28.12.2014

Na te firmy lepiej uważać

Krajowy Rejestr Długów BIG zapytał firmy, z kim najbardziej lubią robić biznes. Wyniki są zaskakujące.

Większość małych i średnich firm szuka dostawców i klientów w pobliżu swojej siedziby. Tak jest najłatwiej i najtaniej. Ale nie oznacza to, że polscy przedsiębiorcy są pozbawieni uprzedzeń i preferencji co do kontrahentów z innych regionów.
Chcieliśmy sprawdzić jakie są stereotypowe wyobrażenia o firmach z różnych województw i jak to się przekłada na chęć współpracy z nimi. Każdy przedsiębiorca, który brał udział w badaniu, oceniał firmy z innych województw na podstawie 5 cech: terminowości, uczciwości, profesjonalizmu, oszczędności i wiarygodności. Przy czym często te opinie były wyrażane na podstawie wyobrażeń, a nie faktów, jako że większość ankietowanych przedsiębiorców ograniczała swoją aktywność biznesową do własnego województwa – mówi Jakub Kostecki, kierujący programem FairPlay, który promuje przedsiębiorców i konsumentów terminowo regulujących swoje płatności.

Ranking kontrahentów wg województw Fot. KRD BIG, Fairpay

Firmy z Mazowsza uchodzą za niezbyt uczciwe i nierzetelne. Ale to tylko stereotyp. Większość ankietowanych i tak najbardziej chce robić biznes właśnie z nimi.

Gdyby odrzucić takie czynniki, jak odległość czy dostępność, to okazuje się, że zdecydowana większość firm w Polsce chciałaby współpracować z przedsiębiorcami z Dolnego Śląska, Wielkopolski i Mazowsza. O ile w pierwszym i drugim wypadku to nie dziwi, bo biznesmeni znad Odry i Warty (a zwłaszcza ci drudzy) są uważani za profesjonalnych, terminowych i uczciwych, to trzecia pozycja przedsiębiorców znad Wisły jest zaskoczeniem - są pod tym względem oceniani najgorzej w kraju. Dlaczego tak się dzieje?

W biznesie nie ma sentymentów
Firmy z pomorskiego i śląskiego cenione są za uczciwość, kompetentność i rzetelność. Wielkopolskie natomiast podziwiane jest za rozważne gospodarowanie gotówką. W skali kraju to niestety raczej wyjątek.
– Polskie firmy wciąż nie są zadowolone z tego, jak ich kontrahenci płacą im za wystawione faktury, czy też dostarczają towar. Znane powiedzenie mówi, że czas to pieniądz, a nasi przedsiębiorcy wciąż nie nauczyli się, jak bardzo dbanie o tę cechę może pomóc im w zbudowaniu wizerunku wiarygodnego partnera biznesowego – podkreśla Jakub Kostecki.

Mazowsze na tle pozostałych części Polski wypada blado. Wszystkie cechy dostały tu dość niskie cenzurki w porównaniu z innymi województwami. Przedsiębiorcy uważają, że mazowieckie firmy charakteryzują się najniższą terminowością. Nie są też uznawane za uczciwe ani wiarygodne. Ale mimo tego kontrahenci z innych regionów wcale nie myślą o tym, aby rezygnować ze współpracy z nimi. W rankingu „marzeń”, gdzie można było wybrać firmę z dowolnego rejonu Polski, z którą podjęłoby się współpracę, mazowieckie, podobnie jak dolnośląskie, znalazło się bardzo wysoko.
– I właśnie ten wynik pokazuje, że decydując o współpracy z inną firmą, mocniej opieramy się na dostępnych danych, niż na własnych stereotypowych wyobrażeniach. Tak naprawdę lista marzeń, to lista najbardziej uprzemysłowionych i najszybciej rozwijających się województw. Stąd obok siebie solidny poznaniak, trochę mniej, ale jednak rzetelny Dolnoślązak i cwaniak z Warszawy, bo z nimi można robić najlepsze interesy – tłumaczy Jakub Kostecki.

Partnerów trzeba sprawdzać
Niezależnie od regionu, kontrahentów trzeba starannie dobierać, bo i w bardzo uczciwym Poznaniu można trafić na oszusta. Tak samo jak i w źle ocenianej Warszawie znaleźć wielu uczciwych kontrahentów.
- Na podstawie naszych doświadczeń szacujemy, że zaledwie 8-12 proc. przedsiębiorców, to notoryczni dłużnicy, jest też spora grupa takich, którym „zdarza się” nie zapłacić w terminie, ale ostatecznie prędzej czy później regulują należności. Stąd pomysł Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej, aby uruchomić program FairPay, w ramach którego gromadzimy i udostępniamy informacje o terminowych płatnościach z ostatnich 12 miesięcy. Dzięki temu łatwiej będzie znaleźć uczciwego kooperanta w oparciu o twarde dane, a nie stereotypy – mówi Jakub Kostecki. – Zdajemy sobie sprawę, jak ważne jest dla firm posiadanie nie tylko przekonań i domysłów o tym, jacy są inni partnerzy biznesowi, ale też twardych, ekonomicznych danych. Właśnie dlatego nieustannie zachęcamy do tego, aby dzielić się z innymi swoimi doświadczeniami o współpracy z innymi firmami. Również tymi pozytywnymi.
(gum)