Żak ma romans z biznesem

Nie chciałbym mieć wspólnego biznesu z Arturem Barcisiem. On jest w robieniu interesów jeszcze gorszy ode mnie. Nawet nie wie, w jakim banku ma konto.
Cezary Żak, aktor, „twarz” szkół policealnych Żak
Sobota
03.01.2015
Szkoły "Żak" kształcą ludzi za darmo, ja zarabiam na czymś innym. Mam obligacje kilku spółek, ale mam też człowieka, który zarządza moimi finansami i doradza mi, w co zainwestować – mówi Cezary Żak, aktor, „twarz” szkół policealnych Żak.
 

Podobno dzięki roli w serialu „Ranczo” został pan milionerem.
Chciałbym mieć milion na koncie, ale niestety jeszcze nigdy nie zarobiłem takich pieniędzy. I pewnie pracując jako aktor, nigdy takich pieniędzy nie zdobędę. Chyba że będę brał udział w reklamach, i to nie jednej, ale kilku. Niestety, na razie się na to nie zanosi.

Gdyby miał pan milion złotych, na co by go wydał?
Z wydawaniem pewnie nie byłoby problemu, wystarczyłoby poprosić o pomoc moją żonę (śmiech).  A mówiąc serio, to nie zastanawiam się na razie nad poważnymi inwestycjami. Mam obligacje kilku spółek, ale mam też człowieka, który zarządza moimi finansami i doradza mi, w co zainwestować.

Jest pan twarzą szkół policealnych Żak.
To tylko zbieżność nazwisk, bo nie jestem ich właścicielem. Udzieliłem jedynie zgody na wykorzystanie swojego wizerunku.

Co pana przekonało, żeby firmować te szkoły swoim nazwiskiem?
Mają bardzo szeroką ofertę i rzeczywiście kształcą ludzi za darmo. Traktują swoją działalność bardzo poważnie. To nie są szkółki niedzielne, ale szkoły, gdzie ludzie uczą się zawodu, który jest potrzebny. W dobie zamykania szkół zawodowych, co uważam za bardzo złe, takie studia policealne jak szkoły Żak są bardzo potrzebne.

W serialu „Ranczo” gra pan podwójną rolę – wójta-senatora i proboszcza. Którą z tych osób łatwiej panu zagrać?
Materiał jest bardzo dobry, więc przyjemnie jest grać i jednego, i drugiego. Wolę na ekranie oglądać senatora, który mnie bardziej śmieszy. Nie wiem, czy jest mi bliższy, czy lepiej tę postać zbudowałem. Ksiądz jest trudniejszy do grania i jest większym wyzwaniem aktorskim. Jest poważniejszy, bardziej poukładany życiowo. To są dwie skrajnie różne role. Wiele osób łapie się na tym, że widzi dwóch różnych aktorów. Montażysta, który składa materiał, w zasadzie co roku do mnie dzwoni i mówi: „Wiesz, ja to montuję już osiem lat, a za każdym razem mam pretensje do jednego albo do drugiego, że coś źle powtórzył, a to przecież gra jeden facet”. To jest dla mnie dobra recenzja.

Myślał pan już o tym, co będzie, kiedy „Ranczo” już się skończy?
Zawsze pozostaje mi praca w teatrze. W nim gra się do końca życia. Kiedy skończyły się „Miodowe lata”, nie przypuszczałem, że jeszcze raz zagram główną rolę w serialu, który odniesie taki sukces. Zobaczymy, co będzie po „Ranczu”. Może mój producent, z którym jestem związany od wielu lat, znów wpadnie na genialny pomysł i będzie chciał mnie obsadzić w jakiejś ciekawej roli?

Fragment wywiadu opublikowanego w miesięczniku "Własny Biznes FRANCHISING" nr 10/2014


POPULARNE NA FORUM

Siłownia

Osobiście postawiłem jednak na mały basen zamiast siłowni. Polecam zerknąć, znalazłem na ten temat ciekawy artykuł...

13 wypowiedzi
ostatnia 22.09.2018
Hodowla psów: Trudne życie hodowcy

You write a great great article about business and giving great website for help in every business thank you.Thanks Subway Surfers Download

128 wypowiedzi
ostatnia 22.09.2018
Społeczność Franchising.pl

Zapraszam do zapoznania się z najnowszymi ofertami bankowymi http://rafagliski.oferty-kredytowe.pl

2 wypowiedzi
ostatnia 21.09.2018
Biznes po stronie dobra

Get the assignment help Hamilton for graduate students by the expert assignment writers at Students Assignment Help. Our experts are fluent in writing assignments without...

35 wypowiedzi
ostatnia 21.09.2018
Biznes po stronie dobra

This post is not just informative but impressive also. The post is so convincing that it created an urge to choose My Assignment Help services. You can email us at...

35 wypowiedzi
ostatnia 21.09.2018
Jaką działalność otworzyć na wsi? Pomocy!!!

Biznes na wsi to spory wydatek, ale się opłaca. Musisz jednak od samego początku zminimalizować koszty (oczywiście te, które się da). Ja zamawiam online części (John...

124 wypowiedzi
ostatnia 20.09.2018
Dior, Versace, Hugo Boss, Armani, Gucci - w jednym sklepie!?

Ja myślę, że jakiś Versace sklep na zasadzie Dessale.pl będzie w porządku. Zobaczcie sobie jak to funkcjonuje :) https://www.dessale.pl/versace-collection

4 wypowiedzi
ostatnia 20.09.2018
Monitoring sklepu w niewielkiej miejscowości

W obecnych czasach monitoring jest nieodzowny , tak samo systemy alarmowe. Po prostu trzeba to mieć, bo nie znasz dnia ani godziny kiedy złodziej będzie chciał skorzystać...

67 wypowiedzi
ostatnia 19.09.2018