22.03.2013

Jak „uciszyć” pracowników?

Istnieją sposoby na obniżenie poziomu hałasu w firmowych biurach, także typu open space.

Aranżacja biur w formie open space to najbardziej efektywny dla przedsiębiorców sposób organizacji miejsc pracy. Coraz więcej firm przenosi swoje siedziby lub biura ze starych budynków do nowych obiektów, w których króluje przestronność. Jednak otwarta przestrzeń to duże wyzwanie zarówno dla właścicieli firm, jak i projektantów. Na jakość pracy w znacznym stopniu wpływa bowiem natężenie hałasu w otoczeniu.

Biuro open space Fot. Rockfon

W pierwszej połowie XX wieku typowe biuro o otwartym układzie składało się z długich rzędów biurek. Boksy zostały wprowadzone później jako próba zapewnienia większej prywatności, a rzędy zostały zastąpione odnogami i wyspami.

– Kiedyś nikt z pracodawców nie przejmował się tym, jakie warunki powinny być spełnione, by pracownicy mieli komfort. Jednak to się zmienia. Firmy zaczynają dbać środowisko pracy, na przykład o odpowiednie wyciszenie otwartych pomieszczeń biurowych, by pracownicy mieli lepsze warunki, a tym samym osiągali wyższą efektywność wykonywanych zadań – zauważa Andrzej Skrzypczak, dyrektor handlowy Rockfon w Polsce.

Polskie normy dotyczące poziomu hałasu określają, że przy 8-godzinnym dniu nie powinien on być wyższy niż 80 dB. To jednak górna granica. Dla pomieszczeń biurowych, w których wykonywana jest praca koncepcyjna poziom hałasu nie powinien wynieść więcej niż 55 dB. Tymczasem w pomieszczeniach typu open space dodatkowym źródłem dźwięków poza tymi, które generują sami pracownicy (rozmowy, szuranie krzeseł, odgłosy kroków), są także telefony i urządzenia biurowe jak kserokopiarki, niszczarki itp. Poziom hałasu w otwartych biurach wynosi ok. 60-65 dB. Jest więc sporo wyższy od norm.

Biura o otwartym układzie mają swoich zwolenników i krytyków. Z jednej strony otwarta przestrzeń sprzyja produktywności i pracy zespołowej. Badania pokazują, że projekty wspierające pracę grupową i współpracę między działami, mają pozytywny wpływ na procesy biznesowe i koszty. Z drugiej jednak strony otwarte biura mogą mieć negatywny wpływ na zdrowie pracowników i powodować zwiększenie rotacji personelu.

- Brak prywatności w biurach o otwartym układzie powoduje, że pracownicy czują się stale obserwowani, a otaczający ich hałas może być przez nich postrzegany jako zagrożenie. Bardzo trudno jest się skoncentrować, gdy ludzie prowadzą wokół rozmowy. Jakość akustyczna pomieszczenia jest jednym z głównych czynników branych pod uwagę podczas projektowania przestrzeni biurowych – ocenia Sřren Peter Lund z Duńskiego Narodowego Centrum Badań nad Środowiskiem Pracy.

Satysfakcja niegwarantowana

Akustyka otwartego biura nie tylko wpływa na wydajność pracy ludzi, ale zmienia także ich zachowania. Psycholog architektury Mille Sylvest, we współpracy z duńskim Uniwersytetem Roskilde i pracownią architektoniczną 3XN, prowadzi badania doktoranckie nad relacją pomiędzy architekturą, a zachowaniami społecznymi w środowisku biurowym. Według Sylvest, hałas nie jest jedyną rzeczą, która utrudnia koncentrację.

– Dobre samopoczucie pracownika, jest ściśle powiązane z poziomem jego satysfakcji z własnego statusu w organizacji. Natomiast jakość miejsca pracy, jest pośrednim wyznacznikiem tego statusu. Hałaśliwe środowisko jest często wyznacznikiem niskiego miejsca w organizacji, co negatywnie wpływa na samopoczucie danej osoby i zmienia jej zachowanie. W takim otoczeniu ludzie odcinają się od innych. Stają się wyizolowani i wycofani – mówi psycholog.

Decybele w dół

Dzisiejsza wiedza na temat wpływu hałasu na samopoczucie pracowników skłania projektantów i osoby tworzące specyfikacje techniczne do pracy z akustykami. Tworzenie biur jutra wymaga projektowania z myślą o interakcjach międzyludzkich oraz wspierania planowanych i spontanicznych spotkań.
- Dobre środowisko akustyczne jest niezbędne do tego, aby pracownicy mogli się skupić. I na szczęście świadomość tego wśród polskich pracodawców rośnie – komentuje Andrzej Skrzypczak z Rockfon.

Aby spełnić te wymogi, architekci wnętrz i akustycy wykorzystują i łączą ze sobą wszelkie rozwiązania, takie jak: podwieszane sufity modułowe lub wyspy, panele i ekrany ścienne, miękkie wykładziny dywanowe. Proponują elastyczne podejście, konieczne do właściwego dostosowania akustyki różnych pomieszczeń do potrzeb ich użytkowników. Montaż akustycznych sufitów podwieszanych i paneli ściennych pochłaniających dźwięk mogą obniżyć poziom hałasu o ok. 7-10 dB.

Dyskusja na temat wyglądu siedziby lub biura firmy zapewne nadal będzie się toczyć. Warto jednak pamiętać, że miejsca pracy przestają symbolizować władzę i kontrolę, stając się przestrzeniami rozwoju kultury i społeczności. Otwarte biura będą musiały dostosować się do tego kontekstu oferując równowagę pomiędzy: współdzieleniem i prywatnością, produkcją i komunikacją, planowanymi i spontanicznymi zdarzeniami. Równie ważna będzie komunikacja między poszczególnymi osobami i społecznościami oraz właściwe warunki techniczne, by przedsiębiorcy i ich pracownicy mogli pracować komfortowo.

(awh)