Nie taki fiskus straszny

Michał Wiśniewski, dyrektor działu doradztwa we franczyzie PROFIT system
Piątek
09.12.2011
W życiu nie można uniknąć dwóch rzeczy - podatków i śmierci - mówi amerykańskie przysłowie. Podobno polska skarbówka prześladuje przedsiębiorców. Czy aby na pewno?
 

Postanowiłem zweryfikować doświadczenia biznesmenów działających na rynku od wielu lat. Pierwszy z nich prowadzi firmę od 1992 roku. W tym czasie przekształcił ją z działalności gospodarczej w spółkę kapitałową. Przeżył wprowadzenie VAT-u i niezliczone zmiany w podatkach dochodowych. Oczywiście, w tym czasie był kilkakrotnie wzywany i karany przez urząd skarbowy. Wszystkie sprawy dotyczyły jednego: w złym terminie złożył deklarację podatkową. Kary, które płacił, wynosiły po kilkaset złotych. Urzędnicy byli bezwzględni # przy spóźnieniu nawet o jeden dzień kara była zawsze nakładana.

Kolejna osoba prowadzi agencję reklamową. Oprócz dwukrotnej kary za nieterminowe złożenie deklaracji, doświadczyła tzw. kontroli krzyżowej. Musiała potwierdzić, czy faktura została faktycznie wystawiona oraz zaksięgowana. Urząd interesował się dokumentami, a nie tym, czy usługa została faktycznie wyświadczona.

Doświadczony księgowy, którego biuro rachunkowe obsługuje kilkanaście firm twierdzi, że podatków można nie płacić. Trzeba wysłać tylko deklarację w terminie. I nic nie szkodzi, gdy w deklaracji są błędy albo zaniżony podatek. W razie czego złoży się korektę, a podatek dopłaci. Dlatego, nawet jak któryś z jego klientów nie dostarczy dokumentów na czas, i tak składa błędną deklaracje.

Udało mi się trafić tylko na jednego przedsiębiorcę z branży budowlanej, który doświadczył pełnej kontroli skarbowej. Kontrola trwała półtora miesiąca. Przez ten czas inspektor zdążył obejrzeć wszystkie faktury. Nałożył karę za błędy w wystawionych fakturach sprzedaży oraz zakwestionował kilka faktur kosztowych. Okazało się, że zawierały błędy w nazwie, adresie lub NIP-ie przedsiębiorcy. Tylko dwie faktury zostały zakwestionowane jako nie stanowiące kosztu uzyskania przychodu. Biznesmen nie kwestionował wykrytych przez inspektora nieprawidłowości, ponieważ chciał, aby kontrola się jak najszybciej skończyła. Uważał, że skarbówka usatysfakcjonowana drobnymi sukcesikami podaruje mu spokój w przyszłości.

Ze wszystkich zebranych relacji wynika jedno: urzędy skarbowe koncentrują się na sprawach formalnych i najczęściej w ogóle nie sprawdzają poprawności naliczania podatków. Podobno w Stanach Zjednoczonych każda firma jest kontrolowana minimum raz na sześć lat. W Polsce aparat skarbowy jest źle zorganizowany i często nie posiada wystarczających kwalifikacji do ścigania osób unikających płacenia podatków. Natomiast kiedy fiskusowi trafi się taka gratka jak podatnik, który popełnił łatwy do wykrycia błąd formalny, wówczas nie okazuje się litości ani zrozumienia.

Okazuje się, że system podatkowy jest nieczuły na wszystkie zmiany polityczne. Nawet jak w pewnym momencie ogranicza się dotkliwość regulacji formalnych, to niedługo wprowadza się kolejne przepisy utrudniające życie przedsiębiorcom. W momencie przystąpienia do unii zostały ograniczone wymagania formalne dotyczące faktur VAT. Dla swej ważności faktura nie musi być podpisana przez obie strony transakcji i kontrola skarbowa straciła część ze swoich możliwości znajdowania uchybień podatników. Błędów kompletnie nieistotnych dla systemu podatkowego, ale za to łatwych do wykrycia. Ale niestety właśnie został uchwalony przepis (i wchodzi od stycznia 2007r. w życie) zmieniający definicję działalności gospodarczej. Wbrew intencjom ustawodawcy, nowe regulacje są całkowicie niegroźne dla współpracowników dużych koncernów. Zespoły prawników pomogą jak sformułować poprawnie zapisy umowy o współpracy, aby nadal można było prowadzić działalność gospodarczą i uciec przed płaceniem wysokich składek ZUS i podatków. Dużo bardziej prawdopodobne jest, że fiskusowi uda się znaleźć się gorzej zorganizowanych podatników, którzy się zagapili i nie spełnili formalnych warunków nowej definicji ustawowej. I wówczas kontroler skarbowy zastosuje się do modnego ostatnio hasła "zero tolerancji".

Michał Wiśniewski


doradca we franczyzie

POPULARNE NA FORUM

Franchising - jak to jest po polsku?

I wish for more updates in future and i was hoping for this informative article and then i found many things from this info. https://www.escortsindwarka.com/ Thanks for your...

4 wypowiedzi
ostatnia 19.01.2019
Pomysł na biznes - restauracja regionalna

Jak ma się dobrych ludzi to wszystko jest możliwe. Samemu nie trzeba gotować. Trzeba umieć zarządzać.

14 wypowiedzi
ostatnia 17.01.2019
Skąd wziąć pieniądze na biznes?

Są różne sposoby na zdobycie pieniędzy. Najlepiej jest oczywiście zaoszczędzić, ale to wszystko zależy od wypłaty, jak i od wydatków. Warto też pomyślec o partnerze...

2 wypowiedzi
ostatnia 02.01.2019
Własny biznes z małym kapitałem

Stosunkowo niewielkim kosztem można uruchomić mobilną myjnię parową. warto zerknąć na greensteam.pl po więcej informacji

124 wypowiedzi
ostatnia 30.12.2018
kolektura lotto

A ja wam mówię że to złodzieje ! ProwiZje rzędu 300-400 zł Zdrpki na których ciągle chcą oszulac, nigdy nie mieliśmy problemu z pracownikami zawsze wszystko się...

13 wypowiedzi
ostatnia 18.12.2018
Witam

Witam wszystkich użytkowników. Właśnie dołączyłem do waszego grona.

1 wypowiedzi
ostatnia 07.12.2018
Ubezpieczenie samochodu

Orientujecie sie moze gdzie najlepiej bedzie je wykupic?

1 wypowiedzi
ostatnia 15.11.2018
Sklep z odżywkami w Poznaniu

Olimp trzyma poziom, znam ich suple od lat i zawsze się po nich dobrze czuję, czy buduję masę, czy spalam, to zawsze te efekty są przyśpieszone, zdrowe, naturalne....

9 wypowiedzi
ostatnia 03.10.2018