18.11.2003

Leksykon Franczyzy – dobry bo potrzebny

Dr Barbara Pokorska z Instytutu Rynku Wewnętrznego i Konsumpcji wydała Leksykon Franczyzy.

Po ponad dziesięciu latach od wejścia polskiej gospodarki na drogę przemian wolnorynkowych doczekaliśmy się wreszcie wydawnictwa książkowego, które wypełnia lukę informacyjną oraz porządkuje podstawowe pojęcia i terminy z zakresu franczyzy. Zadania te Leksykon Franczyzy spełnia. Na rynku wydawniczym brakowało dotąd pozycji popularno-naukowej o charakterze „małej encyklopedii” franczyzy.

Przystępność języka

Autorka Leksykonu, doc. dr Barbara Pokorska, od wielu lat zajmuje się problematyką franczyzy. Jej doświadczenie daje czytelnikom gwarancję wysokiego poziomu merytorycznego informacji zawartych w Leksykonie.

Leksykon napisany jest w konwencji słownika podstawowych terminów i pojęć związanych z franczyzą. Zawiera 365 haseł, z których większość odnosi się do franczyzy, a pozostała część dotyczy pojęć z zakresu prowadzenia działalności gospodarczej i marketingu. Hasła objaśnione są przystępnym językiem, dzięki czemu czytelnik może się przekonać, że terminy, takie jak „business format franchising, disclosure, pakiet franczyzy czy podręcznik operacyjny” mogą być zrozumiałe nie tylko dla osób profesjonalnie zajmujących się problematyką franczyzy. Właśnie przystępność języka i przejrzysta struktura haseł powoduje, wysoką ocenę walorów dydaktycznych Leksykonu. Łatwość czytania na pewno zostanie doceniona przez uczniów i studentów szkół wyższych oraz potencjalnych franczyzobiorców. Bardzo dobrym pomysłem autorki było też zamieszczenie w aneksie do Leksykonu tłumaczenia Europejskiego Kodeksu Etyki dla Franczyzy przyjętego przez Europejską Federację Franczyzy.

Trochę za, trochę przeciw

Słabym punktem Leksykonu jest wykaz aktów normatywnych. Wykaz ten jest niepełny, a uważny czytelnik może w nim znaleźć akty normatywne, które w chwili ukazania się Leksykonu na rynku (2002 r.) już nie obowiązywały! Uwaga ta dotyczy przepisów ustawy o znakach towarowych oraz ustawy o wynalazczości, które zostały zastąpione przez przepisy ustawy prawo własności przemysłowej.

Nieprawidłowe jest również wskazywanie Kodeksu Handlowego jako nadal obowiązującej regulacji, tymczasem został on niemal w całości zastąpiony przez przepisy Kodeksu Spółek Handlowych obowiązujące od 1 stycznia 2001 r. Hasła Leksykonu odnoszące się do kwestii podatkowych także są już nieaktualne. Te przeoczenia, podobnie jak błędna informacja, że spółka z ograniczoną odpowiedzialnością jest jedną z form spółki cywilnej, niewątpliwie nieco obniżają wartość edukacyjną Leksykonu.

Znikające sieci

Leksykon choruje też na typową dla większości pionierskich przedsięwzięć wydawniczych o charakterze encyklopedycznym, chęć jak najobszerniejszego przedstawienia opisywanej przez siebie dziedziny. Autorka Leksykonu postawiła przed sobą ambitne zadanie opisania systemów franczyzowych działających w Polsce. Zadanie tyleż ambitne co niewykonalne ze względu na ciągle wczesny etap rozwoju polskiego rynku franczyzy i zachodzące na nim szybkie zmiany. Dlatego wydaje się, że w Leksykonie powinny pojawiać się tylko opisy sieci o ustabilizowanej pozycji rynkowej, posiadające przynajmniej kilku franczyzobiorców, ewentualnie opisy bankrutów, których niepowodzenie może stanowić przestrogę dla innych (np. drogerie Gabriel). Przy zastosowaniu takich kryteriów w Leksykonie nie pojawiłyby się nieistniejące już dzisiaj sieci Intersport czy Mobil’ Affiche.

Po uwzględnieniu tych kilku sugestii Leksykon Franczyzy ma wszelkie przesłanki, aby stać się Małą Encyklopedią Franczyzy w pełnym tego słowa znaczeniu.

Więcej: Franchising Info nr 2.

Udostępnij artykuł