12.11.2012

Polska marka za granicą

Moodo, oprócz Polaków ubiera także Czechów i Słowaków. Sklepy odzieżowej marki powstaną również w Zachodniej Europie.

Moodo Urban Fashion Mode produkuje oraz sprzedaje młodzieżową odzież typu street i fashion. Marka zadebiutowała na polskim rynku siedem lat temu. W 2007 roku jej właściciele podjęli decyzję o rozpoczęciu rozwoju sieci franczyzowej. Dziś pod wspólnym szyldem działa 127 placówek oraz ponad 200 odbiorców multibrandowych w Polsce, Czechach i na Słowacji. Sieć niedługo powiększy się o sklepy w Wadowicach, Tarnowskich Górach, Jarosławiu, Pleszewie i Kraśniku.

Sklep Moodo.

Moodo nie prowadzi placówek własnych, dlatego wszelkie testy nowych kolekcji odbywają się w siedzibie firmy.

- Znaczącym sukcesem firmy było wyjście poza rynek krajowy i nawiązanie współpracy z zagranicznymi partnerami – mówi Aleksander Dubowski, dyrektor ds. rozwoju sieci Moodo Urban Fashion Mode. - W naszym kręgu zainteresowań jest rynek wschodni, gdzie już od dawna kolekcje Moodo sprzedają się z powodzeniem. Kooperujemy także z kontrahentami z Czech i Słowacji. W planach jest również rozwój współpracy z agentami na Zachodzie Europy.

By otworzyć własny sklep Moodo franczyzobiorca musi dysponować lokalem o powierzchni 50–70 m2 zlokalizowanym przy głównej ulicy miasta lub w galerii handlowej. Koszt kompletnego wyposażenia sklepu w meble, kasy, manekiny i wieszaki wynosi ok. 45 tys. zł. Środki, jakie trzeba przeznaczyć na adaptację lokalu są uzależnione od jego stanu technicznego i istniejących instalacji. Za działanie pod logo marki trzeba uiścić raz w roku opłatę licencyjną w wysokości 1,2 tys. zł.

- W pakiecie franczyzowym oferujemy pilotaż przed otwarciem salonu oraz szkolenie. Gwarantujemy również opiekę działu obsługi klienta, a także materiały marketingowe wspomagające sprzedaż oraz reklamę. Nasze sklepy otwieramy w miastach powyżej 20 tysięcy mieszkańców - dodaje Aleksander Dubowski.

(boa)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Bolesław Adamiec

dziennikarz
Napisz do autora