – przyśnił mi się horoskop biznesowy.

Byk. Drugi znak zodiaku, tymczasem Byk absolutnie nie lubi być tym drugim, tym bardziej za Baranem. Walczy do końca, bez świadomości, że publiczność na corridzie czeka właśnie na jego koniec. Planetą Byka jest Wenus, co powoduje, że w pracy i firmie miesza uczucia z biznesem. Jako szef zabiega, żeby wszyscy go lubili, a kiedy już prawie to osiąga, wybucha na pracowników wielką złością o jakąś dyrdymałę. Kosmicznie obrażalski – jeśli służbowy samochód nie zapali mu od razu, nie umyje go przez miesiąc. W pracy lubi adorować koleżanki, zwłaszcza jeśli są na stanowisku, od którego coś zależy. Sybaryta, czyli żarłok i opój, choć trzeba mu przyznać, że na biznesowy lunch umie zabrać do modnej, dobrej knajpy i zna się na menu. Co z tego, gdy na koniec okazuje się, że zapomniał portfela i trzeba za niego zapłacić.

Bliźnięta często bywają posądzane o plotkarstwo oraz nieumiejętność zachowania tajemnicy. I słusznie. Dlatego często pracują jako dziennikarze albo chociaż jako sprzątaczki w redakcji. Są niezwykle humorzaste, dlatego dla wyprostowania charakteru dobrze dać im pracę na infolinii, gdzie dzwonią klienci z reklamacjami. Mają kilka osobowości naraz, mogą więc jednocześnie prowadzić kopalnię i szkółkę lotniarstwa. Lubią częste zmiany i brak stabilności, więc za rok mogą już zakładać basen i kiosk Ruchu. Zysk to ostatnia sprawa, która je interesuje. Nie są stabilne, nie lubią deklaracji, więc łatwo je zatrudnić na umowę o dzieło i potem zwolnić. Za zwolnienie się nie obrażą, bo same to już planowały w momencie zatrudniania. Manipulowanie innymi przychodzi im z łatwością, nadają się więc na autora horoskopów. Monotonne życie może je doprowadzić nawet do choroby, więc aby się na nich zemścić, wystarczy zawiązać z Bliźniętami spółkę i ogłosić mu, że wspólnym biznesem będzie biblioteka.

Rak to w biznesie ciężka pierdoła. Bywa kiwany na wszystkie strony, warto go brać na wspólnika tylko wtedy, gdy ma jeszcze pieniądze. Jeśli Rak ma coś zarobić, to tylko sam i z dala od innych. Może to być połów krabów na morzach południowych. Szybko się przywiązuje i niechętnie zrywa związki z przeszłości. Ponieważ jest sentymentalny i nostalgiczny, gdy oszukany usłyszy od wspólnika jakieś rzewne tłumaczenie, wybaczy mu, będzie współczuł i jeszcze pożyczy trochę kasy. Jeśli Rak pracuje w waszej firmie, poznacie to po jego biurku: oddział nieumytych kubków po kawie i papiery od momentu, gdy 10 lat temu zaczął pracować. Ma skłonności do przyswajania sobie pomysłów innych ludzi, może w końcu np. zarobić na piosence ściągniętej od kogoś innego. Trudno jednak przypuszczać, żeby domyślił się, że pieniądze trzeba przepisać na kogoś z dalszej rodziny, a samemu uciekać do Izraela. Jego krzywe biznesy potrafiłby rozszyfrować nawet porucznik Zubek z 07 zgłoś się.

Król Lew po prostu. W towarzystwie opowiada historie tylko o sobie, a cudzych nie słucha. Nieśmieszne żarty opowiada do skutku, tzn. aż towarzystwo się zaśmieje albo ucieknie. Uwielbia lizusostwo i pochwały, więc bardziej nadaje się na ministra niż biznesmena. Podatny na działania firm lobbingowych, łapówki w jego mniemaniu nie są niczym złym, dopóki powiększają jego prestiż i władzę. Nawet przy nikczemnym wzroście potrafi być wyniosły. Władza często uderza mu do głowy, zatrudnia tłumy klakierów. Zawiera małżeństwo często z powodów materialnych i zazwyczaj jest to jego najlepszy biznes.

Panna zanim zacznie biznes, to albo minie moda na wymyślone przez nią produkty, albo zestarzeją się i umrą jej klienci. Włos dzieli na czworo, co opóźnia jakiekolwiek działania. Uparta i lubi tyrać, więc warto mieć u siebie Pannę nie tylko jako sekretarkę. Pracuje z uporem jak mały traktor radziecki. Nigdy nie pytaj jej jednak, co myśli o pracy, bo obudzisz malkontenta. Smerf Maruda to przy Pannie wesoły facet. Z panteonu cech Prawdziwego Szefa ma tylko to, że niechętnie znosi uwagi i krytykę.

Waga ma chrapkę na robienie biznesu, jednak silna potrzeba życia w luksusie pcha ją w stronę prostych rozwiązań z najwyższą marżą: toteż ulubione zajęcia Wagi to alfons, diler narkotyków i cinkciarz. Cel uświęca Wadze środki, więc jeśli tego jeszcze nie robiłeś, sprawdź dyskretnie spod jakiego znaku są twoi wspólnicy. Jeśli to Waga, a ty jesteś Rakiem, zadzwoń do waszego banku i sprawdź, czy coś ci jeszcze zostało. Słabą stroną Wagi jest przecenianie swojej wartości i możliwości intelektualnych: Waga zaproszona do opery kłóci się z bileterem o to, dlaczego tenor nie śpiewał jeszcze przebojów zespołu Feel. Na znajomych i przyjaciół wybiera osoby zamożne, często afiszując się znaczącymi znajomościami i swoją pozycją materialną. Może to być torebka znanej marki kupiona od Wietnamczyków albo nawet oryginalne nowe dresy Adidasa.

Skorpion jest nadreprezentowany na liście najbogatszych, ale kto by chciał mieć charakter i wygląd Skorpiona? Oryginał żyje na pustynniejących stepach i jego świat pozytywnych emocji to krajobraz, w którym zimny wiatr przygina do ziemi wyschnięte trawy. Skorpion żyje na dużych przestrzeniach bez konkurencji, więc jeśli w biznesie poczuje się zagrożony, zniszczy wszystko i wszystkich na swojej drodze. Nie lubi sprzeciwu, apodyktyczny, często fanatyczny w swych dążeniach i poglądach. Poza tym szkoda gadać...

Strzelec jest znakiem bardzo zmiennym, jego gorąca natura i temperament powodują, że do wszystkiego szybko sam się zapala, ale też i szybko sam się gasi. Ze swoim słomianym zapałem lepiej żeby nie zostawał rolnikiem. Możemy sobie jednak te rady wsadzić w kieszeń, bo Strzelec rad nie słucha. W biznesie łapie parę srok za ogon, ale poświęca im tyle czasu, ile każdy normalny człowiek srokom. Gdy kupuje akcje na giełdzie, ma w portfelu przynajmniej po jednej akcji każdej z 400 firm. Czasami fanatycznie pragmatyczny, uwielbia prawić wszędzie kazania, jak powinno się biznes prowadzić. Może mieć kłopoty finansowe przez zbytnią rozrzutność. Duży temperament powoduje, że ma skłonność do romansów w pracy. Może mieć więcej niż jeden związek małżeński, z każdego stara się wynieść więcej niż połowę majątku partnera.

Koziorożec. Zimny nudziarz przywiązany do szczegółów. Najgorsze, że takie właśnie znaki mają szansę na sukces. Jest osobowością, która z podniesionym czołem znosi porażki. Gwiazdy nie mówią, po co mu ta cecha, gdyż porażek prawie nie ponosi. Nie umie się jednak z tego cieszyć, bo emocjonalność Koziorożca jest na poziomie robota z pierwszej fazy ich konstrukcji. Koziorożec w życiu kieruje się rozsądkiem i ostrożnością, co ogranicza jego kierunki działania. Firmę zrobi więc zyskowną, ale nie będzie to firma zbyt duża. Ma tendencje do despotycznych zachowań. Odnosi sukcesy w finansach, piramidy finansowe buduje nie gorzej od faraonów. Krzywdę lub obrazę może wybaczyć, ale nigdy nie zapomni.

Wodnik będąc pod silnym działaniem Urana – planety wolności – jest urodzonym rewolucjonistą. Stworzony, aby poddawać wszystko próbie i burzyć konwencje. Jeśli biznes mu idzie, będzie próbował go popsuć dla próby. Ponieważ jest kreatywny, pewnie mu się uda, chyba że wspólnicy w porę się zorientują. Wtedy założy następną firmę, w której ulubionym jego zajęciem będzie wyrzucanie pracowników; po prostu jest kontent, gdy winni są inni. Często nietolerancyjny i uparty, ciągłe zniszczenie – to część jego natury. Upór jest jego piętą achillesową, kwestionuje prawie wszystko, a robiąc trudności współpracownikom, czerpie z tego satysfakcję. Próbuje narzucić innym swoją wolę i poglądy. Ma fanatyczne spojrzenie. Naiwny w życiu osobistym, daje się łatwo omamić i wykorzystać, zwłaszcza kobietom z dużym biustem. Twarz kobiety nie stanowi dla niego atrakcji. Interesy rodziny są dla niego bardzo ważne, dlatego chętnie dzieli się własną żoną z innymi biznesmenami, a firmę zakłada wyłącznie z mamą i tatą.

Ryby są dwunastym i ostatnim znakiem zodiaku. Ryby, będąc zdolne do niezwykłego współczucia, mają tendencję do zbytniego poświęcania się i cierpienia dla idei. W wojsku zgłaszają się na ochotnika do ataku na czołgi, w firmie biorą na siebie obowiązki swoje i innych. Ich słabym punktem jest zdrowie, więc i tak większość czasu pracy przesiadują na zwolnieniu. Często w ich życiu pojawia się nadmierne przeżywanie uczuć, autokrytycyzm i zmienność nastrojów – dziś zakładają firmę, jutro sądzą, że w ogóle się do tego nie nadają. Mają tendencję do izolowania się. Dobrym biznesem będzie więc dla nich praca detektywa, bo żaden obserwowany nigdy ich nie zauważy. Ponieważ są pod silnym wpływem Neptuna, mają skłonności do ucieczki w iluzje, wyjątkowo niechętnie patrzą prawdzie w oczy. Tylko one, widząc własną firmę przeżywającą kryzys, zaprzeczą rzeczywistości.

Koniec i bomba, kto uwierzył, ten trąba.

Arkadiusz Słodkowski