23.01.2006

Finansowanie firmy

- rozmowa z Katarzyną Gniazdek, prezes DGE Bruxelles.

Jakie możliwości finansowania swojej działalności mają w tym roku właściciele małych i średnich przedsiębiorstw?
W tym roku, podobnie jak w ubiegłym, przedsiębiorcy będą mogli korzystać z programów na finansowanie swoich inwestycji oraz doradztwa w zakresie planowanych projektów (program SPO WKP działanie 2.3 i 2.1, program ZPORR działanie 3.4 dla Mikroprzedsiębiorstw). Finansowanie można zaplanować w skali roku, dwa lata to już za długa perspektywa – okres budżetowy kończy się w roku 2006, kolejny 2007-2013 przyniesie na pewno zmiany w programach pomocowych i trudno w tym momencie cokolwiek planować.

Jakie programy są najpopularniejsze wśród przedsiębiorców?
Najpopularniejsze wśród przedsiębiorców są programy, które pozwalają uzyskać zwrot kosztów ponoszonych na inwestycje. Jeden z nich to program SPO WKP 2.3, z którego maksymalna kwota wsparcia to 1 250 000PLN. Tutaj konkurencja jest naprawdę duża, tym bardziej, że wnioski oceniane są na szczeblu centralnym i konkurują ze sobą innowacyjne projekty z całego kraju. Z kolei program dla Mikroprzedsiębiorstw (maksymalna kwota wsparcia to 200 000PLN) jest szczególnie atrakcyjny dla przedsiębiorstw rozpoczynających swoją działalność lub funkcjonujących nie dłużej niż 3 lata i wydaje się, oceniając kolejne nabory, że administracja złagodziła tu swoje wymagania – dobrze przygotowany projekt ma tutaj spore szanse powodzenia, tym bardziej, że każde województwo dysponuje własnymi środkami i zależy mu na wspieraniu przedsiębiorczości w swoim regionie.

Czy w związku z zainteresowaniem dotacjami zostaną uproszczone procedury aplikacyjne?
Dążenie do uproszczenia procedur aplikacyjnych nie jest konsekwencją zainteresowania dotacjami, ale niepotrzebnego ich skomplikowania. Uproszczenie aplikowania o dotacje w praktyce oznacza dla wnioskodawcy konieczność przygotowania mniejszej ilości dokumentów – np. załączników - w momencie składania wniosku, ale niezbędne będzie uzupełnienie ich po jego pozytywnej ocenie. Miejmy nadzieję, ze wpłynie to także na zmniejszenie okresu oczekiwania na ocenę wniosków – urzędnicy będą przeglądali w końcu mniejszą liczbę dokumentów. Pamiętajmy jednak, że przygotowanie projektu, który ma szansę uzyskać dotację zawsze będzie wymagało zaangażowania dużej ilości czasu – na wyszukanie odpowiedniego programu, poznanie zasad nim rządzących, opracowanie wniosku, uzyskanie odpowiedzi na wszelkie pytania.Myślę, że problemem nie są kłopoty przedsiębiorców z przygotowaniem wniosku, ale nieskuteczna pomoc administracji w ich rozwiązywaniu. Mam nadzieję, że przedsiębiorcy nie przestaną pytać, ale że urzędnicy w końcu będą znali odpowiedzi na ich pytania - odpowiedzi wiążące, a nie zmieniające się w zależności od tego, kto odbiera telefon od wnioskodawcy.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0