22.04.2017

Bar z kanapkami

Inwestycja w lokal marki Subway może sięgnąć 650 tys. zł. Franczyzobiorca może liczyć na zwrot połowy opłaty licencyjnej. Ale dopiero po spełnieniu pewnych warunków.

Znak rozpoznawczy funkcjonującej od ponad 50 lat sieci to amerykańskie sandwicze, przygotowywane w obecności klientów. Subway działa już w 112 krajach i ma w sumie 44,8 tys. restauracji, z czego 125 funkcjonuje w Polsce.
– Co roku zamierzamy otwierać nowe lokale – mówi Michał Doroszewski, agent ds. rozwoju na województwa mazowieckie, podlaskie i warmińsko-mazurskie. – I chociaż mamy zdefiniowane długoterminowe cele, najistotniejszą rzeczą nie jest dla nas ilość tych otwarć. Zależy nam na tym, aby otwierane punkty były zyskowne i cieszyły się stabilnym wzrostem.

Restauracja Subway. Fot. Subway

Subway działa już w 112 krajach i ma w sumie 44,8 tys. restauracji, z czego 125 funkcjonuje w Polsce.

Kwota inwestycji zależy od lokalizacji oraz rodzaju restauracji. Inną sumę trzeba przeznaczyć na lokal w food courcie galerii handlowej, a inną na restaurację w wolnostojącym budynku, z opcją drive-thru. Według wyliczeń franczyzodawcy, koszty inwestycji wahają się od około 250 tys. zł do ok. 650 tys. zł. Z tej sumy remont lokalu zazwyczaj pochłania 100-280 tys. zł, zaś za wyposażenie zapłacimy od 170 do 290 tys. zł. Opłata za licencję, pozwalającą przystąpić do sieci, to 7,5 tys. euro.
– Przy czym franczyzobiorca ma szansę na zwrot 50 proc. tej kwoty, jeśli otworzy restaurację w ciągu roku od podpisania umowy – dodaje Michał Doroszewski.
Comiesięczna opłata franczyzowa to 8 proc. od obrotu, do tego należy doliczyć opłatę marketingową, w wysokości 4,5 proc.
– Zależy nam na tym, żeby otwierać restauracje w miejscach, gdzie jest duży przepływ klientów, jak galerie handlowe oraz centra miast. Subway jest jednak też liderem, jeśli chodzi o tzw. nietradycyjne lokalizacje, np. stacje benzynowe, uniwersytety, szpitale, dworce kolejowe, centra biznesowe, kasyna, a nawet kościoły – mówi Michał Doroszewski. – Obecnie mamy na świecie ponad 10 tys. lokali nietradycyjnych, w tym oczywiście część w Polsce (na stacjach benzynowych, centrach biznesowych, na dworcach).
Franczyzodawca pomaga wybrać odpowiednią lokalizację. Lokal w galerii handlowej powinien mieć ok. 30 m2, natomiast w lokalizacji przyulicznej, ze stolikami od 50 m2 do 120 m2. Firma zapewnia pomoc w zaprojektowaniu restauracji, jak również przy zamówieniu wyposażenia. Franczyzobiorcy przechodzą dwutygodniowe szkolenie, przygotowujące ich do prowadzenia lokalu.