Poleć stronę: Sześć stoisk już na koniec roku?
Adresat
wpisz adres email odbiorcy
Nadawca
wpisz adres email nadawcy
Wiadomość
możesz dopisać coś do wysyłanej wiadomości

14.09.2009

Sześć stoisk już na koniec roku?

Layla Cosmetics, włoski producent kosmetyków do makijażu, chce zbudować sieć franczyzową w Polsce.

- Prowadzimy rozmowy z pierwszymi zainteresowanymi otwarciem stoisk naszej firmy. Nie mamy w planach budowy sieci własnych stoisk, jedynie franczyzowych. Koncept przetestowaliśmy we Włoszech, gdzie mamy rozwiniętą sieć punktów kosmetycznych, a także m. in. w Chorwacji, Czarnogórze, więc polscy franczyzobiorcy nie mają się czego obawiać. Branża kosmetyków w Polsce od wielu lat ciągle rośnie, więc moim zdaniem to dobry moment na wprowadzenie na rynek nowej marki kosmetyków do makijażu – mówi Tomasz Kieroński, przedstawiciel ds. punktów franczyzowych Layla Cosmetics.

Potencjalny franczyzobiorca firmy Layla Cosmetics musi wynająć powierzchnię pod budowę stoiska w pasażu w galerii handlowej.

Firma chce do końca br. otworzyć w Polsce minimum sześć franczyzowych stoisk. Osoba, która chciałaby zostać franczyzobiorcą Layla Cosmetics powinna mieć przeznaczone na inwestycję od 7 do 15 tys. zł. Następnie musi wynająć powierzchnię pod budowę stoiska w pasażu w galerii handlowej. Za pierwsze zatowarowanie biorca licencji może zapłacić dawcy dopiero po sprzedaniu towaru. Franczyzodawca nie pobiera opłaty za przystąpienie do firmy, natomiast w trakcie współpracy franczyzobiorca będzie zobowiązany do uiszczania opłat bieżących w wysokości około 500 zł miesięcznie. Nie ma opłat na fundusz marketingowy, franczyzobiorca w zależności od potrzeb może podejmować lokalne działania marketingowe, które musi opłacić we własnym zakresie. Przedstawiciele Layla Cosmetics twierdzą, że zwrot z inwestycji w stoisko powinien nastąpić po 12 miesiącach. Firma powstała 1959 roku we Włoszech.

(smoli)