<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="pl-pl">
    <title>Aktualności - Franchising.pl</title>
    <subtitle>Pomysły na własny biznes</subtitle>
    <updated>2012-05-26T00:00:00+01:00</updated>

    <icon>http://franchising.pl/favicon.ico</icon>
    <logo>http://franchising.pl/usr/images/logo.png</logo>

    <author>
    <name>Franchising.pl</name>
    <uri>http://franchising.pl/</uri>
    <email>redakcja@franchising.pl</email>
    </author>

    <generator uri="http://iworks.pl/" version="0.3.1">iworks 2 profitsystem frontend generator</generator>

    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/" />
    <id>http://franchising.pl/feed/aktualnosci/</id>
    <link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://franchising.pl/feed/aktualnosci/" />
    <rights>(c) 2005-2011 Profit System Sp. z o. o.</rights>

                        <entry>
    <title>KFC po polsku </title>
    <id>http://franchising.pl/6962/kfc-polsku/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6962/kfc-polsku/" />
    <updated>2012-05-26T00:00:00+02:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Western Chicken, polski fast food serwujący kurczaka w panierce, zapowiada na Dzień Dziecka otwarcie trzech lokali.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/6f9/bb5/wc_zajawa.jpg" alt="Restauracja Western Chicken." />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Western Chicken, polski fast food serwujący kurczaka w panierce, zapowiada na Dzień Dziecka otwarcie trzech lokali.</strong></p><p>Restauracje Western Chicken specjalizują się w przygotowaniu kurczaka w panierce według własnego przepisu. Samo opracowanie receptury trwało kilka miesięcy, ale było warto, jak twierdza właściciele. <br />

<i>- Działalność na rynku gastronomiczny rozpoczęliśmy w pierwszym kwartale 2011 roku. Początkowy plan zakładał otworzenie jednego lokalu –</i> wspomina Magdalena Szcześniak, właścicielka Western Chicken. <i>- Nie spodziewaliśmy się, że po niespełna roku otworzymy trzy lokale franczyzowe oraz kolejny własny.  W chwili obecnej mamy podpisane już kolejne cztery umowy na nowe placówki. </p></i>

<p>Partnerem Western Chicken może zostać osoba dysponująca lokalem o powierzchni min. 50 m<sup>2</sup> znajdującym się w centrum miasta lub galerii handlowej. Kapitał potrzebny do rozpoczęcia działalności pod szyldem sieci to ok. 40 tys zł. Opłata licencyjna, pobierana jednorazowo na początku współpracy ustalana jest indywidualnie. Uiszczając ją franczyzobiorca może liczyć m.in. na szkolenie pracowników, materiały reklamowe, know-how i rabaty u dostawców. 
</p>

<p>(boa)</p>
]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Aroma Espresso Bar ma pierwszego franczyzobiorcę     </title>
    <id>http://franchising.pl/6964/aroma-espresso-bar-ma-pierwszego-franczyzobiorce/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6964/aroma-espresso-bar-ma-pierwszego-franczyzobiorce/" />
    <updated>2012-05-25T00:00:00+02:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Międzynarodowa marka zadomawia się nad Wisłą. Partnerska kawiarnia w Warszawie ma być gotowa w sierpniu. </p>
    <img src="http://images.franchising.pl/762/464/aroma-kasa-2.jpg" alt="Klient i kasjerka w Aroma Espresso Bar" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Międzynarodowa marka zadomawia się nad Wisłą. Partnerska kawiarnia w Warszawie ma być gotowa w sierpniu. </strong></p><p>Wywodząca się z Izraela międzynarodowa sieć kawiarni weszła do Polski na początku roku. Jak dotąd uruchomiła dwie placówki własne w warszawskim Śródmieściu. Obecnie trwają prace remontowe w kolejnej lokalizacji – pierwszej, którą zarządzać ma franczyzobiorca.</p>   

<p><i>- Otwarcie jest planowane na sierpień. Mogę zdradzić, że pracujemy obecnie nad jeszcze jednym punktem, tym razem na Mokotowie. Do końca roku chcemy uruchomić łącznie pięć kawiarni –</i> mówi Sylwia Zacharska, dyrektor ds. rozwoju i franczyzy Aroma Espresso Bar.</p>   

<p>W 2013 marka zawita do kolejnych dużych miast – Poznania, Katowic, Wrocławia i Krakowa. 
Lokale będą uruchamiane przez franczyzodawcę, a następnie przekazywane biorcom licencji. Kandydatów na franczyzobiorców czeka wcześniej szkolenie.</p>  

<p><i>- W czasie kursu franczyzobiorca poznaje biznes od podszewki. Pod bacznym okiem trenerów pracuje za kasą, odbiera dostawy towaru, poznaje proces przygotowania potraw i obsługi klienta. W ten sposób zdobywa pełną wiedzę o zasadach prowadzenia kawiarni pod marką Aroma Espresso Bar –</i> mówi Zacharska.</p>

<p>Po zakończeniu szkolenia jest ona skrupulatnie weryfikowana przez operatora sieci.</p> 

<p><i>- Nie odpuszczamy żadnemu franczyzobiorcy –</i> żartuje Zacharska. <i>- Musimy mieć pewność, że nasz partner jest w stu procentach gotowy do przejęcia restauracji.</i></p> 

<p>Dbałość o zachowanie standardów i wysoki poziom kontroli franczyzobiorców to znak firmowy Aroma Espresso Bar. Przejawia się m.in. w fakcie, że to franczyzodawca troszczy się o zatrudnienie w placówkach franczyzowych  - kończąc szkolenie kandydat na franczyzobiorcę przyjmuje wyszkolony personel i kierownika kawiarni.W systemach partnerskich to dość rzadkie rozwiązanie, bo franczyza jako koncepcja prowadzenia własnego biznesu wymaga również zapewnienia swobody decydowania po stronie biorcy licencji.</p> 

<p><i>- Franczyzobiorcy kupują patent na skuteczny biznes i know-how międzynarodowej sieci. My mamy wiedzę również na temat tego, jacy pracownicy zapewnią  przedsiębiorcy sukces -</i> tłumaczy Sylwia Zacharska. <i>- Standardy w Aroma Espresso Bar pozwalają z powodzeniem prowadzić restaurację nawet tym przedsiębiorcom, którzy wcześniej nie mieli doświadczenia w gastronomii. W interesie każdego partnera pracuje sztab ludzi, którzy pomagają i kontrolują. Sprzedaż licencji to jedno, ale prawdziwy klucz do sukcesu stanowi ciągła opieka nad franczyzobiorcami.</i></p>

<p>Kwota inwestycji niezbędna do uruchomienia własnej restauracji Aroma Espresso Bar waha się w granicach miliona złotych.</p> 

<p><i>- Opłaty franczyzowe uzależnione są od poziomu osiąganych obrotów, jednak na razie nie chcemy podawać szczegółów. W lipcu uruchamiamy pierwszą placówkę partnerską w Polsce i wówczas będziemy publicznie rozmawiać o zasadach współpracy franczyzowej –</i> zapowiada dyrektor ds. rozwoju sieci.</p> 

<p>Aroma Espresso Bar chce utrzymać obecne tempo rozwoju w następnych latach. Sieć stawia na „uliczne” lokalizacje, choć niektóre lokale otwierane będą również w galeriach handlowych – tam jednak w niezależnych lokalizacjach, poza food courtami.</p>   

<p>(gum)<p>
]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Franczyza po liftingu </title>
    <id>http://franchising.pl/6953/franczyza-liftingu/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6953/franczyza-liftingu/" />
    <updated>2012-05-25T00:00:00+02:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Kosmetyczne Instytuty Dr Irena Eris rezygnują z rozwoju w mniejszych miastach. </p>
    <img src="http://images.franchising.pl/c22/235/eris_zajawa3.jpg" alt="Kosmetyczny Instytut Dr Irena Eris." />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Kosmetyczne Instytuty Dr Irena Eris rezygnują z rozwoju w mniejszych miastach. </strong></p><p><i>- Rezygnujemy z otwierania gabinetów w mniejszych miastach. W szybko zmieniającym się otoczeniu biznesowym w takich lokalizacjach Instytuty Kosmetyczne nie poradziły sobie z utrzymaniem przyjętego w sieci standardu działania. Oferta naszych ekskluzywnych zabiegów nie była dopasowana do siły nabywczej lokalnych klientów w mniejszych miejscowościach –</i> przyznaje Jolanta Łapińska, dyrektor generalny spółki Kosmetyczne Instytuty Dr Irena Eris.</p> 

<p>Przez ostatnie lata Kosmetyczne Instytuty rozwijały się głównie poprzez otwieranie placówek własnych. W tym czasie modernizowany był koncept franczyzowy.<br />

<i>- Przez ostatnie lata skupiliśmy się na otwarciach instytutów własnych i optymalizacji sieci instytutów franczyzowych - przenosimy je, remontujemy, a nawet zamykamy. Stworzyliśmy nowy model placówki z nowoczesną wizualizacją wnętrz, rozszerzyliśmy też listę firm współpracujących -</i> mówi Jolanta Łapińska.</p>

<p>Dziś sieć chce skupić się się na otwieraniu placówek franczyzowych w miastach powyżej 300 tys. mieszkańców. Franczyzodawcę interesują głównie centra miast, prestiżowe dzielnice oraz ekskluzywne centra handlowe.</p>

<p><i>- Obecnie poszukujemy franczyzobiorców w Katowicach, Łodzi, Częstochowie, Gliwicach, ale także w innych atrakcyjnych lokalizacjach w całej Polsce. W tym roku planujemy otwarcie minimum jednego instytutu własnego oraz 2-3 franczyzowych –</i> dodaje Łapińska.</p> 

<p>Koszt inwestycji we własny Kosmetyczny Instytut Dr Irena Eris zależy od standardu lokalu. Zakup podstawowego wyposażenia wymaga kwoty ok. 120 tys. zł.</p> 

<p>(gum)</p>

]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Bankowość nowoczesna</title>
    <id>http://franchising.pl/6960/bankowosc-nowoczesna/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6960/bankowosc-nowoczesna/" />
    <updated>2012-05-24T00:00:00+02:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>O nowym formacie placówek i potrzebach dzisiejszego klienta opowiada Zbigniew Płuciennik, dyrektor Alior Bank Express. </p>
    <img src="http://images.franchising.pl/422/3bb/zp_zajwwa.jpg" alt="Zbigniew Płuciennik, dyrektor Alior Bank Express. " />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>O nowym formacie placówek i potrzebach dzisiejszego klienta opowiada Zbigniew Płuciennik, dyrektor Alior Bank Express. </strong></p><p><b>Jak sprawdza się nowy koncept <a href="/artykul/6794/alior-bank-formacie-express/"> Alior Bank Express</a>, w ramach którego placówki działają w galeriach handlowych? </b><br>
Nowa koncept Alior Banku zdecydowanie odpowiada na potrzeby klientów. Tylko w maju 35 pierwszych oddziałów odwiedziło ponad 7 tys. osób. Klienci w placówkach zlokalizowanych w galeriach handlowych, oprócz opłacenia rachunków, mogą skorzystać z pożyczki gotówkowej, lokat terminowych, rachunków osobistych oraz programów emerytalno–inwestycyjnych. Punkty Alior Bank Express stały się już ważnym lokalnym centrum finansów dla wielu gospodarstw domowych.</p>

<p><b>Jak przebiega rozwój nowego konceptu?</b><br>
Obecnie mamy 35 oddziałów Alior Bank Express. Planujemy otwierać po 8-10 placówek miesięcznie tak, aby do końca roku prowadzić ich 100. Przy wyborze lokalizacji kierujemy się tym, by była ona możliwie najbardziej dostępna dla klientów. Wybieramy miejsca w galeriach handlowych, pasażach i w bezpośrednim sąsiedztwie marketów spożywczych. Dzięki temu klienci mają szansę zrealizować płatności przy okazji zakupów. </p>

<p><b>Jak ocenia pan przyszłość rynku bankowego w Polsce? </b><br>
Najbliższe lata bankowości w Polsce to zdecydowanie bankowość nowoczesna. Banki zaoferują klientom usługi finansowe dopasowane do ich potrzeb i oczekiwań. Klienci z kolei za pośrednictwem kanałów elektronicznych, np. przy dostępie do internetu w telefonie komórkowym, będą mogli już w pełni skorzystać z produktów banku, bez konieczności wizyty w oddziale. </p>

<p><b>Czym kierują się dziś klienci wybierając bank?</b><br>
O relacjach banku z klientem decydują moim zdaniem trzy kwestie: dogodna lokalizacja, a zatem placówki „pod ręką”, czynne w elastycznych godzinach, nawet w weekendy; atrakcyjna oferta: płatności za zero, pożyczka z gwarancją najniższej raty oraz propozycja zmniejszenia miesięcznych stałych wydatków. Dodatkowo stawiamy na aktywnych, młodych opiekunów klienta, którzy dopasowują nowoczesne rozwiązania do potrzeb korzystających z naszych usług. </p>
<p>rozmawiał (boa)</p>]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Sanek zgarnia agentów TP</title>
    <id>http://franchising.pl/6952/sanek-zgarnia-agentow-tp/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6952/sanek-zgarnia-agentow-tp/" />
    <updated>2012-05-24T00:00:00+02:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Partner Orange Polska wziął pod swoje skrzydła dotychczasowych agentów sprzedających usługi Telekomunikacji.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/227/9b7/sanek_zajawa.jpg" alt="Oddział Sanek." />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Partner Orange Polska wziął pod swoje skrzydła dotychczasowych agentów sprzedających usługi Telekomunikacji.</strong></p><p>Spółka Sanek jest jedną z pięciu ogólnopolskich agentów Orange Polska, dawniej Telekomunikacji Polska SA. W związku z połączeniem i rebrandingiem firm nastąpiła konsolidacja sieci partnerskiej. Od tego czasu pod szyldem Sanek pracują dotychczasowi agenci TP, z takich firm jak: Maxtel, Linco czy Pulsar. Usługi nie podlegają zmianie, lecz będą świadczone pod inną marką. </p>

<p><i>- Strategia firmy na najbliższe lata zakłada rozwój sieci sprzedaży aktywnej dla Orange Polska w ramach kanałów dystrybucji takich jak: telesprzedaż, salony sprzedaży oraz dotarcie do klientów biznesowych –</i> mówi Łukasz Sanecki, prezes zarządu Sanek sp. z o.o.<i> - Do końca roku chcemy otworzyć trzy placówki własne i 11 partnerskich zlokalizowanych na terenie Polski centralnej, południowej i wschodniej.</p></i>

<p>Chcąc otworzyć własny punkt pod szyldem Sanek należy dysponować lokalem biurowym posiadającym minimum dwa pomieszczenia. W pierwszym jest przechowywany sprzęt telekomunikacyjny, w drugim zaś odbywają się szkolenia i spotkań z przedstawicielami handlowymi. Orange Polska i Sanek weryfikują, czy lokal przedstawiony przez franczyzobiorcę spełnia standardy sieci.</p>

<p><i>- Największe trudności naszym partnerom przysparzają zazwyczaj brak znajomości branży oraz proces rekrutacji personelu. Szczególnie ważne jest znalezienie odpowiednich pracowników na stanowisko przedstawiciela handlowego, dlatego oferujemy im pakiet szkoleń oraz stałe wsparcie merytoryczne –</i> dodaje Łukasz Sanecki.  </p>

<p>(boa)</p>]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Firma dla rolnika</title>
    <id>http://franchising.pl/6942/firma-dla-rolnika/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6942/firma-dla-rolnika/" />
    <updated>2012-05-24T00:00:00+02:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Sieci sklepów z akcesoriami rolniczymi Grene trudno będzie konkurować z gigantami działającymi w branży dla domu i ogrodu.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/d6b/cdb/grene_zajawa.jpg" alt="Wejście do sklepu Grene." />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Sieci sklepów z akcesoriami rolniczymi Grene trudno będzie konkurować z gigantami działającymi w branży dla domu i ogrodu.</strong></p><p>W połowie maja swoje podwoje dla klientów otworzył sklep Grene w Ełku. Placówka jest czwartą działającą na zasadzie franczyzy oraz 91. lokalem w sieci. W sklepie klienci mogą zaopatrzyć się w części do ciągników i maszyn rolniczych, artykuły do hodowli zwierząt, urządzenia hydrauliki siłowej, odzież roboczą, a nawet zabawki. </p>

<p><i>- W kolejności czekają na otwarcie sklepy m.in. w takich miejscowościach jak Krotoszyn, Kłódka czy Łęczyca –</i> informuje Jarosław Łuczak, szef działu rozwoju sieci detalicznej. <i>- Dział rozwoju sieci nieustannie pracuje nad otwieraniem sklepów i pozyskiwaniem nowych kandydatów z ambicjami na otwarcie do końca roku setnego sklepu.</p></i>

<p>W związku z typowo rolniczą specyfikacją oferty sklepów Grene znajdują się one głównie w miastach powiatowych. W większych miastach, w tym stolicach województw, sieć musi konkurować z gigantami działającymi w branży dla domu i ogrodu takimi jak Obi, Bricomarché lub Praktiker. Wielkopowierzchniowe sklepy mają tę przewagę, że oferują także artykuły z segmentu DIY. </p>

<p>Aby uruchomić sklep Grene należy dysponować środkami finansowymi w wysokości ok. 300 tys. zł. Jedna trzecia tej kwoty przeznaczona jest na wyposażenie placówki, zaś reszta na jej zatowarowanie. Franczyzodawca zapewnia kompleksowy pakiet szkoleń dla właściciela sklepu oraz jego personelu, jak i opracowuje plan kampanii marketingowej ułatwiający początkowy etap działalności. Placówki, z racji na swoją profesję, znajdują się głównie w mniejszych miejscowościach. </p>

<p>Historia Grene zaczyna się w 1915 roku w Danii, kiedy to jej założyciel rozpoczął samodzielną działalność jako hurtowy sprzedawca artykułów do produkcji rolnej. Do Polski firma zawitała w momencie prywatyzacji firmy Agroma w Koninie, gdy została podjęta decyzja o pozyskaniu inwestora strategicznego. Grene Group skupia spółki z takich krajów jak Polska, Dania, Szwecja, Norwegia, Finlandia i Litwa. </p>

<p>(boa)</p>
]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Grupa Muszkieterów w natarciu</title>
    <id>http://franchising.pl/6954/grupa-muszkieterow-natarciu/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6954/grupa-muszkieterow-natarciu/" />
    <updated>2012-05-23T00:00:00+02:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Frederic Sambourg, prezes zarządu Bricomarché na Europę, zapowiedział intensywny rozwój supermarketów w Polsce. </p>
    <img src="http://images.franchising.pl/6ad/fcd/brico_sambourg_male.jpg" alt="Frederic Sambourg, prezes zarządu Bricomarche na Europę" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Frederic Sambourg, prezes zarządu Bricomarché na Europę, zapowiedział intensywny rozwój supermarketów w Polsce. </strong></p><p>Przedsiębiorcy zainteresowani inwestycją w supermarket Intermarché lub Bricomarché będą mieli okazję poznać zasady współpracy z Grupą Muszkieterów na spotkaniach informacyjnych z przedstawicielami zarządu i jednocześnie właścicielami supermarketów – 29 maja w Krakowie i 30 maja w Łodzi. Gościem spotkań będzie także przedstawiciel Polskiej Organizacji Franczyzodawców, który zaprezentuje główne tezy raportu o rynku franczyzy w Polsce.</p>
<p>Frédéric Sambourg, prezes zarządu Bricomarché na Europę ocenia, że rynek polski w segmencie dom i ogród jest bardzo perspektywiczny. Planuje  12 otwarć nowych supermarketów w 2012 i 40 sklepów w 2013 roku.</p>
<p>Marki sieciowe posiadają w Polsce zaledwie 40-procentowy udział w rynku, gdy na Zachodzie ten wskaźnik wynosi nawet 80 procent.  Rynek sklepów z asortymentem „dom i ogród” zwiększył się w Polsce w 2011 roku o 15 proc.  A we Francji tylko o trzy. Jest więc o co walczyć.</p>
<p><i>– W całej Europie posiadamy 625 supermarketów, z czego 82 w Polsce. Struktura polskiego rynku przekonuje nas do zwiększonej liczby otwarć – mówi Frédéric Sambourg. – Dodatkowo chcemy powalczyć o klienta niską ceną, stąd debiut na naszych półkach marek własnych, które są o 20-30 proc. tańsze od odpowiedników produkowanych przez znane firmy.</i></p>
<p>Pod własnymi markami Bricomarché oferuje już sprzęt ogrodowy GO-On oraz Bestgreen, a także elektronarzędzia McKenzie. Jest w trakcie wprowadzania własnych farb Nuance i paneli Perfline.</p>
<p><i>- Świadomie zdecydowaliśmy się na format supermarketu (1,7-2 tys. m2) z dwoma wiatami. To metraż bardzo przyjazny klientom, pozwala na zapoznanie się z całym asortymentem. Udział powierzchniowy działu „ogród” w Bricomarché jest przynajmniej dwukrotnie większy niż w innych sieciach</i> – mówi prezes Sambourg. <i>– Kluczem do sukcesu jest u nas sprzedaż roślin zielonych oraz akcesoriów do ogrodu. Oczywiście mamy też w ofercie elementy wyposażenia wnętrz, dekoracje i coraz większy nacisk stawiamy na produkty zoologiczne, w tym karmę dla zwierząt.</i></p>
<p>Sklep jest merchandisingowo podzielony na dwie części: zakupy konieczne (budowlanka, majsterkowanie) i zakupy dla przyjemności (ogród, dekoracja wnętrz). Podział wymusza stosowanie odmiennych rozwiązań marketingowych i ma związek ze zmieniającą się strukturą klientów: Bricomarché odwiedza coraz więcej kobiet, mężczyźni coraz mniej potrafią zrobić w domu, coraz więcej osób żyje samotnie.</p>
<p>Wszystkie sklepy Bricomarché w Polsce otwierane są na zasadach franczyzy. Franczyzobiorca przeznacza na inwestycję średnio 500 tys. złotych. Wszystkie pieniądze wracają do spółki inwestora, który pokrywa z nich koszty związane z funkcjonowaniem sklepu w pierwszych miesiącach  działalności (zatowarowanie i zapasy oraz opłacenie pracowników i mediów). Zarząd firmy deklaruje, że średnio zwrot wkładu własnego następuje po zaledwie trzech latach, co dla tak dużej inwestycji jest rekordowo krótkim okresem.</p>
<p>Muszkieterowie otwierają również supermarkety spożywcze Intermarche, które także działają na zasadzie franczyzy. Intermarché to supermarkety spożywcze, które oprócz standardowej oferty zawierają produkty delikatesowe, gorzej dostępne w mniejszych miejscowościach. Sklepy specjalizują się w produktach świeżych takich jak owoce, warzywa, nabiał, pieczywo czy mięso. Sklepy posiadają również własne wędzarnie i oferują własny rozbiór mięsa. Kwota inwestycji i zasady współpracy są takie same jak w przypadku konceptu biznesowego Bricomarche. Zwrot inwestycji również następuje po trzech latach.</p> 
<p>Zgłoszenia na spotkania w Krakowie i w Łodzi przyjmuje Magdalena Kurda, <a href="mailto:mkurda@profitsystem.pl">mkurda@profitsystem.pl</a>, tel. (22) 560 80 43 i 605 550 845.</p>
<p>(aslod), (mk)</p>
  
 ]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Licencja na Małopolskę</title>
    <id>http://franchising.pl/6950/licencja-malopolske/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6950/licencja-malopolske/" />
    <updated>2012-05-23T00:00:00+02:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Najlepszy franczyzobiorca sieci sklepów spożywczych Kefirek otrzyma od centrali samochód.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/805/a6c/kefirek_sklep.jpg" alt="Zakupy w sklepie spożywczym Kefirek." />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Najlepszy franczyzobiorca sieci sklepów spożywczych Kefirek otrzyma od centrali samochód.</strong></p><p>W minionym tygodniu na konferencji zorganizowanej dla partnerów Kefirka, firma podsumowała 2011 rok. Sieć powiększyła się w tym czasie o 20 nowych sklepów, a obroty wzrosły o 39 proc. Pierwszy sklep spożywczy Kefirek powstał w 1999 roku w Krakowie. Było to możliwe dzięki współpracy z hurtownią Serpol zaopatrującą punkty sprzedaży w 8,2 tys. pozycji asortymentowych. Oferta franczyzowa dla właścicieli sklepów została przygotowana w 2008 roku. Od tego czasu Kefirek podpisuje umowy z indywidualnymi przedsiębiorcami, który oferuje wsparcie w prowadzeniu biznesu. W 2012 roku pod szyldem działało już 80 sklepów. Placówka sieci może się powstać zarówno
w dużym jak i małym mieście w województwach, które umożliwiają realizację dostaw: w małopolskim, świętokrzyskim, śląskim i podkarpackim. Na konferencji ogłoszono konkurs, w którym każdy franczyzobiorca, niezależnie od wielkości sklepu i stażu w prowadzeniu biznesu, może wygrać samochód osobowy. O zwycięstwie zadecyduje udział obrotów uzyskanych ze sprzedaży produktów pochodzących z hurtowni Kefirka w stosunku do całości obrotów. Uczestnicy konkursu, który potrwa od czerwca do końca sierpnia, mogą kierować dodatkowe pytania do koordynatorów franczyzowych.</p>

<p><i>- Franczyza umożliwia Kefirkowi szybszy rozwój, z którego korzystają wszyscy właściciele sklepów. Większa sieć pozwala negocjować lepsze warunki handlowe, co przekłada się na atrakcyjniejszą ofertę sklepu. Współpraca z Kefirkiem opłaca się, bo nasi partnerzy otrzymują wsparcie w każdym aspekcie prowadzenia biznesu. Zaplecze logistyczne sieci porządkuje łańcuch dostaw, a co za tym idzie ogranicza koszty prowadzenia działalności i pozwala właścicielom sklepów zaoszczędzić dużo czasu. Już wkrótce Kefirek wprowadzi do sprzedaży produkty własnej marki</i> - zapowiada Mariusz Buchała, prezes sieci Kefirek.</p>

<p>Franczyzobiorca nie ponosi kosztów przystąpienia do sieci. Co miesiąc pobierana jest natomiast licencyjna opłata w wysokości 300 zł. Kwota ta pozwala pokryć część kosztów kampanii reklamowych, druku i przygotowania
gazety ofertowej oraz organizacji szkoleń. Partnerzy Kefirka, którzy notują najlepszą sprzedaż otrzymują premie kwartalne znacznie przekraczające pobieraną opłatę licencyjną.</p>



<p>(dw)</p>]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Franczyzobiorca zarabia na outsourcingu</title>
    <id>http://franchising.pl/6949/franczyzobiorca-zarabia-outsourcingu/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6949/franczyzobiorca-zarabia-outsourcingu/" />
    <updated>2012-05-22T00:00:00+02:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Mail Boxes korzysta z faktu, że rynek zdominowały mikro i małe przedsiębiorstwa, dlatego rozszerza ofertę swoich usług.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/d1c/402/mail_boxes_laptop.jpg" alt="Kurier z przesyłką Mail Boxes." />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Mail Boxes korzysta z faktu, że rynek zdominowały mikro i małe przedsiębiorstwa, dlatego rozszerza ofertę swoich usług.</strong></p><p>Mail Boxes Etc powstało ponad 30 lat temu w USA, a obecnie działa w 56 krajach. Spośród 7 tysięcy punktów pół tysiąca funkcjonuje we Włoszech, a 14 w Polsce. Koncept określany jest jako „biuro poza biurem”. Wynika to z szerokiej oferty usług biurowych, takich jak druk cyfrowy, kopiowanie, szeroki zakres usług introligatorskich, zamówienie projektu i druku wizytówek, papieru firmowego, folderu reklamowego, pieczątki. Dzięki współpracy ze sklepem internetowym Merlin.pl klienci mogą odbierać w punktach MBE swoje zamówienia. Usługa dostępna jest na razie w trzech miastach, w najbliższych miesiącach pojawi się we wszystkich placówkach.</p>

<p><i>- Koncept biznesowy cieszy się dużym powodzeniem wśród mikro i małych przedsiębiorstw, ponieważ to głównie one korzystają z outsourcingu. MBE można powierzyć sprawy transportu i wysyłki dokumentów oraz towarów. Istnieje możliwość wynajęcia skrytki adresowej, a wraz z nią klient otrzymuje adres do korespondencji identyczny z adresem punktu MBE w prestiżowej lokalizacji miasta</i> – mówi Andrzej Partyka, właściciel Mail Boxes Etc Polska.</p>

<p>Inwestycja w biznes wynosi ok. 120 tys. zł, z czego połowę tej kwoty warta jest licencja. Partnerzy firmy mogą liczyć na dostawę towarów w wynegocjowanych przez sieć cenach. Szkolenia organizowane przez franczyzodawcę dotyczą z obsługi programu graficznego CorelDraw, zarządzania personelem, logistyką, obsługi urządzeń do wykonywania pieczątek i do oprawy dokumentów. Raz w roku franczyzobiorcy Mail Boxes spotykają się w celu omówienia bieżących problemów związanych z prowadzeniem działalności. Średnio raz na kwartał personel placówki przechodzi szkolenia uzupełniające. Najbliższe szkolenie związane jest z rozpoczęciem współpracy ze sklepem Merlin.pl.</p>

<p><i>- Punkty MBE usytuowane powinny być przy głównych ulicach miast w sąsiedztwie średnich oraz małych przedsiębiorstw w miastach powyżej 150 tysięcy mieszkańców. Powierzchnia lokalu powinna zawierać się w przedziale od 40 do 60 m<sup>2</sup>. Lokal musi mieć bezpośrednie wejście od ulicy wraz z witryną oraz przydzielone miejsca parkingowe</i> - wyjaśnia Andrzej Partyka.</p>

<p>(dw)</p>]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Fuzja wzmocni BZ WBK</title>
    <id>http://franchising.pl/6946/fuzja-wzmocni-bz-wbk/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6946/fuzja-wzmocni-bz-wbk/" />
    <updated>2012-05-22T00:00:00+02:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Po połączeniu z Kredyt Bankiem nowy podmiot będzie liczył ponad 900 placówek. Planowane są kolejne otwarcia w małych miastach.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/85f/c8a/bzwbk_wizytowka.jpg" alt="Wizytówka partnera banku BZ WBK." />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Po połączeniu z Kredyt Bankiem nowy podmiot będzie liczył ponad 900 placówek. Planowane są kolejne otwarcia w małych miastach.</strong></p><p>Strategia banku zakłada otwarcia w miastach do 35 tys. mieszkańców. W samym marcu BZ WBK uruchomił punkty m.in. w Policach, Sławnie, Jędrzejowie i Mińsku Mazowieckim. Do końca roku do sieci ma dołączyć jeszcze 20 partnerów. Rozwój sieci placówek partnerskich nie zakłóciła planowana fuzja z Kredyt Bankiem. Zawarte porozumienie o podjęciu prac na rzecz połączenia obu banków musi zyskać jeszcze stosowne zezwolenie odpowiednich instytucji zajmujących się nadzorem finansowym. Już teraz wiadomo, że logo Kredyt Banku zniknie z rynku. Akcjonariusze KB otrzymają za jedną akcję 0,0696 akcji BZ WBK. Nowy podmiot będzie liczył ponad 900 placówek i 3,5 mln klientów.</p>

<p><i>	- Sektor bankowy w Polsce pomimo światowego kryzysu notuje zyski. Nie zmienia to faktu, że banki będą dążyły do racjonalizacji zysków i obniżania kosztów działalności. Banki coraz częściej korzystają z pomocy partnerów w rozwoju sieci, bo ten sposób jest relatywnie tańszy od otwierania oddziałów własnych. Koszt uruchomienia placówki partnerskiej dzielony jest między biorcą a dawcą licencji, poza tym dzięki partnerom można dotrzeć do klientów z mniejszych miejscowości, gdzie otwarcie dużego oddziału nie kalkuluje się</i> – wyjaśnia Kamil Polikowski, dyrektor biura rozwoju placówek partnerskich BZ WBK.</p>

<p>	Osoby zainteresowane otwarciem placówki BZ WBK nie muszą posiadać doświadczenia z zakresu bankowości, mile widziane jest jednak doświadczenie biznesowe. Przedsiębiorcy, którzy chcą podjąć współpracę zobowiązane są do znalezienia lokalu, w którym chciałyby prowadzić działalność. Zgodnie ze standardami banku lokal powinien mieć 40-60 m<sup>2</sup> powierzchni. Koordynator BZ WBK pomaga w uruchomieniu placówki. Partner inwestuje minimum 22 tys. zł, które starczy na zakup mebli, sejfu, okablowania oraz ubezpieczenia gotówki. Nie ma opłaty wstępnej ani opłat bieżących.</p>

<p>(dw)</p>]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Na lekcje po zakupach</title>
    <id>http://franchising.pl/6948/lekcje-zakupach/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6948/lekcje-zakupach/" />
    <updated>2012-05-21T00:00:00+02:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Szkoły językowej w galerii handlowej jeszcze nie było. O potencjale biznesu w nietypowej lokalizacji opowiada Rafał Moszczyński, dyrektor firmy Happy Land.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/689/df9/pyt_tyg3.jpg" alt="Rafał Moszczyński, dyrektor firmy Happy Land." />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Szkoły językowej w galerii handlowej jeszcze nie było. O potencjale biznesu w nietypowej lokalizacji opowiada Rafał Moszczyński, dyrektor firmy Happy Land.</strong></p><p><b>Jak zrodził się pomysł otwarcia szkoły językowej w galerii handlowej?</b><br>

Zdecydowaliśmy się przenieść lokalizację naszego centrum językowego ze względu na oczekiwania rodziców uczących się u nas dzieci. Z przeprowadzonych analiz wynika, że do tej pory dużym dyskomfortem był nadmiar czasu, jakim dysponowali klienci oczekujący na zakończenie zajęć swoich pociech. Sygnalizowali nam również problemy z parkowaniem, które towarzyszyły naszej dotychczasowej siedzibie.</p>

<p><b>Czy nowa lokalizacja rozwiązuje te problemy?</b><br>

Rodzice podczas lekcji będą mogli iść na zakupy, do klubu fitness lub kawiarni i zawsze znajdą miejsce parkingowe. Poza tym galerie handlowe stworzyły nowe możliwości aranżacji wnętrz, takie jak m.in. duże, oszklone witryny oraz ułatwiły napływ klientów zwłaszcza zimą. Jesteśmy również usatysfakcjonowani obsługą, którą zagwarantowała nam galeria, jej architekturą i przede wszystkim położeniem w centrum miasta.</p>

<p><b>Czy tego typu lokalizacja to nowość w branży edukacyjnej?  </b><br>

Będziemy pierwszą w Polsce szkołą językową działającą w galerii handlowej. Idziemy z duchem czasu, jesteśmy świadomi, że obecnie życie społeczne przenosi się do wielkich centrów handlowych, a rodzice mają coraz mniej czasu. Zaczynamy w Galerii Korona Kielc, a jeśli nasz pomysł okaże się sukcesem, skopiujemy pomysł otwierania szkół językowych w innych obiektach handlowych w pozostałych miastach Polski. Mamy już kilka propozycji współpracy i prowadzimy dość zaawansowane rozmowy. Przynajmniej w jednym z nich będzie działał franczyzobiorca.</p>

<p><b>Jak dostosowaliście swoją ofertę do specyfiki klienta?</b><br>


To był najtrudniejszy element całego przedsięwzięcia. Do tej pory nasza szkoła służyła jedynie osobom, które specjalnie do nas przychodzili w konkretnym celu. W Galerii Korona, zamiast dotychczasowej małej świetlicy, wybudowaliśmy 400-metrową nowoczesną salę zabaw. Dzięki temu zapewniamy profesjonalną opiekę nad dziećmi klientów, którzy przychodzą do Galerii Korona na zakupy. Salę zaprojektowaliśmy tak aby dało się na niej również prowadzić zorganizowane zajęcia edukacyjne i ogólnorozwojowe.</p>

<p><b>Jak dotychczasowi klienci odbierają tak radykalną zmianę?</b><br>

Bardzo różnie, jednak większości pomysł się spodobał. Zdaję sobie sprawę, że jest to bardzo odważny projekt i potrzeba czasu aby klient przyzwyczaił się do nowości. Mamy ten komfort, że przez 10 lat działalności naszej szkoły wyrobiliśmy sobie bardzo dobrą opinię, bez względu na to, gdzie zajęcia są prowadzone.</p>

<p>rozmawiał (boa)</p>]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Spaghetti a’la franczyza</title>
    <id>http://franchising.pl/6945/spaghetti-ala-franczyza/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6945/spaghetti-ala-franczyza/" />
    <updated>2012-05-21T00:00:00+02:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Pomysłem na włoską restaurację chcą się podzielić właściciele Trattorii Rucola. Dwa lokale już działają w stolicy.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/704/b86/trattoria_rucola.jpg" alt="Wejście do Trattorii Rucola. " />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Pomysłem na włoską restaurację chcą się podzielić właściciele Trattorii Rucola. Dwa lokale już działają w stolicy.</strong></p><p>Trattoria Rucola działa na warszawskiej Saskiej Kępie od lutego 2010 roku. We wrześniu ubiegłego roku na starówce pojawił się kolejny lokal serwujący włoskie specjały. W tym roku właściciele obu restauracji postanowili podzielić się swoim pomysłem na biznes z innymi. </p>

<p><i>- Pomysł na sieć franczyzową jest kolejnym etapem rozwoju naszego biznesu. Jesteśmy przekonani, że nasza wiedza i jakość proponowanych przez nas produktów pozwoli rozszerzyć sieć na całą Polskę, a z czasem i na Europę. Z punktu widzenia biznesowego wierzymy, że stały dopływ gotówki do naszego biznesu umożliwi jego szybki rozwój, co pozwoli otwierać kolejne restauracje własne – </i>wyjaśnia Karol Komorowski, współwłaściciel restauracji. </p>

<p>Właściciele chcą, żeby Trattorie Rucola pojawiły się w największych polskich miastach. Szczególnie interesują ich prestiżowe lokalizacje w Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu i Trójmieście. </p>

<p><i>- Serca naszych klientów podbiły dania przygotowywane z oryginalnych włoskich składników. Zaczęło się od pizzy, później goście docenili nasze makarony, aby na koniec zachwycić się bardziej wyrafinowanymi potrawami, jak małże w białym winie, czy steki – </i>wspomina Karol Komorowski. <i>- Pierwsze wakacje przyniosły bardzo duże zainteresowanie naszą trattorią. Kolejka chętnych do zjedzenia obiadu w naszym ogrodzie sięgała sąsiedniej kamienicy – </i>dodaje.</p>

<p>(mak)</p>
]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Internet ratuje wyniki Redanu</title>
    <id>http://franchising.pl/6944/internet-ratuje-wyniki-redanu/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6944/internet-ratuje-wyniki-redanu/" />
    <updated>2012-05-21T00:00:00+02:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Wysoka sprzedaż nie wystarczyła - Redan, właściciel Top Secret i TextilMarket, zakończył pierwszy kwartał tego roku pod kreską. </p>
    <img src="http://images.franchising.pl/c3e/9c9/top-secret.jpg" alt="Wnętrze sklepu Top Secret. " />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Wysoka sprzedaż nie wystarczyła - Redan, właściciel Top Secret i TextilMarket, zakończył pierwszy kwartał tego roku pod kreską. </strong></p><p>Grupa Kapitałowa Redan opublikowała wyniki finansowe za pierwszy kwartał 2012 roku. Spółka zanotowała 14 proc. wzrost sprzedaży, która w całej Grupie wyniosła 87,3 mln zł. Sektor modowy zanotował sprzedaż na poziomie 43,4 mln zł, czyli o 9 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, zaś dyskonty sprzedały w pierwszym kwartale odzież za 43,9 mln zł, a więc o 19 proc. lepiej niż rok temu. Mimo to Redan dalej jest pod kreską. W pierwszym kwartale spółka miała 5,49 mln zł straty netto, czyli 3,2 mln zł więcej niż w porównywalnym okresie roku ubiegłego. Przyłożył się do tego 23 proc. wzrost kosztów. </p>

<p>Bardzo dobrze rozwijał się e-sklep Top Secret, który podwoił sprzedaż. O ponad połowę zwiększyła się również sprzedaż zagraniczna. 
<br /><i>- Rozwój tych dwóch kanałów ma dla nas strategiczne znaczenie –</i> mówi Bogusz Kruszyński, prezes zarządu Redan SA. <i>– Mają one duży potencjał rozwoju i dobrze w nich zarabiamy, dlatego intensywnie je rozwijamy.</i></p>

<p>Grupa nie rezygnuje z otwierania nowych sklepów. Do końca tego roku na rynku ma pojawić się 60 TextilMarketów. Zapowiadana jest również reorganizacja sklepów działających w części modowej. Z rynku zniknęły trzy sklepy, a kolejne 10 czeka na reorganizację. Jeśli nie przyniesie ona efektów, to również one zostaną zamknięte. W ich miejsce mają powstać nowe sklepy, prawdopodobnie franczyzowe. Otwarcia planowane są jednak głównie za granicą, na Ukrainie i w Rosji. </p>

<p><i>- W całym 2011 roku otworzyliśmy w Polsce osiem sklepów franczyzowych, podczas gdy w bieżącym roku tę liczbę otwarć zrealizujemy już do końca czerwca. Natomiast w całym 2012 roku planujemy otworzyć 16-18 sklepów franczyzowych – </i>mówi Jacek Kopij, dyrektor ds. rozwoju sieci Top Secret.</p>

<p>Sieć sprzedaży Grupy Redan na koniec kwietnia b.r. liczyła 483 sklepy. W sektorze dyskontowym sieć miała 262 sklepy, co oznacza przyrost o 11 placówek od początku roku. Liczba sklepów należących do sektora fashion wzrosła w tym okresie także o 11 – głównie na Ukrainie i w Rosji – i wyniosła 221.</p>

<p>(mak)</p>


]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>IT wspiera doradców</title>
    <id>http://franchising.pl/6943/it-wspiera-doradcow/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6943/it-wspiera-doradcow/" />
    <updated>2012-05-20T00:00:00+02:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Platforma informatyczna z dostępem do wszystkich produktów znacznie ułatwia pracę doradcom finansowym firmy Fines.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/43f/fb1/fines_punkt_doradczy.jpg" alt="Punkt doradztwa finansowego Fines" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Platforma informatyczna z dostępem do wszystkich produktów znacznie ułatwia pracę doradcom finansowym firmy Fines.</strong></p><p>Fines jest operatorem sieci agencji kredytowych. Oferta firmy opiera się na produktach wielu banków i innych instytucji finansowych, które dostępne są w jednym internetowym systemie informatycznym. Przejrzysta aplikacja pozwala jej użytkownikom odnaleźć produkt o najlepszych parametrach dopasowany do oczekiwań klienta. Na razie działa ich w sieci trzynastu. Niektórzy partnerzy decydują się na uruchomienie dwóch punktów. Tak zrobili właściciele punktów z Grajewa i Międzyrzeca. Ich kolejne placówki Fines powstały w Białymstoku i Białej Podlaskiej.</p>	

<p>- Większość naszych franczyzobiorców to agenci, którzy już wcześniej z nami współpracowali i postanowili ta współpracę zacieśnić. Chcemy aby do końca roku dołączyło do nas kolejnych 50 agentów. Partnerów poszukujemy w miastach liczących minimum 15 tys. zł. Wymagana lokalizacja to lokal na parterze o powierzchni 20-50 m<sup>2</sup> w centrum miasta</i> – informuje Piotr Przedlacki, prezes Fines SA.</p>
	
<p>Inwestycja w biuro z dwoma stanowiskami do obsługi klienta wynosi 8-10 tys. zł. Poza tym Fines nie wymaga opłaty wstępnej ani miesięcznych. Mimo to partner otrzymuje raz na kwartał materiały reklamowe w postaci plakatów, ulotek oraz gadżetów firmowych. Graficy centrali we współpracy z działem marketingu aktywnie promują punkty partnerskie Fines w trakcie imprez sportowych oraz innych wydarzeń organizowanych dla branży finansowej.</p> 
	
<p><i>- Liczymy na to, że nasi franczyzobiorcy będą samodzielnymi przedsiębiorcami, którzy najlepiej znają lokalny rynek i wiedzą, która lokalizacja pozwoli im uzyskać najwyższe zyski. Sami również opiniujemy zgłaszane placówki. W ramach pakiety franczyzowego organizujemy szkolenia dla właściciela biura i jego personelu, a także przygotowujemy projekt lokalu wraz z wizualizacją wewnętrzną i zewnętrzną</i> – wymienia Piotr Przedlacki.</p>

<p>(dw)</p>]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>O biznesie i sporcie przy piwie</title>
    <id>http://franchising.pl/6940/o-biznesie-sporcie-przy-piwie/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6940/o-biznesie-sporcie-przy-piwie/" />
    <updated>2012-05-19T00:00:00+02:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Franczyzobiorca Piwiarni Warki powiększa swój lokal w Warszawie. Z remontem zdąży przed EURO.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/a12/cdf/piwiarnia_warki.jpg" alt="Kibice piłkarscy w Piwiarni Warki." />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Franczyzobiorca Piwiarni Warki powiększa swój lokal w Warszawie. Z remontem zdąży przed EURO.</strong></p><p>Arkadiusz Litwinicki, partner Piwiarni Warki rok temu przejął lokal od poprzedniego franczyzobiorcy, który zmuszony był zarządzać pubem na odległość. Litwinicki już wcześniej miał doświadczenie w branży gastronomicznej – pracował jako kelner, barman, menedżer. Swój lokal otworzył kilka lat temu na Wilczej, piętro nad przejętą Warką. Na trzy tygodnie przed Mistrzostwami Europy w piłce nożnej kończy remont polegający na połączeniu obu lokali.<br /><i>- Dzięki temu w pubie na obu poziomach może przebywać 180 gości. Do tego dochodzi jeszcze 40 miejsc w ogródku. Do dyspozycji gości jest 18 ekranów telewizyjnych</i> – mówi francyzobiorca ze stolicy.</p>

<p>W okresie EURO 2012 Litwinicki planuje zatrudnić dodatkowy personel. Spodziewanych jest wielu kibiców futbolu, dlatego lokal przez cały czerwiec spodziewa się tłumów. Nie zmieni tego nawet fakt, że kilkaset metrów dalej – przed Pałacem Kultury, powstanie największa w Polsce strefa fanów, która zgromadzi nawet 100 tys. kibiców. Życie w pubie kręci się wokół imprez sportowych.<br />
<i>- Na stronie internetowej oraz profilu facebookowym z tygodniowym wyprzedzeniem pokazujemy jakie imprezy będzie można obejrzeć w barze. Na większe wydarzenia trzeba robić rezerwacje</i> - dodaje Arkadiusz Litwinicki.</p>

<p>Warunkiem przystąpienia do sieci franczyzowej Piwiarni Warki jest posiadanie lokalu własnego lub wynajmowanego o pow. 150-250 m<sup>2</sup> w miejscowości przekraczającej 30 tys. mieszkańców, w reprezentacyjnej części miasta. Kapitał na adaptację i zatowarowanie lokalu oscyluje w granicach 120-450 tys. zł. Franczyzodawca zapewnia swoim partnerom wystrój wnętrza z elementami nawiązującymi do tradycyjnego browaru. Franczyzobiorcy mogą za pośrednictwem internetowego sklepu Piwiarni Warki zaopatrzyć się w ubrania dla pracowników i szkło.</p>

<p>(dw)</p>]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Biznes na językach</title>
    <id>http://franchising.pl/6936/biznes-jezykach/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6936/biznes-jezykach/" />
    <updated>2012-05-18T00:00:00+02:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Open School poszerzyło swoją ofertę dla franczyzobiorców o usługę związaną z nauczaniem dzieci.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/135/deb/akademia_jezykowa_open_school_dzieci.jpg" alt="Dzieci uczące się w Akademii Językowej Open School." />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Open School poszerzyło swoją ofertę dla franczyzobiorców o usługę związaną z nauczaniem dzieci.</strong></p><p>Franczyzobiorcy Open School oprócz szkoły stacjonarnej mogli dotychczas czerpać korzyści 
także z prowadzenia Open Business Academy oferując szkolenia językowe dla firm oraz Open Translations – ogólnopolskiego biura tłumaczeń dla klientów biznesowych. </p>

<p><i>- Od początku działania sieci postawiliśmy sobie za cel przygotowanie takiej oferty, która zaspokoi wszystkie potrzeby językowe zarówno przysłowiowego Kowalskiego, małej firmy jak 
i wielkiej korporacji. Szkoła językowa dla dzieci w wieku 3-6 lat to element ostatecznie dopełniający ten koncept –</i> mówi Grzegorz Nowakowski, dyrektor sieci Open School.</p>

<p>Open Kids to marka stworzona specjalnie z myślą o nauce najmłodszych dzieci. Metodycy Open School opracowali autorski program nauczania, który był testowany od kilku lat. </p>

<p><i>- Po upływie blisko trzech lat testowania konceptu mogę stwierdzić, że z pewnością przyjmie się on w większych miastach –</i> mówi Katarzyna Chodorowska-Zdebiak, dyrektor szkoły Open School w Pruszkowie.<i> - Elastyczność oferty pozwala kształcić dzieci już od pierwszych lat życia zarówno w salach w siedzibie głównej swojej szkoły, jak i prowadzić zajęcia na miejscu w przedszkolach.</p></i>

<p>Prawo do prowadzenia placówki Open Kids będą mieli wszyscy franczyzobiorcy Open School. Wprowadzenie dodatkowej marki do oferty nie podniesie wysokości opłat franczyzowych. W tym roku planowane jest uruchomienie sześciu placówek. Umowa z dwoma franczyzobiorcami - ze Szczecina i Poznania zostały już podpisane. Da to łącznie liczbę 18 placówek sieci na koniec roku. </p>

<p>(boa)</p>]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Chłopskie Jadło w wersji all inclusive</title>
    <id>http://franchising.pl/6941/chlopskie-jadlo-wersji-all-inclusive/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6941/chlopskie-jadlo-wersji-all-inclusive/" />
    <updated>2012-05-17T00:00:00+02:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Spółka Sfinks chce podkręcić wyniki swojej sieci poprzez zmianę wystroju lokali. </p>
    <img src="http://images.franchising.pl/412/2e4/chlopskie-1.jpg" alt="Wnętrze restauracji Chłopskie Jadło" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Spółka Sfinks chce podkręcić wyniki swojej sieci poprzez zmianę wystroju lokali. </strong></p><p><i>- Już niebawem nasi klienci będą mogli zobaczyć restauracje Chłopskie Jadło w najnowszej odsłonie –</i> zapowiada Sylwester Cacek, właściciel spółki Sfinks Polska, operatora sieci. <i>- Oprócz nowych szyldów i innych elementów graficznych odświeżony zostanie także wystrój lokali oraz wprowadzona nowa karta dań. Chcemy zaproponować tradycyjną domową kuchnię w lżejszej postaci, serwowaną we wnętrzach, które w bardziej nowoczesny sposób nawiązują do polskich motywów ludowych.</i></p> 

<p>Spośród zarządzanych przez Sfinksa sieci to właśnie Chłopskie Jadło jako jedyne nie zanotowało w wzrostu przychodów ze sprzedaży w pierwszym kwartale 2012 w porównaniu z rokiem ubiegłym. Sprzedaż w lokalach Sphinxa i WOOK rosła odpowiednio w tempie 1,5 proc. i 8,7 proc. Od stycznia do marca operator zanotował stratę netto na poziomie 3,3 mln zł przy przychodach ze sprzedaży w wysokości 41,02 mln zł.</p>   

<p><i>- Należy pamiętać, że pierwszy kwartał jest zazwyczaj trudniejszym sprzedażowo okresem w roku dla gastronomii niż pozostałe miesiące. Chociażby ze względu na pogodę, która nie sprzyja częstym wyjściom do restauracji –</i> tłumaczy Sylwester Cacek. <i>- Nasze sieci z kwartału na kwartał notują coraz lepsze wyniki na sprzedaży, co świadczy o trwałej poprawie biznesu na poziomie bieżącej działalności restauracji. Te pozytywne efekty w ostatnich miesiącach były dodatkowo napędzane przez działania marketingowe, co jednak oznaczało równocześnie wyższe wydatki rzutujące na koszty ogólnego zarządu. Oprócz tego najbardziej znaczącym obciążeniem naszych wyników są koszty finansowe, czyli zobowiązania wobec banków, które pochłaniają pozytywne efekty operacyjne wypracowane przez sieci.</i></p> 

<p>Oprócz zmian w Chłopskim Jadle, Sfinks planuje też na czas EURO 2012 zmodyfikować menu w placówkach Sphinx. Twarzą marki został ostatnio były bramkarz reprezentacji Polski, Radosław Majdan. Jeszcze w tym roku sieć ma powiększyć się o cztery nowe lokale.</p>  

<p>(gum)</p> ]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>W firmie jak na ringu</title>
    <id>http://franchising.pl/6939/firmie-jak-ringu/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6939/firmie-jak-ringu/" />
    <updated>2012-05-17T00:00:00+02:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>O tym co łączy sport i biznes opowiada w ekskluzywnym wywiadzie Witalij Kliczko, ukraiński bokser, mistrz wagi ciężkiej federacji WBC.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/c56/9a1/witalij_kliczko1.jpg" alt="Witalij Kliczko, ukraiński bokser" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>O tym co łączy sport i biznes opowiada w ekskluzywnym wywiadzie Witalij Kliczko, ukraiński bokser, mistrz wagi ciężkiej federacji WBC.</strong></p><p><b>Wiele osób uważa pana za biznesmena, który zarządza kilkoma przedsięwzięciami.</b><br />
To tylko plotki o mnie lub o moim bracie. Wiele osób zaprasza nas na przykład na otwarcia restauracji i w świadomości ludzi to my jesteśmy jej właścicielami. Niektórzy pytają, czy nie chcielibyśmy zaangażować się w taki biznes, ale ja nie jestem ekspertem od gastronomii. Nazwisko właściciela nie wystarczy, żeby przyciągnąć klientów. Tak robiło wiele znanych osób, ale restauracja okazywała się niedochodowa. Idąc tym tropem mogłoby się wydawać, że wystarczy założyć spodenki i rękawice bokserskie, żeby odnieść sukces na ringu. Niestety tak nie jest.</p>

<p><b>W którym momencie sport stał się dla pana biznesem?</b><br />
Kiedy skończyłem uprawiać boks amatorsko, a zacząłem robić to zawodowo i mogłem się utrzymać z pieniędzy zarobionych w ringu. Sport traktuję jak własną firmę, w której zatrudniam menedżera i promotora bokserskiego. Dzięki boksowi nauczyłem się tego, co w biznesie najważniejsze – dyscypliny, odpowiedzialności, zaangażowania i odpowiedzialności.</p>

<p><b>Jak dobre wyniki sportowe można przekuć w sukces finansowy?</b><br />
To zależy od kraju, w którym uprawia się dany sport. Infrastruktura sportowa jest na wysokim poziomie w krajach wysoko rozwiniętych. Nie bez powodu najlepiej zarabiający na świecie zawodnicy grają w ligach koszykarskich, baseballowych i piłkarskich w Europie i w USA. </p>

<p><b>Kiedy zarobił pan swoje pierwsze pieniądze?</b><br />
W wieku 15 lat byłem w wakacje przewodnikiem po Kijowie dla uczniów z innych miast. Pierwsze wynagrodzenie za miesiąc pracy wynosiło 82 ruble. Ale pieniądze nie były wtedy jedyną motywacją. Nawiązałem mnóstwo nowych znajomości i poznałem historię Kijowa, którą mogłem przekazywać innym. Pieniądze dla mnie nie są celem samym w sobie, ale po prostu efektem mojej pracy. Nie przypisuję im nadmiernej roli, ale też jej nie umniejszam. Być może nie mają one dla mnie aż tak dużego znaczenia dlatego, że nie narzekam na ich brak.</p>

<p>Rozmawiała Oksana Fedyanina</p>

<p>Skrót wywiadu opublikowanego w ukraińskiej edycji magazynu Własny Biznes Franchising.<br />
Całość dostępna w numerze maj-lipiec 2011 magazynu <a href="http://ideibiznesa.com/" target="_blank">Idei Biznesa Franchising</a>.</p>

</p>]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Wójcik zawitał do Austrii  </title>
    <id>http://franchising.pl/6934/wojcik-zawital-austrii/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6934/wojcik-zawital-austrii/" />
    <updated>2012-05-17T00:00:00+02:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Firma oferująca ubrania dziecięce uruchomiła pierwszy sklep za granicą. Kolejne powstaną we Włoszech i w Szwecji.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/9de/f4a/wojcik_zajawa.jpg" alt="Sklep Wójcik." />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Firma oferująca ubrania dziecięce uruchomiła pierwszy sklep za granicą. Kolejne powstaną we Włoszech i w Szwecji.</strong></p><p>Pięć z sześciu nowootwartych sklepów działa na zasadzie franczyzy. Tylko jedna placówka, w Gorzowie Wielkopolskim, jest własnością sieci.<br /><i> - Nie jest to koniec naszej ekspansji. Jeszcze w tym roku planujemy uruchomienie ok. 10 punktów w galeriach handlowych w Polsce </i>- mówi Marek Szostak, dyrektor marketingu Wójcik Fashion.</p>

<p>Firma uczestniczyła w tegorocznych targach odzieżowych m.in. we Florencji, Kijowie i Dubaju. Imprezy tego typu pozwalają nawiązać kontakty handlowe z dystrybutorami z innych krajów. Właśnie w ten sposób powstał sklep partnerski w Austrii. Wójcik już szykuje swój kolejne zagraniczne debiuty m.in. we Włoszech i w Szwecji.  </p> 

<p><i>- Nasza marka w ostatnim okresie cieszy się wzmożonym zainteresowaniem franczyzobiorców oraz samych klientów – </i>dodaje Marek Szostak.<i> – Jest to niewątpliwie zasługa szerokiej oferty produktowej, którą stale rozbudowujemy. Od początku roku do naszych sklepów trafiły m.in. torby, obuwie oraz ekskluzywne ubranka marki Ceremony.</p></i>

<p>Firma Wójcik Fashion Group powstała w 1987 roku. W jej portfolio znajdują się obecnie trzy polskie marki – Wójcik, Hot Oil oraz Ceremony. Decydując się na współpracę z markami grupy franczyzobiorcy otrzymują know-how, szkolenie oraz wsparcie w prowadzeniu własnego biznesu. Sieć wymaga, aby przedsiębiorca dysponował lokalem o powierzchni minimum 90 m<sup>2</sup> w przypadku marki Wójcik i co najmniej 70 m<sup>2</sup> w przypadku marki Hot Oil. Sklepy obu marek powinny znajdować się w miastach powyżej 60 tys. mieszkańców. </p>
<p>(boa)</p>

]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Doradca na wagę złota</title>
    <id>http://franchising.pl/6937/doradca-wage-zlota/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/6937/doradca-wage-zlota/" />
    <updated>2012-05-16T00:00:00+02:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>European Capital Group, pośrednik w handlu złotem i srebrem, oferuje dofinansowanie do biur prowadzonych przez doradców.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/5b2/fc1/zloto330.jpg" alt="złote sztabki" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>European Capital Group, pośrednik w handlu złotem i srebrem, oferuje dofinansowanie do biur prowadzonych przez doradców.</strong></p><p><i>– Zakup metali szlachetnych jest jedną z najlepszych form inwestycji w XXI wieku. Wartość złota i srebra od wielu lat rośnie. Osoby, które sądzą, że po okresie wzrostów wkrótce ich cena zacznie spadać nie zdają sobie sprawy, że to właśnie złoto wyznacza siłę nabywczą pieniądza, a nie odwrotnie. Trendy pokazują, że ludzie odwracają się od lokat i funduszy, dlatego zadaniem naszych doradców jest poinformowanie klienta o zasadach funkcjonowania programów inwestycyjnych</i> – wyjaśnia Marcin Grabowski z firmy European Capital Group Poland.</p>
	
<p>W samie Europie działa ponad 1,5 tys. partnerów ECG, w Polsce 332. Największą korzyścią inwestycji jest fakt, że próba złota wykorzystywana do produkcji sztabek nie jest opodatkowana, podobnie jak srebro przechowywane w Szwajcarii. ECG gwarantuje odkupienie złota od klientów, którzy po uzyskaniu satysfakcjonujących zysków chcą je sprzedać. Firma przeprowadza serie szkoleń w największych miastach Polski, na których spotykają się doradcy oraz potencjalni inwestorzy. Partner nie wykupuje licencji, tylko sam zobowiązany jest zainwestowania 750 euro rozłożonych w czasie. Przedsiębiorca nie musi posiadać biura, a jedynie dostęp do internetu, dzięki czemu może umawiać się na spotkania i na bieżąco monitorować, dzięki specjalnej aplikacji dla doradców, konta swoich klientów. Oprogramowanie dla partnerów pozwala ułożyć program telewizyjny dla inwestorów oraz sprawdzać aktywność tych, którzy otrzymali na swoje adresy mailowe ofertę.</p>

<p><i>– Doradcy pozyskujący największą liczbę klientów mogą liczyć na dofinansowanie do biura oraz samochodu firmowego. To forma nagrody dla najlepszych sprzedawców, która wpływa na wysokie zaangażowanie partnerów</i> – dodaje Marcin Grabowski.</p>

<p>(dw)</p>
]]>
    </content>
</entry>

</feed>
