<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="pl-pl">
    <title>Prawo i podatki - Franchising.pl</title>
    <subtitle>Pomysły na własny biznes</subtitle>
    <updated>2012-02-11T00:00:00+01:00</updated>

    <icon>http://franchising.pl/favicon.ico</icon>
    <logo>http://franchising.pl/usr/images/logo.png</logo>

    <author>
    <name>Franchising.pl</name>
    <uri>http://franchising.pl/</uri>
    <email>redakcja@franchising.pl</email>
    </author>

    <generator uri="http://iworks.pl/" version="0.3.1">iworks 2 profitsystem frontend generator</generator>

    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/" />
    <id>http://franchising.pl/feed/moja-firma/prawo-podatki/</id>
    <link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://franchising.pl/feed/moja-firma/prawo-podatki/" />
    <rights>(c) 2005-2011 Profit System Sp. z o. o.</rights>

                        <entry>
    <title>Brak odpowiedzi może oznaczać zgodę</title>
    <id>http://franchising.pl/6699/brak-odpowiedzi-moze-oznaczac-zgode/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/moja-firma/6699/brak-odpowiedzi-moze-oznaczac-zgode/" />
    <updated>2012-02-11T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Sprawdź kiedy tzw. milczące zawarcie umowy dotyczy twojej firmy. Okazuje się, że brak akceptacji oferty nie jest jednoznaczne z jej odrzuceniem.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/c48/f36/pragraf_klebek_s.jpg" alt="Kłębek nici ze znakiem paragrafu." />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Sprawdź kiedy tzw. milczące zawarcie umowy dotyczy twojej firmy. Okazuje się, że brak akceptacji oferty nie jest jednoznaczne z jej odrzuceniem.</strong></p><p>Ogólna zasada obowiązująca w Polsce mówi, że oferta złożona przez jedną ze stron jest wiążąca  w momencie złożenia oświadczenia woli o jej przyjęciu przez drugą stronę. Oświadczenia woli mogą być składane zarówno pisemnie jak i ustnie, a w niektórych przypadkach także w sposób dorozumiany, czyli milczący. Istnieją ściśle określone prawem sytuacje, kiedy to oferta złożona przedsiębiorcy będzie go wiązała, nie tylko w przypadku jej wyraźnego przyjęcia, ale także w sytuacji braku jakiejkolwiek odpowiedzi ze strony adresata.</p>
<p>Można oczywiście zapobiec skutkom milczącej akceptacji / milczącego zawarcia umowy poprzez umieszczenie stosownego zastrzeżenia w zamówieniu lub wprowadzając indywidualne ogólne warunki przyjęcia oferty. Najlepszym rozwiązaniem wydaje się być zawarcie w umowie klauzul precyzyjnie określających kwestię braku niezwłocznej odpowiedzi na złożoną ofertę. Można postanowić, iż aby oferta była wiążąca, musi być za każdym razem wyraźnie przyjęta przez strony. Istnieje także możliwość wyłączenia zastosowania powyższego przepisu w konkretnej umowie.</p>
<h4>Ułatwienie czy komplikacja?</h4>
<p>Zgodnie z treścią art. 68<sup>2</sup> Kodeksu cywilnego (dalej „kc”), jeżeli przedsiębiorca nie odpowie niezwłocznie na złożoną mu przez oferenta, z którym pozostaje w stałym stosunku handlowym, ofertę, w ramach prowadzonej działalności, milczenie poczytuje się za przyjęcie oferty. W takiej sytuacji zostaje zawarta umowa na warunkach określonych w złożonej ofercie, a adresat jest zobowiązany do zastosowania się do podanej w ofercie ceny, terminu jak i sposobu wykonania umowy. Innymi słowy, brak odpowiedzi na ofertę (tj. również w zakresie wprowadzenia zmian w dotychczasowej umowie franczyzowej) może powodować zawarcie nowej umowy franczyzowej na warunkach określonych w złożonej ofercie. Głównym założeniem, dla którego tak skonstruowano prawo, było ułatwienie prowadzenia interesów między znanymi sobie i już współpracującymi podmiotami gospodarczymi – tak jak ma to miejsce we franczyzie. Powstaje zatem pytanie, czy w każdym przypadku jakiejkolwiek oferty ze strony naszego partnera handlowego / franczyzodawcy musimy jasno określać nasze stanowisko i co w sytuacji gdy adresat oferty / franczyzobiorca będzie z nią związany wbrew swojej woli?</p> 
<p>Treść artykułu 68<sup>2</sup> Kodeksu cywilnego nie pozostawia w tym zakresie żadnych wątpliwości. Otrzymanie przez franczyzobiorcę oferty od franczyzodawcy, tj. od osoby, z którą pozostaje on w stałych stosunkach gospodarczych, oraz brak niezwłocznej odpowiedzi na przedłożoną ofertę, oznacza akceptację owej oferty i wywołuje skutki prawne po obu stronach umowy franczyzowej.</p>
<p>Umowa ta wyczerpuje pojęcie „stałych stosunków gospodarczych”, które zawarte jest w treści powołanego wyżej art. 68<sup>2</sup> kc, z uwagi na istniejący stan powtarzalności zamówień/zleceń. „Milczące przyzwolenie” wywiera jednak skutki prawne tylko w sytuacjach, w których oferta złożona przedsiębiorcy dotyczy przedmiotu ściśle związanego z typem prowadzonej przez niego działalności. Kwestia sformułowania stałych stosunków gospodarczych jest bardzo indywidualna i trudna do ustalenia, taka sama trudność dotyczy sprecyzowania terminu niezwłocznego udzielenia odpowiedzi składającemu ofertę. Nie ulega jednak wątpliwości, że umowa franczyzowa należy do stałych stosunków gospodarczych, a termin na ustosunkowanie się do przedstawionej oferty, oparty będzie na normach panujących we wcześniejszych stosunkach między podmiotami, nie dłuższy jednak niż optymalny czas potrzebny na sporządzenie odpowiedzi i dotarcie informacji do adresata.</p>

<p>Dennis Jonczyk, adwokat</p>
IMG:22442:
]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Pod skrzydłami anioła</title>
    <id>http://franchising.pl/6661/skrzydlami-aniola/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/moja-firma/6661/skrzydlami-aniola/" />
    <updated>2012-02-09T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Udzielają pomocy tam, gdzie nie chce pomóc bank, ale mają też swoje tajemnice. Jakie jest prawdziwe oblicze aniołów biznesu i gdzie najłatwiej ich znaleźć?  </p>
    <img src="http://images.franchising.pl/374/36e/aniol-biznesu-sxc-hu-s.jpg" alt="Anioł bizesu grafika" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Udzielają pomocy tam, gdzie nie chce pomóc bank, ale mają też swoje tajemnice. Jakie jest prawdziwe oblicze aniołów biznesu i gdzie najłatwiej ich znaleźć?  </strong></p><p>Aniołowie  biznesu są gotowi podejmować duże ryzyko. Z drugiej strony są bardzo ostrożni w dobieraniu przedsięwzięć, w które zainwestują środki. Według statystyk różnych organizacji zrzeszających aniołów biznesu tylko około 3 proc. przesyłanych przez przedsiębiorców projektów otrzymuje kapitał inwestycyjny. Mimo tych ograniczeń, jest to atrakcyjny sposób pozyskania wsparcia na realizację przedsięwzięć inwestycyjnych.

<br />Aniołowie biznesu to osoby prywatne, byli przedsiębiorcy, którzy odnieśli wcześniej sukces w prowadzeniu firm i obecnie chcą inwestować w ciekawe projekty inwestycyjne. Interesują się głównie mikro- i małymi firmami, których właściciele mają dobre pomysły na rozwój. Wspierają chętnie start-upy.</p>


<table class="clearfix" id="photo"><tbody><tr><td>IMG:22299:</td><td><p class="photo_description">Aniołowie biznesu oferują wsparcie kapitałowe w wysokości od 100 tys. zł do 5 mln zł. Pomocy udzielają, gdy istnieje duże prawdopodobieństwo, że zarobią na inwestycji około 40 proc.</p></td></tr></tbody></table>

<h4>Jakie procedury?</h4>

<p>Pozyskiwanie kapitału jest czasochłonne, trwa prawie cały rok. Podstawą pozyskania wsparcia jest dobry biznesplan (niekiedy tylko opis przedsięwzięcia), którego realizacja pomoże wypracować ponadprzeciętne zyski. W zamian za wsparcie, inwestor obejmuje w posiadanie znaczny pakiet udziałów albo akcji w firmie. Rzadko jest to pakiet kontrolny.</p>

<p>
Pierwszym krokiem przy staraniu się o kapitał są organizacje zrzeszające aniołów. Do nich bezpośrednio przesyła się projekty inwestycyjne. Jeśli projekt zyska uznanie przedstawicieli organizacji, to pomysłodawca jest zapraszany na pierwsze rozmowy inwestycyjne. W trakcie takich konsultacji oceniane są szanse i zagrożenia realizacji projektu, dokonywana jest wstępna analiza SWOT.</p>
 
<p>Drugim krokiem jest już spotkanie z aniołem biznesu lub z jego przedstawicielem, pod warunkiem, że biznesplan przedsięwzięcia zostanie przyjęty przez pracowników organizacji. Podczas takiego spotkania analiza firmy i biznesplanu jest dokonywana powtórnie. W trakcie następnych spotkań omawiane są warunki i zasady inwestowania oraz prawa i obowiązki obu stron.</p>
 
<h4>Do kogo się zgłaszać?</h4>

<p>Jedynym sposobem na kontakt z inwestorem jest skorzystanie z pośrednictwa istniejących w kraju organizacji (sieci) zrzeszających aniołów biznesu. Największą taką organizacją jest Lewiatan Business Angels (www.lba.pl). W kraju działa jeszcze kilka innych sieci m.in.: Lubelska Sieć Aniołów Biznesu (www.lsab.lublin.pl), PolBAN (www.polban.pl), Slban (www.silban.pl) oraz Amber (www.amberinvest.org).</p>

<p>Pomoc otrzymują firmy o dużym potencjale wzrostu. Jego ocena zależy od inwestora. Dobrze, gdy projekt jest innowacyjny, a firma działa na prężnie rozwijającym się rynku. Według European Business Angels Network, największym powodzeniem wśród aniołów biznesu cieszą się takie branże jak: oprogramowanie, multimedia telekomunikacja, internet, rozwiązania mobilne, energetyka.</p>

<p>Aniołowie biznesu mogą udzielić wsparcia, jeśli przedsięwzięcia nie zdecyduje się sfinansować bank lub fundusz pożyczkowy. Kapitał inwestycyjny od aniołów biznesu ma tylko jedną poważną wadę - po kilku latach od zainwestowania swoje udziały albo akcje „anioł” może odsprzedać innemu przedsiębiorcy – np. naszej konkurencji… </p>

<p>Portal Skarbiec.Biz
<br />Andrzej Okrasiński</p>

IMG:20939:]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Jak odzyskać pieniądze od kontrahenta?</title>
    <id>http://franchising.pl/6658/jak-odzyskac-pieniadze-kontrahenta/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/moja-firma/6658/jak-odzyskac-pieniadze-kontrahenta/" />
    <updated>2012-02-06T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Dla zachowania płynności finansowej ważne jest nie tylko pozyskiwanie nowych kontrahentów, ale również zabezpieczanie własnego interesu w podpisywanych umowach.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/e76/261/rece-kasa-s.jpg" alt="Ręce liczą kasę" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Dla zachowania płynności finansowej ważne jest nie tylko pozyskiwanie nowych kontrahentów, ale również zabezpieczanie własnego interesu w podpisywanych umowach.</strong></p><p>  Zawarcie w umowie z kontrahentem odpowiedniej klauzuli umownej, może uprościć i przyśpieszyć, a czasem nawet warunkować odzyskanie pieniędzy od kontrahenta. Bardzo często dzisiaj zdarza się, że nasz kontrahent może mieć wielu wierzycieli, wobec których ma liczne zobowiązania. Przedsiębiorca co do zasady zawsze musi odprowadzić składki na ZUS oraz rozliczyć się z urzędem skarbowym z podatku od towarów i usług oraz z podatku dochodowego. Do tego jeśli jest to przedsiębiorca zatrudniający pracowników, to ma zobowiązania wobec pracowników. W końcu każdy przedsiębiorca posiada całą resztę zobowiązań względem swoich kontrahentów. Jak w tak dużej liczbie wierzycieli kontrahenta zatroszczyć się należycie o bezpieczeństwo własnych pieniędzy?</p> 

<h4>Skuteczne formy zabezpieczeń </h4>

<p>Z punktu widzenia wierzyciela, najlepsze są zabezpieczenia rzeczowe, do których zaliczają się przede wszystkim: hipoteka, zastaw, zastaw rejestrowy. Są również inne zabezpieczenia rzeczowe, ale niekoniecznie muszą one okazać się skuteczne. Wymienione trzy formy zabezpieczeń rzeczowych są najskuteczniejsze dla wierzyciela, który chce zabezpieczyć umowę z dłużnikiem. </p>

<p>Dlaczego najskuteczniejsze? Po pierwsze dlatego, że zabezpieczenia rzeczowe są skuteczne <i>erga omnes</i>, czyli wobec wszystkich. Chodzi tu o to, że w razie przeniesienia rzeczy obciążonej zabezpieczeniem rzeczowym, wierzyciel może zaspokoić się z tej rzeczy niezależnie od tego, kto jest jej aktualnym właścicielem. Po drugie, wierzyciel korzysta z pierwszeństwa zaspokojenia swojej należności przed innymi wierzycielami.</p>


<table class="clearfix" id="photo"><tbody><tr><td>IMG:21712:</td><td><p class="photo_description">Z punktu widzenia wierzyciela, najlepsze są zabezpieczenia rzeczowe, do których zaliczają się przede wszystkim: hipoteka, zastaw, zastaw rejestrowy.</p></td></tr></tbody></table>

<h4>Walor zabezpieczenia rzeczowego</h4>

<p>Korzyści płynące z powyższych zabezpieczeń wyjaśnia poniższy przykład.</p> 

<p>Przykład: 
<br />Powiedzmy, że przedsiębiorca A pożyczył przedsiębiorcy B 100 tys. zł. Umowa pożyczki została zabezpieczona hipoteką na nieruchomości przedsiębiorcy B. W między czasie przedsiębiorca B zawarł umowę pożyczki z przedsiębiorcą C, od którego pożyczył kwotę 50 tys. zł, którą zabezpieczył poręczeniem przez przedsiębiorcę D.</p>

<p>Gdy przyszedł termin oddania przez przedsiębiorcę B pożyczki przedsiębiorcy C, okazało się, że przedsiębiorca B nie ma żadnego majątku, z którego mógłby zaspokoić przedsiębiorcę C. Przedsiębiorca  C wystąpił wobec przedsiębiorcy D, który poręczył pożyczkę przedsiębiorcy B, ale okazało się, że również przedsiębiorca D zbankrutował i nie ma z czego spełnić swego zobowiązania.</p>

<p>W tym samym czasie o zwrot pożyczki do przedsiębiorcy B wystąpił przedsiębiorca A. Wprawdzie zwrot pożyczki od przedsiębiorcy B w gotówce okazał się niemożliwy, bo przedsiębiorca B nie miał żadnych środków pieniężnych, to jednak sytuacja przedsiębiorcy A jest nadal korzystna, gdyż może on wyegzekwować swoją wierzytelność od przedsiębiorcy B poprzez skierowanie egzekucji do nieruchomości, na której ustanowiono hipotekę na zabezpieczenie umowy pożyczki.</p>

<p>Przedsiębiorca C nie może zaspokoić się z nieruchomości przedsiębiorcy B, gdyż wartość nieruchomości jest równa wysokości hipoteki zabezpieczającej wierzytelność z tytułu pożyczki udzielonej przez przedsiębiorcę A. Przedsiębiorca C mógłby zaspokoić się z nieruchomości przedsiębiorcy B, gdyby jej wartość była wyższa niż wysokość hipoteki.</p>

<p>Jak, więc widać na podstawie powyższego zabezpieczenie rzeczowe w postaci hipoteki okazało się skuteczniejsze niż zabezpieczenie obligacyjne w postaci poręczenia. Podobnie będzie w przypadku zabezpieczeń rzeczowych w postaci zastawu i zastawu rejestrowego, które również będą korzystały z pierwszeństwa zaspokojenia.</p>

<h4>Kolejność zaspokajania wierzycieli</h4>

<p>Istotne wydaje się również wskazanie, że przepisy prawa określają kolejność zaspokajania wierzycieli poprzez wyróżnienie dziewięciu kategorii, według których zaspokajane są poszczególne wierzytelności. </p>

<p>Przepisy określają następujące kategorie wierzytelności:
<ul><li> koszty egzekucyjne; </li>
<li> należności alimentacyjne; </li>
<li> należności za pracę za okres 3 miesięcy oraz renty z tytułu odszkodowania za wywołane choroby, niezdolności do pracy, kalectwa lub śmierci i koszty zwykłego pogrzebu dłużnika; </li>
<li> należności zabezpieczone hipoteką morską lub przywilejem na statku morskim; </li>
<li> należności zabezpieczone hipoteką, zastawem, zastawem rejestrowym i zastawem skarbowym albo korzystające z ustawowego pierwszeństwa oraz prawa które ciążyły na nieruchomości przed dokonaniem w księdze wieczystej wpisu o wszczęciu egzekucji lub przed złożeniem do zbioru dokumentów wniosku o dokonanie takiego wpisu;</li>
<li> należności za pracę niezaspokojone w kolejności trzeciej; </li>
<li> należności do których stosuje się przepisy działu III ustawy Ordynacja podatkowa, o ile nie zostały zaspokojone w kolejności piątej;</li>
 <li> należności wierzycieli, którzy prowadzili egzekucję;</li>
 <li> inne należności. </li></ul>
</p>

<p>Należności ujęte w kategorii wcześniejszej mają prawo pierwszeństwa zaspokojenia przed należnościami zaliczonymi do kategorii dalszych. Należność zaliczoną do kategorii wcześniejszej zatem zaspokaja się w pełny sposób, bez względu na to, czy do zaspokojenia należności z następnej kategorii pozostanie jeszcze jakaś kwota.</p> 

<p>Natomiast należności zaliczone do tej samej kategorii - z wyjątkami dotyczącymi zabezpieczeń rzeczowych - zaspokaja się stosunkowo do wysokości każdej z nich, czyli proporcjonalnie. Zabezpieczenia rzeczowe zaspokaja się w całości dla wierzyciela, któremu owo zabezpieczenie przysługuje.</p>

<p>Jeżeli zatem przedmiotem egzekucji jest należność alimentacyjna, a więc zaliczona do kategorii drugiej, i należność inna zaliczona do kategorii trzeciej lub dalszej, to suma uzyskana z egzekucji musi przede wszystkim pokryć całkowicie należności z tytułu alimentów, a dopiero pozostała reszta może być użyta na pokrycie należności z dalszej kategorii. Kategorie od 1 do 3 korzystają zatem z pierwszeństwa zaspokojenia, nawet przed zabezpieczeniami rzeczowymi. Jest to istotne, dla uzmysłowienia sobie, że przed nami mogą pojawić się wierzyciele korzystający z pierwszeństwa zaspokojenia. </p>

<p>W przypadku, gdy nie zabezpieczymy swojej wierzytelności rzeczowo, to nasze wierzytelności będą zaspokajane na samym końcu przy optymistycznym założeniu, że dłużnik będzie posiadał jeszcze jakiś majątek pozwalający na zaspokojenie naszej wierzytelności. Tylko zabezpieczenia rzeczowe pozwalają uzyskać najwyższą kolejność zaspokojenia przed innymi wierzycielami, z wyjątkiem wierzycieli egzekwujących koszty egzekucyjne, wierzytelności alimentacyjne, oraz  należności za pracę za okres 3 miesięcy oraz renty z tytułu odszkodowania za wywołane choroby, niezdolności do pracy, kalectwa lub śmierci i koszty zwykłego pogrzebu dłużnika.</p>

<p>Kancelaria Prawna Skarbiec</p>
IMG:20939:]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Pole minowe przedsiębiorców</title>
    <id>http://franchising.pl/6570/pole-minowe-przedsiebiorcow/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/moja-firma/6570/pole-minowe-przedsiebiorcow/" />
    <updated>2012-01-27T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Niebezpieczna dziecięca zabawka lub kawiarniane ciastko z salmonellą - kto i na jakich zasadach odpowie za wprowadzenie tych produktów na rynek?</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/4b8/b30/walka-rysunek-s.jpg" alt="walka, rysunek" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Niebezpieczna dziecięca zabawka lub kawiarniane ciastko z salmonellą - kto i na jakich zasadach odpowie za wprowadzenie tych produktów na rynek?</strong></p><p>Zgodnie z polskim prawem, produktem jest rzecz ruchoma, a także zwierzęta oraz energia elektryczna. Za niebezpieczny jest on uznawany wówczas, gdy obciążony jest wadą i pomimo jego normalnego użycia, nie zapewnia bezpieczeństwa. O tym bezpieczeństwie decydują okoliczności z chwili wprowadzenia go do obrotu, a szczególnie sposób zaprezentowania go na rynku oraz podane konsumentowi informacje o jego właściwościach.</p>

<p>Warto wiedzieć, że wada powodująca brak bezpieczeństwa danego produktu wynikać może zarówno z substancji, z jakiej on powstał, jak i z braku wystarczającego ostrzeżenia o niebezpieczeństwach istniejących w trakcie użytkowania towaru.</p>

<h4>Strzeżcie się producenci</h4>

<p>Za szkody wyrządzone przez niebezpieczny produkt, co do zasady, odpowiadają producenci, a więc ci, którzy daną rzecz wytworzyli. Tej odpowiedzialności mogą jednak uniknąć jeśli udowodnią, że danego towaru nie wprowadzili do obrotu albo gdy to wprowadzenie nastąpiło bez ich wiedzy oraz akceptacji. Odpowiedzialności unikną także wtedy, gdy udowodnią, że nie można było przewidzieć niebezpiecznych właściwości produktu, biorąc pod uwagę stan nauki i techniki w chwili jego wprowadzenia na rynek.</p>

<p>Jednak nie tylko producenci muszą mieć się na baczności. Zgodnie z prawem za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny, tak jak producent odpowiada także wytwórca materiału, surowca albo części składowej danego produktu. Nie dotyczy to jednak sytuacji, kiedy wyłączną przyczyną wadliwości była konstrukcja produktu lub wskazówki producenta. Za niebezpieczny produkt pochodzenia zagranicznego odpowie natomiast importer.</p>

<p>Pamiętać należy, że za producenta uważa się każdego, kto na produkcie umieszcza swoją nazwę, znak towarowy lub inne odróżniające oznaczenie.</p>

<h4>Wysoka szkoda</h4>

<p>Naprawienia szkody wyrządzonej przez niebezpieczny towar może dochodzić każda osoba, która z jego powodu doznała uszczerbku. Oprócz konsumenta mogą to więc być także np. goście osoby, która produkt zakupiła bądź przypadkowi ludzie, którzy mieli z nim kontakt. Negatywne konsekwencje niebezpiecznego produktu mogą zaś dotyczyć zarówno mienia jak i zdrowia oraz życia.</p>

<p>Solidną barierą w tego typu sprawach jest jednak wymóg wysokiej, jak na polskie warunki, szkody wyrządzonej przez niebezpieczny produkt. Odszkodowanie nie przysługuje bowiem, gdy szkoda na mieniu nie przekracza kwoty będącej równowartością 500 euro.</p>
	
<p>Opłacanie stałej bądź tymczasowej renty, kosztów leczenia czy wypłata jednorazowego wysokiego odszkodowania, to nie wszystkie przykre konsekwencje wprowadzenia na rynek produktu niebezpiecznego. Dużo gorszy w skutkach może być negatywny wizerunek firmy oskarżonej o wprowadzanie niebezpiecznych towarów. Warto o tym pamiętać i zadbać o jakość.</p>

<p>Kancelaria Prawna Skarbiec</p>
IMG:20939:]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Masz dłużnika? Nie czekaj na komornika! </title>
    <id>http://franchising.pl/6569/masz-dluznika-nie-czekaj-komornika/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/moja-firma/6569/masz-dluznika-nie-czekaj-komornika/" />
    <updated>2012-01-23T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Żeby odzyskać pieniądze nie wystarczy tytuł egzekucji długu, potrzebny jest jeszcze dobrze wypełniony wniosek egzekucyjny.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/405/af2/windykacja-s.jpg" alt="windykacja" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Żeby odzyskać pieniądze nie wystarczy tytuł egzekucji długu, potrzebny jest jeszcze dobrze wypełniony wniosek egzekucyjny.</strong></p><p>W Polsce wierzytelności pieniężne trafiające do egzekucji są egzekwowane tylko w około 40 proc. spraw. Tak niski profil skutecznie egzekwowanych spraw nie wynika bynajmniej z braku majątku dłużników czy też niestaranności komorników sądowych. Jak sama nazwa wskazuje do egzekucji długów potrzebny jest oprócz tytułu wykonawczego wniosek wierzyciela. Jest to podstawowa cecha postępowania egzekucyjnego, która niestety w praktyce nie jest przestrzegana rygorystycznie. Wierzyciele bardzo często wychodzą z założenia, że wystarczy złożyć wniosek egzekucyjny do komornika wraz z tytułem wykonawczym, a potem jakoś to będzie… </p> 

<h4>Podstawowe elementy wniosku egzekucyjnego</h4>

<p>Elementy, które powinien zawierać wniosek egzekucyjny są tożsame z wymogami pisma procesowego. Tak więc wniosek egzekucyjny, by spełniał wymogi formalne musi zawierać następujące elementy: 
<ul>
<li> oznaczenie komornika sądowego, do którego jest kierowany</li>
<li> imię i nazwisko stron lub ewentualnie firmę osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej</li>
<li> oznaczenie pełnomocników stron, jeśli występują</li>
<li> oznaczenie rodzaju pisma (sformułowanie: wniosek egzekucyjny)</li>
<li> osnowę wniosku (żądanie egzekucji długów wymienionych w tytule wykonawczym, podpis wnioskodawcy albo jego przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika)</li>
<li>wymienienie załączników (tytuł wykonawczy wydany przez Sąd X z dnia Y w sprawie o sygn. Z).</li>
</ul>
<p>Brak, któregoś z tych elementów jest brakiem formalnym i podlega uzupełnieniu przez wnioskodawcę na wezwanie komornika sądowego.</p>

<h4>Obligatoryjność wskazania sposobów egzekucji świadczeń pieniężnych</h4>

<p>Oprócz tego, obligatoryjnym elementem wniosku egzekucyjnego jest wskazanie sposobu egzekucji wierzytelności pieniężnych. Oznacza to, że we wniosku egzekucyjnym należy wskazać, iż żąda się egzekucji należności wymienionych w tytule wykonawczym z konkretnego sposobu egzekucji. Przy egzekucji wierzytelności pieniężnych występują następujące sposoby egzekucji: egzekucja z ruchomości, z wynagrodzenia za pracę, z rachunków bankowych, z innych wierzytelności, z innych praw majątkowych, z nieruchomości, z użytkowania wieczystego, uproszczona egzekucja z nieruchomości oraz egzekucja ze statków morskich.</p>

<p>Brak wskazania we wniosku egzekucyjnym dotyczącym wierzytelności pieniężnych jednego lub kilku sposobów egzekucji, jest brakiem formalnym. Wówczas komornik sądowy wzywa do uzupełnienia braku formalnego w postaci wskazania jednego lub kilku sposobów egzekucji. Nie wystarczy we wniosku egzekucyjnym żądanie egzekucji z całego majątku dłużnika. Jest to również brak formalny. Wniosek egzekucyjny wymaga wskazania konkretnego, jednego lub kilku sposobów egzekucji.</p>

<h4>Skonkretyzowanie sposobu egzekucji</h4>

<p>O ile wskazanie sposobu egzekucji przez zajęcie, np. ruchomości dłużnika, czy też zajęcie jego rachunku bankowego spełnia warunki formalne, o tyle w praktyce może okazać się niewystarczające. Komornik sądowy musi bowiem wówczas sam ustalać majątek dłużnika, co przy dużej ilości prowadzonych spraw nie zawsze będzie robione dobrze. Komornik w takim przypadku wezwie wierzyciela o opłatę na poszukiwanie majątku dłużnika oraz o opłaty na zapytania do urzędu skarbowego oraz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Może to narazić wierzyciela na dodatkowe koszty, które łącznie z kosztami egzekucyjnymi w przypadku bezskuteczności egzekucji dodatkowo obciążą wierzyciela.</p>

<p>Niezmiernie istotną sprawą jest więc wskazanie komornikowi sądowemu konkretnych informacji na temat sposobu egzekucji, który wymieniliśmy we wniosku egzekucyjnym. Dla przykładu - jeśli wnosimy o zajęcie ruchomości dłużnika to uściślijmy, że żądamy zajęcia samochodu marki X, o numerze rejestracyjnym Y. Oprócz tego zalecane jest skierowanie do komornika żądania ustalenia innych pojazdów dłużnika w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców.</p>

<p>Jeśli dysponujemy danymi na temat banku, w którym dłużnik posiada rachunek bankowy, to wskażmy we wniosku egzekucyjnym, że żądamy zajęcia rachunków bankowych dłużnika w Banku np. PKO BP. Nie trzeba znać konkretnego numeru konta dłużnika, wystarczy wskazanie banku w którym dłużnik takowe konto posiada. Dane o kontach bankowych są łatwe do sprawdzenia, bo jeśli np. rozliczaliśmy się z kontrahentem za pomocą przelewów bankowych, to uzyskamy informację o banku dłużnika, sprawdzając historię transakcji. Bardzo często firmy zamieszczają również swoje konta na stronach internetowych, więc tylko od naszej aktywności zależy czy ustalimy nr konta lub tylko bank takiego dłużnika.</p>

<p>Czym to skutkuje? Przede wszystkim czasem egzekucji długów. Każdy chce odzyskać swoje pieniądze jak najszybciej. Nikt nie lubi czekać. Jeśli nie pomożemy komornikowi, dokładnie wskazując majątek dłużnika, to egzekucja trwająca latami może okazywać się bezskuteczna. Komornik sądowy bowiem po otrzymaniu odpowiedzi z, np. Urzędu Skarbowego o rachunku bankowym dłużnika i jego zajęciu, może poinformować wierzyciela, że konto dłużnika zostało zajęte, ale nie ma na nim żadnych środków. Wierzyciel najczęściej pomyśli wtedy, że w takim razie ten sposób egzekucji nic nie da. Nic bardziej mylnego. Urząd Skarbowy informuje komornika o numerach rachunków bankowych wskazanych przez dłużnika do rozliczeń z urzędem. Jest to w praktyce informacja o jednym rachunku bankowym. Może się okazać, że dłużnik posiada kilka rachunków bankowych, a komornik ustalił tylko jeden, na którym w dodatku brak jest środków do skutecznej egzekucji. Nikt nie zastąpi aktywności wnioskodawcy. Tak, więc myślenie, że komornik zrobi za nas całą robotę, mówiąc trywialnie jest myśleniem błędnym.</p>

<p>To samo dotyczy innych sposobów egzekucji. Jeśli wskazujemy jako sposób egzekucji: egzekucję z wynagrodzenia dłużnika to wskażmy konkretnie, gdzie dłużnik pracuje, podając nazwę zakładu pracy i adres. To zdecydowanie przyśpieszy egzekucję długów. Oczywiście możemy poczekać jaką informację o pracodawcy dłużnika ustali nam komornik. Z tym, że w tzw. międzyczasie dłużnik zorientowawszy się, że wszczęto przeciwko niemu egzekucję, może zwolnić się z pracy i egzekucja okaże się bezskuteczna.</p>

<p>Analogicznie wygląda sprawa z egzekucją z nieruchomości dłużnika. Sami możemy ustalić dane o posiadanych nieruchomościach dłużnika. Wystarczy odwiedzić lub skierować pocztą zapytanie do Wydziału Geodezji (wydział znajduje się w strukturach powiatów albo dzielnic miast) z dowodem opłaty w kwocie 8 zł dowiemy się czy dłużnik jest właścicielem nieruchomości pod adresem, pod którym wskazana jest jego siedziba lub miejsce zamieszkania. Jeśli tak to w zapytaniu poprośmy również o wskazanie numeru księgi wieczystej dla danej nieruchomości. Po ustaleniu, że dłużnik jest właścicielem danej nieruchomości oraz oznaczeniu numeru ksiąg wieczystych, komornik przystąpi do egzekucji z nieruchomości poprzez jej zajęcie. Oczywiście zalecane jest też żądanie ustalenia przez komornika sądowego innych nieruchomości dłużnika.</p> 

<p>Podobnie sprawa ma się w przypadku wskazania sposobu egzekucji z wierzytelności dłużnika. Chodzi o to, żeby napisać konkretnie, że żąda się egzekucji, np. z wierzytelności dłużnika z Urzędu Skarbowego X, mieszczącego się pod adresem Y. Zajęcie wierzytelności z urzędu skarbowego powinno być dokonywane w zasadzie zawsze, bo to główny urząd, z którym rozlicza się każda osoba fizyczna czy też osoba prawna lub jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej.</p> 

<p>Co do egzekucji z wierzytelności dłużnika możemy również ułatwić zadanie ustalając kontrahentów dłużnika i wskazując ich konkretnie komornikowi. Jeśli, np. wiemy, że dłużnikiem jest firma produkująca artykuły spożywcze to ustalmy, gdzie te artykuły są sprzedawane i skierujmy żądanie egzekucji wierzytelności przysługującej dłużnikowi od tego kontrahenta, np. od dużego supermarketu, gdzie dłużnik dostarcza swój towar.</p>

<h4>Oznaczenie danych identyfikujących dłużnika</h4>

<p>Żeby egzekucja nie okazała się bezskuteczna lub czasochłonna to wskażmy we wniosku egzekucyjnym dokładne dane dłużnika. Jeśli dłużnikiem jest osoba fizyczna, to wskażmy jej PESEL i numer dowodu osobistego oraz NIP - jeśli dysponujemy (skoro mamy jakieś roszczenie do tej osoby to najczęściej takie dane znajdują się w umowie z dłużnikiem). W przypadku osób prawnych i jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej, wskażmy numer NIP, REGON oraz KRS. Do czego to potrzebne? Do tego by w przypadku, np. zajęcia rachunku bankowego dłużnika, bank realizując zajęcie miał pewność, że chodzi na pewno o daną osobę lub firmę. Może bowiem zdarzyć się, np. tożsamość imienia i nazwiska klienta w tym samym banku.</p>

<p>Jak więc widać egzekucja może być szybka i skuteczna, jeśli wnioskodawca ustali jak najwięcej danych dłużnika i wskaże je komornikowi sądowemu. Aktywność wnioskodawcy jest podstawą skuteczności lub jej braku w egzekucji długów. Postępowanie egzekucyjne jest postępowaniem wnioskowym jak wskazano powyżej i w gruncie rzeczy od wnioskodawcy zależy to jak będzie prowadzona egzekucja dłużnika.</p>


<p>Kancelaria Prawna Skarbiec</p>
IMG:20939:
]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Po pożyczkę do funduszu</title>
    <id>http://franchising.pl/6568/pozyczke-funduszu/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/moja-firma/6568/pozyczke-funduszu/" />
    <updated>2012-01-16T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>O pieniądze z regionalnych funduszy pożyczkowych mogą ubiegać się właściciele małych i mikro firm. </p>
    <img src="http://images.franchising.pl/fb7/bed/bank-balony-rysunek-s.jpg" alt="Rysunek balony banki" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>O pieniądze z regionalnych funduszy pożyczkowych mogą ubiegać się właściciele małych i mikro firm. </strong></p><p>Pożyczki z lokalnych i regionalnych funduszy pożyczkowych to alternatywne finansowanie działalności gospodarczej w stosunku do ofert bankowych. Małe firmy i mikroprzedsiębiorstwa właśnie od tych instytucji powinny rozpocząć swoją drogę w poszukiwaniu wsparcia finansowego.
<br />Fundusze udzielają pożyczek na działalność gospodarczą w przypadkach, gdy bank odmówi kredytu. Kosztem są odsetki wynoszące od 4,86 proc. do 9 proc. w skali roku oraz jednorazowe prowizje. Te ostatnie wynoszą najczęściej 2 proc. Przeciętna wartość pożyczek udzielonych przez fundusze wynosi około 20 tys. zł.</p>

<p><i>- Pożyczki z funduszy są przeznaczone głównie dla przedsiębiorstw, które nie mogą otrzymać kredytu w bankach ze względu na brak wystarczającego zabezpieczenia albo ze względu na brak historii kredytowej</i> – twierdzi Katarzyna Sabarańska, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Funduszy Pożyczkowych.</p>

<h4>Preferowane innowacyjne przedsięwzięcia</h4>

<p>Stowarzyszenie (www.psfp.org.pl) zrzesza 70 regionalnych i lokalnych funduszy pożyczkowych, niektóre z nich preferują finansowanie inwestycji nowoczesnych. Małgorzata Musik, z-ca dyrektora Działu Pożyczek z funduszu pożyczkowego Lubelskiej Fundacji Rozwoju informuje, że fundusze preferują z zasady finansowanie przedsięwzięć proinnowacyjnych. Wkład własny w takiej sytuacji jest niekiedy obniżony z 20 do 10 proc. kosztów planowanej inwestycji.</p> 

<p>Takie instytucje finansowe oferują pożyczki głównie mikro i małym firmom oraz osobom prowadzącym jednoosobową działalność gospodarczą. Niewielkim firmom banki nadal, mimo różnych reklam, niechętnie udzielają kredytów, szczególnie inwestycyjnych.</p>

<h4>Badają finanse firmy</h4>

<p>Fundusze, podobnie jak inne instytucje finansowe, analizują tzw. wiarygodność kredytową, sytuację finansową i rentowność działalności gospodarczej oraz ryzyko udzielania wsparcia. Fundusze pożyczkowe muszą być pewne, że pożyczony kapitał wraz z odsetkami będzie zwrócony w ustalonym w umowie terminie.</p>

<p>Firmy przeżywające kłopoty finansowe i nieuiszczające m.in. opłat na rzecz ZUS, urzędu skarbowego, zwlekające z wypłatami wynagrodzeń, nie otrzymają pożyczki. Fundusze sprawdzają, czy wnioskodawca nie jest zarejestrowany na czarnej liście dłużników biur informacji gospodarczej lub czy nie figuruje także, jako nierzetelny dłużnik w Biurze Informacji Kredytowej.</p>

<h4>Prostsze procedury</h4>

<p> W wielu przypadkach okres oczekiwania na wsparcie wynosi tylko kilka dni. Monika Konczak-Wójcik dyrektora ds. sprzedaży w Inicjatywa Mikro (fundusz z Krakowa) informuje, że cały proces od chwili złożenia wniosku trwa nie dłużej niż trzy dni. Wyjątkiem są przypadki, gdy trzeba uzupełnić dane we wniosku.</p>

<p>Fundusze stosują prostsze procedury. Przy pożyczkach inwestycyjnych najczęściej niewymagany jest biznes-plan, wystarczy precyzyjny opis przedsięwzięcia. Wniosek pożyczkowy wypełniany jest wspólnie z pracownikiem funduszu pożyczkowego. W zasadzie tego typu pożyczkodawca nie wymaga biznesplanu przedsięwzięcia w przypadku wniosku o pożyczkę inwestycyjną. Bardzo często się zdarza, że przedstawiciele funduszu lokalnego lub oddziały funduszu regionalnego znają działalność gospodarczą przedsiębiorcy jeszcze z okresu przed  złożeniem wniosku o wsparcie. Z tego powodu znajomość działania firmy sprzyja szybkiemu podjęciu decyzji o przyznaniu pożyczki.</p>

<p>Andrzej Okrasiński,

</p>
<p>IMG:20939: portal Skarbiec.Biz</p>]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Umowa z przedstawicielem</title>
    <id>http://franchising.pl/6567/umowa-przedstawicielem/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/moja-firma/6567/umowa-przedstawicielem/" />
    <updated>2012-01-09T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Przedsiębiorca może ustanowić przedstawiciela podatkowego bez konieczności wizyty u notariusza. </p>
    <img src="http://images.franchising.pl/f49/71a/justa-vs-milka4-s.jpg" alt="Dwie kobiety podczas negocjacji" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Przedsiębiorca może ustanowić przedstawiciela podatkowego bez konieczności wizyty u notariusza. </strong></p><p>Przedstawiciela ustawowego mają obowiązek ustanowić podatnicy VAT (osoby prawne, jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej oraz osoby fizyczne), którzy nie posiadają siedziby, stałego miejsca prowadzenia działalności gospodarczej lub stałego miejsca zamieszkania w Polsce. Dotyczy to tzw. podatników VAT czynnych, czyli niezwolnionych z obowiązku opłacania tego podatku. Od 1 kwietnia 2011 r. do ustanowienia przedstawiciela podatkowego nie potrzeba umowy sporządzanej w formie aktu notarialnego. Wystarczy zwykła umowa zawarta między podatnikiem VAT a podmiotem, który spełnia warunki, aby zostać jego przedstawicielem ustawowym.</p>

<h4>Kto może zostać przedstawicielem podatkowym?</h4>

<p>Przedstawicielem podatkowym może być osoba prawna lub jednostka organizacyjna bez osobowości prawnej z siedzibą w Polsce albo osoba fizyczna na stałe zamieszkała w Polsce, jeśli spełnia wszystkie cztery warunki wymienione w ustawie o VAT:
<ol>
<li> Jest zarejestrowana jako podatnik VAT czynny;</li>
<li> Przez ostatnie dwa lata regulowała w terminie swe zobowiązania podatkowe (według nowych przepisów dopuszczalne jest zaleganie z wpłatami do wysokości 3% kwoty należnych zobowiązań – odrębnie w każdym podatku stanowiącym dochód budżetu państwa);</li>
<li> Przez ostatnie dwa lata nie była skazana za popełnienie przestępstwa skarbowego (w przypadku podmiotów innych niż osoby fizyczne wymaganie to dotyczy wspólników spółki cywilnej lub handlowej bez osobowości prawnej, członków władz zarządzających i głównych księgowych);</li>
<li> Może zawodowo wykonywać doradztwo podatkowe lub usługowo prowadzić księgi rachunkowe.</li>
</ol>
<p>Ostatniego warunku nie muszą spełniać agencje celne będące przedstawicielami podatkowymi podatników dokonujących na terytorium naszego kraju jedynie importu towarów, których miejscem przeznaczenia jest inny kraj UE i wywożących je z Polski w ramach wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów.</p>

<h4>Umowa o ustanowieniu przedstawiciela podatkowego</h4>

<p>Umowa określa dane podatnika (imię i nazwisko, adres za granicą) oraz dane identyfikacyjne przedstawiciela podatkowego (imię i nazwisko lub nazwa, adres, NIP), adres prowadzenia i przechowywania dokumentacji, a także oświadczenie o spełnianiu warunków wymaganych od przedstawiciela podatkowego.</p>

<p>Kopię umowy należy złożyć Naczelnikowi Drugiego Urzędu Skarbowego Warszawa-Śródmieście, który potwierdza jej zgodność z oryginałem. Umowa zawarta na poprzednich zasadach, sprzed 1 kwietnia 2011 r., jest ważna jeśli jej odpis wraz z kopią zaświadczenia organu podatkowego o spełnianiu ustawowych warunków zostały złożone naczelnikowi wymienionego urzędu skarbowego.</p>

<p>Przedstawiciel podatkowy rozlicza VAT, prowadzi i przechowuje dokumentację oraz ewidencję, jak również dokonuje innych czynności w zakresie tego podatku, jeśli zostały one wymienione w umowie. Ponadto przedstawiciel podatkowy, odpowiada solidarnie z podatnikiem za jego zobowiązania podatkowe.</p>

<p>Nie ma konieczności ustanawiania przedstawiciela ustawowego, jeśli podatnikiem VAT jest podmiot z siedzibą działalności gospodarczej lub stałym miejscem jej prowadzenia w państwie członkowskim Unii Europejskiej.</p>
<p>Kancelaria Prawna Skarbiec</p>
IMG:20939:
]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Sprzedam koszty, czyli handel fakturami</title>
    <id>http://franchising.pl/6566/sprzedam-koszty-czyli-handel-fakturami/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/moja-firma/6566/sprzedam-koszty-czyli-handel-fakturami/" />
    <updated>2012-01-05T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Marzeniem każdego przedsiębiorcy jest osiąganie zysków i płacenie niskich podatków. By się ziściło, właściciele firm skłonni są nawet łamać prawo.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/de9/550/paragraf-s.jpg" alt="paragraf" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Marzeniem każdego przedsiębiorcy jest osiąganie zysków i płacenie niskich podatków. By się ziściło, właściciele firm skłonni są nawet łamać prawo.</strong></p><p> Zjawisko sprzedawania i kupowania fikcyjnych rachunków i faktur, które później firmy odliczają od przychodów jest tak powszechne, że na rynku pojawiły się podmioty, które wyspecjalizowały się w tego rodzaju „handlu”. W sferze ich zainteresowania znalazły się następujące obszary: faktury VAT, koszty podatkowe oraz wszelkie dokumenty służące rozliczeniu dotacji unijnych. A co gorsza - nikt nie kryje się z procederem!</p>   

<p>Jak donosi prasa, w październiku 2011 roku policjanci zatrzymali 56-letniego "biznesmena", handlującego na bazarze w Jarosławiu kosztami. Mieszkaniec Jeleniej Góry miał do zaoferowania potencjalnym nabywcom druki faktur i rachunków, opatrzone już pieczątkami różnych firm. Klienci fałszerza mieli możliwość wpisania w treści dokumentu nie tylko nazwy prowadzonej przez siebie firmy, rodzaju towaru lub usługi, ale także zupełnie dowolnej kwoty. Co więcej, w toku przeprowadzonego śledztwa wyszło na jaw, że zatrzymanego mężczyznę, za podobne przestępstwa, poszukują także prokuratury w Rzeszowie i Rykach. Przy oszuście i w hotelu, w którym się zatrzymał, funkcjonariusze znaleźli ponad 400 faktur. Tym samym "biznesmen" usłyszał zarzut przygotowania do podrobienia dokumentów, który zagrożony jest karą do dwóch lat więzienia.</p>

<p>I jeszcze jeden przykład "z życia wzięty": mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego, przyłapany na  zakupie nielegalnej faktury, został ukarany grzywną 40 tys. zł oraz karą 1,5 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat. Sąd nakazał mu również zapłacenie 1,3 mln zł tytułem naprawienia szkody. Równocześnie orzekł wobec niesolidnego przedsiębiorcy zakaz zasiadania we władzach spółek i prowadzenia działalności na 4 lata oraz nadzór kuratora na 5 lat.</p>

<h4>Zbrodnia…</h4>

<p>W Internecie lub prasie coraz częściej spotkać można ogłoszenia typu „dam koszty”, „sprzedam fakturę”, „posiadam spore koszty VAT do odsprzedania, legalne faktury z umowami, przystępne ceny", lub też: „posiadam duże nadwyżki kosztów, faktury wystawione na towary: odzież, elektronikę, AGD, itp.". To tylko przykłady ogłoszeń, od których roi się na forach internetowych. Są w nich też adresy stron WWW, e-maile, a nawet numery telefonów. W ciągu niespełna dziesięciu minut udało mi się nabyć faktury na łączną kwotę 10 tysięcy złotych i uzyskać zapewnienie sprzedawcy, że są to dokumenty legalne, wystawione zgodnie z przepisami, a nadto poniesienie przeze mnie tych kosztów, zostanie uprawdopodobnione umowami, które podpiszemy i antydatujemy ze sprzedającym.</p>

<p>W przedstawiony sposób reklamują się zazwyczaj firmy odnotowujące straty. Sprzedają one z reguły faktury na fikcyjne szkolenia, usługi marketingowe, transportowe, porządkowe, albo nic nie warte usługi doradcze lub analizy rynku. Wystawienie takiej faktury przychodowej nie spowoduje u nich żadnych obciążeń podatkowych, a dla ich klientów taki rachunek jest ogromną oszczędnością podatkową. Kosztami handlują również firmy rozliczające się ryczałtem, które nie są zainteresowane gromadzeniem kosztów, ponieważ po prostu ich nie ewidencjonują. Zarabiają sprzedając, z reguły  opłacone już faktury, podatnikom rozliczającym się na zasadach ogólnych lub 19 % podatkiem liniowym. Przedsiębiorcy płacą zatem innym przedsiębiorcom za wystawienie im faktur dokumentujących fikcyjną sprzedaż usług lub towarów od kilku do kilkunastu procent jej wartości. W ten sposób uzyskują faktury dokumentujące dodatkowe koszty uzyskania przychodów, a dzięki nim zmniejszają swoje zobowiązania podatkowe. Jednak aby taka operacja była skuteczna, co w zasadzie oznacza – niewykrywalna podczas rutynowej kontroli podatkowej – fałszerze odpowiednio uprawdopodabniają stan faktyczny towarzyszący wystawieniu faktury. Nierzadko spisują odpowiednie umowy na świadczenie fikcyjnych usług w czasie, opatrzone odpowiednią datą i podpisami stron. Niemniej jednak kontrola ukierunkowana na sprawdzenie czy określona faktura dokumentuje rzeczywistość, czy fikcję, w większości przypadków ujawnia oszustwo. Z drugiej zaś strony urzędnik skarbowy z kilkuset czy kilku tysięcy kontrolowanych dokumentów może nie wyłowić tych trefnych – liczy się znajomość prawa, kamuflaż, gra pozorów, a nadto – ogromna, a więc nierzadko podejrzana, dbałość o szczegóły.</p>

<p>Faktura nielegalna jest bowiem z reguły wystawiona zgodnie ze wszelkimi wymogami formalnymi, jakie nakłada prawo podatkowe. Oszuści dokładnie zapoznają się z przepisami podatkowymi, by w żadnym wypadku nie popełnić błędu. Jednak kontrolerzy coraz częściej ukierunkowani są na poszukiwanie oszustw podatkowych, zamiast tropienia błędów i przypadkowych pomyłek. Fikcyjnie wystawione faktury, nawet te jak najbardziej poprawne formalnie, mają z reguły jedną podstawową wadę, która umożliwia ich identyfikację i wyodrębnienie spośród otaczających ją innych dokumentów księgowych - opiewają na wysokie kwoty, albo też są kupowane w grupach. To z kolei przyciąga uwagę kontrolujących i zazwyczaj doprowadza do wykrycia oszustwa. Zmiana kontrahentów czy refakturowanie kosztów też nie jest rozwiązaniem zabezpieczającym przestępcę, a to ze względu na możliwość przeprowadzenia kontroli krzyżowej oraz zwiększenie ryzyka przy zwiększeniu ilości wspólników w przestępstwie.</p>

<p>Jak zatem można łatwo zauważyć, najsłabszym ogniwem procederu jest wystawca faktury. Dlaczego? Predysponuje go do tego konieczność polegania na innym oszuście. I tak, skoro dwóch przedsiębiorców wspólnie oszukuje fiskusa rodzi się pytanie - czy jeden z nich nie jest w stanie oszukać bez skrupułów drugiego? Co ważne, bardzo często zdarza się, że sprzedawca takiej nielegalnej faktury po zainkasowaniu należności wyrzuca po prostu swoją kopię nie księgując jej, a w razie kontroli krzyżowej stwierdza, że nigdy jej nie wystawił.</p>

<p>Urzędy skarbowe świadome skali procederu, zatrudniają analityków, którzy codziennie wyszukują podejrzane ogłoszenia i po nitce do kłębka, zainteresowane nimi osoby. Kontrola skarbowa w 2010 r. ujawniła ponad 84 tys. fikcyjnych faktur na łączną kwotę 3,7 mld zł.</p>

<p>W całej sprawie przykre jest również to, że propozycje stosowania rozwiązań niezgodnych z prawem składają swoim klientów doradcy podatkowi. Wiąże się to z całkowicie wypaczonym pojmowaniem jego roli przez obie strony. Jak donoszą moi informatorzy, w pewnej kancelarii doradcy podatkowego z łatwością można uzyskać poradę dotyczącą obniżenia podatków za pomocą „lewych umów” podpisanych z innym przedsiębiorcą, na świadczenie fikcyjnych usług transportowych. Wystarczy jedynie wpłacić pośrednikowi (czyli de facto doradcy!!!) 10 % wartości rachunku i wychodzimy zadowoleni, aczkolwiek „lżejsi” o 300 zł tytułem fachowej porady.</p>

<p>A przecież rola doradcy podatkowego jest zgoła inna – ma on obowiązek udzielenia porady zgodnej z prawem, a przede wszystkim ukierunkowanej na dobro klienta. Doradca podatkowy nie powinien zatem podpowiadać klientowi rozwiązania, które mogłoby spowodować jego odpowiedzialność karną. Czy można nie płacić podatków? Cóż… właściwa odpowiedź na tak postawione pytanie świadczy o postawie etycznej i kunszcie zawodowym doradcy podatkowego. Otóż osoby o wątpliwej moralności poprowadzą klienta tam, gdzie uzyska on największe korzyści majątkowe. Profesjonalista natomiast wskaże drogę obniżenia obciążeń podatkowych, jednak zasadniczym celem udzielanej porady będzie przede wszystkim zapewnienie klientowi spokojnego snu. Życie w ciągłym strachu przed fiskusem, nerwy spowodowane kontrolami skarbowymi, są o wiele kosztowniejsze, niż zyski z nielegalnie uzyskanych oszczędności podatkowych.</p>

<h4>…i kara</h4>

<p>Warto bowiem wiedzieć, że podatnik złapany na zakupie faktury, dzięki której odliczył sobie część podatku, będzie musiał zwrócić pieniądze i dodatkowo poniesie karę grzywny, która może być dla niego bardzo dotkliwa. W przypadku wpadki sprzedający podatkową "lewiznę" odpowiada za poświadczenie nieprawdy, a sprawa kierowana jest do Sądu. Kupujący zaś jest ścigany za wykroczenie lub przestępstwo skarbowe - w zależności od kwoty. Art. 54 Kodeksu karnego skarbowego mówi: 

<ul>
<li>"§ 1. Podatnik, który uchylając się od opodatkowania, nie ujawnia właściwemu organowi przedmiotu lub podstawy opodatkowania lub nie składa deklaracji, przez co naraża podatek na uszczuplenie,
podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności, albo obu tym karom łącznie.</li>

<li>§ 2. Jeżeli kwota podatku narażonego na uszczuplenie jest małej wartości, sprawca czynu zabronionego określonego w § 1 podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych.</li>

<li>§ 3. Jeżeli kwota podatku narażonego na uszczuplenie nie przekracza ustawowego progu, sprawca czynu zabronionego określonego w § 1 podlega karze grzywny za wykroczenie skarbowe.” </li>
</ul>


<p>To jednak najmniejszy problem oszusta. Oprócz grzywny może on także otrzymać karę pozbawienia wolności i dodatkowo sąd może zobowiązać podatnika do zapłaty określonej kwoty pieniędzy tytułem naprawienia szkody. Może też otrzymać zakaz prowadzenia działalności gospodarczej przez pewien czas czy wykonywania zawodu lub zajmowania stanowiska. O postępowaniu dyscyplinarnym wobec nieuczciwego doradcy podatkowego nie wspomnę. Każda z osób zaangażowanych w proceder, powinna się również liczyć z możliwością wszczęcia wobec niej śledztwa przez Centralne Biuro Śledcze, jeśli nielegalny handel prowadzony jest długo i naraził Skarb Państwa na dotkliwe straty. </p>

<p>Podsumowując, kupując fałszywe faktury i rachunki, kupujemy sobie jedynie kłopoty.</p>

<p>Kancelaria Prawna Skarbiec</p>
IMG:20939:
]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Nadzieja ze Wschodu</title>
    <id>http://franchising.pl/6557/nadzieja-wschodu/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/moja-firma/6557/nadzieja-wschodu/" />
    <updated>2012-01-02T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Jak zatrudnić pracownika zza wschodniej granicy?</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/7fd/46d/mapa-europy-s.jpg" alt="mapa Europy" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Jak zatrudnić pracownika zza wschodniej granicy?</strong></p><p>Za paradoks trzeba uznać fakt, iż pomimo 11,7 proc. stopy bezrobocia (wedle danych GUS), znalezienie pracownika dla wielu polskich firm ciągle pozostaje karkołomnym zadaniem. Pracodawcy od lat z nadzieją spoglądali na rynki pracy wschodnich sąsiadów, z którymi tak wiele łączy nasz kraj. Zapotrzebowanie na wykonywanie pracy przez Ukraińców, Białorusinów, Mołdawian, Rosjan, Gruzinów dostrzegł także rząd i ku zadowoleniu polskich firm począł systematycznie liberalizować zasady zatrudniania pracowników ze Wschodu. Pomimo kryzysu gospodarczego proces ten trwa. 20 lipca 2011 roku, Jolanta Fedak wprowadziła w życie nowe, jeszcze bardziej korzystne dla pracodawców rozporządzenie. Poniżej pozwolimy sobie przedstawić zasady i najbardziej efektywny scenariusz zatrudnienia sąsiada z terenu byłej ZSRR.</p> 

<h4>Co zrobić by pracownik ze Wschodu podpisał z nami umowę?</h4>

<p>Najszybszą i najprostszą drogą będzie skorzystanie z dobrodziejstw liberalizowanego prawa i zatrudnienie pracownika ze Wschodu na okres 6 miesięcy w ciągu 12 kolejnych miesięcy bez obowiązku uzyskania zezwolenia na pracę. Co w takim wypadku musimy uczynić? Otóż po pierwsze zanim przyjmiemy do pracy na przykład obywatela Ukrainy, potwierdzamy zamiar jego werbunku w powiatowym urzędzie pracy właściwym dla siedziby firmy. W oświadczeniu wpisujemy dane identyfikacyjne swoje i obcokrajowca oraz miejsce i okres zatrudnienia. Wzory oświadczeń znajdziemy na stronach internetowych właściwych urzędów pracy.</p>

<p>Następnym krokiem dla obywatela Ukrainy jest powrót z oświadczeniem do ojczystego kraju, gdzie we właściwym dla swojego miejsca zamieszkania Konsulacie RP stara się o wizę z prawem do pracy. Potem obcokrajowiec z naszego przykładu wraca do Polski, i teraz już może rozpocząć pracę u polskiego pracodawcy. Zgodnie z rozporządzeniem Minister Pracy i Polityki Społecznej z 2 lutego 2009r., maksymalnym okresem w którym sąsiad ze Wschodu może pracować w Polsce jest 6 miesięcy w ciągu następujących po sobie kolejnych 12 miesięcy. </p>

<h4>Jakie branże korzystają z powyższych benefitów?</h4>

<p>Liberalizację przepisów spowodował przede wszystkim nacisk branży budowlanej, sadowniczej i szeroko pojętej rolniczej oraz branży opieki nad osobami starszymi. To w wyżej wymienionych zawodach Ukraińcy, Białorusini, Mołdawianie, Gruzini i Rosjanie odnajdywali się najlepiej, i to tam mniejsze zainteresowanie podjęciem zatrudnienia przez samych Polaków, zmuszało pracodawców do szukania pracowników na terenie Wschodu. Nie są to oczywiście jedyne branże, które korzystały z możliwości liberalnego podejścia do zatrudnienia. Dla przykładu takie korzyści odnieśli sportowcy, nauczyciele języka obcego czy też trenerzy przeprowadzający specjalistyczne szkolenia.</p>

<h4>Co po 6 miesiącach, gdy chcemy dalej zatrzymać pracownika?</h4>

<p>Tu do wyboru mamy dwie opcje. Pierwsza z nich to powrót pracownika na Ukrainę i odbycie swoistej 6 miesięcznej karencji, aby pozostać w zgodzie z dokładnym brzmieniem przepisu rozporządzenia (a ten jak wspomnieliśmy mówi o tym, że nie trzeba zezwolenia na pracę jeśli pracownik ze Wschodu pracował będzie przez 6 miesięcy w ciągu następujących po sobie kolejnych 12 miesięcy). Po upływie tych 6 miesięcy na Ukrainie, gdy pracować może polecona przez pracownika osoba z jego ojczyzny, nasz pracownik ma prawo wrócić do Polski, o ile my dopełnimy opisanych powyżej formalności.</p>


<p>Drugą opcją jest zatrudnienie pracownika na czas nieokreślony zgodnie z przepisami ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 roku o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. W takiej sytuacji polski pracodawca składa do właściwego urzędu pracy ofertę pracy. Ta zaś jest ogłaszana w miejscowym urzędzie pracy przez okres 2 tygodni.  Po tym czasie urzędnicy wystawiają opinię, czy na terenie działania ich urzędu są bezrobotni polscy fachowcy o takiej specjalności, czy też ich nie ma. Jeśli ich brakuje, wówczas sprawa jest kierowana do Wydziału Polityki Społecznej Urzędu Wojewódzkiego w odpowiednim mieście wojewódzkim. Tu oczywiście warto pokusić się o refleksję, iż nic prostszego, niż w opisie wymagań jakie ma spełniać pracownik wpisać takie, które w naturalny sposób faworyzują sąsiada ze Wschodu (np. znajomość języka ukraińskiego).</p>

<p>W konsekwencji powyższych działań - zezwolenie na wniosek pracodawcy wyda właściwy wojewoda. Zezwolenie wydawane jest na czas określony, maksymalnie na 3 lata (lub na 5 lat dla cudzoziemca, który pełni funkcję członka zarządu w firmie zatrudniającej powyżej 25 osób, zaś przy delegowaniu w ramach usługi eksportowej – na okres delegowania z możliwością przedłużenia) na wniosek pracodawcy złożony najpóźniej na 30 dni przed upływem okresu ważności zezwolenia. Wtedy też pracownik stara się o odpowiednio dłuższą wizę w konsulacie RP. </p>

IMG:22005:
<h4>O czym warto pamiętać?</h4>

<p>Od 7 września 2007 roku, wzorem niegdyś wprowadzonej Karty Węgra, także Rzeczpospolita postanowiła zadbać o Polonię zamieszkującą za wschodnią granicą. Dzięki przyjętemu aktowi prawnemu, posiadacze Karty Polaka są zwolnieni z obowiązku posiadania zezwolenia na pracę zgodnie z ustawą o promocji zatrudnienia z roku 2004 i uzyskiwanego wedle procedury opisanej powyżej. Ponadto taki pracownik ma prawo do zakładania działalności gospodarczej na równi ze wszystkimi polskimi obywatelami.</p>

<p>Warto więc zapytać potencjalnego kandydata do pracy, czy nie posiada polskich korzeni, gdyż może to ułatwić proces zatrudnienia zarówno pracodawcy, jak i samemu pracownikowi.</p>

<h4>Kontrowersje o których pracodawca musi pamiętać</h4>

<p>Przy zatrudnianiu pracowników ze Wschodu należy mieć na uwadze, iż istniał i nadal istnieje proces handlu oświadczeniami o zamiarze zatrudnienia w Polsce. I tak, przybysz zza wschodniej granicy, gdy dostał pozwolenie na pracę i przyjazd do Polski - nie podejmował tu zatrudnienia. Miał za to otwartą drogę do wszystkich państw Unii Europejskiej. Obecnie istnieje zasada, że na dokumencie o pozwoleniu na legalną pracę, przybijana jest pieczątka straży granicznej, z datą przekroczenia granicy. To może się opłacać zarówno pracownikowi jak i polskiemu pracodawcy. Warto mieć powyższe na uwadze, gdyż problem handlu oświadczeniami jest znacznie szerszy niż przyznają oficjalne organy państwowe Polski jak też naszych wschodnich sąsiadów. Ciekawym pomysłem wykorzystywanym przez polskie firmy jest możliwość  delegowania czy też wypożyczenia zatrudnionego pracownika zaprzyjaźnionej firmie z Zachodu w okresie legalnego zatrudnienia pracownika. Wiele firm właśnie w ten sposób wykorzystuje liberalizowane przepisy prawne z korzyścią zarówno dla siebie jak i partnera biznesowego z innego kraju unijnego.</p>

<p>Podsumowując - najbardziej efektywnym scenariuszem zatrudnienia pracownika zza wschodniej granicy jest skorzystanie z liberalizowanych przepisów dotyczących zatrudniania bez konieczności występowania o zezwolenie na pracę w okresie 6 miesięcy w ciągu kolejnych 12 miesięcy. Po upływie 6 miesięcy możemy zatrudnić osobę poleconą przez naszego pracownika, a ten - może do nas wrócić po upływie kolejnego pół roku. Bardziej oczywiście prawdopodobne i przede wszystkim dogodne dla pracownika będzie wystąpienie i uzyskanie dla niego zezwolenia na pracę na terytorium Rzeczpospolitej. Jeśli pracownik posiada Kartę Polaka, warunki zatrudnienia takiego pracownika są praktycznie identyczne z warunkami zatrudnienia Polaka i taka sytuacja niewątpliwie będzie dla nas optymalną.</p>

<h4>Przepisy, które warto poznać przed zatrudnieniem pracownika ze Wschodu</h4>

<ul><li>ROZPORZĄDZENIE MINISTRA PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ z dnia 20 lipca 2011 r. w sprawie przypadków, w których powierzenie wykonywania pracy cudzoziemcowi na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest dopuszczalne bez konieczności uzyskania zezwolenia na pracę</li>

<li>USTAWA z dnia 7 września 2007 r. o Karcie Polaka Dz. U. z dnia 28 września 2007 r. </li>

<li>USTAWA z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach</li>

<li>Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej w sprawie wykonywania pracy przez cudzoziemców bez konieczności uzyskania zezwolenia na pracę z dnia 30 sierpnia 2006 r. </li>

<p>Kancelaria Prawna Skarbiec</p>
IMG:20939:]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Energopożyczki od ARP    </title>
    <id>http://franchising.pl/6556/energopozyczki-arp/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/moja-firma/6556/energopozyczki-arp/" />
    <updated>2011-12-26T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Agencja Rozwoju Przemysłu oferuje niewielkim firmom tanie pożyczki. Przedsiębiorca może dostać 300 tys. zł na realizację projektów pomagających oszczędzać energię.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/f99/f65/wiatrak-s.jpg" alt="Wiatrak, fot. Paulina Jakubowska" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Agencja Rozwoju Przemysłu oferuje niewielkim firmom tanie pożyczki. Przedsiębiorca może dostać 300 tys. zł na realizację projektów pomagających oszczędzać energię.</strong></p><p>Firmy mogą otrzymać pożyczkę do 90 proc. wydatków na realizację projektu. Na energopożyczki ARP (www.arp.com.pl) przeznaczyła około 6,5 mln zł. Pomoc mogą otrzymać mikrofirmy oraz małe i średnie przedsiębiorstwa. W zasadzie jedynym kosztem pożyczki są odsetki oraz koszty załatwiania dokumentacji.  Wsparcie jest udzielane dla projektów przyczyniających się do oszczędzania energii. Odsetki od pożyczek wynoszą 5,26 proc. w skali roku. 

<br /><i>- Energopożyczka jest przeznaczona dla firm z wszystkich branż. Jedynym warunkiem jest, aby inwestycja przekładała się na mniejszą energochłonność przedsiębiorstwa – </i>informuje Michał Wrzosek z Biura Marketingu i Promocji ARP. </p>

<h4>Na ocieplenie i zmniejszenie zużycia</h4>

<p>Pożyczkę można otrzymać na ocieplenie budynku przedsiębiorstwa, zakup kolektorów słonecznych oraz innego nowego urządzenia przyczyniającego się do zmniejszenia zużycia energii. ARP pomaga także sfinansować pozyskanie audytu energetycznego.</p>

<p>Pożyczki są udzielane także na zakup energooszczędnych urządzeń i nowoczesnych technologii, w tym wysokosprawnych silników i napędów elektrycznych oraz systemów oświetlenia. Można sfinansować inwestycje polegające na zakupie i instalacji systemów sprężonego powietrza, kotłów do wytwarzania pary, odwadniaczy i systemów gospodarki parą, systemów skojarzonego wytwarzania ciepła i energii elektrycznej. Pomoc jest oferowana na projekty w ramach, których przedsiębiorstwo będzie pozyskiwać energię z odpadów przemysłowych i komunalnych, w tym z biomasy.</p>

<p>Pożyczki są udzielane również na nabywanie systemów informatycznych (komputerów z oprogramowaniem) służących poprawie efektywności energetycznej i racjonalnemu zarządzaniu energią. Wszystkie projekty w ocenie Agencji muszą przyczynić się do zmniejszenia zużycia energii w procesach produkcyjnych lub w oferowanych rodzajach usług. Muszą to być technologie nowoczesne.</p>

<p>Za kapitał pożyczony z Agencji można także nabyć systemy zarządzania środowiskiem oraz systemy oznakowania ekologicznego związanego z ochroną środowiska. Przed udzieleniem pożyczki eksperci ARP analizują czy realizacja projektu przyczyni się do zaoszczędzenia zużycia energii.</p>

<h4>Oferta tylko dla posiadających dobrą kondycję finansową </h4>

<p><i>- Oceniamy kondycję finansową i rentowność wnioskodawcy. Spłata pożyczki następuje przez okres 72 miesięcy, bez żadnych dodatkowych opłat za wcześniejszą spłatę, ale jednocześnie chcemy, aby energopożyczka była komfortem dla firmy, a nie utrapieniem – </i>dodaje Michał Wrzosek.</p>

<p>Oprocentowanie pożyczki jest równe stopie referencyjnej Komisji Europejskiej (od stycznia 2011 r. wynosi ona 4,26 proc) powiększonej o marżę ARP. Wspomniana marża jest negocjowana z przedsiębiorcą indywidualnie. Jej wysokość zależy od ryzyka finansowania, proponowanych zabezpieczeń i kondycji finansowej. W zasadzie nie jest większa niż 1,5 proc.</p>
 
<p>ARP deklaruje ze swojej strony pomoc doradców w przygotowaniu potrzebnych dokumentów, bezpłatne rozpatrzenie wniosku o energopożyczkę. Po dostarczeniu kompletnej dokumentacji decyzja jest podejmowana w okresie do 2 tygodni. Nie jest pobierana prowizja za udzielenie pożyczki. </p>
<p>Andrzej Okrasiński</p>

<p>Kancelaria Prawna Skarbiec</p>
IMG:20939:
]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Jaka kara dla krnąbrnego pracownika?</title>
    <id>http://franchising.pl/6555/jaka-kara-dla-krnabrnego-pracownika/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/moja-firma/6555/jaka-kara-dla-krnabrnego-pracownika/" />
    <updated>2011-12-19T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Szef ma prawo dyscyplinować pracowników. Nie może jednak czynić tego dowolnie, ale wyłącznie zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/e74/8ae/temida-s.jpg" alt="Temida, rysunek" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Szef ma prawo dyscyplinować pracowników. Nie może jednak czynić tego dowolnie, ale wyłącznie zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.</strong></p><p>Pracownik podejmując zatrudnienie zgadza się na to, by wykonywać pracę określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego nadzorem. Oznacza to, że szef ma prawo reagować, jeśli zatrudniony realizuje powierzone mu zadania niezgodnie z zaleceniami firmy. Pracodawca może na bieżąco oceniać pracownika, przekazywać mu swoje instrukcje i polecenia. </p>

<h4>Jakie kary?</h4>

<p>Jeśli zatrudniony, mimo uwag i zaleceń, dalej nie pracuje należycie, to pracodawca chcąc zdyscyplinować krnąbrnego pracownika może sięgnąć po kary porządkowe. Wachlarz dolegliwości jest ściśle określony przez kodeks pracy. Pracodawca może skorzystać z kary upomnienia, nagany, kary pieniężnej. Może również nie przyznać pracownikowi premii lub nagrody uzależnionej od nienagannego wykonywania pracy. Ostatecznością jest dyscyplinarne zwolnienie z pracy.</p>

<p>Po karę upomnienia albo nagany szef może sięgnąć w przypadku, gdy pracownik nie przestrzega ustalonej organizacji i porządku w procesie pracy, przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, przepisów przeciwpożarowych, a także przyjętego sposobu potwierdzania przybycia i obecności w pracy oraz usprawiedliwiania nieobecności w pracy. Ustawodawca nie przewidział kolejności nakładania kar porządkowych, jednakże w doktrynie przyjmuje się, iż kara upomnienia jest lżejszą gatunkowo od nagany.</p> 

<p>Karę pieniężną pracodawca może nałożyć jedynie w przypadku, gdy podwładny stawi się do firmy nietrzeźwy lub spożywa alkohol w czasie pracy, opuści pracę bez usprawiedliwienia albo nie przestrzega przepisów BHP lub przeciwpożarowych. W przypadku ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych, pracodawca może zwolnić pracownika bez wypowiedzenia. Dyscyplinarka nie musi być poprzedzona wcześniejszym nałożeniem kary upomnienia lub nagany.</p>

<p>Pracodawca powinien mieć na uwadze, że wcześniejsza kara porządkowa może być zasadną przyczyną wypowiedzenia. Tak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 3 października 2008 r. (sygn. akt II PK 62/08).</p>

<p><b>Uwaga!</b></p>

<p>Szef, który stosuje wobec pracowników inne kary aniżeli przewidziane w przepisach prawa pracy o odpowiedzialności porządkowej pracowników naraża się na karę grzywny od 1 tys. zł do 30 tys. zł. </p>

<h4>Niedopuszczalne sposoby karania</h4>

<p>Pracodawcy powinni wystrzegać się zachowań polegających na uporczywym i długotrwałym nękaniu pracownika lub zastraszaniu, wywołującym u pracownika zaniżoną ocenę przydatności zawodowej. Niedopuszczalne jest również poniżanie lub ośmieszanie zatrudnionego, izolowanie lub eliminacja z zespołu współpracowników. Bowiem wszystkie opisane działania, to nic innego, jak mobbing.</p>

<p>Pracownik, u którego mobbing wywołał rozstrój zdrowia, może dochodzić od szefa odpowiedniej sumy pieniężnej tytułem zadośćuczynienia. Jeśli zaś w wyniku nagannych działań pracodawcy zatrudniony rozwiązał umowę o pracę, to może wystąpić do sądu o odszkodowanie w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę.</p>

<p>Bardzo kosztowne może być również wyzwanie pracownika. Firma, w której kierowniczka wyzwała pracownicę od „dziwek” i „pedałów”, z których należy oczyścić dział marketingu firmy, musiała zapłacić poszkodowanej 30 tys. zł tytułem zadośćuczynienia. Pracownica bowiem wystąpiła do sądu o ochronę dóbr osobistych (zobacz wyrok Sądu Najwyższego sygn. akt II PK 189/10).</p>
<p>Kancelaria Prawna Skarbiec</p>
IMG:20939:]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Biznes aż po grób</title>
    <id>http://franchising.pl/6512/biznes-az-grob/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/moja-firma/6512/biznes-az-grob/" />
    <updated>2011-12-07T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Prowadzisz firmę? Twój współmałżonek może odpowiadać za twoje długi!</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/e76/261/rece-kasa-s.jpg" alt="Ręce liczą kasę" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Prowadzisz firmę? Twój współmałżonek może odpowiadać za twoje długi!</strong></p><p>Za zadłużenie z tytułu nieopłaconych w terminie składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne oraz Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych odpowiada co do zasady sam przedsiębiorca. Jednakże w pewnych okolicznościach, zwłaszcza gdy brak jest możliwości wyegzekwowania należności od płatnika składek, koniecznością uregulowania zadłużenia może zostać obarczony jego współmałżonek. </p>

<h4>Zakres odpowiedzialności współmałżonka</h4>
<p>Współmałżonek odpowiada za zobowiązania składkowe przedsiębiorcy, jeśli istnieją zaległości z tytułu nieopłaconych w terminie składek ZUS. Odpowiada za nie również wówczas, gdy zadłużenie powstało w okresie, w którym współmałżonek stale współdziałał z przedsiębiorcą przy wykonywaniu działalności gospodarczej i osiągał z tego tytułu korzyści materialne.</p>

<p>Za zobowiązania przedsiębiorcy z tytułu zaległych składek współmałżonek odpowiada całym majątkiem wspólnym solidarnie z płatnikiem składek. Podkreślić należy, iż wspólna odpowiedzialność dotyczy także zaległości składkowych, powstałych przed datą zawarcia związku małżeńskiego. Należności z tytułu zaległych składek nie mogą być natomiast dochodzone z majątku osobistego współmałżonka, tj. z takich jego składników, które zostały nabyte jeszcze przed zawarciem związku małżeńskiego lub za środki wypracowane przed jego zawarciem. Majątek osobisty współmałżonka nie podlega bowiem co do zasady egzekucji. Zaznaczyć również należy, iż zakres kwotowy odpowiedzialności współmałżonka jest ograniczony do wysokości uzyskanych przez niego korzyści.</p>

<h4>Odpowiada także eks-małżonek</h4>

<p>Odpowiedzialnością z tytułu zaległych składek może być także obciążony rozwiedziony małżonek przedsiębiorcy. Jednakże w tym przypadku, zakres odpowiedzialności został ograniczony do czasu trwania związku małżeńskiego, a także wysokości wartości przypadającego temu małżonkowi udziału w majątku wspólnym. Ograniczenie to nie oznacza jednak, że ZUS będzie prowadził egzekucję wyłącznie ze wspólnych przedmiotów majątkowych byłych małżonków. Postępowanie egzekucyjne może być bowiem prowadzone z całego majątku małżonka, tyle że do wysokości wartości przypadającego mu udziału w majątku wspólnym.</p>

<h4>Orzeczenie o odpowiedzialności – decyzja ZUS</h4>

<p>Jeżeli w stosunku do współmałżonka spełnione zostały przesłanki do przeniesienia na niego odpowiedzialności za należności z tytułu zaległych składek, ZUS wyda w tym zakresie decyzję administracyjną. Od tego typu rozstrzygnięcia, osoba obciążona odpowiedzialnością może odwołać się do właściwego sądu, w terminie i według zasad określonych w przepisach kodeksu postępowania cywilnego. Ponadto, sam fakt wydania decyzji o odpowiedzialności małżonka nie oznacza jeszcze, że ZUS może żądać przymusowego wykonania zobowiązań w niej określonych. Decyzja taka musi bowiem być wykonalna, a egzekucja prowadzona dotychczas z majątku przedsiębiorcy musi być całkowicie lub częściowo bezskuteczna. </p>
<p>Kancelaria Prawna Skarbiec</p>
IMG:20939:
]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>OPP wytłumaczy się z wydatków</title>
    <id>http://franchising.pl/6455/opp-wytlumaczy-sie-wydatkow/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/moja-firma/6455/opp-wytlumaczy-sie-wydatkow/" />
    <updated>2011-11-30T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Od 2012 organizacje pożytku publicznego będą musiały informować na co dokładnie przeznaczyły otrzymane środki.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/014/f96/kalkulator-s.jpg" alt="Kalkulator" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Od 2012 organizacje pożytku publicznego będą musiały informować na co dokładnie przeznaczyły otrzymane środki.</strong></p><p>Oprócz sprawozdań finansowych, organizacje pożytku publicznego (OPP) będą musiały sporządzać szczegółowe roczne sprawozdania merytoryczne (według ustalonego wzoru), zawierające informacje o ich działalności oraz o wydatkowaniu pieniędzy pochodzących z 1 proc. podatku dochodowego od osób fizycznych. Roczne sprawozdania merytoryczne OPP przekażą Ministrowi Pracy i Polityki Społecznej – w terminie 15 dni od zatwierdzenia rocznego sprawozdania finansowego.</p>

<h4>Co wpisać w sprawozdaniu?</h4>

<p>Muszą się w nim znaleźć dane identyfikujące OPP – jej nazwa i adres siedziby, daty rejestracji oraz uzyskania statusu OPP, numery KRS i REGON, informacje na temat członków jej organów. W sprawozdaniu określa się też cele statutowe oraz charakter prowadzonej działalności pożytku publicznego – główne działania i ich zasięg terytorialny oraz wykaz placówek prowadzonych przez OPP (domy pomocy społecznej, centra integracji społecznej, placówki opiekuńczo-wychowawcze, itp.). Ponadto należy w nim zamieścić informacje dotyczące liczby odbiorców działań OPP (z podziałem na osoby fizyczne i prawne) oraz nieodpłatnej i odpłatnej działalności OPP, w tym działalności gospodarczej (wskazując kody PKD). </p>

<h4>Dane o przychodach i kosztach OPP</h4>

<p>OPP mają obowiązek podać kwoty przychodów ze swojej odpłatnej i nieodpłatnej działalności pożytku publicznego, a także z prowadzonej działalności gospodarczej i finansowej oraz przychody z 1 proc. podatku dochodowego od osób fizycznych. Muszą też poinformować, ile pieniędzy dostały ze źródeł publicznych (ze środków europejskich i budżetu państwa), a ile z prywatnych (ze składek członkowskich, darowizn, zbiórek publicznych itp.). Osobno należy wymienić działania finansowane ze środków pochodzących z 1 proc. podatku oraz kwoty wydane na każde z tych działań.</p>

<p>Oprócz tego OPP podają wysokość poniesionych kosztów, m.in. na prowadzenie działalności statutowej, administracyjnych oraz na kampanie reklamowe i informacyjne, a także informacje o korzystaniu z uprawnień (zwolnienia podatkowe i inne), o działalności zleconej przez administrację publiczną oraz o realizowanych przez nie zamówieniach publicznych.</p>

<h4>Informacje o personelu OPP</h4>

<p>Kontrowersje wzbudza część sprawozdania dotycząca zakresu danych dotyczących pracowników OPP. Należy podać liczbę osób zatrudnionych w OPP na podstawie umowy cywilnoprawnej, łączną wysokość ich wynagrodzenia, wysokość przeciętnego oraz najwyższego miesięcznego wynagrodzenia członków organu zarządzającego, innych organów OPP i pozostałych pracowników. Trzeba wpisać również, ilu jest członków OPP i ilu wolontariuszy wykonywało pracę na jej rzecz.</p>

<p>Sprawozdania należy umieścić do publicznej wiadomości w Internecie. Ma to umożliwić kontrolowanie sposobu, w jaki OPP wypełniają swoje zadania statutowe. Od oceny tych działań będą zależeć decyzje podatników w sprawie przekazania 1 proc. podatku.</p>

<p>Kancelaria Prawna Skarbiec</p>
IMG:20939:]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Straciłeś płynność? ARP pomoże</title>
    <id>http://franchising.pl/6453/straciles-plynnosc-arp-pomoze/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/moja-firma/6453/straciles-plynnosc-arp-pomoze/" />
    <updated>2011-11-23T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Agencja Rozwoju Przemysłu może udzielić wsparcia, gdy przedsiębiorstwo posiada kłopoty finansowe. </p>
    <img src="http://images.franchising.pl/e76/261/rece-kasa-s.jpg" alt="Ręce liczą kasę" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Agencja Rozwoju Przemysłu może udzielić wsparcia, gdy przedsiębiorstwo posiada kłopoty finansowe. </strong></p><p>Pomoc jest udzielana w formie pożyczek. Ich oprocentowanie kształtuje się na poziomie 5, 26 proc. w skali roku. W okresie 2008 – 2010, Agencja udzieliła przedsiębiorcom pożyczek, na łączną kwotę 632 mln zł. Wnioski o udzielenie pomocy są rozpatrywane w kolejności zgłoszenia. Rola Agencji nie ogranicza się jedynie do zapewnienia przedsiębiorcy niezbędnego finansowania. Aktywnie współpracuje ona z przedsiębiorcami na etapie tworzenia planu restrukturyzacji. Wśród dotychczasowych beneficjentów pomocy należy wymienić m.in.: Tarchomińskie Zakłady Farmaceutyczne „Polfa”, Zakłady Chemiczne Police, Marmur Sławniowice i Zakłady Mięsne Mysłowice Mysław.</p>

<h4>Indywidualne podejście </h4>

<p>Wnioski o wsparcia są rozpatrywane indywidualnie. Odbywa się to w ramach programów: pomoc indywidualna na ratowanie lub na restrukturyzację. Pomoc na ratowanie udzielana jest w formie pożyczki lub poręczenia. Natomiast pomoc na restrukturyzację może być udzielona w formie pożyczki, poręczenia i dokapitalizowania działalności firmy. </p>

<p>W przypadku pomocy na ratowanie wysokość wsparcia powinna wynikać z zapotrzebowania przedsiębiorcy na kapitał obrotowy niezbędny do podtrzymania przede wszystkim płynności finansowej. W przypadku zaś pomocy na restrukturyzację, wielkość pomocy określana jest na podstawie opisu wydatków realizacji działań naprawczych. Agencja może pokryć połowę takich kosztów. </p>

<h4>Jakie zasady i warunki?</h4>
<p>Tego typu pomoc publiczna jest udzielana przez ARP wyłącznie firmom, które z różnych przyczyn znalazły się w trudnej sytuacji ekonomicznej, są bliskie bankructwa i potrzebują kapitału by utrzymać się na rynku. Warunkiem otrzymania wsparcia jest konieczność przeprowadzenia niezbędnych działań naprawczych.</p>

<p>Wsparcie na ratowanie z założenia udzielane jest na okres pół roku. Okres ten jest przedłużany, jeżeli przedsiębiorca złoży plan restrukturyzacji. W takim przypadku termin na zwrot pożyczki lub na zakończenie poręczenia może być przedłużony. Natomiast pomoc na restrukturyzację udzielana jest na 5 lat. Warunkiem jej otrzymania jest opracowanie kompleksowego planu naprawczego przedsiębiorstwa. Plan taki tworzy się przy współpracy z ekspertami ARP.</p> 

<h4>Kto może otrzymać pomoc?</h4>

<p>Wsparcie może otrzymać każda firma, niezależnie od branży. Pożyczka, jako pomoc na ratowanie może zostać udzielona jedynie na działalność operacyjną. W przypadku zaś restrukturyzacji, wsparcie jest udzielane tylko na realizację celów wskazanych w tzw. planie naprawczym przedsiębiorstwa.</p>

<p><i>- Wspieramy realizację działań restrukturyzacyjnych, których celem jest przywrócenie rentowności firmy znajdującej się w trudnej sytuacji ekonomicznej. Warunkiem powodzenia realizacji działań naprawczych jest przyjęcie przez niego realnych założeń przy tworzeniu planu restrukturyzacji - </i>informuje Barbara Hajdas -Nowak, wicedyrektor w Oddziale ARP zajmującym się udzielaniem pomocy na ratowanie i na restrukturyzację. </p>

<h4>Jaka była skala pomocy? </h4>

<ul>
<li>2005 r – 83, 3 mln zł</li>
<li>2006 – blisko 151, 7 mln zł</li>
<li>2007 – ponad 184, 8 mln zł</li>
<li>2008 – ponad 236, 5 mln zł</li>
<li>2009 – blisko 146 mln zł</li>
<li>2010 – 254 mln zł</li>
<li>I połowa 2011 r – 110 mln zł</li></ul>
<br />
Źródło: ARP</p>

<p>Andrzej Okrasiński</p>
<p>Kancelaria Prawna Skarbiec</p>
IMG:20939:]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Na leasingu też można zarobić </title>
    <id>http://franchising.pl/6452/leasingu-tez-mozna-zarobic/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/moja-firma/6452/leasingu-tez-mozna-zarobic/" />
    <updated>2011-11-16T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Dzięki leasingowi zwrotnemu można otrzymać kilka mln zł, używając nadal swoją sprzedaną nieruchomość.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/9db/194/budynki.jpg" alt="Budynki mieszkalne." />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Dzięki leasingowi zwrotnemu można otrzymać kilka mln zł, używając nadal swoją sprzedaną nieruchomość.</strong></p><p>Leasing zwrotny od kilku lat stał się przydatnym narzędziem finansowania każdej przedsiębiorczości. W taki sposób przedsiębiorstwo może pozyskać nie tylko kapitał inwestycyjny, ale także pieniądze na bieżącą działalność gospodarczą. Taka forma to sposób na uwolnienie kapitału zamrożonego w konkretnej części majątku firmy. Leasing zwrotny oferuje większość spośród 35 firm leasingowych zrzeszonych w Polskim Związku Leasingu (www.leasing.org.pl).</p>

<p>Leasing zwrotny polega na tym, że leasingodawca (finansujący) odkupuje od leasingobiorcy, czyli od korzystającego (przedsiębiorcy) przedmiot (przede wszystkim nieruchomość), która była własnością przedsiębiorcy. Następnie przedmiot umowy, oddaje się w leasing leasingobiorcy. Leasingobiorca, były właściciel za używanie np. z nieruchomości płaci określony czynsz ustalony w umowie.</p>

<h4>Na co można przeznaczyć kapitał?</h4>

<p><i>
- Jednym z głównych celów leasingu zwrotnego jest refinansowanie istniejącej nieruchomości w celu zwiększenia jej wartości poprzez inwestycję w nią (poprawa, jakości, wymiana jej elementów) lub jej rozbudowę (np. druga hala produkcyjna, salon dla nowej marki samochodowej) – </i>twierdzi Andrzej Krzemiński, prezes zarządu Europejskiego Funduszu Leasingowego. </p>

<p>
Andrzej Sugajski, dyrektor generalny Polskiego Związku Leasingu dodaje, że zdarzają się często transakcje, gdzie inwestor miał środki na szybką budowę nieruchomości, proces zamknął inwestycyjny i chciał uzyskać refinansowanie zaraz po oddaniu inwestycji. </p>

<p>
Leasing zwrotny możliwy jest nie tylko w przypadku nieruchomości, ale i innych dóbr inwestycyjnych. Stosowany jest również w stosunku do maszyn i urządzeń, samochodów ciężarowych i osobowych.</p>
<p>
Przedsiębiorca, chcący skorzystać z leasingu zwrotnego musi być zaopatrzony w trzy rodzaje dokumentów:
<ul>
<li>Dotyczące sytuacji finansowej </li>
<li>Rejestrowe </li>
<li>Dotyczące samej nieruchomości lub innego przedmiotu umowy leasingowej </li></ul></p>

<h4>Ważne są ulgi podatkowe</h4>

<p>
Korzyści finansowe to pozyskanie kapitału inwestycyjnego lub obrotowego w zamian za nieruchomość. Inną ważną korzyścią dla przedsiębiorcy to przyspieszona amortyzacja przedmiotu umowy w przypadku zastosowania leasingu operacyjnego. Normalna stawka amortyzacyjna nowej nieruchomości wynosi 2,5 proc. Potrzeba więc 40 lat dla zamortyzowania nieruchomości. </p>

<p>
Przy leasingu operacyjnym takiego przedmiotu umowy po 10 latach, tzw. rachunkowa wartość resztkowa wynosi już 46 proc. W tym czasie zamortyzowało się 64 proc. wartości nieruchomości. W przypadku, więc odkupu nieruchomości przez leasingobiorcę, od leasingodawcy po okresie 10 lat, po wprowadzeniu jej na księgi rachunkowe stosuje się stawkę 3,3 proc. zaś podstawą naliczenia jest tylko 46 proc. początkowej wartości przedmiotu umowy leasingowej.  </p>

<p><i>
- Dla dobrego ułożenia transakcji dla klienta należy rozpoznać jego finanse, plany inwestycyjne i dopasować produkt do potrzeb – </i>dodaje Andrzej Krzemiński.</p>

<p>Andrzej Okrasiński</p>
<p>Kancelaria Prawna Skarbiec</p>
IMG:20939:]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Jak wprowadzić telepracę?</title>
    <id>http://franchising.pl/6451/jak-wprowadzic-teleprace/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/moja-firma/6451/jak-wprowadzic-teleprace/" />
    <updated>2011-11-09T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Praca zdalna pozwala pracodawcy podnieść zyski i obniżyć koszty zatrudnienia pracowników. Wcześniej trzeba jednak dopełnić kilku formalności.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/95a/c71/reka-telefon-565-s.jpg" alt="Ręka na telefonie" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Praca zdalna pozwala pracodawcy podnieść zyski i obniżyć koszty zatrudnienia pracowników. Wcześniej trzeba jednak dopełnić kilku formalności.</strong></p><p>
Liczne obowiązki jakie musi spełnić polski pracodawca decydujący się na wprowadzenie telepracy sprawiają, że forma ta nie jest w naszym kraju popularna. Wydaje się jednak, że warto rozważyć ten sposób zatrudnienia. Pracodawcy zaoszczędzają bowiem na powierzchni biurowej. Zmniejszają się też koszty zatrudnienia pracowników tymczasowych czy opłacanie zastępstwa na czas choroby lub zwolnienia macierzyńskiego pracownika, który mimo niedyspozycji może wykonywać pracę w domu.</p>

<p>Pracodawca chcący wdrożyć w swojej firmie system telepracy musi uzgodnić tą decyzję zarówno indywidualnie z pracownikiem, jak i z całym zespołem. Do wprowadzenia takiej zmiany w zatrudnieniu konieczne jest porozumienie ze związkami zawodowymi. W przypadku, gdy w danej firmie one nie istnieją, pracodawca powinien uwzględnić opinię przedstawiciela pracowników. Uzgodnione przez strony warunki należy wpisać do regulaminu obowiązującego w danym miejscu pracy. To jednak nie koniec obowiązków i kompromisów, z którymi musi liczyć się pracodawca.</p>
<h4>
Wolna wola </h4>
<p>
Telepracownikiem można stać się na dwa sposoby: na mocy zawarcia umowy o pracę albo w trakcie zatrudnienia. Wszystko zależy od woli obu stron stosunku pracy. Pracodawca powinien pamiętać, że nie może zmusić pracownika poleceniem służbowym do pracy zdalnej. Propozycja przejścia na telepracę może paść zarówno ze strony pracownika, jak i pracodawcy. Ten ostatni musi mieć jednak świadomość, że nie ma prawa zwolnić pracownika tylko z tego powodu, że nie zgodził się on na zatrudnienie w nowej formie.</p>
	
<h4>Szereg obowiązków </h4>
<p>
Decydując się na wprowadzenie w firmie telepracy należy pamiętać o licznych powinnościach, jakie ciążą na pracodawcy. Przede wszystkim musi on zadbać o sprzęt, za pomocą którego pracownik będzie wykonywał swoje zadania służbowe. Narzędzia pracy muszą oczywiście spełniać wszystkie wymogi bezpiecznych i higienicznych warunków pracy.</p>
<p>
Ubezpieczenie  sprzętu, jego instalacja, konserwacja i przeszkolenie pracownika jak z niego korzystać, także obciążają pracodawcę. Telepracownik może być kontrolowany przez pracodawcę w miejscu wykonywania pracy. Jeżeli jednak praca wykonywana jest w domu, pracodawca musi tę kontrolę przeprowadzać tak, aby nie naruszać prywatności pracownika i jego rodziny.</p>
<p>
Ważną kwestią, o której trzeba pamiętać wdrażając telepracę, jest możliwość rezygnacji z tej formy zatrudnienia. Taką opcję ma zarówno pracodawca, jak i pracownik. Strony mają prawo wystąpić z wnioskiem o zaprzestanie wykonywania telepracy i powrót do poprzednich warunków w terminie 3 miesięcy. W przypadku, gdy pracownik wystąpi z takim wnioskiem w terminie późniejszym – pracodawca powinien w miarę swoich możliwości uwzględnić jego prośbę.</p>
<p>Kancelaria Prawna Skarbiec</p>
IMG:20939:

]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Reklamuj zgodnie z prawem </title>
    <id>http://franchising.pl/6450/reklamuj-zgodnie-prawem/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/moja-firma/6450/reklamuj-zgodnie-prawem/" />
    <updated>2011-11-02T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>UOKiK nakłada wysokie kary na nieuczciwie reklamujące się firmy. Sprawdź, jak uniknąć sankcji.</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/3c9/16e/samochod-dziewczyny-promocja-s.jpg" alt="Rysunek - dziewczyny promujące samochód" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>UOKiK nakłada wysokie kary na nieuczciwie reklamujące się firmy. Sprawdź, jak uniknąć sankcji.</strong></p><p>Przykre konsekwencje mogą spotkać firmy dopuszczające się tzw. czynu nieuczciwej konkurencji. Określenie to dotyczy przedsiębiorcy (oraz agencji reklamowej która reklamę opracowała) promującego swoje towary bądź usługi w sposób prawem niedopuszczalny, a zatem np:

<ul>
<li>reklamującego w sposób sprzeczny z przepisami prawa (np. reklamowanie mocnych alkoholi), dobrymi obyczajami lub uchybiając godności człowieka,</li>
<li>
reklamującego poprzez odwołanie się do uczuć klientów z wykorzystywaniem przesądów lub łatwowierności dzieci,</li>
<li>
reklamującego w sposób ingerujący w sferę prywatności (np. przez przesyłanie na koszt klienta nie zamówionych towarów).</li></ul>
<br />
Za stosowanie w reklamie czynu nieuczciwej konkurencji, firmy mogą być zobowiązane do naprawienia powstałej przez to szkody. UOKiK nakaże także zaprzestać takiej promocji.</p>

<h4>Porównuj ostrożnie</h4>
<p>
Strategie reklamowe dość często lansują tezę, że dany produkt jest lepszy od konkurencyjnego. Reklama porównawcza nie jest przez prawo zakazana. Musi jednak spełniać wymogi ustawowe. Taka reklama nie może być sprzeczna z tzw. dobrymi obyczajami, a zatem m.in. wykluczone jest takie jej stosowanie, które:  
<ul>
<li>
nieobiektywnie porównuje jedną lub kilka istotnych i charakterystycznych cech towaru czy usługi,</li>
<li>przedstawia towar czy usługę jako imitację towaru lub usługi konkurentów,</li>
<li>dyskredytuje towary, usługi, działalności swoich konkurentów,</li>
<li>reklamuje, wprowadzając klienta w błąd, </li>
<li>powoduje pomyłki w rozróżnieniu między reklamującym a konkurentem lub między ich towarami czy usługami.</li></ul>
</p> 

<h4>Licz się z konsekwencjami</h4>
<p>
Nierozważni reklamodawcy muszą liczyć się zarówno z cywilnymi, jak i karnymi sankcjami. Pokrzywdzony przez reklamę stanowiącą czyn nieuczciwej konkurencji przedsiębiorca, może żądać zaniechania niedozwolonych praktyk lub usunięcia ich skutków, a także naprawienia wyrządzonej szkody. Może także żądać zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny związany ze wspieraniem kultury polskiej lub ochroną dziedzictwa narodowego.</p>
<p>
Ciężar dowodowy w tego typu postępowaniach spoczywa na oskarżonym. Oznacza to, że  twórca reklamy będzie musiał udowodnić, że swoim promowaniem nie złamał prawa. To jednak nie koniec prawnej odpowiedzialności. Ustawa przewiduje bowiem także prawnokarną odpowiedzialność za jej nieprzestrzeganie. Stanowi ona, że ten kto dopuszcza się czynu nieuczciwej konkurencji w zakresie reklamy i naraża w ten sposób klientów na szkodę, podlega karze aresztu albo grzywny. </p>
<p>
Jak powszechnie wiadomo – reklama jest dźwignią handlu. Zasada ta działa, gdy promowanie jest uczciwe i zgodne z prawem. W przeciwnym razie, zamiast pomóc zwiększyć zyski, wpędzi w kłopoty i odstraszy klientów.</p>
<p>Kancelaria Prawna Skarbiec</p>
IMG:20939:]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Popełniłeś błąd w przelewie? Bank zapłaci!</title>
    <id>http://franchising.pl/6403/popelniles-blad-przelewie-bank-zaplaci/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/moja-firma/6403/popelniles-blad-przelewie-bank-zaplaci/" />
    <updated>2011-10-27T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Bank odpowiada za weryfikację danych znajdujących się w zleceniu przelewu. Jeśli popełni błąd - będzie odpowiadał do wysokości przesyłanej kwoty.  </p>
    <img src="http://images.franchising.pl/e6c/5b4/bank-rysunek-s.jpg" alt="Rysunek bank" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Bank odpowiada za weryfikację danych znajdujących się w zleceniu przelewu. Jeśli popełni błąd - będzie odpowiadał do wysokości przesyłanej kwoty.  </strong></p><p>Problem dotyczy sytuacji, kiedy dane podane w zleceniu są częściowo nieprawdziwe. Można wskazać tutaj dwa przypadki: zleceniodawca podaje prawidłowy numer rachunku bankowego, zaś błędnie oznacza adresata przelewu albo na odwrót – właściwie wskazany adresat przelewu i nieprawidłowy numer rachunku bankowego. Pewnym jest, iż w obu przypadkach pieniądze mogą zostać przekazane niezgodnie z intencją zlecającego przelew. </p>
        
<p>Dotychczas banki winą za niewłaściwy przelew obciążały klienta i nie chciały rekompensować poniesionych strat. Sytuacja ta jest niedopuszczalna, co potwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 grudnia 2008 r. (sygn. I CSK 205/08) stwierdzając, iż żaden przepis nie nakłada na banki obowiązku konfrontowania nazwy czy nazwiska beneficjenta przelewu podanego na poleceniu przelewu z podanym na nim numerem rachunku bankowego, aczkolwiek taki obowiązek wynika z art. 354 § 1 i art. 355 kodeksu cywilnego. Na mocy tych przepisów dłużnik powinien wykonać zobowiązanie zgodnie z jego treścią i w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego, a jeżeli istnieją w tym zakresie ustalone zwyczaje - także w sposób odpowiadający tym zwyczajom. Nadto dłużnik obowiązany jest do staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju (należyta staranność). Należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności.</p>

<p>Sąd Najwyższy przesądził, że bank ma obowiązek sprawdzania numeru konta beneficjenta przelewu. Dodał, iż cel przelewu zostaje osiągnięty, gdy pieniądze znajdą się na rachunku beneficjenta przelewu. By tak się stało, każdy bank ma bezwzględny obowiązek sprawdzenia, czy numer rachunku jest zgodny z nazwą beneficjenta przelewu. </p>

<p>Na koniec należy się zastanowić, co w sytuacji kiedy zlecający przelew podając prawidłowe dane beneficjenta pomyli się w numerze rachunku bankowego. Wydaje się, iż powołane orzeczenie Sądu Najwyższego będzie miało również zastosowanie do tego rodzaju zdarzeń. Mianowicie bank stwierdzając niezgodność numeru konta z danymi adresata przelewu winien wstrzymać jego wykonanie i niezwłocznie powiadomić zleceniodawcę.</p>


<p>adw. Tomasz Poznański</p>
<p>Kancelaria Prawna Skarbiec</p>
IMG:20939:]]>
    </content>
</entry>
                <entry>
    <title>VAT na gwarancji</title>
    <id>http://franchising.pl/6402/vat-gwarancji/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/moja-firma/6402/vat-gwarancji/" />
    <updated>2011-10-24T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Gwarancja może zostać udzielona również poprzez oświadczenie sprzedawcy na fakturze, a jej warunki należy wówczas oceniać przez pryzmat przepisów kodeksu cywilnego.</p>
            ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Gwarancja może zostać udzielona również poprzez oświadczenie sprzedawcy na fakturze, a jej warunki należy wówczas oceniać przez pryzmat przepisów kodeksu cywilnego.</strong></p><p>
Podstawowe informacje, jakie powinna zawierać faktura, zostały szczegółowo wskazane w rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 28 marca 2011 r. w sprawie zwrotu podatku niektórym podatnikom, wystawiania faktur, sposobu ich przechowywania oraz listy towarów i usług, do których nie mają zastosowania zwolnienia od podatku od towarów i usług (Dz.U. 2011 nr 68 poz. 360). Wielu przedsiębiorców umieszcza na wystawianej fakturze dodatkowe zapisy np. „Niniejsza faktura stanowi podstawę do realizacji uprawnień gwarancyjnych z tytułu zakupionych części i wykonanych usług”, które nie zawsze przynoszą korzyści. </p>

<p>W uchwale z dnia 10 lipca 2008 r. Sąd Najwyższy stwierdził:<br />

"Zamieszczenie adnotacji w treści faktury VAT wystawionej przez przyjmującego zamówienie, że jej podpisanie stanowi potwierdzenie właściwej jakości i kompletności zakupionego towaru oraz podstawę do realizacji uprawnień gwarancyjnych z tytułu zakupionych części i wykonanych usług, kształtuje między stronami umowy o dzieło stosunek gwarancji, do którego stosuje się przepisy art. 577 k.c." </p>
<p>
Oznacza to, iż pomimo braku sformułowania przez gwaranta zasad gwarancji kupujący uzyskuje uprawnienia określone szczegółowo w przepisach kodeksu cywilnego dotyczących gwarancji. </p>

<p>Zgodnie z art. 577 k.c. w wypadku gdy kupujący otrzymał od sprzedawcy dokument gwarancyjny co do jakości rzeczy sprzedanej, poczytuje się w razie wątpliwości, że wystawca dokumentu (gwarant) jest obowiązany do usunięcia wady fizycznej rzeczy lub do dostarczenia rzeczy wolnej od wad, jeżeli wady te ujawnią się w ciągu terminu określonego w gwarancji. Jeżeli w gwarancji nie zastrzeżono innego terminu, termin wynosi jeden rok licząc od dnia, kiedy rzecz została kupującemu wydana.</p>
<p>
W uzasadnieniu powołanej uchwały Sąd Najwyższy wskazał, iż udzielenie gwarancji ma w chwili obecnej charakter umowny, jest dobrowolne, zaś jej treść formułuje gwarant. Kupujący natomiast przez przyjęcie dokumentu gwarancyjnego wyraża zgodę na warunki gwarancji. W przedmiotowej sprawie Sąd Najwyższy nie miał żadnych wątpliwości, iż faktura VAT może być dokumentem gwarancyjnym, gdyż żaden przepis kodeksu cywilnego nie przewiduje innej, szczególnej formy tego dokumentu. Tak więc faktura VAT może spełniać szereg dodatkowych funkcji, które wykraczają poza kwestie podatkowe.</p>
<p>
Kancelaria Prawna Skarbiec<br />
adw. Tomasz Poznański</p>

IMG:20939:]]>
    </content>
</entry>
                        <entry>
    <title>Piractwo nie popłaca</title>
    <id>http://franchising.pl/6401/piractwo-nie-poplaca/</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/moja-firma/6401/piractwo-nie-poplaca/" />
    <updated>2011-10-17T00:00:00+01:00</updated>
    <summary type="html"><![CDATA[
        <p>Jakie konsekwencje grożą w sytuacji, gdy o nielegalnym pobieraniu plików dowiedzą się organy ścigania?</p>
    <img src="http://images.franchising.pl/5ac/ab9/komputer-s.jpg" alt="komputer, laptop" />        ]]></summary>
    <content type="html">
        <![CDATA[<p><strong>Jakie konsekwencje grożą w sytuacji, gdy o nielegalnym pobieraniu plików dowiedzą się organy ścigania?</strong></p><p>Chciałbyś obejrzeć film, który w Polsce nie doczekał się swojej premiery? Posłuchać najnowszego albumu ulubionego wykonawcy? Zagrać w bestsellerową grę komputerową? A może użyć programu do cyfrowej obróbki zdjęć? To wszystko możesz mieć zupełnie za darmo! Wystarczy, że wpiszesz w wyszukiwarkę odpowiednią frazę, odczekasz kilka chwil zanim plik zapisze się na dysku – i już możesz się cieszyć z posiadania najnowszych produktów jakie oferują wytwórnie z całego świata. Brzmi nieźle – ale czy to jest legalne? </p>
 
<h4>Multimedia na wyciągnięcie ręki – ale czy na pewno? </h4>
	
<p>
Należy zaznaczyć, iż wszystkie, wymienione na wstępie pliki są "utworami" w rozumieniu art. 1 o prawie autorskim i prawach pokrewnych. W praktyce oznacza to, że jedynie autor posiada pełnię praw związanych z rozporządzaniem oraz pobieraniem wynagrodzenia za ich używanie. Jeśli prawa twórcy zostaną w istotny sposób naruszone, to przysługuje mu szereg praw. Może on domagać się zaprzestania wykonywania szkodliwych działań, zadośćuczynienia za poniesione szkody, wydania korzyści uzyskanych przy rozpowszechnianiu utworu, bądź przywrócenia stanu sprzed naruszenia (przy czym to autor ocenia szkody jakich doznał). Wobec powyższego – aby uniknąć przykrych konsekwencji powinniśmy mieć absolutną pewność, że dane materiały zostały udostępnione za wiedzą i zgodą autora. </p>

<p>Taką możliwość dają liczne portale internetowe, które obok pliku zamieszczają dane dotyczące jego twórcy, pochodzenia oraz określają sposób korzystania (licencję) z danego produktu. Czasami pliki udostępniają również sami twórcy, np. w 2009 r. zespół Radiohead opublikował w całości swój nowy album, zezwalając jednocześnie na jego nieograniczone kopiowanie i rozpowszechnianie w sieci. Istnieją również portale umożliwiające bezpłatne obejrzenie filmu czy serialu bez konieczności jego ściągania.</p> 

<h4>Dozwolony użytek</h4>

<p>Jeśli jednak stałeś się właścicielem feralnego pliku, wówczas istotne jest źródło, z jakiego dany plik pochodzi. Należy bowiem wspomnieć, iż ustawa o prawie autorskim dopuszcza tzw. "dozwolony użytek chronionych utworów" w zależności od tego skąd one pochodzą, w jaki sposób oraz w jakich okolicznościach są używane (oddział 3 wspomnianej ustawy). I tak stosując prawo dozwolonego użytku mogę pożyczyć płytę CD z "kręgu osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego" (art. 23 ust. 2), skopiować ją i korzystać z niej w ramach "użytku osobistego". W takim ujęciu jeśli ściągniemy plik udostępniany przez osobę, z którą wymieniamy poglądy na łamach forum internetowego – a plik pochodzi z oryginalnego źródła – teoretycznie nie popełniamy przestępstwa. Wspomniana reguła nie dotyczy jednak programów komputerowych za które należy uznać gry – takich plików należy się więc bezwzględnie wystrzegać ponieważ ich ściąganie traktowane jest jak kradzież ( od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności – art. 272 k.k.) jeśli dokonywane jest ono w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. </p>

<p>Internet oferuje nam olbrzymie możliwości, czy jednak warto korzystać ze wszystkich?
Czy dla świętego spokoju nie lepiej za trud autora po prostu zapłacić, zwłaszcza gdy konsekwencje mogą okazać się bardzo dotkliwe? </p>
<p>Kancelaria Prawna Skarbiec</p>
IMG:20939:
]]>
    </content>
</entry>

</feed>
