11.03.2008

Biznes dobrze skalkulowany

Dopiero, kiedy przyszły właściciel firmy oszacuje przychody z działalności oraz koszty, może obliczyć, jak długo będzie mu się zwracała inwestycja.

Zarówno przedsiębiorcy zakładający firmę w oparciu o własny koncept, jak i ci, którzy chcą skorzystać z franczyzy, powinni opracować biznesplan, w którym oszacują koszty inwestycji oraz potencjalne przychody. Jednak nie zawsze jest to proste. W zależności od branży należy brać pod uwagę różne czynniki.

Osoby, które chcą przystąpić do systemu franczyzowego mają zazwyczaj ułatwione zadanie. Wynika to z faktu, że potencjalny franczyzobiorca, zanim jeszcze przystąpi do systemu, może liczyć na pomoc franczyzodawcy. Dobrze przygotowani do rozwijania sieci franczyzowej dawcy licencji opracowują na podstawie wyników punktów własnych modele finansowe, które następnie przedstawiają potencjalnym franczyzobiorcom. Dzięki temu mogą określić kwotę, jakie przyszły franczyzobiorca będzie musiał zainwestować wstępując do sieci oraz jakich przychodów może się spodziewać. Franczyzobiorca, w przeciwieństwie do osoby rozpoczynającej działalność samodzielnie, musi jedynie przeanalizować przedstawione mu założenia i zweryfikować je na podstawie własnych wiadomości z lokalnego rynku. Warto jednak pamiętać, by nigdy nie przyjmować założeń franczyzodawcy bez krytycznej ich oceny.

Inwestycja

Aby oszacować koszt inwestycji trzeba przede wszystkim ustalić, w jakim lokalu będzie prowadzona działalność: czy będzie to lokal na ulicy handlowej, czy może w centrum handlowym? Różnica w wysokości czynszu obu typów lokalu jest znaczna. Ale jeśli w danym mieście nie ma ulic handlowych i większość mieszkańców zaopatruje się właśnie w galeriach handlowych, to można szacować, że mimo wysokich kosztów sprzedaż będzie na tyle wysoka, że będzie to lokal generujący zadowalające przychody. Oczywiste jest, że placówkę trzeba urządzić i wyposażyć w urządzenia oraz meble zgodnie z wymaganiami stawianymi przez franczyzodawcę. Dlatego ważne jest, by uzyskać od franczyzodawcy informacje, ile będzie kosztować wyremontowanie i urządzenie punktu oraz kto ponosi koszt przygotowania projektu architektonicznego lokalu. W gastronomii, poza projektem wnętrza sali, dochodzi jeszcze opracowanie projektu technologicznego kuchni, co dodatkowo podnosi koszty przedsięwzięcia.

Do wydatków inwestycyjnych doliczamy również pierwsze zatowarowanie, czyli zakup towarów w takiej ilości, jaka jest potrzebna na zapełnienie punktu w dniu otwarcia oraz jednorazową franczyzową opłatę wstępną.

Koszty bieżące

Koszty bieżące ponoszone są co miesiąc i zwykle mają stałą wysokość. Wydatki, które cyklicznie się powtarzają i można przewidzieć ich poziom na cały rok na przód można łatwo oszacować. Do tego rodzaju kosztów zaliczamy opłaty za najem lokalu, prąd, czy telefon. Również pensje pracowników, wydatki związane z prowadzeniem firmowego konta bankowego, a także obsługę księgową. W przypadku działalności franczyzowej dochodzą jeszcze stałe opłaty franczyzowe, które wnosi się najczęściej co miesiąc. Nie można również zapomnieć o obciążeniach takich jak ZUS.

Kosztem bieżącym, który może być na początku trudniejszy do oszacowania jest zakup towarów. Ponieważ poza pierwszym zatowarowaniem należy na bieżąco uzupełniać punkt sprzedaży w brakujący asortyment. Zakup towarów do dalszej odsprzedaży również zaliczać się będzie to kategorii kosztów bieżących. Jednak z czasem, kiedy dobrze pozna się rynek łatwiej będzie można skalkulować wydatki na zaopatrzenie sklepu.

Nie można także zapomnieć o kosztach działań reklamowo-marketingowych podejmowanych przez franczyzobiorców. Mogą to być zarówno wydatki ponoszone na wydruk ulotek, katalogów, emitowanie ogłoszeń czy reklam, ale również zakup opakowań czy torebek firmowych. Kwoty przeznaczane na tego typu działania nie będą każdego miesiąca takie same, ale na podstawie informacji uzyskanych od franczyzodawcy należy przyjąć założenia średnich miesięcznych wydatków ponoszonych na działania promocyjne.

Innym jeszcze przykładem kosztu bieżącego może być np. utrzymanie samochodu dostawczego.

Koszty, których nie widać

Opłaty, o których była mowa powyżej są typowe w prowadzeniu właściwie każdej działalności. Jednak istnieją również koszty, charakterystyczne dla poszczególnych branż, o których zazwyczaj franczyzodawcy nie informują. Dlatego też należy samemu zastanowić się jakie jeszcze niespodziewane sytuacje mogą się zdarzyć w danej działalności, z którymi wiążą się dodatkowe wydatki.

Przykładowo, inwestując w branżę spożywczo-gastronomiczną należy liczyć się z ponoszeniem strat w produktach. W sklepach spożywczych, w których wędliny czy sery sprzedawane są na wagę, straty powstają np. w wyniku ich obsychania. Dlatego też należy porozmawiać z franczyzodawcą i dowiedzieć się, jakie są to według jego doświadczeń ilości i z jakimi kwotami należy się liczyć.

W przypadku prowadzenia restauracji czy pubu ważna jest uczciwość pracowników, ponieważ łatwo jest oszukać na sprzedaży alkoholu. Poza tym każda stłuczona butelka jest stratą dla właściciela. Również kradzieże, które zdarzają się w każdej branży, należy oszacować i wliczyć do kosztów prowadzenia działalności.

Franczyzobiorcy powinni także zwrócić uwagę na to, czy franczyzodawca dopuszcza możliwość zwrotu niesprzedanych towarów (w odzieżowych sieciach franczyzowych jest to rzadkość). Jeśli takiej możliwości nie ma, należy bardzo racjonalnie zaopatrywać sklep. W przeciwnym razie może się okazać, że franczyzobiorca zostanie z niesprzedanym towarem.

Przychody

W określeniu popytu na dany produkt czy usługę powinien pomóc franczyzodawca. Ma on doświadczenia związane z funkcjonowaniem chociażby własnych sklepów i może przedstawić ich wyniki sprzedaży. Natomiast franczyzobiorca powinien, opierając się na otrzymanych informacjach, samodzielnie zweryfikować i określić, ilu klientów może się spodziewać dziennie i na jaką kwotę może szacować średnią dzienną sprzedaż.

Jeśli lokal, w którym ma być prowadzona działalność już istnieje, można go poobserwować i ustalić, jaki jest ruch pieszy w pobliżu lokalu, jakiego rodzaju osoby go mijają, czy „pasują” do produktów lub usług, które będą oferowane. Przykładowo, sklep „wszystko za 2 złote” raczej nie znajdzie klientów w bogatej dzielnicy domków jednorodzinnych.

W przypadku punktów usługowych trzeba również pamiętać, że nie da się obsłużyć większej liczby klientów, niż ma się do tego zasoby, np. salon fryzjerski z trzema stanowiskami nie obsłuży więcej niż trzech klientów jednocześnie.

Zwrot z inwestycji

Kiedy przyszły właściciel sklepu lub punktu usługowego wie już, jakie są spodziewane przychody z działalności oraz ustalił koszty, może obliczyć sobie, jak długo będzie mu się zwracała inwestycja. Jeśli okaże się, że całość inwestycji początkowej (remont, wyposażenie i pierwsze zatowarowanie lokalu) łącznie z kosztami bieżącymi zwróci się mniej więcej w połowie okresu, na jaki wiąże strony umowa franczyzowa, można przyjąć, że model biznesowy danej firmy został dobrze opracowany.

Jak obliczyć zwrot z inwestycji
Pozycja Składniki
Inwestycja (A):
  • remont lokalu
  • umeblowanie lokalu
  • wyposażenie w urządzenia fiskalne
  • pierwsze zatowarowanie
Koszty bieżące (B):
  • czynsz najmu lokalu
  • zużycie prądu
  • opłaty telekomunikacyjne
  • opłaty bankowe
  • ubezpieczenie
  • zatrudnienie pracowników
  • ZUS
Koszty inne (C): różne, charakterystyczne dla danej branży
Przychody (D): uzyskane ze sprzedaży produktów lub usług
Dochód (E): D - (B+C)
Zwrot z inwestycji (w latach): A/E

 

Karina Korczyńska, prawnik, menedżer działu doradztwa PROFIT system

 

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Karina Korczyńska

doradca we franczyzie
Napisz do autora