06.05.2013

Lojalność popłaca

Wprowadzenie rogramu lojalnościowego nie musi być kosztowne. Wiele firm oferuje gotowe, łatwe do wdrożenia rozwiązania.

Programy lojalnościowe ułatwiają utrzymanie stałych i dobrych relacji firmy z jej klientami. Właściwie dobrana strategia przy ich tworzeniu pozwala zwiększyć sprzedaż produktu lub usługi przy znacznie mniejszych kosztach innych form promocji i reklamy. Jak potwierdzają badania programy lojalnościowe są efektywne i mają realny wpływ na sprzedaż, a ponad połowa Polaków przyznaje, że bierze udział przynajmniej w jednym z nich. Jednak stworzenie własnego programu od podstaw nie jest ani łatwe, ani tanie. Z pomocą przedsiębiorcom przychodzą firmy oferujące gotowe aplikacje, proste do wdrożenia. Jedną z nich jest Freebee.

Produkty Freebee. Fot. Freebee

Aktualnie Freebee jest unikatowym narzędziem na rynku, ponieważ zapewnia dostępność usługi dla wszystkich klientów, dając jednocześnie możliwość korzystania z dobrodziejstw rozwiązań mobilnych
Michał Niemczycki, wiceprezes zarządu New Media Ventures

Freebee to swego rodzaju elektroniczny portfel na karty lojalnościowe. W jednej aplikacji mogą być zawarte punkty z blisko tysiąca miejsc w całej Polsce. Programy lojalnościowe z platformy Freebee są dostępne w wybranych kawiarniach, pubach, hotelach, restauracjach, kinach, placówkach sportowo-rekreacyjnych, salonach piękności, kwiaciarniach, punktach napraw czy sklepach spożywczych lub odzieżowych. Jest to możliwe, gdyż właściciele firm mogą dostosować aplikację do prowadzonej działalności i swoich potrzeb.

- Uruchomiliśmy system, który umożliwia firmom stworzenie programu lojalnościowego od podstaw. Właściciel firmy sam decyduje, jaką liczbę punktów musi uzbierać klient, aby otrzymać określoną nagrodę. Sam też decyduje, co nią będzie. Niekoniecznie musi mieć ona wartość materialną – mówi Aymeric Monod-Gayraud, współtwórca platformy Freebee.

Początkowo aplikacja Freebee była dostępna tylko dla użytkowników smartfonów. Obecnie, po roku funkcjonowanie platformy, jej twórcy wprowadzili nową wersję, która jest dostępna dla każdego klienta, gdyż wykorzystuje tradycyjną plastikową kartę. Z nowej odsłony Freebee korzystają już m.in. sieci Skok na sok oraz North Fish.

- Z obserwacji rynku, a także licznych rozmów z firmami i komentarzy klientów wynika, że na nasycenie rynku smartfonami musimy jeszcze zaczekać. Nadal uważamy, że rynek ‘mobile’ jest niezwykle obiecujący i spodziewam się, że w perspektywie około dwóch do trzech lat większość uczestników programów lojalnościowych będzie już korzystać z aplikacji na smartfony – podkreśla Aymeric Monod-Gayraud.

(boa)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Bolesław Adamiec

dziennikarz
Napisz do autora