Poleć stronę: Pascal Brodnicki: Moja knajpa bez menu
01.06.2009
Pascal Brodnicki: Moja knajpa bez menu
- Gotowanie w telewizji bardzo mnie wciągnęło. Wolę to robić niż harować w restauracji – mówi Pascal Brodnicki, kucharz, prowadzący program Pascal: Po prostu gotuj.
To grzech, że nie chce pan wykorzystać popularności i poprowadzić knajpki.
Na razie wolę gotować w TV, ale na pewno kiedyś otworzę restaurację. To jest moje marzenie. Ale jeszcze nie teraz. Myślę o tym, wiem już nawet, jak będzie wyglądała. Chciałbym, żeby miała bardzo swojską atmosferę, nie będzie w niej karty menu. Goście, którzy do mnie przyjdą, będą jedli to, co im zaserwuję. Zamiast 30, 40 potraw będzie zupa, przystawka, sałatka i ze dwa dania główne do wyboru. Dań będzie niewiele, ale klient zyska pewność, że są one świeże i na najwyższym poziomie. Z całą pewnością w mojej restauracji będzie duża kuchnia, bo chcę mieć komfort pracy.
![]() | Pascal Brodnicki, kucharz, prowadzący program Pascal: Po prostu gotuj |
Połowę życia mieszka pan w Polsce, ale nadal nie wyzbył się pan francuskiego akcentu...
Urodziłem się we Francji w Lille. W domu zawsze mówiliśmy po francusku. Gdy skończyłem 14 lat, ojciec (Polak – przyp. red.) postanowił, że wracamy do Polski. Spakowaliśmy cały dobytek i przeprowadziliśmy się do Komorowa pod Warszawą. Nie było mi łatwo, m.in. dlatego, że kompletnie nie znałem języka. Udało mi się w miarę go nauczyć, ale akcent mam i chyba nigdy nie uda mi się go wyzbyć. Zdarza mi się, że w Polsce ludzie myślą, że tylko udaję Francuza. A prawda jest taka, że po prostu Francuzi z reguły nie mają talentów do nauki języków obcych. Denerwuję się, gdy ktoś zarzuca mi, że specjalnie kaleczę polską wymowę. Lepszy akcent mam w angielskim, ale to dużo łatwiejszy język.
Rok temu został pan ojcem. Czy na tę okoliczność opracował pan specjalne potrawy dla kobiet karmiących i niemowlaków.
Karmiąca mama to wyzwanie, a kolki syna to koszmar. Gdy Agnieszka karmiła piersią w naszym domu królowały dania gotowane na parze, jedliśmy dużo ryb i warzyw. Moja narzeczona uwielbiała rybę gotowaną w folii z suszonymi pomidorami, świeżymi ziołami i szparagami, do tego ryż jaśminowy. Leo je wszystko, odkąd skończył dziewięć miesięcy, niczego nie odmawia. Lubi zupy warzywne, makaron, zapiekanki warzywne. Tylko mięso musimy mu przemycać, pewnie dlatego, że Agnieszka, jak była w ciąży, nie mogła nawet na nie patrzeć, bo od razu ją mdliło.
Fragment wywiadu opublikowanego w miesięczniku Własny Biznes Franchising nr 6/2009
![]() | Przeczytaj książkę, w której 35 cenionych osób z pierwszych stron gazet opowiada w wywiadach, jak założyli własne firmy i jak inwestują swoje pieniądze: Kondrat, Santorski, Młodkowski, Pascal, Superniania, Tymochowicz, Grycan, Jacyków, Urbański, Batycka, Fibak, Pakosińska, Boniek, Galiński, Najsztub, Linda, Pudzianowski, Figura, Mordasewicz, Janda, Bralczyk, Kuczyński, Orłoś. |
Pascal Brodnicki: Moja knajpa bez menu
Jeszcze nie ma żadnej wypowiedzi. Niech Twoja będzie pierwsza.
Forum 1560 tematów, 13819 wypowiedzi, 4576 użytkowników- Oszukani przez franczyzodawcę 31 wypowiedzi ostatnia: 25.05.2012
- Stop&Shop / Zatrzymaj się i kup 9 wypowiedzi ostatnia: 25.05.2012
- Okazja 40 wypowiedzi ostatnia: 25.05.2012
- prowizja po rozwiązaniu umowy 1 wypowiedź ostatnia: 24.05.2012
- Tani lokal gastronomiczny. Podejrzane czy nie? 2 wypowiedzi ostatnia: 24.05.2012
- Punkt partnerski brokera kredytowo-leasingowego. Czy warto? 1 wypowiedź ostatnia: 23.05.2012
- Gdzie ta myjnia wymarzona w snach? 13 wypowiedzi ostatnia: 22.05.2012
- Sklep odzieżowy w mniejszym mieście 26 wypowiedzi ostatnia: 22.05.2012
- Własny biznes z małym kapitałem 4 wypowiedzi ostatnia: 21.05.2012
- Noclegi dla firm - czy warto? 1 wypowiedź ostatnia: 20.05.2012









