REKLAMA - OGŁOSZENIE

Papa John’s szuka master franczyzobiorcy w Polsce

Sieć pizzerii, która działa w 36 krajach, planuje wejść do Polski. Poznaj warunki współpracy!

Firma pochodzi jednak z USA, a jej założycielem jest John Schnatter, który przygodę z biznesem gastronomicznym rozpoczął w 1983 roku, po zakończeniu studiów. Wtedy to dwudziestoparolatek przejął zadłużoną tawernę ojca, sprzedał samochód i zainwestował w piec do pizzy. Okazał się to strzał w dziesiątkę, bo biznes zaczął przynosić zyski, a później pizzerie pod szyldem Papa John’s specjalizujące się w dostawie zaczęły powstawać także na licencji franczyzowej.
- Kładziemy teraz nacisk na dalszą ekspansję w Europie, między innymi w Polsce. Jesteśmy już w trakcie rekrutacji potencjalnych franczyzobiorców. Szukamy osób, które chciałyby podjąć z nami długoterminową współpracą – mówi Melanie Betts, dyrektor ds. PR.

Amerykańska pizzeria Papa John's Fot. Papa John's

Przedstawiciele Papa John’s mają nadzieję, że włoski przysmak w amerykańskim wydaniu przypadnie do gustu także Polakom. Spośród ponad 4,5 tys. lokali 260 znajduje się w Wielkiej Brytanii, 50 w Irlandii, a 60 w Rosji.

Inwestycja w pizzerię o powierzchni 80-120 m2 zlokalizowaną w centrum miasta lub w centrum handlowym wynosi ok. 250 tys. dolarów. Cena ta obejmuje przygotowanie lokalu zgodnie ze standardami sieci, pierwsze zatowarowanie, wyposażenie oraz sprzęt IT (komputery i oprogramowanie). W przypadku wolnostojącego lokalu inwestycja wzrośnie do ok. 400 tys. dolarów. Miesięczna opłata franczyzowa wynosi 5 proc. uzyskiwanych przychodów. Franczyzodawca pobiera także opłatę marketingową w wysokości 7 proc. przychodów, która prawie w całości przeznaczana jest na lokalne działania promocyjne partnera.

- Wielu spośród naszych franczyzobiorców decyduje się na otwarcie kolejnych pizzerii. Przed otwarciem restauracji analizujemy potencjał lokalu, a później zapewniamy franczyzobiorcom dostawy najlepszych naturalnych produktów do wyrobu pizzy. Właściciel pizzerii i jego pracownicy przechodzą szkolenia, w tym odbywają kursy online. Dzięki temu pracodawca może śledzić, czy jego personel zalicza kolejne moduły szkolenia – wyjaśnia Melanie Betts.

Zapraszamy do współpracy. Prosimy o kontakt w języku angielskim - Erin_Snyder@PapaJohns.com

Udostępnij artykuł