25.03.2012

Budowlańcy z Trzebnicy zaopatrzą się w Bricomarché

Bricomarché świętowało pierwszy dzień wiosny w Trzebnicy. Powstał tam 80. sklep firmy.

21 marca, czyli pierwszego dnia wiosny, Bricomarché otworzyło swój 80. sklep typu dom i ogród. Na blisko 2 tys. m2 powierzchni sprzedaży zatrudnienie znalazło 30 osób. Dodatkowo część asortymentu liczącego 24 tys. produktów znajduje się w dostawionej obok budynku hali. Klienci Bricomarché mogą skorzystać z dodatkowych usług: pomoc w załadunku i transporcie zakupionych towarów, szycie firan, cięcie drewna i płyt. Dodatkowo mogą liczyć na specjalną kartę kredytową. Posiadacze karty Bricomarché otrzymują darmowy kredyt, swobodę wyboru spośród wielu opcji spłat oraz dostęp do atrakcyjnych promocji tylko dla posiadaczy karty. Sklep otwarty jest przez siedem dni w tygodniu.

Sklep Bricomarché w Trzebnicy.

Za swoje zakupy klienci marketu budowlanego w Trzebnicy mogą zapłacić w jednej z trzech kas. Obok sklepu znajduje się darmowy parking na sto samochodów.

Punkt Bricomarché powstał w liczącym niespełna 13 tysięcy mieszkańców Trzebnicy (woj. dolnośląskie). Strategi właściciela sieci, Grupy Muszkieterów, zakłada otwieranie sklepów w małych miejscowościach.
- Interesują nas miejscowości od 6 tys. mieszkańców, gdzie oferta dużych sklepów przewyższa propozycje niezrzeszonych placówek z artykułami dla domu i ogrodu. Oferta Bricomarché wypełni lukę na rynku i jest w stanie sprostać lokalnym potrzebom - twierdzi Janusz Bartkowiak, członek zarządu Grupy Muszkieterów.

- O dobrych perspektywach dla polskiego rynku wyposażenia wnętrz w długim okresie świadczy nadal wysoki deficyt mieszkań w kraju – szacowany na 1,8 mln mieszkań. Wraz z łatwiejszym dostępem do kredytów hipotecznych, ich brak powinien być stopniowo uzupełniany w przeciągu następnych lat. Ponadto, Polacy powinni również stopniowo remontować obecne mieszkania oraz wymieniać przestarzałe meble oraz inne wyposażenie. Będzie to jednak w głównej mierze zależało od poziomu dochodów do dyspozycji oraz stabilności finansowej polskich gospodarstw domowych. Dodatkowo, do wzrostu rynku powinien przyczyniać się rozwój sieci sklepów z ofertą wnętrzarską, również w mniejszych miejscowościach, oraz rosnąca, wśród polskich konsumentów, świadomość ładnego mieszkania - komentuje Patrycja Nalepa, starszy analityk rynku handlu detalicznego firmy badawczej PMR Publications w raporcie poświęconym analizie rynku i prognozom rozwoju na lata 2010-2012.

(dw)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0