13.01.2014

Windykacja? Nie, dziękuję

Usługa antywindykacji staje się coraz popularniejsza. Wyjaśniamy na czym dokładnie polega.

Antywindykacja to usługi mające na celu pomóc osobom i podmiotom gospodarczym, które znalazły się w trudnej sytuacji prawno-finansowej z różnych powodów. Czynności antywindykacyjne, to nic innego jak wsparcie prawne przez profesjonalnych praktyków prawa z zakresu prawa gospodarczego, administracyjnego, upadłościowego, podatkowego i innych. Usługi tego typu mogą pomóc potencjalnym klientom w uzyskaniu następujących korzyści:

  • odwlekanie terminów rozpraw sądowych;
  • wydłużanie procedur windykacyjnych w postępowaniu przedsądowym, jak i sądowo-egzekucyjnym;
  • obniżenie kwot windykowanej kwoty poprzez: umorzenie odsetek karnych, w niektórych przypadkach również ustawowych, czy też wszelkiego rodzaju naliczanych kar umownych;
  • uniknięciu całkowitego spłaty zobowiązania;
  • wstrzymywanie postępowań komorniczych;
  • ukrywanie majątku (cesje, darowizny);
  • zabezpieczenie gotówki, poprzez użyczanie zagranicznych kont bankowych niemających filii w Polsce, w celu uniknięciu zamrożenia gotówki przez organy egzekucyjne tj. Urząd Skarbowy, ZUS, komornika;
  • czyszczenie wpisów w rejestrach dłużników (KRD);
  • wsparcie przy sprzedaży nieruchomości/firmy.

windykacja

Klient potrzebujący obsługi prawnej z zakresu antywindykacji najczęściej jest niewypłacalny. Z tego też względu kancelarie posiadają elastyczne formy współpracy: miesięczne abonamenty, success fee od wykonanego zlecenia czy też umowy barterowe bezgotówkowe.

- Wachlarz świadczonych usług jest bardzo szeroki, a samo zapotrzebowanie, czy też precedens sprawia, że wypracowany know-how usług antywindykacji, jest tak szeroki jak zakres usług prawnych - wyjaśnia Dominik Ciecierski, właściciel kancelarii antywindykacyjnej Invictus. - Biorąc pod lupę cały sektor B2B, czy tez B2C, zdecydowaną większość stanowią klienci indywidualni mający zadłużenia od kilkunastu, po kilkaset tysięcy złotych, w przypadku przedsiębiorstw kwoty zaczynają się przeważnie od kilku tysięcy po miliony złotych.

Profesjonalne usługi antywindykacyjne powinny być świadczone przez profesjonalnych pełnomocników tj. (adwokatów, radców prawnych), chociażby z bardzo istotnej przyczyny, wymienione zawody przez wieloletni okres praktyki zawodowej wyspecjalizowały się w świadczeniu usług windykacyjnych, a więc to czego antywindykacja jest zaprzeczeniem, pomimo iż opiera się o ten sam zakres podstawy prawnej. Antywindykacja jest zaawansowanym narzędziem do obrony swoich praw w samym procesie windykacyjnym. Nie tylko ułatwia sam proces przejścia, ale bardzo często stanowi sama w sobie mur, przed nieuczciwymi windykatorami, nadużywającymi swoich uprawnień.

Usługi tego typu, są wycenianie w bardzo podobny sposób jak w standardowej kancelarii prawnej. Potencjalny klient potrzebujący obsługi prawnej z zakresu antywindykacji w 90 proc. jest niewypłacalny albo posiada przejściowe problemy finansowe. Z tego też względu kancelarie posiadają elastyczne formy współpracy: miesięczne abonamenty, success fee od wykonanego zlecenia czy też umowy barterowe bezgotówkowe.

- W Polsce w okresie 2005-2010 świetnie zarabiało się na windykacji, praktycznie ściągalność wynosiła grubo ponad 70 proc. W szczytowym okresie w samym Wrocławiu było ok. 170 firm windykacyjnych. Na dzień dzisiejszy, pomimo iż wiele firm windykacyjnych nie chce ujawniać takich danych, ściągalność utrzymuję się poziomie 30 proc. Przyczyną tego stanu rzeczy jest rosnąca świadomość obywateli do przysługującym im praw oraz możliwości obrony przed procesami sądowo-egzekucyjnymi. W Polsce oraz wielu krajach, bycie dłużnikiem nie jest traktowane jako przestępstwo, osoby popadające w tego typu problemy, nie odpowiadają jako przestępcy, a ich niewypłacalność nie jest orzekana jako wina, a wyrok w sprawie cywilnej nie jest wpisywany w KRS, co często jest mylone i wykorzystywane przez skutecznych windykatorów. Oczywiście tak samo jak szybko powstało wiele firm windykacyjnych, tak samo szybko większość z nich zakończyła swoją działalność. Następstwa tego stanu rzeczy, było wynikiem braku doświadczenia oraz przygotowania do podejmowania tego typu czynności. Same firmy windykacyjne zatrudniały/zatrudniają nawet setki osób, które nie posiadają kwalifikacji zawodowych, chociaż by studiów prawniczych, a sam ich charakter pracy oparty jest o opracowany scenariusz rozmów, nie uwzględniający żadnych odstępstw od z góry narzuconych wytycznych. GIODO oraz UOKiK w pewnym okresie przeżywał żniwa w stosunku do firm windykacyjnych, narzucając olbrzymie kary za stręczycielstwo oraz nękanie dłużników podczas procesów windykacyjnych - dodaje Dominik Ciecierski, właściciel kancelarii antywindykacyjnej Invictus.

(dw)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0