Forum: Skelpy odzieżowe

23.02.2004
Marios
*.internetdsl.tpnet.pl

Cześć mam możliowść otwracia sklepu odzieżowego w centrum miasta (140 tyś). Mam lokal 80 m2 (dzierżawa 100 zł za m2). Zastanawiam sie czy firma odziezowa zaproponowała mi dobre warunki. Sa one takie
- wartość piewrszego zatowarowania min 45000
- marża 40- 45 % dla mnie
- towar ( przy wartości pow 1000 zł)dostarczany na koszt producenta
- brak opłat franchisingowych
- brak jakiejkolwiek umowy pisemnej
- nie przeznaczaja pieniedzy na reklame
- pomagają w wyposażeniu lokalu
- płatności są z góry (brak kredytowania)
- nie przyjmuja zwrotów towaru
- obiezują ze nikogo innego nie wpuszcza na rynek (chociaz juz to chcieli zrobić)
- dodam jescze ze jest to fima markowa i znana w całej Polsce, mają swoją sieć sklepów ale nie w moim mieście

Jeśli ktoś sie zna na takich sprawach prosze o pomoc, czy są to dobre warunki? Słyszałęm ze marża mogłaby byc wieksza i to ze nie chca podpisac żadnej umowy może być szkodłiwe bo bedą mogłi mnie powoli zniszczyć i sami wejść na rynek jeśliby okazał sie ineters udany. Czekam na odpoweidzi Z góry dzięki

23.02.2004
Abo
*.rodlo.sdi.tpnet.pl

Brak jakiejkolwiek umowy wskazuje że są niepoważni. Chcą Ci wcisnąć towar i nic nie mieć z Tobą wspólnego.

24.02.2004
handlowiec
*.neoplus.adsl.tpnet.pl

Kolego oni wcale nie zniszczą cię powoli, oni cię zniszczą szybko! Ten czynsz cię zabije.

24.02.2004
Mariosssssss
*.internetdsl.tpnet.pl

Czynsz faktycznie jest wysoki ale za centrum miasta (pow 100 tyś) to wydaje mi sie normalne , tym bardziej ze lokal jest umiesczony w nowo wybudowanym i luksusowym centrum handlowym wlasciwei to pierwszym w tym miescie. Chyba nie ma sensu z nimi dalej wspolpracowac, szkoda byloby gdybym zainwetsowal pieniądze a potem jakby dobrze szedł interes to mogliby mnie zrobic w h....i sami założyc tam sklep firmowy, słyszalem ze takie rzeczy sie zdażają, ale to chyba normalka w koncu chodzi KASE.

24.02.2004
Rycerz_Ni
*.51.237.126

Wyglada mi to na sprawdzenie rynku w tym miescie twoim kosztem. Gdy ci sie nie uda to trudno a jak ci bedzie szlo to zaloza za rogiem wlasny sklep firmowy razem z calym know-how i bedzisz pozamiatana. Osobiscie radzil bym w takim przypadku spisac jednak umowe i w niej zabiezpieczyc sie na ta okolicznosc.

24.02.2004
loko
*.grajewo.net

Co to za franchising bez umowy??Umowa to podstawa.Przeciez nie będziesz nagrywać na dyktafon każdej rozmowy z przedstawicielem tej sieci żeby potem coś w sądzie udowodnić.Wcisną ci towar , a potem już sie martw.Właściwie to niczego ci nie gwarantują tylko wciskają towar.Umeblować sie możesz sam.Teraz prawie wszystkie hurtownie dają towar na odroczony termin płatności.Nie wchodź w to.poszukaj poważnej firmy.szkoda tracić czas i pieniądze.Po wartości zatowarowania zgaduje,że moze to być sieć "cenowa bomba" lub coś w tym stylu.Zastanów się czy w eleganckim centrum sprzedawałyby sie takie tanie ciuchy i jaki obrót musiałbyś zrobić żeby interes był opłacalny ( jakieś 35 000 )Bardzo wątpliwy jest sukces takiego biznesu.

PROFIT system informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na forum. Usuwane będą wypowiedzi o treści reklamowej lub rażąco sprzecznej z zasadami dobrego wychowania.

Wypowiedzi mogą zamieszczać tylko zarejestrowani użytkownicy. Adres IP osoby zamieszczającej wypowiedź jest prezentowany wszystkim użytkownikom. Konta użytkowników będą blokowane w przypadku zamieszczania wypowiedzi reklamowych, niekulturalnych lub naruszających czyjeś dobre imię. W przypadku zauważenia nadużyć prosimy o kontakt: redakcja@franchising.pl.

Administrator forum porządkuje forum łącząc wątki o podobnej tematyce oraz poprawia nazwy tematów.

Redakcja zastrzega sobie prawo do wykorzystywania całości lub części wypowiedzi zamieszczonych na forum portalu Franchising.pl w artykułach publikowanych na portalu Franchising.pl i w miesięczniku Własny Biznes FRANCHISING.