Koszt dziesięciu zabiegów w Klinice Witaminowej waha się od 1 tys. zł za ozonoterapię do 5 tys. zł za suplementację witaminy C.
Wtorek
13.02.2018
Franczyzodawca Kliniki Witaminowej zapewnia, że inwestycja w jego koncept zwraca się po pół roku. Ile trzeba mieć pieniędzy na start?
 

Ewa Ingielewicz kilka lat spędziła w Stanach Zjednoczonych. Tam podpatrzyła metodę na wspomaganie leczenia opartą na kuracji witaminowej. Postanowiła wprowadzić ją do polskich przychodni. – Nie chcę, żeby ktoś mylił nasze zabiegi z leczeniem. Celem jest profilaktyka zdrowotna – mówi Ewa Ingielewicz, właścicielka Kliniki Witaminowej w Warszawie.

Pacjent pod kroplówką

Kuracja zaczyna się od diagnostyki. Pacjenci Kliniki Witaminowej przechodzą cykl badań, które wykazują braki witaminowe w ich organizmach. Umożliwiają również wykrycie przyczyn chorób i dolegliwości. Następnym etapem jest konsultacja z lekarzem kliniki. Ten dopasowuje terapię witaminową do wieku, stanu zdrowia i stopnia aktywności fizycznej pacjenta. – Odwiedzają nas klienci w różnym wieku, od 25. do 90. roku życia. Są to zarówno osoby zdrowe, dbające o profilaktykę zdrowia, i chore, które pragną uzupełnić cykl leczenia – mówi Ewa Ingielewicz. Terapie dzielą się w zależności od konkretnych potrzeb. Z ich pomocą można oczyścić organizm, zregenerować siły i wzmocnić odporność, a także złagodzić stres oraz objawy depresji. Dodatkowo, w ofercie znajdują się mieszkanki, które stymulują odchudzanie i redukcję cellulitu. Sposób przyjęcia suplementów jest ściśle określony. Pielęgniarki podają je wyłącznie za pomocą kroplówki. Pomysłodawcy przekonują, że obrana metoda przynosi najlepsze efekty. Składniki trafiają bezpośrednio do krwiobiegu i szybciej wchłaniają się do organizmu.

Specjalista od zdrowia

Po konsultacji lekarskiej, klient regularnie przyjmuje kroplówkę w placówce. Koszt dziesięciu zabiegów waha się od 1 tys. zł za ozonoterapię do 5 tys. zł za suplementację witaminy C. Pacjenci, którzy chcą uzupełnić niedobór witamin, już teraz mogą odwiedzić jedną z czterech przychodni w sieci. Należy do niej własna klinika właścicieli i trzy punkty partnerskie: w Warszawie, Szczecinie i Płocku. W każdym miejscu pracuje kilka pielęgniarek i lekarzy. Wśród nich są chirurdzy, anestezjolodzy i interniści. Właściciele zamierzają rozwijać sieć na zasadzie franczyzy. – Szukamy osób z minimalnym doświadczeniem biznesowym. Niezwykle cenna jest również wiedza lub chociażby zainteresowanie medycyną, dietetyką czy ratownictwem medycznym – informuje Ewa Ingielewicz. Przedsiębiorca stoi przed wyborem jednej z dwóch opcji współpracy: partnerstwa bądź franczyzy. Działając w systemie partnerskim, włącza usługi Kliniki Witaminowej do oferty swojej przychodni bądź gabinetu kosmetycznego. Jednocześnie dostaje pełną dowolność, co do wystroju wnętrza. Musi jedynie spełnić warunki narzucone przez sanepid, między innymi zainstalować w pomieszczeniu sprawną wentylację. Innym wymogom podlega właściciel we franczyzie. Urządza klinikę pod dyktando dawcy patentu na biznes. Jego placówka funkcjonuje pod tą samą nazwą, co jednostka macierzysta.

Zysk w kieszeni

Franczyzobiorca korzysta z doradztwa firmy już na etapie poszukiwania lokalu. Pomieszczenie musi mieć co najmniej 60 m2. W środku znajdują się dwa gabinety, pokój socjalny, recepcja i łazienka dopasowana pod niepełnosprawnych. Koszty aranżacji wahają się w zależności od konkretnego miasta i lokalizacji przychodni. W przypadku nowego punktu właściciel może wydać na wstępie od 70 do 100 tys. zł. Kwotę przeznacza na remont i wyposażenie pomieszczenia oraz opłatę franczyzową w wysokości 10 tys. zł. System partnerski pociąga za sobą znaczne niższe wydatki. Otwarcie lokalu kosztuje około 35 tys. zł. Kwota obejmuje remont w niewielkim zakresie i opłatę partnerską, tym razem sięgającą 6 tys. zł. Pomysłodawcy Kiniki Witaminowej pobierają również stałą miesięczną opłatę franczyzową. Dla franczyzobiorcy wynosi 1 tys. zł, dla partnera – 1,5 tys. zł. Do pozostałych kosztów miesięcznych należy: czynsz, zakup preparatów, stałe opłaty i wynagrodzenie. W nowej przychodni pracują co najmniej trzy osoby: pielęgniarka, lekarz i recepcjonistka. Przychody placówek są bardzo zróżnicowane, generują zazwyczaj od 20 tys. do nawet 40 tys. obrotów na miesiąc. – Nasz koncept jest popularny, mamy coraz więcej klientów. Zwrot z inwestycji następuje średnio po pół roku działalności – zapewnia Ewa Ingielewicz.


POPULARNE NA FORUM

Wyspa handlowa z suplementami diety (G-Supplements)

the birth anniversary of ‘Shri Radha Rani’, the consort of Lord Krishna. She is known to be an ‘avatar’ of Goddess Lakshmi. To know more visit here It's a What...

8 wypowiedzi
ostatnia 14.12.2018
Wyspa handlowa z suplementami diety (G-Supplements)

The Laughing Buddha is cherished all over the world. He is found in homes, restaurants, places of business and so on. The Laughing Buddha is the Buddha of abundance and...

8 wypowiedzi
ostatnia 14.12.2018
Wyspa handlowa z suplementami diety (G-Supplements)

The Laughing Buddha is cherished all over the world. He is found in homes, restaurants, places of business and so on. The Laughing Buddha is the Buddha of abundance and...

8 wypowiedzi
ostatnia 14.12.2018
Wyspa handlowa z suplementami diety (G-Supplements)

Popyt na suplementy raczej będzie, bo społeczeństwo jest coraz grubsze no a coraz bardziej liczy się wygląd... jednocześnie trochę zwiększa się świadomość wśród...

8 wypowiedzi
ostatnia 03.12.2018
Prywatna przychodnia lekarska: Popyt na zdrowie

Teraz korzystam z pakietu w prywatnej przychodni i to jest tak wygodne! Nie wiem, czy kiedykolwiek zdołam się z powrotem przestawić na NFZ, jeśli zrezygnuję z pracy i...

5 wypowiedzi
ostatnia 21.09.2018
Firma w zgodzie z naturą

Nie wiem, dlaczego Pani twierdzi, że nie ma konkurencji, skoro tak naprawdę jest jej bardzo dużo. Mnóstwo firm oferuje też produkty naturalne...

3 wypowiedzi
ostatnia 04.09.2018
Psychoterapia

Dla mnie psychoterapia opierająca się na jakiejkolwiek doktrynie religijnej nie brzmi zbyt wiarygodnie :/

1 wypowiedzi
ostatnia 29.08.2018
Prywatna przychodnia lekarska: Popyt na zdrowie

My w gabinecie posiadamy mobilną kamerę medyczną Smartscope PRO, która umożliwia zarówno dokładne zbadanie dna oka, jak i jego powierzchni. Bardzo przydatna, więc...

5 wypowiedzi
ostatnia 24.07.2018