14.03.2006

Kłopoty z siecią franczyzową

Przedsiębiorcy godzą się już nawet na to, że franczyzodawce nie opiekuje się siecią franczyzową. Chcą tylko korzystać z marki firmy i jej logo. Ale nie za 500 USD miesięcznie.

Franczyzodawca, specjalizujący się w nauce języka angielskiego, był obecny w sieci franczyzowej w Polsce od 1997 roku. W roku 2002 i 2003 prowadził ogólnopolską kampanię reklamową i medialną. Kampania udała się tylko częściowo.

W ramach sieci franczyzowej zaczęło z nim współpracować kilkadziesiąt niewielkich przedsiębiorców z branży edukacyjnej, szkoleniowej z całego kraju. Popyt na usługi nauki języków obcych, szczególnie angielskiego, w kraju rośnie.

Oferta skierowana do przedsiębiorców była w miarę atrakcyjna. Za opłatę w wysokości równowartości w zł 500 USD, odprowadzaną co miesiąc, franczyzodawca zobowiązał się do prowadzenia szerokiej, ogólnopolskiej kampanii reklamowej, aby dzięki niej można było ściągnąć do szkół językowych jak najwięcej uczniów.

Początkowo współpraca przedsiębiorców w tym systemie franczyzowym układała się wzorowo. Przed dwoma laty franczyzodawca, nie informując o tym franczyzobiorców, wyjechał z kraju.

W Warszawie działa tylko jego niewielkie biuro koordynacyjne, które pobiera jedynie czynsz franczyzowy i pociesza przedsiębiorców, że sieć franczyzowa będzie wkrótce znów się rozwijała.


Opinia

Michał Wiśniewski, dyrektor PROFIT system

Podpisując umowę franczyzową, trzeba zwrócić uwagę na to, czy wszystkie aspekty przyszłej współpracy zostały precyzyjnie i wyczerpująco określone. Dobra umowa powinna przewidywać ewentualne konflikty, jakie mogą wystąpić pomiędzy stronami, i określić sposób ich rozwiązywania. Ponadto umowa powinna być napisana precyzyjnym i zrozymiałym dla franczyzobiorcy językiem.

Od zapisów umowy franczyzowej zależy, co powinien zrobić franczyzobiorca w sytuacji gdy franczyzodawca nie wywiązuje się ze swoich obowiązków. Z treści umowy powinno wynikać, jakie działania może podjąć franczyzobiorca, w razie gdy druga strona narusza jej zapisy. Działania promujące markę i organizacja kampanii reklamowych to jeden z głównych obowiązków franczyzodawcy. Dlatego w dobrych umowach franczyzowych powinny znajdować się zapisy, na podstawie których franczyzobiorca może domagać się od franczyzodawcy zapłaty kary umownej, w razie gdy ten nie wywiązuje się z umowy. Kary umowne najlepiej dyscyplinują strony do postępowania zgodnie z umową. Kary te powinny być zastrzeżone tylko za naruszenie najważniejszych obowiązków wynikających z umowy. Umowa może również przewidywać możliwość rozwiązywania umowy przez franczyzobiorcę, gdy franczyzodawca systematycznie narusza warunki, nie prowadzi działań promocyjnych sieci, do których zobowiązał się.

Więcej: Andrzej Okrasiński, "Gazeta Prawna", 14 marca 2006 r.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0