Forum: Odkupić działający już biznes - warto?

14.01.2010
wypowiedź: 1
*.neoplus.adsl.tpnet.pl

Witam Was!

 

Zastanawiam się nad różnymi formami przed dokonaniem ostatecznej decyzji o wyborze rodzaju działalności.

No i mam w związku z tym takie oto pytanie...

-Na co zwrócić szczególną uwagę zanim odkupię od kogoś prosperujący biznes (np. sklep)?

 -Jak ustrzec się przed oszustwem, co i jak sprawdzić? (bo przecież ktoś, oferując sprzedaż swojego biznesu, może chcieć się pozbyć \\\"kuli u nogi\\\")

 

Będę wdzięczny za rzeczowe odpowiedzi i pomoc w tym temacie.

Dziękuję i pozdrawiam !

 

30.01.2010
wypowiedź: 1
*.nat.umts.dynamic.eranet.pl

Witaj

Jestem informatykiem u gościa którychcę sprzedać jeden ze swoich punktów usługowych, zgadnij czym się zajmuję od jakiegoś czasu ? Stucznie podbijam obroty w systemie komputerowym za 3 lata wstecz.

30.01.2010
wypowiedzi: 172
*.neoplus.adsl.tpnet.pl

Albo jesteś idiotą  "abdenago", albo kłamcą. Wystarczy, że kupujący ma znajomego w stosownym US i sprawdzi to. Wiesz czym to się skończy?.. Pierdlem dla was obu... Jest milion sposobów na to, by ustalić wartość faktyczną dowolnej firmy i żadne machlojki  nie pomogą. 

03.02.2010
wypowiedzi: 2
*.csk.pl

Jak można sprawdzić, jaka jest wartość określonej firmy?

Zastanawiam się nad przejęciem (za tzw. odstępne) działającego biznesu (restauracji) razem z dzierżawionym lokalem. Właściwie mam 2 takie propozycje. 

Jak mogę sprawdzić, co dana firma sobą reprezentuje?

 

03.02.2010
wypowiedzi: 155
*.181.22.6

REALNIE bardzo trudno ocenić biznes oferowany do sprzedaży. Zwykle od momentu podjęcia decyzji o sprzedaży do chwili realizacji tego planu sprzedawca "przygotowuje" biznes do sprzedaży. Może nie tak ordynarnie jak opisał to w tym wątku informatyk, ale jak widać i tak można... Ja bym się bardzo obawiał kupować całkiem *obcy* mi biznes od *obcej* osoby. Tak jak - jako noga w sprawie samochodów - nie kupiłbym używanego samochodu w komisie czy z ogłoszenia bez wsparcia znajomego mechanika. Samochody, jak biznesy też na sprzedaż są picowane - czasem łagodnie, czasem ordynarnie. Ale prześwietlić samochód jest stosunkowo łatwo i wiele osób to umie, biznes prześwietlić jest trudno i mało kto to potrafi.

Najważniejsze jest uzmysłowienie sobie, że sprzedawanie biznesu zwykle ma przyczyny inne niż podawane oficjalnie i że często jest to UCIECZKA. A bo obok otworzyła się konkurencja i zaczęła skutecznie odbierać klientów. A bo właściciel lokalu zapowiedział jakieś poważne ruchy na czynszu, a bo świetny, kluczowy, pracownik właśnie odszedł, a bo idą jakieś zmiany w przepisach, a bo perspektywa  działalności z jakiejkolwiek przyczyny jest niepewna - ten kto w tym siedzi każdy z tych przypadków rozpozna prędzej niż ktoś niezaangażowany. Więc być może pozbywa się interesu, może nawet fajnego __w przeszłości__ i "nie podkolorowanego" - dlatego, że już widzi, że tak fajnie jak było (albo jak jest w papierach) to [już] nie będzie.

Oczywiście może być i tak, że fajny biznes można kupić poniżej wartości - ale to dotyczy raczej niezbyt dobrze prosperujących biznesów, które nie zdążyły się rozpędzić, a właścicielowi skończyła się kasa- ale żey taki kupować trzeba się na branży znać. 

Dobrze prosperujących biznesów się nie sprzedaje - bo po co? Dobrze prosperujący biznes to taki, który nie angażuje nadmiernie właściciela - czyli jest to czysty zysk, a kto pozbywa się takiego? Jeśli bardzo angażuje właściciela, i ten pozbywa się go bo ma inne plany, to też nie jest dla kogo innego wart tyle, ile dla sprzedawcy - bo jego zaangażowania i kontakty przekładają się na aktualny wynik. Nowy właściciel może nawet stojąc na głowie nie być w stanie powtórzyć wyników. Oczywiście nie da się wykluczyć, że będzie lepszy, ale dla mnie jest to mało prawdopodobne...

Oczywiście jest też jakiś promil transkacji, które wynikają naprawde ze zmiany sytuacji życiowej sprzedawcy...

23.02.2010
wypowiedzi: 4
*.cdma.centertel.pl

hehe, dobre... sprzedam kurę znoszącą złote jajka... akurat. Nie wszystko złoto co się świeci.

24.02.2010
wypowiedzi: 7
*.neoplus.adsl.tpnet.pl

Tez zastanawiam sie nad przejęciem salonu play działającego od 2 lat. Dealer Play chce oddac dla partnerow w moim wojewodztwie wszystkie swoje salony.Oczywiscie pózniej kilka procent dla niego. Co o tym myslicie warto w to wejsc.

24.02.2010
wypowiedzi: 172
*.neoplus.adsl.tpnet.pl

Nie tak dawno  czytałem w internecie, że PLAY  ma być wystawiony na sprzedaż. Jeden z dużych operatorów ponoć był nawet zainteresowany przejęciem. Nie śledzę tej sprawy, ale moim zdaniem warto poszukać  informacji. Może dlatego właśnie chcą wypuścić palcówki nowym agentom?

24.02.2010
wypowiedzi: 7
*.neoplus.adsl.tpnet.pl

Masz racje iks tez o tym słyszałem. Salon ktory chcę przejąc jest jedyny play w 30 tys miescie. Z informacji jakie dostałem od dealera wynika ze niema z tego  wielkich pieniędzy, ale salon sie utrzymuje . Widze potenciał rozwoju tego salonu . Dealer mowi ze on nie ma czasu zajmowac sie promocją na rynku lokalnym i rzadko bywa w tym salonie , dlatego che go oddac. Jaka jest prawda to chyba sie nie dowiem.

24.02.2010
wypowiedzi: 172
*.neoplus.adsl.tpnet.pl

przeczytaj posta monia_pat (powyżej) i odpowiesz sobie na pytanie. To Ty ryzykujesz.

PROFIT system informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na forum. Usuwane będą wypowiedzi o treści reklamowej lub rażąco sprzecznej z zasadami dobrego wychowania.

Wypowiedzi mogą zamieszczać tylko zarejestrowani użytkownicy. Adres IP osoby zamieszczającej wypowiedź jest prezentowany wszystkim użytkownikom. Konta użytkowników będą blokowane w przypadku zamieszczania wypowiedzi reklamowych, niekulturalnych lub naruszających czyjeś dobre imię. W przypadku zauważenia nadużyć prosimy o kontakt: redakcja@franchising.pl.

Administrator forum porządkuje forum łącząc wątki o podobnej tematyce oraz poprawia nazwy tematów.

Redakcja zastrzega sobie prawo do wykorzystywania całości lub części wypowiedzi zamieszczonych na forum portalu Franchising.pl w artykułach publikowanych na portalu Franchising.pl i w miesięczniku Własny Biznes FRANCHISING.