Poleć stronę: Polskie domy za granicą
Adresat
wpisz adres email odbiorcy
Nadawca
wpisz adres email nadawcy
Wiadomość
możesz dopisać coś do wysyłanej wiadomości

16.11.2009

Polskie domy za granicą

Arde Haus planuje do końca 2009 roku otworzyć franczyzowe biuro w Niemczech.

- Obecnie rozbudowujemy intensywnie sieć partnerów i franczyzobiorców w Polsce oraz zamierzamy jeszcze w br. otworzyć franczyzowe biuro w Berlinie, bo również tam mamy klientów, którzy zainteresowani są budową domów w systemie Arde Haus - mówi Zbigniew Strzelewicz, członek zarządu Arde Haus.

Członkowie zarządu Arde-Haus.

Arde Haus dzieli swoją sieć na dwie grupy: handlową i wykonawczą.

Arde Haus dzieli swoją sieć na dwie grupy: handlową i wykonawczą. Część handlową reprezentują franczyzobiorcy a wykonawczą partnerzy. Franczyzobiorca za przystąpienie do sieci uiszcza jednorazową opłatę w wysokości 2 tys. zł, natomiast partner 30 tys. zł. Franczyzobiorcy zajmują się sprzedażą domów w konkretnym regionie i przypada ich kilku na województwo, natomiast partner jest tylko jeden w każdym województwie, a jego ekipa zajmuje się budową domów w systemie Arde Haus. Franczyzobiorca powinien mieć 10 tys. zł kapitału własnego oraz biuro sprzedaży, natomiast partner 100 tys. zł na realizację budowy.

- Moim zdaniem już wkrótce ludzie nie będą się kierowali tylko i wyłącznie ceną przy budowie domu, przestaną prowadzić budowę popularnym dotychczas system gospodarczym. Nasza firma proponuje klientom produkt w postaci domu, który ma gwarancję ubezpieczenia i tworzy się go w zaledwie 100 dni - mówi Zbigniew Strzelewicz. - W ciągu następnych 8-10 lat chcielibyśmy kontrolować do 10 proc. rynku budownictwa jednorodzinnego w Polsce – dodaje.

Obecnie w Polsce działa 10 franczyzobiorców oraz jeden partner Arde Haus.

(smoli)