Forum: Piwiarnie Warki czy ma ktoś jakiekolwiek informacje?

  • strona:
  • 1
  • 2
18.06.2010
wypowiedzi: 2
*.dynamic.gprs.plus.pl

Witam Serdecznie,

 Czy ma ktoś z Was jakiekolwiek doświadczenie lub prowadzi Piwiarnie Warki ? Może ktoś cokolwiek słyszał lub wie na ten temat. Rozmawiam z nimi na temat współpracy, jest tego coraz więcej ale, własnie jest to ale...

Jezeli coś wiecie bede wdzięczny za info.

18.06.2010
wypowiedzi: 350
*.telbeskid.com.pl

Koncept ogólnie ciekawy ... ja im w swoim mieście wskazałem 4 różne lokale, jednak każdy z nich odrzucili ... a szkoda bo we wszystkich z tych lokalizacji ruszyły pubu i całkiem dobrze się mają ... trudno zrozumieć ich politykę

Jedyne co po tych spotkaniach mi zostało, to to, że w dotychczasowym lokalu dołożyłem nalewk Warki ... piwo sprzedaje się średnio, ale może dlatego, że mamy dość duży wybór ... w Karczmie Wareckiej lane masz tylko Warkę, a w butelce tylko produkty z ich palety, czyli Żywiec, Tatra,

24.01.2011
wypowiedzi: 4
*.neoplus.adsl.tpnet.pl

Witam

z obserwacji kilku lokali należących do sieci warka wynika że poziom obsługi jak i poziom klientów bywa różny. Faktycznie problemem pozostaje kwestia znalezienia dobrego lokalu w przyzwoitej cenie. Co nie jest takie łatwe. Firma stawia na lokale w centrum miast z dużą widoczną witryną, więc idą za tym koszty..

19.05.2011
wypowiedzi: 2
*.play-internet.pl

ODRADZAM WSZYSTKIM CHCĄCYM OTWORZYĆ PIWIARNIE WARKI A CO ZA TYM IDZIE, PODPISANIE UMOWY FRANCZYZOWEJ Z GRUPĄ ŻYWIEC, ZAZNACZAM: JEDNOSTRONNEJ!!!!

WSPÓŁPRACA ŻENUJĄCA!!! ŻADNEGO WSPARCIA I WSPÓŁPRACY!!! WYPINAJĄ SIĘ TOTALNIE NA FRANCZYZOBIORCÓW! O WSZYSTKO TRZEBA SIĘ PROSIĆ! TO JAKIŚ ABSURD!!!

NIKOMU NIE POLECAM DECYDOWANIA SIĘ NA TAKĄ FORMĘ FRANCZYZY!!! STRATA PIENIĘDZY A PRZEDE WSZYSTKIM NERWÓW!!! 

LUDZIE KTÓRZY TAM PRACUJĄ ZUPEŁNIE NIE MAJĄ POJĘCIA O PROMOCJI PIWIARNI!!!

JESZCZE RAZ SZCZERZE WSZYSTKIM ODRADZAM!!!! NIESTETY PADŁEM OFIARĄ TAK BEZNADZIEJNEJ WSPÓŁPRACY!!!!

 

19.05.2011
wypowiedzi: 2
*.play-internet.pl

PIĘKNIE PISZĄ A RZECZYWISTOŚĆ PO PODPISANIU UMOWY FRANCZYZOWEJ OKAZUJE SIĘ ZUPEŁNIE INNA....ŻENADA!!!!! NIKOMU NIE POLECAM!!!!

19.05.2011
wypowiedzi: 76
*.nat.umts.dynamic.eranet.pl

To chory pomysł, aby z Browarami Żywieckimi rozwijać franczyzę "cienkiej" Warki.

Czyżby Haineken miał inny pomysł na "Żywca"? -przecież najbardziej znnaną markę polskiego piwa.

06.06.2011
wypowiedzi: 6
*.44.247.146

Tonasz napisz coś więcej o tej sieci - dlaczego uważasz że to zła sieć - rozumiem że prowadzisz jakąś piwiaranię napisz gdzie.

Mam trochę pieniędzy do zainwestowania (zmieniam branżę - prowadzilem kilka punktów bankowych), i rozglądam się za czymś nowym. Mam lokal 200 m2  

Z tego co przeczytałem Żywiec inwestuje sporo kasy w lokal franczyzobiorcy (koszt mebli i wyposażenia wnętrza po ich stronie - jakieś 150-200 tys. zł) .... czyżby to była ściema. Napisz gdzie tkwi haczyk - może jakieś obowiązkowe zakupu cysterny piwa co miesiąc, albo gigantyczne opłaty (o niczym takim nie informują w swoich materiałach).

 

08.06.2011
wypowiedzi: 2
*.play-internet.pl

Witam Czytelników i osoby z PW ^^

Znam dobrze projekt Piwiarni z Grupą Żywiec.

Projekt ten to z pewnością ciekawy pomysł !!

Nie jest "ŚCIEMĄ"

Wkład jaki daje franczyzodawca,  to kwota minimum 150.000zł , w zależności od powierzchni lokalu. 

Faktem jest również inwestycja po stronie franczyzobiorcy - I ta kwota wcale nie jest niższa!!! Oczywiście dodać trzeba opłaty czynszowe na czas remontu PW i ewentualne kaucje !!! Opłacalność jest bardzo kontrowersyjna, w dużej mierze zależna od polityki firmy, ale przede wszystkim od wysokości opłat za najem lokalu. Ogromne znaczenie ma ogródek letni, który ma ogromne znaczenie w kresie letnim tj. około pięć miesięcy dochodu w skali roku

Ciekawy brend ??

Zbliżające się Euro ???

Kuszące co???

Projekt PW ma też inne strony, jak ten kij z dwoma końcami...

Przede wszystkim umowa franczyzowa, która leży w interesie franczyzodawcy !!!

a co dalej??? Bardzo, bardzo kiepska współpraca i Beznadziejne wsparcie!!! Na podstawowe rzeczy czeka się czasem miesiącami.....:(

Dodatkowo umowa wyłącznościowa ze znaną firmą na sprzedaż alkoholi poza piwem

Jest wielkim nieporozumieniem.

Jeszcze niedawno PW miały dobre wsparcie marketingowe (na przemian warka z wyborową )

Ogólnie jeśli miałbym coś doradzić..., hmm...Warto się porządnie zastanowić nad tym przedsięwzięciem. Potencjalni franczyzodawcy chcący inwestować takie pieniądze powinni raczej zasięgać rad od osób, które prowadzą takie Piwiarnie od pomorza do podkarpacia.Inwestując taką "kasę" warto zrobić sobie rundkę i zamienić słówko z właścicielami,  z tymi co nie dawno taką piwiarnię otworzyli i tymi co mają ten interes już pięć lat. Zainteresować się czemu Jakaś piwiarnia się zamknęła i np. dla czego się nie otwierają następne!!! dlaczego tak długo na stronie Piwiarni otwiera się Wejcherowo??? Jeśli nie umieją aktualizować swojej strony, to jak mają dbać o interesy TWOJEJ FIRMY???

Przyznam, że do niedawna wspólpraca była znacznie lepsza i na dużo wyższym poziomie ...Może brauje starej szkoły??!! Dlaczego teraz takie zmiany??? Może za dużo tych warek już jest?? ciężko to ogarnąć??? 

Pozdrawiam 

AAdaM

 

* "PW" - Piwiarnia Warki

 

 

 

09.06.2011
wypowiedzi: 6
*.44.247.146

Widzę, że wiesz sporo o tej sieci – tak jak napisałem wcześniej szukam pomysłu na biznes, a w perspektywie ME w piłce nożnej PW wydaje się pomysłem dobrym …. ale tak jak napisałeś diabeł tkwi w szczegółach, i w związku z tym mam kilka przemyśleń i pytań do ciebie.  Umowę Franczyzową tak jak każdą inną umowę można podpisać lub nie – podpisując akceptujesz zawarte w niej zapisy. Tak jak napisałeś kwota inwestycji po stronie franczyzodawcy jest spora – jest chyba niewielu franczyzodawców, którzy inwestują swoje pieniądze na taką skalę w lokale franczyzobiorców - czy ponosisz z tytułu użytkowania wyposażenia franczyzodawcy jakieś opłaty, jeżeli tak to jakie – no chyba że nie ma takich opłat?Piszesz, że opłacalność jest bardzo kontrowersyjna i w dużej mierze zależy od warunków na jakich została podpisana umowa najmu (np. opłata czynszowa na czas remontu, późniejsza wysokość opłaty z tytułu najmu) – z tym że jak sądzę wysokość opłaty za najem powierzchni zależą od tego jakie warunki wynegocjuje właściciel PW, a nie franczyzodawca …. chyba że franczyzobiorca jest „zmuszany” do przejęcia umowy najmu na warunkach wynegocjowanych przez franczyzodawcę (tego nie wiem – prośba o info).Jeżeli możesz to napisz, jakie dodatkowe opłaty na rzecz franczyzodawcy związane z przystąpieniem do sieci poniosłeś/ponosisz (lub nie poniosłeś i nie ponosisz) – pierwsza opłata franczyzowa, miesięczna opłata franczyzowa, opłata marketingowa, jakie są wymagane limity składanych zamówień (tzn. ile obowiązkowo co miesiąc musisz zamówić piwa od franczyzodawcy, ile alkoholi nie franczodawcy musisz zamówić) …. z tego co wiem nie ma takich limitów, zamawiasz ile chcesz.No tak stronę www mają w fatalnym stanie i rzeczywiście nie świadczy to o nich najlepiej.Z góry dziękuję za pomoc – czy możemy się jakoś spotkać mój mail: bakszysz@hotmail.com

 

10.06.2011
wypowiedzi: 14
*.neoplus.adsl.tpnet.pl

Warto znać takie szczegóły,bo o nich nie mówi się głośno,a myślę że potem wynikaja z tego same problemy. Wkład własny nie jest tutaj aż tak znaczny,ale pamiętajmy że liczą się także zasady współpracy.

12.06.2011
wypowiedzi: 7
*.adsl.inetia.pl

Witam,

zastanawiające jest to że pojawiło się kilka piwarni do przejęcia ,hmmm ?????????????

12.06.2011
wypowiedzi: 6
*.102.dsl.dynamic.t-mobile.pl

Wszystko fajnie tylko ja nadal nie znam zasad funkcjonowania tego systemu od ludzi którzy działają w sieci (mam tylko infrmacje z Grupy Żywiec - ale chce je potwierdzić), o co prosiłem - to jakaś gra niedomówień????

Zasady franczyzy są dośc proste: dwie strony - jedna strona się do czegoś zobowiązuje i druga strona się do czegoś zobowiązuje, jedni dają np. nazwę, meble wyposażenie, towar, drudzy z tego korzystają sprzedając i zarabiają na tym albo nie zarabiają.

Jak rozumiem większośc wpisów na tym forum pochodzi od właścicieli piwiarni - ale są to jakieś niedomówienia nie mające nic wspólnego z biznesem. Powtarzam więc pytania:

1. Jak wysoka jest rzeczywista wstępna opłata franczyzowa - z informacji publikowanych przez Grupę Żywiec wynika że nie ma takiej opłaty?

2. Ile inwestuje w lokal franczyzowy Grup Żywiec - i ile za uzytkowanie wyposażenia będącego własnością Grupy Żywiec płaci franczyzobiorca. Z tego co pisze Grupa Żywiec wynika że inwestują od 150 do 200 tys. zł i franczyzobiorcy nic za to nie płacą. Czy to prawad?

3. Ile wynoszą opłaty ponoszone przez franczyzobiorców z tytułu przynależenia do sieci. Z tego co pisze Grupa Żywiec nie ma takich opłat, czy to prawda?

4. Ile obowiązkowo trzeba co miesiąc kupować piwa od Grupy Żywiec - z tego co informuje Grupa Żywiec nie ma takich obowiązkowych limitów - czy to prawda?

Dziękuję za informacje

16.07.2011
wypowiedź: 1
*.adsl.inetia.pl

Witaj Tomku, czy mógłbyś roszerzyć swoją wypowiedź, bardzo poważnie myślę nad wejściem w ten biznes, a tu ...taka opinia. Rozpatruję otwarcie takiej placówki w mieście 50 tys. mieszkańców, z opisów na stronie i rozmowy z przedstawicielem Warki na targach fraczyzowych, wszystko wydawało się jasne i klarowne. Będę wdzieczny za Twoje spostrzeżenia, wskazówki, ewentulane orientacyjne dochody ze sprzedaży.

25.07.2011
wypowiedzi: 25
*.dynamic.chello.pl

Ja bym w ogóle nie wchodził we franczyze w temacie alkocholowo-pubowym. Bo po co? Lepiej wymyśleć własny koncept, bo powiedzmy sobie szczerze, sprzedaż alkocholu to nie jest wielka filozofia i nie rozumiem po co tutaj płacić za know-how w kwestii nalewania ludziom piwa...

25.07.2011
wypowiedzi: 6
*.44.247.146

No cóż trudno się nie zgodzić z przedmówcą co do sprzedaży na własny rachunek alkoCHoli (dwa razy ten sam błąd musi coś oznaczać) - ale na poważnie, równie dobrze można napisać, że co to za problem wymyśleć swoje know-how na sprzedaważ kaw (fajny lokal, dobra kawa i dobry ekspres i już), albo co to za problem sprzedawać kurczaki z rożna albo pizze.

Zastanawiają mnie wpisy na tym forum, nie tylko w temacie piwiarni, ludzi którzy nie rozumieją idei franczyzy - a temat jest bardzo prosty - rozwiązania sieciowe, bazowanie na efekcie skali i wsparcie operatora sieci (i już).

Oczywiście można np. otworzyć mały sklepik spożywczy i zaopatrywać go w zaprzyjaźnionej hurtowni - z tym że należy pamiętać że efekt będzie taki że końcowa cena dla klienta "obarczona" będzie "kosztami" wszystkich pośredników występujących w łańcuchu dostaw (narzut hurtowanika itd.). Efet skali polega na tym, że operator danej sieci spożywczej rozmawia z producentem a nie "kolejnym" pośrednikiem, i zamawia u producenta kontener jorcików negocjując cenę zakupu - w myśl zasady im więcej operator zamówi u producenta jogurcików tym lepszą (niższą cenę) otrzyma - żeby móc więcej zamówiać jogurcików trzeba mieć gdzie je sprzedać - i dla tego powstają kolejne franczyzowe Żabki itp. Oczywiście otwarcia kolejnych punktów sprzedaży to koszty - żaby ich uniknąć sieci rozwijają się przez franczyzę (przerzucenie części lub wszystkich kosztów otwarć nowych placówek na franczyzobiorców).

Co z tego ma franczyzobiorca - sprawdzony i rozpoznawalny przez klientów koncept - nie np. sklep spożywczy "U Krzywej Loli" tylko sklep Żabka, nie kawiarnię "Stare Fusy" tylko kawiarnię "Pożegnanie z Afryką", nieższe ceny zakupu produktów od oferatora i oczywiście wspracie marektingowe.

Reasumując ja również jestem zainteresowany otwarciem piwiarni - niestety oprócz zbioru "informacji/wpisów) (i dziwnych maili na podany przez siebie adres e-mail) które niestety nie mają charakteru biznesowowego nic nie otrzymałem ..... mam wrażenie że swoje pseudo żale na piwiarnie wylewa tu konkurencja z innych browarów.

27.10.2011
wypowiedź: 1
*.ghnet.pl

Witam. Mi zaakceptowali wałśnie lokalizację. Mają wejść z remontem w styczniu i ma trwać ok 3 tygodnie. Rozmawiałem z tym gościem, który jest odpowiedzialny za piwiarnie i polega to na tym, że płaci im się 1000zł netto miesięcznie opłaty franczyzowej i 20zł miesięcznie za tzw pakiet startowy, czyli całe wyposażenie, które sponsoruje Warka. Jest to śmieszna kwota, ale trzeba ją płacić, ponieważ prawo polskie nie uznaje dawania czegoś za darmo. Mój przedstawiciel z firmy Żywiec, z którym teraz współpracuję w pierwszym lokalu powiedział, że płaci się ten 1000, ale jest on zwracany częściowo w promocjach od Warki oraz są wypłacane prowizje od Wyborowej i od Pepsi, z którymi się podpisuje obowiązkowy kontrakt w Piwiarni. Prowizja jest oczywiście zależna od wielkości zakupów od tych dostawców. Warka podpisuje umowę na 5 lat. W umowie określają target jaki musimy wykonać. Obliczają go na podstawie obserwacji okolicy, lub na podstawie sprzedaży w poprzednim lokalu. Jeżeli przez 5 lat nie wykona się sprzedaży takiej jaką założyli, to umowa się przedłuża. Jeżeli wykonamy plan, wtedy Warka będzie chciała podpisać kolejną z nami umowę i wtedy będą dopłacać do każdego sprzedanego hektolitra piwa. Wydaje się to wszystko logiczne. Jeśli chodzi o to, że trzeba się o wszystko prosić, może to i prawda, ale ja mam naprawdę super przedstawiciela i on jest w stanie załatwić wszystko czego potrzebuję. Trzeba tylko go gnębić. Ale tak jest z każdą firmą teraz. Mi się ten pomysł podoba. Ciekawe jak będzie już w czasie współpracy. Pozdrawiam

27.10.2011
wypowiedzi: 6
*.44.247.146

Mnie niestety odrzucili już dwie proponowane lokalizacje m.in. ze względu na to że miasto w których chciałem otworzyć piwiarnię było małe (mały potencjał sprzedażowy) w jednym przypadku a w drugim mieście już działała ich piwiarnia (wyłaczność na miasto dla tej piwiarni).

Prośba o info gdzie będziesz otwierać piwiarnie. Nie mam doświadczenia w gastronomi i nie znam ludzi obsługujących w terenie piwiarni - prośba o przesłanie informacji dot. tego jak z nimi rozmawiać (warunki handlowe), możemy się umówić na spotkanie - mam kapitał i szukam pomysłu na biznes a ten wygląda konkretnie (w zasadzie większość kosztów po stronie Grupy Żywiec). e-mail do mnie bakszysz@hotmail.com

13.11.2011
wypowiedzi: 2
*.87.208.174

uprzejmie prosz o informacje od kogoś kto otworzyl lub jest w trakcie otwierana Piwiarni Warki

- jaki jest rzeczywisty wkład własny

- na co jest on dokładnie przeznaczny

 - jak wyglądałby koszt inwestycji (własny) jeśli Piwiarnie Warki otwarta została w miejscu gdzie obecnie już jest pab przystosowany do tego typu dziłalności

 

22.11.2011
wypowiedzi: 2
*.neoplus.adsl.tpnet.pl

Piwiarnia Warka dla Ciebie, Głubczyce, woj. Opole

22.10.2012
wypowiedzi: 30
*.83.30.178

Witam Forumowiczów,

pozwolę sobie na odświeżenie tematu - projekt franczyzowy \"PIWIARNIE WARKI\" jest dosyć unikatowy. Franczyzodawca pokrywa dużą część inwestycji - fakt faktem odbiera sobie dużą część w postaci opłaty miesięcznej i sprzedaży produktów własnych, jednak w porównaniu do innych sieci jest to warte odnotowania.

Jestem bardzo ciekawy, jak układa się współpraca obecnych franczyzobiorców z siecią?

Dodatkowo proszę o informację, czy ktoś z Państwa spotkał się w obecnych czasach z tzw. \"ochroną przymusową lokalu gastronomiczneg\", czyli dosadnie rzecz ujmując z łobuzami ściągającymi haracze? Czy takie zjawisko zdarzyło się komuś z Was, w szczególności jeżeli chodzi o lokale franczyzowe?

  • strona:
  • 1
  • 2

PROFIT system informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na forum. Usuwane będą wypowiedzi o treści reklamowej lub rażąco sprzecznej z zasadami dobrego wychowania.

Wypowiedzi mogą zamieszczać tylko zarejestrowani użytkownicy. Adres IP osoby zamieszczającej wypowiedź jest prezentowany wszystkim użytkownikom. Konta użytkowników będą blokowane w przypadku zamieszczania wypowiedzi reklamowych, niekulturalnych lub naruszających czyjeś dobre imię. W przypadku zauważenia nadużyć prosimy o kontakt: redakcja@franchising.pl.

Administrator forum porządkuje forum łącząc wątki o podobnej tematyce oraz poprawia nazwy tematów.

Redakcja zastrzega sobie prawo do wykorzystywania całości lub części wypowiedzi zamieszczonych na forum portalu Franchising.pl w artykułach publikowanych na portalu Franchising.pl i w miesięczniku Własny Biznes FRANCHISING.