<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="pl-pl">
    <title>Apteki i art. zdrowotne - Franchising.pl</title>
    <subtitle>Pomysły na własny biznes</subtitle>
    <updated>2012-02-12T00:00:00+01:00</updated>

    <icon>http://franchising.pl/favicon.ico</icon>
    <logo>http://franchising.pl/usr/images/logo.png</logo>

    <author>
    <name>Franchising.pl</name>
    <uri>http://franchising.pl/</uri>
    <email>redakcja@franchising.pl</email>
    </author>

    <generator uri="http://iworks.pl/" version="0.3.1">iworks 2 profitsystem frontend generator</generator>

    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/" />
    <id>http://franchising.pl/feed/15/apteki-art-zdrowotne/</id>
    <link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://franchising.pl/feed/15/apteki-art-zdrowotne/" />
    <rights>(c) 2005-2011 Profit System Sp. z o. o.</rights>

                        <entry>
    <title>Vision Express z nową wizją</title>
    <id>http://franchising.pl/6703/vision-express-nowa-wizja/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6703/vision-express-nowa-wizja/" />
    <updated>2012-02-12T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Dotychczas salon optyczny Vision Express mógł otworzyć wyłączenie pracownik firmy. Teraz franczyzobiorcą może zostać każdy. </p>
    <img src="http://images.franchising.pl/44c/3a5/vision_express.jpg" alt="Klienci w salonie Vision Express. " />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Dotychczas salon optyczny Vision Express mógł otworzyć wyłączenie pracownik firmy. Teraz franczyzobiorcą może zostać każdy. </strong></p><p><i>- W ubiegłym roku nasza sieć powiększyła się o trzy punkty franczyzowe. W grudniu otwarty został salon optyczny Vision Express w Ostrowie Wielkopolskim, wcześniej ruszyły placówki w Zamościu i Szczecinku -</i> wymienia Magdalena Pytel, dyrektor regionalny ds. franczyzy. <i>- W 2012 roku również planujemy otworzyć trzy placówki franczyzowe m.in. w Kędzierzynie Koźlu i Stargardzie Szczecińskim. Powstaną też dwa salony własne - w Grudziądzu i Rzeszowie. </i></p>

<p>Strategia rozwoju sieci franczyzowej Vision Express w pierwszych latach funkcjonowania bazowała głownie na franczyzobiorcach wewnętrznych - byłych dyrektorach salonów własnych Vision Express SP.  Dziś własny salon Vision Express SP może otworzyć każdy, kto wykaże zaangażowanie, doświadczenie biznesowe oraz dysponuje kwotą od 550 tys. zł do 850 tys. zł, bowiem tyle trzeba wydać na dostosowanie lokalu do wymogów sieci i jego zatowarowanie.  Sklepy franczyzowe powstają w miejscowościach liczących do 80 tys. mieszkańców.</p>

<p><i>- Nakłady inwestycyjne w dużej mierze zależą od stanu technicznego i wielkości lokalu. Dużą część inwestycji stanowi wartość sprzętu okulistycznego i optycznego. Jeśli więc franczyzobiorcą Vision Express zostanie działający już na rynku optyk lub lekarz okulista, który posiada już część lub cały wymagany do prowadzenia salonu sprzęt, wówczas nakład inwestycyjny będzie niższy, niż w przypadku otwarcia całkiem nowego salonu - </i>wyjaśnia Magdalena Pytel. </p>

<p>Vision Express nie pobiera opłat za przystąpienie do sieci, natomiast co miesiąc franczyzobiorca musi wnieść opłatę licencyjną (6 proc. obrotu netto), marketingową (również 6 proc. obrotu netto) oraz opłacić licencje informatyczne i wsparcie techniczne (0,5 proc. obrotu netto). </p>
<p>(mak)</p>]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Apteka do kolekcji</title>
    <id>http://franchising.pl/6407/apteka-kolekcji/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6407/apteka-kolekcji/" />
    <updated>2011-11-01T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Monika Paliwoda prowadzi kilka aptek franczyzowej sieci Arnika. Pierwsze doświadczenia biznesowe zbierała jednak w gastronomii.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/0f0/4d6/paliwoda-monika-apteka-arnika-franczyzobiorca-s.jpg" alt="Monika Paliwoda franczyzobiorca Apteka Arnika" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Monika Paliwoda prowadzi kilka aptek franczyzowej sieci Arnika. Pierwsze doświadczenia biznesowe zbierała jednak w gastronomii.</strong></p><p>Zanim Monika Paliwoda z Jeleniej Góry przystąpiła do franczyzowej sieci aptek Arnika, zaangażowała się w działalność gastronomiczną.<br />

<i>	– Prowadzę kilka lokali w Jeleniej Górze. Chciałam rozszerzyć działalność, aby w przyszłości nie być uzależnioną od jednego źródła przychodu –</i> opowiada Monika Paliwoda.</p>

<p>	Choć od gastronomii do branży farmaceutycznej droga jest długa, franczyzobiorczyni udało się je połączyć.
Doświadczenie zdobyte przy prowadzeniu dotychczasowej działalności pomogło mi w podjęciu wielu kluczowych decyzji. <br /><i>- Branża farmaceutyczna ma inna specyfikę, natomiast techniki zarządzania biznesem są podobne – </i>zauważa Monika Paliwoda, która do końca 2011 r. będzie prowadziła pięć aptek na terenie Jeleniej Góry i w okolicach.</p>

<p>Pierwsza apteka została otwarta jesienią 2010 roku.<br />

<i>	– Szukałam zajęcia odbiegającego od tego, czym się dotychczas zajmowałam. Dzięki temu moje działalności nie są zależne od siebie. Poza tym, jesień 2010 roku to był dobry moment, aby uruchomić w Jeleniej Górze działalność apteczną –</i> mówi Monika Paliwoda.</p>

<p>	Do współpracy z systemem Arnika przekonało ją głównie to, że sieć udziela dużego wsparcia w trakcie uruchamiania i prowadzenia apteki. Know-how stało się kartą przetargową.<br />

<i>– Wiosną 2010 roku rozpoczęliśmy rozmowy z przedstawicielami Arniki, a już na przełomie czerwca i lipca podpisałam umowę franczyzową. Rekrutacja i przygotowania zajęły niecałe dwa miesiące. Zapoznałam się z technikami zarządzania, sprzedaży produktów leczniczych i usług, a także organizacji dostaw i współpracy z dostawcami. Przekazano mi najistotniejsze informacje na temat prowadzenia apteki, specyfiki branży, struktury oraz polityki firmy – </i>wymienia Monika Paliwoda.</p>

<p>Już po otwarciu apteki wsparcie okazało się równie przydatne.<br />

<i>– Mogłam i nadal mogę liczyć na pomoc w zakresie merytorycznym oraz technicznym funkcjonowania apteki – </i>dodaje.<i> – Farmacja dała mi możliwość sprawdzenia swoich sił w nowej branży. Byłam związana z gastronomią, ale sądzę, że niezależnie od formy przedsięwzięcia, charakter działań jest podobny. Zmienia się tylko profil działalności – </i>uważa Monika Paliwoda.</p>

<p>	Mimo to prowadzenie apteki wymagało nauki wielu nowych rzeczy.<br />

<i>	– Stosunkowo dużym problemem okazała się rekrutacja personelu – trudno znaleźć fachowców w Jeleniej Górze i okolicach – </i>mówi Monika Paliwoda.</p>

<p>	Franczyzobiorczyni cały czas miała też możliwość konsultacji z przedstawicielami sieci Arnika na wszystkich etapach przygotowywania apteki do otwarcia i chętnie z tej pomocy korzystała – sieć Arnika zapewniła nawet własnych architektów do zaprojektowania wnętrz. Klienci potrzebowali zachęty, żeby zacząć regularnie odwiedzać nowo otwartą aptekę.</p>

<p><i>– Pacjenci potrzebowali trochę czasu żeby przyzwyczaić się do tego, że pojawiła się nowa apteka. Żeby zachęcić ich do przyjścia organizowaliśmy akcje marketingowe i ciekawe promocje dla nowych pacjentów –</i> opisuje Monika Paliwoda.</p>

<p>	Otwarcia kolejnych aptek były i nadal są wyzwaniem dla Moniki Paliwody. Nic nie przychodzi łatwo. Praca przy otwarciu aptek rozpoczyna się od znalezienia lokalu, dostosowaniu go do wymogów prawa farmaceutycznego, a następnie polega na pozyskiwaniu klientów i utrzymaniu ich. Każde kolejne otwarcia to uruchomienie wszystkiego od początku. Mimo tego Monika Paliwoda nie poddaje się. Ocenia swoje możliwości biznesowe i decyduje się na kolejne otwarcia. Pierwszy punkt otworzyła w październiku 2010 roku, drugi punkt po niecałym roku .Można by powiedzieć, że w okresie od sierpnia do grudnia 2011 co miesiąc otwiera nową aptekę we franczyzie. Wszystkie działają w Jeleniej Górze i okolicach miasta.</p>

<p><i>	– Zrobiłam badanie rynku, zasięgnęłam informacji na temat potencjału rynku i dostępnych lokalizacji, a potem przystąpiłam do działania –</i> mówi Monika Paliwoda.</p>

<p>	Do końca 2011 roku Monika Paliwoda będzie zarządzać pięcioma placówkami Arniki, w tym jedną całodobową.<br />
<i>– Kończymy prace budowlane dostosowując lokal do wymogów prawa farmaceutycznego. Etap przygotowania przebiega bardzo sprawnie. Z każdą następną apteką powinno być coraz łatwiej, ponieważ można opierać się na większym doświadczeniu wypracowanym przez siebie i firmę. Zapoznałam się już z prawami rządzącymi na rynku farmaceutycznym od etapu przygotowań do otwarcia apteki – </i>mówi franczyzobiorczyni.</p>

<p>Pojawiają się jednak pewne różnice.<br >
<i>
	– Różnice dotyczą głównie miejsca oraz lokali, w których otwieramy apteki. Każde pomieszczenie trzeba dostosować do funkcjonowania apteki, a więc wykonać szereg różnych działań prowadzących do uruchomienia apteki ogólnodostępnej – </i>zaznacza Monika Paliwoda.</p>

<p>	Restrykcyjne przepisy jej jednak nie zrażają.<br />

<i>– Otworzenie większej liczby aptek było dobrą decyzją. Marka jest bardziej rozpoznawalna, a koszty reklamy i utrzymania rozkładają się na wszystkie apteki. Patrząc na to całościowo, po prostu jest to bardziej opłacalne – </i>stwierdza otwarcie Monika Paliwoda i zapowiada, że nie poprzestanie na pięciu aptekach.</p>
<p>(js)</p>]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Nowa apteka na starym mieście</title>
    <id>http://franchising.pl/6326/nowa-apteka-starym-miescie/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6326/nowa-apteka-starym-miescie/" />
    <updated>2011-09-01T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Bogumiła Ludwikowska wraz ze wspólniczką prowadziły przez 18 lat własną aptekę. Rok temu przystąpiły do sieci franczyzowej Mediq. Nie żałują tej decyzji.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/9c8/0a1/ludwikowska-bogumila-mediq-franczyzobiorca-s.jpg" alt="Bogumiła Ludwikowska, franczyzobiorca Mediq" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Bogumiła Ludwikowska wraz ze wspólniczką prowadziły przez 18 lat własną aptekę. Rok temu przystąpiły do sieci franczyzowej Mediq. Nie żałują tej decyzji.</strong></p><p>Dzierżoniów to miejscowość na Dolnym Śląsku licząca niewiele ponad 30 tys. mieszkańców. W jej planie urbanistycznym uwzględniono obszerny rynek z ratuszem i drogami wychodzącymi ze środków każdej ze stron czworokąta. To właśnie przy jednej z odchodzących od niego ulic – Świdnickiej – od czerwca 2010 roku mieści się apteka sieci franczyzowej Mediq. Prowadzą ją dwie wspólniczki – Bogumiła Ludwikowska i Bożena Zarzycka.</p>

	<p><i>– Przed przystąpieniem do sieci Mediq przez 18 lat prowadziłyśmy własną aptekę. Na naszym lokalnym rynku jest jednak duża konkurencja: trzy inne apteki w promieniu kilkuset metrów oraz zaostrzona gra cenami leków. To zmusiło nas do szukania nowych rozwiązań </i>– tłumaczy Bogumiła Ludwikowska, kierownik Apteki Mediq Remedium.</p>

<p>Mimo że przez tak długi czas farmaceutki były niezależne i działały pod własnym szyldem, zdecydowały się na przystąpienie do sieci, choć nie bez obaw. Przede wszystkim obydwie nie wiedziały, czym jest system franczyzowy.</p>

<p><i>– Franczyza kojarzyła mi się bardziej ze stacjami benzynowymi niż ze sposobem prowadzenia apteki. O możliwości przystąpienia do sieci Mediq i systemie franczyzowym poinformowali nas przedstawiciele hurtowni farmaceutycznej ACP Pharma, a później bardziej szczegółowo konsultanci ds. franczyzy Mediq Apteka </i>– opowiada
Bogumiła Ludwikowska.</p>

<p>Przed podjęciem decyzji pojawiły się wątpliwości, czy przejście na system franczyzowy to opłacalna decyzja. Wspólniczki zastanawiały się też, czy franczyzodawca nie uzależnia od zaopatrzenia z jednego źródła i czy nie ogranicza swobody wyboru dostawców. Inną kwestią budzącą wątpliwości były koszty związane z przystąpieniem do
programu oraz realny miesięczny koszt współpracy.</p>

<p><i>– Prowadziliśmy długie rozmowy, które pomogły nam podjąć decyzję o współpracy. Okazało się, że firma ACP
Pharma nie obliguje nas do wyłącznego korzystania z ich systemu zaopatrzenia i pozwala utrzymać istniejące umowy na
realizację zamówień z innych hurtowni, a oferta Mediq jest dobrze dostosowana do możliwości finansowych właścicieli
niezależnych placówek. Uznałyśmy więc, że wsparcie silnego partnera może być pomocne w budowaniu przewagi konkurencyjnej. W trakcie rekrutacji cały czas byłyśmy pod opieką konsultantów Mediq, którzy zbadali naszą sytuację i przedstawili nam możliwości dalszego rozwoju. Dziś wiem, że moje wątpliwości to była po prostu obawa przed nieznanym </i>– przyznaje Bogumiła Ludwikowska.</p>

<p>Decydującymi argumentami okazały się wsparcie operacyjne w prowadzeniu placówki, korzystne warunki
zakupowe, pomoc w działaniach promocyjnych, dostęp do szkoleń i tzw. know-how.</p>

<p><i>– Zdawałyśmy sobie sprawę, że aby utrzymać się na rynku farmaceutycznym, musimy być przygotowane na czekające
nas zmiany i wiedzieć, w jakim kierunku zmierza rynek. Przystąpienie do sieci Mediq zbiegło się z planowanym przez nas remontem i modernizacją apteki. Chętnie więc skorzystałyśmy z propozycji przedstawionych nam przez projektantów Mediq. Dzięki nim apteka zyskała nowoczesny wygląd </i>– przekonuje Bogumiła Ludwikowska.</p>

<p><i>– Najważniejszą widoczną zmianą w naszej aptece była likwidacja przedsionka, do którego klient wchodzi, zanim przejdzie do właściwej części apteki, co uzyskało to aprobatę pacjentów, którzy wchodzą teraz do lokalu bezpośrednio z ulicy. Słuszną decyzją była rezygnacja z szyby oddzielającej nas od pacjentów przy stanowisku obsługi. Bezpośredni kontakt z pacjentem sprawia, że chętnie wraca on do naszej placówki. Zmieniłyśmy również
oświetlenie, a w planach mamy dalszą modernizację </i>– wymienia Bogumiła Lewandowska.</p>

<p>Sama zmiana szyldu i wystroju zajęła jeden dzień.</p>

<p><i>– Otwarcie placówki Mediq w naszym przypadku wiązało się ze zmianą wizerunku. Udało się to w ciągu jednej
doby dzięki pomocy profesjonalnej firmy, która była odpowiedzialna za obrandowanie apteki. Przed ponownym
otwarciem apteki cały personel został przeszkolony m.in. z zakresu merchandisingu i nowoczesnych metod skutecznej sprzedaży. Podczas szkoleń kładziono szczególnie duży nacisk na profesjonalną obsługę pacjenta </i>– opowiada
Bogumiła Ludwikowska.</p>

<p>Praca w aptece sieciowej wiązała się też z nowymi obowiązkami.</p>

<p><i>– Wzrosła odpowiedzialność w zakresie zarządzania, kontroli i organizacji pracy. Związane jest to z koniecznością wywiązania się z podpisanych umów </i>– przyznaje Bogumiła Lewandowska.</p>

<p>Jednocześnie jednak podkreśla zalety działalności w ramach sieci.</p>

<p><i>– Zarządzanie własną apteką związane było z ciągłą troską o utrzymanie rentowności placówki, co nie było
proste. Teraz, dzięki zakupom centralnym z Mediq, nie tracimy czasu na poszukiwanie tańszych leków w hurtowniach. Korzystamy z siły zakupowej grupy, dzięki czemu utrzymujemy dobrą cenę i korzystną marżę. Dzięki doradcy zarządu ds. farmacji w Mediq mamy aktualną wiedzę dotyczącą przepisów i rozporządzeń Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Do tej pory sama musiałam na bieżąco śledzić zmiany w przepisach </i>– tłumaczy Bogumiła Lewandowska.</p>

<p>Klienci zareagowali równie pozytywnie.</p>

<p><i>– Na dobrą opinię i zaufanie pacjentów pracowałyśmy ponad osiemnaście lat, dlatego pacjenci z ciekawością śledzili zmiany zachodzące w naszej aptece. Część z nich nawet nam doradzała i pomagała. Dla nich najważniejsze było to, że nadal mogą liczyć na miłą obsługę i fachową poradę </i>– podkreśla franczyzobiorczyni.</p>

<p>Najlepszym tego potwierdzeniem jest rosnąca liczba klientów.</p>

<p><i>– Nasza apteka po przystąpieniu do sieci Mediq stała się bardziej rozpoznawalna i jest coraz chętniej odwiedzana przez pacjentów. Dzięki nowemu wystrojowi, ulotkom i gazetkom promocyjnym obserwujemy stały wzrost liczby klientów. Z doświadczenia wiem, jak trudno jest pozyskać nowych pacjentów, więc z całą pewnością do wizyty u nas w znacznym stopniu skłoniły ich właśnie wprowadzone zmiany. Dzięki wsparciu Mediq możemy oferować leki w dobrej cenie, wprowadzać liczne promocje i akcje marketingowe wspierające sprzedaż, co oznacza wymierne korzyści dla pacjentów </i>– mówi Bogumiła Lewandowska.</p>

<p>Niedawno minął rok, od kiedy Bogumiła Ludwikowska i Bożena Zarzycka współpracują z siecią Mediq, a to dobry
moment na podsumowania. </p>

<p><i>– Po rocznej współpracy z siecią Mediq możemy z satysfakcją stwierdzić, że apteka jest w dalszym ciągu jednostką samodzielną oraz niezależną finansowo, co było i jest dla nas najważniejsze. To my kierujemy placówką, ale korzystamy przy tym z wiedzy i doświadczeń naszego partnera w zakresie zarządzania apteką, analiz rynku czy prowadzenia akcji promocyjnych </i>– stwierdza Bogumiła Ludwikowska.</p>

<p>To również powód do rozmów o kolejnych planach.</p>

<p><i>– Prowadzenie apteki wymaga dużo czasu i energii szczególnie od osób łączących funkcję właściciela i kierownika. Ale kto wie, może w przyszłości otworzymy kolejną aptekę Mediq </i>– przyznaje Bogumiła Ludwikowska.</p>
<p>(js)</p>]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Franczyza na spółkę</title>
    <id>http://franchising.pl/6323/franczyza-spolke/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6323/franczyza-spolke/" />
    <updated>2011-08-26T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Grupa Bliska planuje otwarcia nowych aptek w spółce z franczyzobiorcą. </p>
    <img src="http://images.franchising.pl/76f/32f/bliska_zajawa.jpg" alt="Bliska Apteka w Galerii Podlaskiej." />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Grupa Bliska planuje otwarcia nowych aptek w spółce z franczyzobiorcą. </strong></p><p>Grupa Bliska, jako pierwsza na rynku, chce umożliwić franczyzobiorcom otwarcie apteki w spółce z Grupą. Dzięki tej formie Grupa może wspierać kapitałem farmaceutę zakładającego własną aptekę. Jego praca przynosi wtedy korzyści całej spółce. Do takiej formy współpracy wymagane będzie wykształcenie minimum magistra farmacji. Warunki, na jakich działa spółka nie są narzucone z góry, ale są dostosowywane do możliwości przedsiębiorcy.</p>

<p>Grupa Bliska prowadzi prace nad projektem od początku roku. Od jakiegoś czasu przygotowuje się także do wejścia na giełdę papierów wartościowych. Dodatkowo planowane jest otwieranie własnych drogerii pod marka Bliska Drogeria.</p>

<p><i>- Podjęliśmy ścisłą współpracę z producentami leków w celu produkcji własnej marki – </i>mówi Marcin Ratajczak, dyrektor ds. rozwoju sieci. <i>- Prowadzimy badania dotyczące potrzeb klientów i cały czas szukamy nowych rynków zbytu. Towar drogeryjny już sprzedajemy w aptekach, ale teraz chcemy stworzyć sieć małych drogerii.</i></p>

<p>Bliska Apteka skupia aktualnie 26 jednostek własnych oraz 15 franczyzowych. Ta druga liczba niebawem wzrośnie, gdyż 11 placówek jest w trakcie przyłączania do sieci. Kolejne punkty będą otwierane w niedużych centrach handlowych, centrach miast, dworcach oraz przychodniach.</p>

<p><i>- Największą trudność, z jaką spotykają się nasi franczyzobiorcy, stanowi znalezienie dobrej lokalizacji, dlatego zawsze zatwierdzam je osobiście –</i> informuje Krzysztof Miezio, właściciel marki Bliska Apteka. <i>- Nie mamy ściśle określonych wymogów, do każdego franczyzobiorcy podchodzimy indywidualnie.</i></p>

<p>Zmiany w prawie farmaceutycznym powodują, że rynek aptek w Polsce staje się coraz bardziej skomplikowany. Na dzień dzisiejszy tak naprawdę nikt nie jest wstanie ocenić co będzie się działo w kolejnym roku. Spadek marży może spowodować lawinowe zamykanie aptek, ale obrót generowany przez całą branżę farmaceutyczną musiałby znaleźć gdzieś ujście. </p>

<p>Apteki tzw. OTC (OTC od angielskiego akronimu Over The Counter, oznacza „Leki Bez Recepty") nie powinny odczuć zmian na gorsze. Zapewne będzie tak, że podwyżki cen leków uderzą po kieszeniach samych pacjentów. Jak wynika z raportu PMR 'Rynek pozaapteczny produktów OTC w Polsce 2011', w 2010 r. sprzedaż poza aptekami stanowiła około 12 proc. wartości rynku produktów OTC w Polsce. Wskutek zmian prawnych ograniczających liczbę produktów dopuszczonych do sprzedaży poza aptekami, udział ten był niższy niż w poprzednich latach. W 2008 r. wyniósł on bowiem 14 proc. </p>
<p>(boa)</p>]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Franczyza dla zdrowia</title>
    <id>http://franchising.pl/6230/franczyza-dla-zdrowia/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6230/franczyza-dla-zdrowia/" />
    <updated>2011-07-21T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Organizatorzy Galerii Zdrowia chcą, aby sieć liczyła docelowo 50 sklepów ze sprzętem rehabilitacyjnym i ortopedycznym.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/734/b4d/galeria-zdrowia.jpg" alt="Placówka Galerii Zdrowia." />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Organizatorzy Galerii Zdrowia chcą, aby sieć liczyła docelowo 50 sklepów ze sprzętem rehabilitacyjnym i ortopedycznym.</strong></p><p>Operatorem sieci jest Mobilex – firma od 12 lat działa na rynku sprzętu rehabilitacyjnego. Galeria Zdrowia jako pierwsza (i dotąd jedyna) na tym rynku rozwija się przez franczyzę. Sieć liczy obecnie jedenaście placówek licencyjnych i dwie własne. Marka obecna jest m.in. w Bydgoszczy, Gnieźnie, Jędrzejowie, we Wrocławiu, w Jarosławiu, Tarnobrzegu, Kwidzynie i Kaliszu. W tym roku firma chce uruchomić osiem nowych sklepów. Docelowo sieć będzie liczyć 50 placówek. Mobilex poszukuje partnerów w całej Polsce, ale obecnie koncentruje się Śląsku, Suwalszczyźnie i Mazowszu.</p>

<p>Idealna lokalizacja pod placówkę Galerii Zdrowia powinna być wolna od barier architektonicznych, posiadać parking i znajdować się w okolicy o dużym natężeniu ruchu. Dobrze, jeśli w jej pobliżu znajduje się przychodnia, szpital lub punkt NFZ.</p>

<p>Całkowita kwota inwestycji w Galerię Zdrowia wynosi ok. 100 tys. zł. Opłata wstępna wynosi 15 tys. zł, a bieżąca stanowi do 5 proc. miesięcznej sprzedaży netto. Inwestycja zwraca się najpóźniej w ciągu dwóch lat od chwili otwarcia sklepu. Przystępujący do sieci partner odbywa wiele szkoleń: poznaje ofertę produktową, specyfikę sprzedaży, a także dowiaduje się jak współpracować ze służbą zdrowia oraz poruszać się w meandrach przepisów i procedur NFZ i PFRON.</p>

<p><i>– W czasie szkoleń franczyzobiorca otrzymuje całe nasze know-how, jednak istotnym elementem jest doświadczenie, które zdobywa samodzielnie, z pełnym wsparciem i zaangażowaniem Mobilexu</i> – mówi Aneta Fendorf. <i>– Praktyka i nasze aktywne wsparcie czynią franczyzobiorcę profesjonalistą w swojej dziedzinie. Indywidualne zaopatrzenie, dobre doradztwo, szybki dostęp do produktu – to jest to, co się liczy, a rzadko się na rynku zdarza. Taka specjalizacja wymaga fachowej wiedzy, którą oferujemy naszym franczyzobiorcom, bazując na aktualnych przepisach prawnych, wieloletniemu doświadczeniu, dobrych produktach i  efektywnym zapleczu magazynowo-administracyjnym.</i></p>
<p>(dw)</p>]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Dziesięć razy Mediq</title>
    <id>http://franchising.pl/6208/dziesiec-razy-mediq/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6208/dziesiec-razy-mediq/" />
    <updated>2011-07-05T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Do systemu rozwijanego przez ACP Pharma przystąpiło w tym roku osiem aptek, tym samym franczyzobiorcy prowadzą dziesięć placówek z logo Mediq.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/ea5/616/mediq.jpg" alt="Aptekarka zdejmuje z półki lek. " />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Do systemu rozwijanego przez ACP Pharma przystąpiło w tym roku osiem aptek, tym samym franczyzobiorcy prowadzą dziesięć placówek z logo Mediq.</strong></p><p>Nowe apteki powstały m.in. w Gdańsku, Świdnicy, Gdyni i Koninie. W całej Polsce działa około 200 aptek Mediq, których właścicielem jest ACP Pharama. Teraz firma zamierza zwiększyć dynamikę rozwoju sieci franczyzowej, aby liczba placówek prowadzonych przez franczyzobiorców dorównała liczbie aptek własnych. </p>

<p><i>- Konkurencja na rynku aptecznym jest bardzo silna i poza jakością i fachowością obsługi coraz większe znaczenie przy podejmowaniu decyzji zakupowych ma cena. Jako apteka sieciowa będziemy mogli zaproponować naszym klientom niższe ceny, atrakcyjne promocje i profity wynikające z przystąpienia do programu lojalnościowego - </i>mówi Robert Prus, właściciel apteki w Koninie.</p>

<p>Opłata za przystąpienie do sieci wynosi 30 tys. zł, zaś opłata miesięczna to 0,75 proc. miesięcznego obrotu netto apteki. Przyszły franczyzobiorca powinien mieć zdolności menedżerskie  i doświadczenie w prowadzeniu własnej działalności gospodarczej. Lokal pod przyszłą aptekę powinien mieścić się w pobliżu supermarketów, przychodni lub szpitali i mieć 120 m<sup>2</sup> powierzchni. </p>
<p>Potencjalni partnerzy zainteresowani systemem franczyzowym Mediq Apteka otrzymują określony model finansowy, na podstawie którego mogą przewidzieć planowane koszty i przychody, co znacznie zmniejsza ryzyko biznesowe. Dodatkowo franczyzobiorcy mają dostęp do specjalnych ofert handlowych negocjowanych z myślą o całej sieci Aptek Mediq.</p>

<p>(mak)</p>]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Franczyza na haju </title>
    <id>http://franchising.pl/6154/franczyza-haju/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6154/franczyza-haju/" />
    <updated>2011-06-08T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Sklepy weGrow, oferujące produkty dla pacjentów leczonych marihuaną, stworzą w USA sieć partnerską. </p>
    <img src="http://images.franchising.pl/46c/d2a/konopie-waz.jpg" alt="Wąż Eskulapa na tle liści konopii indyjskich." />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Sklepy weGrow, oferujące produkty dla pacjentów leczonych marihuaną, stworzą w USA sieć partnerską. </strong></p><p>Niedługo po tym, jak Arizona dołączyła do tych amerykańskich stanów, które pozwalają na stosowanie marihuany w celach medycznych, na jej rynek zawitał supermarket weGrow. Na swojej powierzchni 21 tys. metrów kwadratowych spodziewa się obsługiwać ok. 100 tys. klientów, którzy poszukują fachowego sprzętu do uprawy psychoaktywnej rośliny.</p> 

<p>Obecnie w Stanach Zjednoczonych działają już trzy sklepy marki weGrow. Dwa z nich twórcy sieci otworzyli w Californii, a kolejny, działający od 5 czerwca punkt w Arizonie, jako pierwszy prowadzony jest przez franczyzobiorcę. Klienci w supermarketach weGrow nie znajdą wprawdzie gotowej trawki, ale kupią wszelkie narzędzia niezbędne do własnoręcznej uprawy konopi, jak lampy UV czy generatory dwutlenku węgla. Mogą też liczyć na cykliczne pokazy właściwych technik uprawy i konsultacje z „ziołowymi” ekspertami. Na miejscu będzie można również przetestować swoje lekarstwa przed właściwym zażyciem.</p> 

<p>Dhar Mann, założyciel weGrow (pl. Uprawiamy) uważa, że działalność jego sieci pozwoli zmienić sposób dystrybucji leków opartych na marihuanie.</p>
  
<p><i>- Model stanowej dystrybucji zostanie zastąpiony przez samodzielne uprawy pacjentów. Aby pozyskać lekarstwo, pacjenci będą musieli samodzielnie hodować marihuanę, a przecież większość nie ma pojęcia, jak to robić. WeGrow został stworzony, by pomóc właśnie tego rodzaju klientom –</i> twierdzi Dhar Mann.</p> 

<p>Na razie szanse na to, by weGrow zagościł w polskim katalogu systemów franczyzowych są niewielkie. Obecnie sieć planuje zagościć we wszystkich amerykańskich stanach, w których dozwolone jest leczenie konopiami. Na liście czekają jeszcze New Jersey i Oregon. Przedsiębiorcy zainteresowani otwarciem własnego supermarketu weGrow muszą mieć ukończone 21 lat i 166 tys. dolarów kapitału na start.</p> 

<p>Konopie indyjskie i zawarte w nich kannabinoidy wykazują szereg właściwości pozwalających na wykorzystanie ich w medycynie. Niektóre odmiany skutecznie znoszą silne bóle neruopatyczne, jak również mają działanie przeciwwymiotne. Badania pokazują, że pacjenci mogą uzyskiwać korzyści z leczenia przed wystąpieniem objawów odurzenia.</p> 

<p>(gum)</p>]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Przybędzie franczyzowych aptek</title>
    <id>http://franchising.pl/6103/przybedzie-franczyzowych-aptek/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6103/przybedzie-franczyzowych-aptek/" />
    <updated>2011-05-19T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Mediq zamierza zrównać liczbę placówek własnych i franczyzowych, dzięki czemu pod logo sieci ma działać 400 aptek.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/ea5/616/mediq.jpg" alt="Aptekarka zdejmuje z półki lek. " />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Mediq zamierza zrównać liczbę placówek własnych i franczyzowych, dzięki czemu pod logo sieci ma działać 400 aptek.</strong></p><p>Siecią aptek zarządza spółka Mediq Polska, która do tej pory uruchomiła 200 aptek własnych oraz sześć franczyzowych. Docelowo Mediq zamierza zrównać liczbę placówek własnych i franczyzowych, dzięki czemu zarówno w małych jak i dużych miastach ma działać 400 aptek.</p>

<p>W trakcie współpracy partnerzy objęci są wsparciem doradców franczyzodawcy. Wysoki poziom obsługi klienta pomaga utrzymać prowadzone regularnie badanie jakości metodą tzw. tajemniczego klienta. Sieć wprowadziła również program lojalnościowy dla stałych klientów. Franczyzobiorcy mają możliwość dokonywania zakupów po wynegocjowanych cenach od wielu producentów farmaceutyków. Poszukując partnerów biznesowych Mediq szczególną uwagę zwraca na zdolności menedżerskie i doświadczenie w prowadzeniu własnej działalności gospodarczej. Optymalna powierzchnia lokalu to 120 m<sup>2</sup>.</p>

<p><i>- Szukamy lokalizacji przyciągających klientów, na przykład w pobliżu supermarketów, pasaży handlowych, przychodni, czy szpitali. Wielkość miasta nie jest czynnikiem decydującym o wyborze danej lokalizacji</i> – dodaje Ewa Perlińska, koordynator ds. franczyzy Mediq Polska.</p>
<p>(dw)</p>]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Aptek nigdy za wiele </title>
    <id>http://franchising.pl/6083/aptek-nigdy-wiele/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6083/aptek-nigdy-wiele/" />
    <updated>2011-05-09T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>O rozwoju i planach sieci Aptek Arnika opowiada jej właściciel, Waldemar Ciunel. </p>
    <img src="http://images.franchising.pl/139/24e/waldemar-ciunel-arnika.jpg" alt="" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>O rozwoju i planach sieci Aptek Arnika opowiada jej właściciel, Waldemar Ciunel. </strong></p><p><b>Jak podsumuje Pan dotychczas odniesione korzyści z rozwoju sieci poprzez franczyzę?</b>
<br />

Rozwój sieci Aptek Arnika odbywa się zgodnie z założonym już półtora roku temu planem. To znaczy, że do końca bieżącego roku będzie otwartych 25 aptek franczyzowych przy istniejących 16 jednostkach własnych. Rozwój sieci cieszy mnie również dlatego, że dzięki niemu sieć Aptek Arnika umacnia swoją pozycję w negocjacjach z producentami i importerami leków. Odzwierciedleniem tego są atrakcyjne ceny, które możemy zaoferować naszym klientom.</p> 

<p><b>Jakie są plany i kierunki rozwoju sieci aptek Arnika na rok 2011?</b><br /> 

Oprócz Aptek franczyzowych skupiamy się dodatkowo na otwieraniu własnych jednostek. W bieżącym roku duży nacisk chcemy położyć na polepszanie warunków handlowych u naszych dostawców. W ostatnim czasie swoją ofertę franczyzową postanowiliśmy skierować także do Aptek już istniejących. Odbieramy pierwsze sygnały świadczące o dużym  zainteresowaniu tym pomysłem.</p> 

<p><b>W UE jedna Apteka przypada średnio na 4-5 tys osób, w Polsce na 3 tys. Czy to znaczy, aptek jest za dużo i że rynek będzie się kurczył?</b><br /> 

Jeśli chodzi o wartość rynku farmaceutycznego w Polsce, to po całkiem niezłym roku 2010, przewidywania analityków na kolejny rok są zróżnicowane. Większość z nich prognozuje dalszy wzrost, jednak w wolniejszym tempie. Mniejsze apteki będą zamykane lub "wchłaniane" przez większe sieci. Nie uważam, że aptek jest za dużo. Przy obecnym średnim obrocie aptek w Polsce wynoszącym około 170 tys. zł, dobrze prowadzonej polityce zakupowej i ograniczonych kosztach da się z sukcesem  prowadzić ten biznes.</p> 

<p>Rozmawiał (gum)</p> 

]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Vision Express będzie miał agentów</title>
    <id>http://franchising.pl/6022/vision-express-bedzie-mial-agentow/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6022/vision-express-bedzie-mial-agentow/" />
    <updated>2011-04-04T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Decyzja zapadła. Równolegle z rozwojem sieci franczyzowej VE będzie budował sieć sklepów agencyjnych.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/cab/c0b/vision_express_okulary.jpg" alt="Chłopiec w okularach z Vision Express. " />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Decyzja zapadła. Równolegle z rozwojem sieci franczyzowej VE będzie budował sieć sklepów agencyjnych.</strong></p><p>W październiku 2010 roku powstał pierwszy sklep agencyjny w Centrum Handlowym Klif w Warszawie. W przeciwieństwie do systemu franczyzowego, system agencyjny nie wymaga żadnych nakładów inwestycyjnych poza założeniem przez agenta działalności gospodarczej. Agent, jako zarządca sklepu, na własny rachunek zatrudnia pracowników salonu sprzedaży, laboratorium i optometrii oraz współuczestniczy w kosztach prowadzenia działalności, które wynikają z eksploatacji i na które ma bezpośredni wpływ. W przypadku franczyzy na inwestycję trzeba przeznaczyć co najmniej 650 tys. zł.</p>
<p>W ten sposób Vision Express wpisał się w popularny ostatnio trend tworzenia szansy inwestycyjnej dla osób z mniej zasobnymi portfelami. Na rynku franczyzy i systemów partnerskich powstały już m.in. Carrefour Express, Da Grasso Express czy Intermarche Contact.</p>

<p>W przeciwieństwie do franczyzobiorcy, który prowadzi biznes na swój rachunek i ma możliwość podejmowania własnych decyzji biznesowych, agent podlega pewnym ograniczeniom. Restrykcje te wynikają z założeń systemu, w którym agent nie jest właścicielem salonu, nie jest właścicielem towarów i sprzętów, ale działa wyłącznie w imieniu i na rzecz VE. Jego głównym zadaniem jest świadczenie usług zgodnie ze standardami Vision Express, budowanie potencjału salonu, którym zarządza, a co za tym idzie, osiąganie jak najlepszych wyników finansowych. Wynagrodzenie agenta wypłacane jest w postaci prowizji od sprzedaży, stąd im wyższy wynik sprzedaży tym wyższe jego wynagrodzenie.</p>

<p>Pomysł na agencję sprawdził się w belgijskim oddziale Vision Express.</p>

<p><i>- Postanowiliśmy wykorzystać w Polsce międzynarodowe doświadczenie naszej sieci. Udało się - również u nas punkty agencyjne okazały się generować zadowalającą rentowność -</i> mówi Piotr Wilczyński, dyrektor ds. finansów i rozwoju Vision Express.</p>

<p>Vision Express planuje w 2011 roku otworzyć sześć kolejnych sklepów działających na zasadzie agencji. W tej chwili firma posiada 130 placówek własnych i 30 franczyzowych. Vision Express | Super Optyk jest największą i najlepiej rozpoznawalną siecią salonów optycznych w Polsce.
</p>

<p>(aslod)</p>]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Mediq rośnie w siłę</title>
    <id>http://franchising.pl/5906/mediq-rosnie-sile/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/5906/mediq-rosnie-sile/" />
    <updated>2011-02-11T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>ACP Pharma, do której należy ogólnopolska sieć aptek Mediq, planuje uruchomić w 2011 roku kilkadziesiąt nowych placówek franczyzowych.  </p>
    <img src="http://images.franchising.pl/ea5/616/mediq.jpg" alt="Aptekarka zdejmuje z półki lek. " />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>ACP Pharma, do której należy ogólnopolska sieć aptek Mediq, planuje uruchomić w 2011 roku kilkadziesiąt nowych placówek franczyzowych.  </strong></p><p><i>- W styczniu podpisaliśmy umowę z właścicielem dwóch prywatnych aptek w Świdnicy. Już wkrótce oba punkty zmienią szyld na Mediq - </i>mówi Ewa Perlińska, koordynator ds. franczyzy sieci Mediq. <i>- Rusza również franczyzowa apteka w Koninie.</i></p>

<p>Obecnie w sieci Mediq działa około 200 placówek (własnych i franczyzowych). Stale trwają rozmowy z kandydatami na franczyzobiorców. Z kilkoma z nich zostaną podpisane umowy.</p>

<p><i>- Są to zarówno osoby inwestujące w otwarcie nowej placówki, jak i właściciele już działających prywatnych aptek, którzy chcą skorzystać z preferencyjnych warunków, jakie oferujemy franczyzobiorcom - </i>mówi Ewa Perlińska.</p>

<p>Mediq proponuje swoim partnerom m.in. gwarancję terytorialną, gotowe narzędzia marketingowe, pakiet szkoleń, obniżenie kosztów prowadzenia działalności. Za przystąpienie do sieci, właściciel działającej już apteki wnosi opłatę wstępną w wysokości 30 tys. zł netto. Inwestor, który dopiero planuje uruchomienie apteki pod szyldem Mediq musi dodatkowo dysponować kwotą od 100 do 500 tys. zł, którą przeznaczy na inwestycję. Z jednej strony franczyza Mediq zapewnia swobodę działania, z drugiej poprzez wykorzystanie "know how" francyzodawcy, jak i sprawdzonej wiedzy marketingowej i reklamowej wpływa na wzmocnienie marki. Silna marka daje poczucie bezpieczeństwa i zwiększa możliwości biznesowe.</p>

<p>(awh)</p>]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Bliska nie zwalnia tempa  </title>
    <id>http://franchising.pl/5905/bliska-nie-zwalnia-tempa/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/5905/bliska-nie-zwalnia-tempa/" />
    <updated>2011-02-09T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Sieć aptek zmienia warunki i otwiera nowe punkty. </p>
    <img src="http://images.franchising.pl/877/2ed/bliska-apteka.jpg" alt="Apteka Bliska - zdjęcie wnętrza. " />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Sieć aptek zmienia warunki i otwiera nowe punkty. </strong></p><p>Pod szyldem Bliska działają już 22 punkty własne oraz 10 franczyzowych. Właściciel sieci, Krzysztof Miezio, już prowadzi rozmowy z kolejnymi kandydatami.

<br /><i>- W listopadzie do sieci przystąpił punkt w Glinojecku, w grudniu - w Grajewie, a w lutym otwieramy aptekę w Oleśnicy -</i> mówi przedsiębiorca.</p> 

<p>Sieć powiększa się zarówno o istniejące wcześniej punkty, które do niej przystępują, jak i o placówki powstające "od zera" pod marką Bliska. Nowy rok przyniósł zmiany w warunkach oferowanych franczyzobiorcom.</p>

<p><i>- Podwyższona została opłata franczyzowa. Jest to podyktowane wyższymi nakładami pracy związanymi z otwarciem apteki -</i> tłumaczy Krzysztof Miezio. <i>- Wielu franczyzobiorców to osoby kompletnie nie związane z farmacją, toteż musimy więcej czasu przeznaczyć na ich szkolenie i wsparcie biznesowe.</i></p> 

<p>Miezio prowadzi też grupę zakupową, w której uczestnictwo, jego zdaniem, może być dobrym wstępem do przejścia na franczyzę.</p> 

<p><i>- Konsolidacja rynku aptek następuje w oparciu o sieci -</i> mówi Miezio. <i>- Konkurencja powoduje, że nie możemy spocząć na laurach. 2011 rok dla branży farmaceutycznej upłynie pod znakiem łączenia się aptek w sieci i zorganizowane grupy.</i></p> 

<p>Rynek aptek się konsoliduje. Jeszcze w 2005 roku w sieciach zrzeszonych było 9 proc. aptek. Rok później w ramach większej grupy działał co dziesiąty gracz z branży, a w trzecim kwartale ubiegłego roku – już co czwarty. W styczniu wartość sprzedaży hurtowni farmaceutycznych do aptek wyniosła 2,1 mld zł.</p> 

<p>(gum)</p> ]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Jeśli apteka, to tylko w sieci </title>
    <id>http://franchising.pl/5856/jesli-apteka-to-tylko-sieci/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/5856/jesli-apteka-to-tylko-sieci/" />
    <updated>2011-01-19T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Rynek się konsoliduje, a sieć Aptek Arnika powiększa się o punkt w Bielsko-Białej.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/c08/58a/arnika-kolejka.jpg" alt="Klienci przed apteką Arnika." />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Rynek się konsoliduje, a sieć Aptek Arnika powiększa się o punkt w Bielsko-Białej.</strong></p><p>Nowa placówka została otwarta na początku stycznia. To dziesiąta franczyzowa apteka w sieci. W ostatnim kwartale 2010 pod szyldem Arniki pojawiły się też lokale w Lubawie oraz Jeleniej Górze, a w całym minionym roku przybyło 8 aptek franczyzowych. W sieci działa też 15 punktów własnych.</p>

<p><i>- W systemie franczyzowym w trakcie realizacji mamy też sześć nowych aptek Arnika -</i> mówi Waldemar Ciunel, właściciel sieci. <i>- W pierwszym kwartale tego roku planowane są otwarcia w Olsztynie, Szczytnie, Bolesławicach oraz dwóch lokali w Poznaniu. Pod koniec 2011 planujemy też otwarcie apteki w Biskupcu. Bieżący rok chcielibyśmy zakończyć łączną liczbą 25 aptek działających w  systemie franczyzowych.</i></p>

<p>Na rynku aptek trwa proces konsolidacji – coraz więcej niezależnych przedsiębiorców decyduje się na przystąpienie do jednej z dużych sieci. W ubiegłym roku właściciela zmieniło blisko 300 punktów handlujących lekami.</p> 

<p><i>- Za jakiś czas na rynku rywalizować będą już tylko sieci. Samodzielne apteki coraz chętniej przyłączają się do nich, bo to daje im silne podstawy do osiągnięcia trwałej przewagi konkurencyjnej w lokalnym otoczeniu –</i> tłumaczy Ciunel. <i>- Niezależny właściciel apteki nie jest w stanie być konkurencyjnym, a co za tym idzie - osiągać odpowiedniego poziomu obrotów. Sieci oferują swoim partnerom hurtowe zaopatrzenie w korzystniejszych cenach, a przy tym gwarantują zaplecze marketingowe.</i></p> 

<p>Opłata licencyjna w sieci Aptek Arnika uzgadniana jest z każdym licencjobiorcą indywidualnie, ale kandydaci na franczyzobiorców muszą liczyć się z kwotą inwestycji na poziomie 180 tys. zł. Powinni też dysponować lokalem o powierzchni 120-200 m<sup>2</sup>, położonym w okolicach głównych ciągów komunikacyjnych lub handlowych.</p> 

<p><i>- Przedsiębiorcom, którzy już prowadzą swoje apteki, oferujemy szansę uzyskania większej marży. Przystępując do sieci Aptek Arnika zachowują oni niezależność w zakresie finansowym i własnościowym, ale korzystają z oferty i strategii marketingowej obejmującej całą sieć franczyzową -</i> mówi Waldemar Ciunel. <i>- Franczyza pozwala wykorzystać potencjał wspólnoty skupiającej większą liczbę aptek.</i></p>


<p>(gum)</p> 



]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Nie zamienię firmy na posadę </title>
    <id>http://franchising.pl/5981/nie-zamienie-firmy-posade/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/5981/nie-zamienie-firmy-posade/" />
    <updated>2010-12-15T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Agnieszka Trzaskowska z firmą Vision Express związana jest od czternastu lat. Przeszła przez kolejne szczeble kariery, by ostatecznie stać się właścicielką trzech salonów optycznych. </p>
    <img src="http://images.franchising.pl/07d/807/trzaskowska-agnieszka-vision-express-franczyzobiorca-s.jpg" alt="Agnieszka Trzaskowska, franczyzobiorca Visin Express w swoim sklepie" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Agnieszka Trzaskowska z firmą Vision Express związana jest od czternastu lat. Przeszła przez kolejne szczeble kariery, by ostatecznie stać się właścicielką trzech salonów optycznych. </strong></p><p>Prowadzenie salonu optycznego pod szyldem znanej marki wymaga doświadczenia i kompetencji nie tylko z zakresu zarządzania sklepem, lecz także wiedzy z dziedziny optyki oraz wizażu. Wydaje się, że im większa identyfikacja licencjobiorcy z firmą, tym większe szanse na finansowy sukces przedsięwzięcia.</p>

<p><i>– Przez kilkanaście lat mojej obecności w firmie Vision Express rozrosła się ona w największą ogólnopolską sieć salonów optycznych. Obserwowanie tego procesu od środka to duża satysfakcja </i>– mówi Agnieszka Trzaskowska, franczyzobiorca.</p>

<h4>Od sprzedawczyni do dyrektorki</h4>
<p>Agnieszka Trzaskowska za namową koleżanki, która pracowała w Vision Express, wysłała aplikację na stanowisko asystentki sprzedaży w stołecznym salonie optycznym. Pracę dostała, a potem z dnia na dzień wpadła w wir szkoleń i praktyk niezbędnych do zdobycia wiedzy o optyce, wizażu i obsłudze klientów. Po czterech latach zajmowania się sprzedażą awansowała na kierowniczkę salonu, a rok później zaproponowano jej objęcie posady dyrektora wysokobudżetowej placówki w Galerii Mokotów. Kierowanie takim salonem to zupełnie inny rodzaj odpowiedzialności niż bycie nawet najlepszym sprzedawcą. Dochodzą obowiązki rozliczeń finansowych, sprawy kadrowe, organizacja pracy zespołu itd. Ale Trzaskowska nie bała się wyzwań. <i>– Chciałam sprawdzić się na trochę innym polu, zmierzyć się z rutyną </i>– wyznaje. Taką samą motywacją kierowała się, gdy w kwietniu 2008 roku otwierała swój pierwszy salon franczyzowy w Białej Podlaskiej. Jednak tej decyzji nie podjęła z dnia na dzień. Trochę czasu zabrało jej oswojenie się z myślą, że będzie musiała prowadzić własną działalność gospodarczą i osobiście za wszystko odpowiadać. Najpierw analizowała to sama, potem rozmawiała z mężem. W końcu oboje zdecydowali się na wejście w biznes.</p>

<h4>Na swoim</h4>
<p>Gdy zasilała szeregi pierwszych franczyzobiorców firmy, strategia korporacji przewidywała, że tylko jej pracownicy mogą prowadzić franczyzowe sklepy Vision Express. Pierwszeństwo mieli kierownicy i dyrektorzy istniejących już salonów, bo dobrze znali standardy i procedury firmy oraz mieli praktykę w zarządzeniu placówkami. Teraz biorcą może zostać również optyk z istniejącym już zakładem albo przedsiębiorca niezwiązany z branżą.</p>

<p>Praca na swoim okazała się nie być tak trudna, jak pierwotnie wydawało się Trzaskowskiej. Doświadczenie zdobyte przy realizacji swoich ambicji w firmie pozwoliło jej szybko odnaleźć się w nowej roli. Nie bez znaczenia był też fakt, że Vision Express zostało jej poręczycielem w banku, gdy starała się o kredyt finansowy na dostosowanie, wyposażenie i zatowarowanie swojego pierwszego salonu. Była to kwota 550 tys. zł, której nie dałaby rady wysupłać z własnej kieszeni. Sam zakup opraw, soczewek okularowych, produktów kontaktologicznych opiewał na sumę 100 tys. zł netto.</p>

<p>Podobnie rzecz się miała z poszukiwaniem lokalizacji. To firma zdecydowała, w którym mieście i miejscu będzie znajdował się sklep Trzaskowskiej. – I bardzo dobrze, że franczyzodawcy robią to za nas – mówi właścicielka salonu. – Wiedzą, jak negocjować warunki najmu, mają możliwość wejścia do centrów handlowych, do których samodzielny przedsiębiorca nie zawsze mógłby się dostać.</p>

<p>Strategią Vision Express jest tworzenie punktów franczyzowych w dobrych centrach handlowych oraz przy głównych ulicach miast poniżej 80 tys. mieszkańców. – Zaproponowano mi 110-metrowy lokal w rozbudowywanym centrum handlowym w Białej Podlaskiej. Wizja ponaddwugodzinnych dojazdów z Warszawy, a potem powrotów trochę mnie początkowo przeraziła. Obawiałam się, że więcej czasu poświęcę na podróże niż pracę, poza tym miałam małe dziecko... Z czasem jednak przywykłam do takiego trybu funkcjonowania.</p>

<h4>Apetyt na więcej</h4>
<p>Po uruchomieniu pierwszego salonu Trzaskowska wraz z mężem bacznie obserwowali rozwój placówek franczyzowych swojej firmy, ponieważ nie chcieli poprzestać na prowadzeniu jednej. Po dwóch i pół roku pojawiła się możliwość objęcia placówek w Płocku i Suwałkach – skorzystali z oferty.</p>

<p>Ponieważ ich sklepy oddalone są od siebie o 200-300 km, opiekę nad nimi podzielili między sobą. – Cały tydzień pracy mamy z góry zaplanowany. Wiem, kiedy będę w jednym mieście, a kiedy w innym – tłumaczy.</p>

<p>Aby usprawnić funkcjonowanie placówek, Trzaskowscy spośród swojego zespołu wyłonili niedawno kadrę kierowniczą, która zarządza ich salonami, układa grafiki dla personelu, podejmuje niektóre decyzje. Twierdzą, że to duże odciążenie, choć i tak wciąż są w rozjazdach.</p>

<h4>Za posadę dziękuję</h4>
<p>Na stałe opłaty z tytułu zobowiązań franczyzowych Trzaskowska przeznacza miesięcznie 6 proc. od obrotu netto, kolejne 6 proc. na opłatę marketingową i 0,5 proc. na wsparcie informatyczno-techniczne. Liczy na to, że zwrot inwestycji nastąpi w ciągu trzech do czterech lat. Jest zadowolona ze współpracy z Vision Express. Ceni otwartość swoich partnerów biznesowych i ich lojalność względem pracowników. – Zawsze mamy do nich drzwi otwarte, w każdej chwili możemy przedyskutować problematyczne sprawy. Przynajmniej dwa razy w roku spotykamy się na zjazdach franczyzowych, podczas których jest okazja do porozmawiania z innymi przedsiębiorcami – mówi.
A jakich trudności nastręcza praca w systemie? – To biznes, jak każdy inny. Te same problemy. Dla nas chyba największym obciążeniem są zmiany personalne w sklepie, choć nie mamy ich wiele. Gdy ktoś odchodzi lub trzeba go zwolnić, musimy szybko znaleźć dobrego pracownika na jego miejsce – wyjaśnia. W swoich trzech salonach zatrudnia 20 osób na umowę o pracę oraz współpracuje z kilkoma lekarzami na umowę o świadczenie usług.</p>

<p>Sektor optyczny, podobnie jak większość innych, odczuł skutki spowolnienia gospodarczego. Od dwóch lat sprzedaż produktów i usług spadła, mimo że sklepy Vision Express odwiedza coraz to więcej osób. Klienci rzadziej sięgają po towary z wyższej półki. <i>– Da się zauważyć, że klienci są bardziej oszczędni. Znają ceny, porównują je u konkurencji. Wybierają raczej modne, tańsze zamienniki, niż markowe drogie modele oprawek </i>– mówi Agnieszka Trzaskowska. <i>– Zarówno ta sytuacja, jak i sezonowość mojej branży oraz obciążenia związane z prowadzeniem firmy sprawiają, że nieraz rodzą się we mnie obawy o możliwość zaspokojenia wszystkich kosztów. Ta niepewność bywa frustrująca, ale swojej działalności nie zamieniłabym na stałą posadę u jakiegokolwiek pracodawcy.</i></p>

<p>opracowała Miłosława Pejda-Rabij</p>]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Apteki Arnika korzystają na konsolidacji rynku    </title>
    <id>http://franchising.pl/5619/apteki-arnika-korzystaja-konsolidacji-rynku/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/5619/apteki-arnika-korzystaja-konsolidacji-rynku/" />
    <updated>2010-10-06T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>We wrześniu sieć powiększyła się o punkt w Nowym Mieście Lubawskim.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/bdc/3e7/apteki_arnika_small.jpg" alt="Punkt sieci Apteki Arnika. " />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>We wrześniu sieć powiększyła się o punkt w Nowym Mieście Lubawskim.</strong></p><p>Apteki Arnika liczą już 15 punktów własnych i 5 franczyzowych. Tegoroczne plany operatora sieci zakładały otwarcie 10 aptek franczyzowych. Jak dotąd podpisano 13 umów z franczyzobiorcami, z czego pięciu partnerów już otworzyło swoje apteki, siedmiu planuje to zrobić jeszcze w tym roku, a jeden na początku przyszłego.</p>

<p><i>- Zrealizowaliśmy nasze plany rozwojowe na ten rok. W przyszłym będziemy kontynuować budowę sieci Aptek Arnika -</i> mówi Waldemar Ciunel, właściciel sieci.</p>

<p>Przedsiębiorca podtrzymuje dotychczasowe warunki finansowe przystąpienia do sieci.</p>

<p><i>- Wymagana powierzchnia lokalu to 120-200 m<sup>2</sup>. Przewidywana kwota inwestycji kształtuje się na poziomie 155 tys. zł. Przystąpienie do naszego systemu franczyzowego to także akceptacja realizacji wnętrza zgodnie z projektem i standardami sieci oraz stosowanie się do wytycznych zawartych w umowie -</i> mówi Waldemar Ciunel.</p>

<p>Franczyza w sektorze aptek rozwija się prężnie, pojedynczy gracze coraz częściej decydują się na przystąpienie do sieci. Konsolidacja rynku wynika z faktu, że samodzielne apteki nie dysponują wystarczającymi narzędziami marketingowymi i nie mogą skutecznie konkurować z dużymi sieciami.</p>

<p><i>- W ramach współpracy potencjalny franczyzobiorca dostaje ogromne wsparcie ze strony sieci. Dzięki temu unika wielu błędów przy otwieraniu i prowadzeniu swojej apteki –</i> tłumaczy Ciunel. <i>- W ostatnich dwóch latach obserwujemy gwałtowny wzrost liczby przedsiębiorstw działających w sieciach liczących powyżej 20 aptek. W ubiegłym roku właściciela zmieniło blisko 300 punktów handlujących lekami. Przejęły je mocne sieci farmaceutyczne.</i></p>

<p>(gum)</p>]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Agenci  w Vision Express         </title>
    <id>http://franchising.pl/5530/agenci-vision-express/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/5530/agenci-vision-express/" />
    <updated>2010-08-31T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>- o nowym modelu współpracy opowiada Piotr Wilczyński, dyrektor ds. finansów i rozwoju, członek zarządu Vision Express SP.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/b78/8ed/wilczynski-piotr-vision-express-3.jpg" alt="" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>- o nowym modelu współpracy opowiada Piotr Wilczyński, dyrektor ds. finansów i rozwoju, członek zarządu Vision Express SP.</strong></p><p><b>Wprowadzacie nowy, agencyjny model współpracy. Na czym będzie on polegał?</b><br />
Jest to oferta, którą kierujemy do naszych pracowników. Dzięki nowemu modelowi współpracy będą oni mogli wziąć w zarządzanie salon optyczny Vision Express, w zamian otrzymają wynagrodzenie, którę będzie procentem od obrotu placówki. W ramach tego procentu agent będzie zatrudniał pracowników, motywował ich, ponosił część kosztów administracyjnych od niego zależnych, jak np. koszty telefonów. Natomiast to my nadal będziemy właścicielami salonu i do nas będzie należał towar w nim się znajdujący. Oczekujemy że, gdy przekształcimy salon własny w agencyjny, to wówczas zrobi on obrót o 10-20 proc. wyższy. Zawdzięczamy to agentom, którzy dbają o salon, jak o swój własny. Współpraca agencyjna jest dobrym rozwiązaniem dla osoby, która chciałaby prowadzić salon sieci, ale nie chce zaryzykować i zainwestować 600-800 tys. zł w placówkę franczyzową.</p> 

<p><b>A jeśli agent w końcu się odważy i zechce przejść na model franczyzowy, to będzie miał taką możliwość?</b><br />
Tak, ale bez możliwości przejęcia sklepu, który aktualnie prowadzi. Jest tak dlatego, że inne salony mamy przeznaczone na punkty agencyjne, a inne na franczyzowe. Planujemy otworzyć w tym roku 9 sklepów franczyzowych, na razie uruchomiliśmy pięć placówek. Obecnie większość naszych franczyzobiorców to nasi byli pracownicy.</p>

<p>rozmawiała (smoli)</p>
]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Sieć aptek Bliska kontynuuje rozwój</title>
    <id>http://franchising.pl/5524/siec-aptek-bliska-kontynuuje-rozwoj/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/5524/siec-aptek-bliska-kontynuuje-rozwoj/" />
    <updated>2010-08-25T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Franczyzowe punkty po raz kolejny pojawią się na Mazowszu i Podlasiu. </p>
    <img src="http://images.franchising.pl/877/2ed/bliska-apteka.jpg" alt="Apteka Bliska - zdjęcie wnętrza. " />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Franczyzowe punkty po raz kolejny pojawią się na Mazowszu i Podlasiu. </strong></p><p>Wakacje to trudny okres dla aptek, ale właściciele franczyzowej sieci Bliska nie rezygnują z planów rozwoju. Po otwarciach w Olsztynie przyszedł czas na punkty franczyzowe w województwach mazowieckim, podlaskim i dolnośląskim. Do sieci została też włączona kupiona niedawno apteka w kujawsko-pomorskim.</p> 

<p>Jak podaje firma IMS Health w lipcu hurtownie medykamentów sprzedały do aptek towar o wartości o blisko 9 proc. niższej niż jeszcze w czerwcu. To jednak nie powód do zmartwień, a naturalna sezonowość branży. W dłuższej perspektywie widać znaczną poprawę dynamiki sprzedaży. Pierwsze siedem miesięcy 2010 roku pozwoliły hurtowniom farmaceutyków zarobić 12,8 mld zł, czyli o 3,7 proc. więcej niż rok wcześniej. A nadchodzące miesiące będą jeszcze lepsze.</p>
	
<p><i>- Wiele zależy od pogody &#8211;</i> mówi Marcin Ratajczak, dyrektor ds. rozwoju z sieci Bliska Apteka. <i>- Na pewno jednak końcówka roku jest lepsza niż okres wakacyjny. Ludzie chorują wtedy na przeziębienia i grypę. Popyt na lekarstwa budzi się też wiosną, wtedy też wracają m.in. problemy natury alergicznej.</i></p>

<p>Jesienią renesans przeżywają apteki o ugruntowanej pozycji na rynku. Tym, którzy będą chcieli od zera stworzyć firmę zajmującą się sprzedażą leków może być jednak trudno. Powód jest prosty &#8211; samotny gracz na rynku nie ma szans na wynegocjowanie tak korzystnych warunków współpracy z hurtownią i producentami, jak sieć.</p> 
	
<p><i>- Naszą sieć budujemy proponując potencjalnym partnerom współpracę na zasadzie franczyzy, ale także kupując samodzielne apteki &#8211;</i> mówi Krzysztof Miezio, właściciel sieci Bliska. <i>- Coraz więcej przedsiębiorców decyduje się sprzedać swoją firmę lub przystąpić do sieci ze znaną marką. Część właścicieli wychodzi z biznesu udając się na emeryturę, ale nie brakuje też takich, którzy nie radzą sobie w konkurencyjnym środowisku.</i></p>

<p>Franczyza poza rozpoznawalnym brandem przynosi przedsiębiorcy jeszcze kilka atutów. Atrakcyjniejsze są warunki zatowarowania, istnieje też możliwość korzystania z marketingu organizowanego na poziomie centrali, a co za tym idzie &#8211; spadają koszty reklamy.</p>

<p><i>- Odpadają także uciążliwe rozmowy z przedstawicielami producentów leków. Negocjowanie ofert jest prowadzone przez centralę sieci -</i> mówi Krzysztof Miezio. <i>- Warunki przystąpienia do sieci dostosowujemy do możliwości franczyzobiorcy, tak aby czuł się jej współwłaścicielem. Prowadzimy szkolenia franczyzobiorców i personelu aptek. Dokonujemy także audytu istniejących aptek pod kontem rentowności i optymalizacji kosztów.</i></p>

<p>(gum)</p>
]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Dent-a-Medical w dwa lata może otworzyć nawet 200 placówek </title>
    <id>http://franchising.pl/5512/dent-medical-dwa-lata-moze-otworzyc-nawet-200-placowek/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/5512/dent-medical-dwa-lata-moze-otworzyc-nawet-200-placowek/" />
    <updated>2010-08-18T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Zagraniczny inwestor pomoże sieci gabinetów stomatologicznych w realizacji planów. </p>
    <img src="http://images.franchising.pl/1df/8a3/dent-a-medical-warszawa.jpg" alt="" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Zagraniczny inwestor pomoże sieci gabinetów stomatologicznych w realizacji planów. </strong></p><p>Notowana na New Connect spółka Dent-a-Medical podpisała list intencyjny z zagranicznym inwestorem. Na jego podstawie do końca sierpnia ma zawrzeć umowę o strategicznej współpracy dotyczącej budowy sieci franczyzowej.</p>

<p><i>- Postawiliśmy sobie ambitny cel utworzenia do końca roku nawet 60 nowych placówek. Na ten cel przeznaczymy środki z nowej emisji akcji. Cały czas zgłaszają się do nas różni inwestorzy. W jednym z przypadków rozpoczęliśmy wstępne sondowanie tematu. Inwestor jest zainteresowany przyspieszeniem rozwoju Dent-a-Medical w drodze inwestycji finansowej lub współpracy z dużym podmiotem branżowym, działającym w innym kraju. Jeśli rozmowy zakończyłyby się sukcesem, plany ogłaszane na początku roku można by uznać za mocno konserwatywne &#8211;</i> mówił w maju Mariusz Andrych, prezes zarządu Dent-a-Medical.</p>

<p>I wydaje się, że stare prognozy rozwoju sieci można będzie wrzucić do kosza. W dwa lata spółka może wchłonąć do swojej sieci nie 60, a nawet 200 placówek stomatologicznych. Wszystko dzięki zagranicznej firmie, której nazwa nie została ujawniona. Potencjalny partner zażądał jednak przedstawienia zabezpieczenia finansującego gwarantującego realizację planów spółki. Dent-a-Medical pożyczy na ten cel blisko 2 mln zł od inwestorów zewnętrznych. Wierzytelności te zostaną zamienione na akcje. Pierwotnie pieniądze na zabezpieczenie miały być pozyskane dzięki emisji akcji serii E, ale ta została przerwana, ze względu na pojawieniu się spółek chcących ulokować kapitał w projektach Dent-a-Medical.</p> 

<p>Sieć gabinetów dentystycznych ma na razie dwie placówki: własną w Warszawie, oraz oddany w marcu we franczyzę punkt we Wrocławiu.</p> 

<p>(gum)</p> ]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Bliżej do apteki</title>
    <id>http://franchising.pl/5441/blizej-apteki/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/5441/blizej-apteki/" />
    <updated>2010-07-16T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Na Warmii i Mazurach działają już kolejne placówki sieci aptek Bliska. </p>
    <img src="http://images.franchising.pl/877/2ed/bliska-apteka.jpg" alt="Apteka Bliska - zdjęcie wnętrza. " />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Na Warmii i Mazurach działają już kolejne placówki sieci aptek Bliska. </strong></p><p>Pierwsza Apteka Bliska powstała w 1999 roku. Dziś w sieci działa 21 aptek własnych oraz cztery franczyzowe. KaeM Consulting, firma zarządzająca siecią, tworzy również grupę zakupową, która skupia ponad 20 aptek. Sieć aptek Bliska cały czas dynamicznie się rozwija i  niedawno dołączyły do niej kolejne placówki. Ostatnio do sieci przystąpiły dwie placówki w Olsztynie i jedna w Nidzicy. W przygotowaniu są też trzy kolejne placówki franczyzowe. </p>

<p><i>- Docelowo w naszej sieci ma działać 200 aptek &#8211;</i> mówi Krzysztof Miezio, pomysłodawca i zarządca sieci Apteka Bliska. <i>- Jednak tak naprawdę nie ilość aptek ma znaczenie, lecz sposób zarządzania nimi. Cały czas pracujemy nad udoskonaleniem sposobu zarządzania wprowadzając odpowiednie procedury.  Chcemy aby właściciel pojedynczej apteki czuł się współwłaścicielem sieci i nie był &#8222;ziarenkiem na pustyni&#8221; rzucanym przez wiatr.</i></p>

<p>Osoby zainteresowane przystąpieniem do sieci powinny mieć lokal o powierzchni od 120 m<sup>2</sup> do 200 m<sup>2</sup>. Opłaty za przystąpienie do sieci są ustalane indywidualnie z każdym potencjalnym franczyzobiorcą. 
(mak)]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Naturhouse coraz bliżej setki </title>
    <id>http://franchising.pl/5432/naturhouse-coraz-blizej-setki/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/5432/naturhouse-coraz-blizej-setki/" />
    <updated>2010-07-14T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Niedawno sieć świętowała czwarte urodziny, dziś jest coraz bliżej otwarcia setnego punktu. </p>
    <img src="http://images.franchising.pl/11c/757/naturhouse.jpg" alt="" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Niedawno sieć świętowała czwarte urodziny, dziś jest coraz bliżej otwarcia setnego punktu. </strong></p><p>Naturhouse, sieć zajmująca się sporządzaniem indywidualnych planów dietetycznych, powoli zbliża się do otwarcia punktu numer 100 w Polsce. W kwietniu założyciel i operator sieci Andrzej Gładysz świętował czwarte urodziny firmy. Wówczas na rynku działało 77 placówek.</p>

<p><i>- Od tamtej pory przybyło pięć kolejnych oddziałów. Z usług Naturhouse można już skorzystać również w Żywcu, Tomaszowie Mazowieckim, Koninie, Wadowicach oraz Gdynii &#8211;</i> mówi Gładysz. <i>- W najbliższych tygodniach planujemy podpisanie kolejnych pięciu umów franczyzowych. Nowe punkty powstaną w Jastrzębiu, Oświęcimiu, Jeleniej Górze, Poznaniu oraz Tczewie.</i></p>

<p>W każdym ze sklepów sieci można skorzystać z bezpłatnych porad dietetyka i otrzymać szczegółowo rozpisaną dietę oraz zaopatrzyć się we wspomagające ją suplementy. W czasie trwania kuracji, organizowane są cotygodniowe spotkania z dietetykiem, kontrolującym jej przebieg i motywującym kuracjusza do osiągnięcia wyznaczonego celu &#8211; idealnej sylwetki. Firma zapewnia swoim klientom stałe wsparcie i na bieżąco śledzi reakcję organizmu danej osoby na poszczególnych etapach kuracji.</p>

<p>Naturhouse jest siecią o międzynarodowym zasięgu, działającą od 1994 roku. Ma ponad 1,7 tys. oddziałów w krajach Europy i Ameryki, z czego jedynie 140 to jednostki własne. Obecnie Naturhouse poszukuje w Polsce franczyzobiorców w miastach powyżej 30 tys. mieszkańców. Aby podjąć współpracę z firmą, należy dysponować kwotą 70-100 tys. zł, potrzebną do nadania lokalowi wizerunku zgodnego ze standardami sieci. W kwocie tej zawarta jest wartość wszystkich elementów wyposażenia centrum dietetycznego Naturhouse oraz produktów stanowiących pakiet startowy. Roczna opłata licencyjna wynosi 2,4 tys. zł netto, a umowa franczyzowa zawierana jest na pięć lat z możliwością przedłużenia.</p>


<p>(gum)</p>
]]>
    </content>
</entry>

</feed>
