04.05.2013

Zdrowie ze skanera

Właściciele Evitum liczą, że moda na zdrowy tryb życia będzie sprzyjała rozwojowi sieci.

Firma Evitum świadczy usługi z zakresu biomedycyny informacyjnej. Pomaga pacjentom wykryć problemy zdrowotne wykonując nieinwazyjne testy diagnostyki organizmu, które można wykonać w trzech placówkach własnych, dwóch partnerskich oraz otwartej w kwietniu w Leżajsku pierwszej placówce franczyzowej. Do końca tego roku sieć ma się powiększyć do 20 placówek franczyzowych.

Pacjent w gabinecie Evitum. Fot. Evitum

Placówka Evitum powinna znajdować się w biurowcu lub innym budynku w centrum miasta, który jest dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych.

- Nasza firma powstała w ubiegłym roku i w ciągu zaledwie kilku miesięcy udało nam się stworzyć sieć liczącą sześć placówek. To pokazuje, że na rynku jest zapotrzebowanie na nasze usługi – mówi Michał Heller, prezes spółki SaleCity, która jest właścicielem marki Evitum.

Franczyzobiorcy, którzy zdecydują się zainwestować 45 tys. zł otrzymają od sieci skaner diagnostyczny firmy Diacom. Osoby, które na inwestycję w punkt Evitum mogą przeznaczyć 15 tys. zł będą dysponować prostszym urządzenie do wykonywania testów EAV metodą dr Volla. Placówka Evitum powinna znajdować się w biurowcu lub innym budynku w centrum miasta, który jest dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. Optymalna powierzchnia lokalu to 15 m2, dzięki czemu biorca licencji nie musi się obawiać wysokich kosztów najmu. Miesięczna opłata franczyzowa wynosi 300 zł.

- Branża, w której działamy, a więc biomedycyna informacyjna jest bardzo perspektywiczna i rozwojowa. Często nie wiemy, dlaczego odczuwamy jakieś dolegliwości, 80 proc. naszej populacji ma w sobie pasożyty nie zdając sobie z tego sprawy. Nasi diagności są w stanie wykryć toczącego pacjenta pasożyta w niecałe 60 minut w kompletnie nieinwazyjny sposób – tłumaczy Michał Heller.

(mak)