19.03.2013

Carrefour chce rządzić na osiedlach

Prezes Jean Anthoine próbuje odebrać klientów Biedronce. Pomoże w tym 200 sklepów otwartych w 2012 roku.

W 2012 roku do sieci Carrefour Express przyłączyło się 170 sklepów. W tym roku ma ich być 200, a optymistyczne prognozy mówią nawet o 250 marketach prowadzonych przez franczyzobiorców. Jean Anthoine zapytany dzisiaj na konferencji prasowej, czy szybki rozwój sieci to przypadkiem nie konsekwencja strachu przedsiębiorców spowodowana kryzysem i spowolnieniem gospodarczym, zapewniał, że głównym powodem, dla którego franczyzobiorcy decydują się na współpracę z Carrefour są wyniki finansowe.
- Partnerzy prowadzący własny biznes mogą znacznie rozszerzyć swój asortyment. Nowi franczyzobiorcy notują średnio o 40 proc. wyższe obroty, niż w okresie kiedy działali samodzielnie. W mniejszych miejscowości Carrefour staje się swoistym centrum handlowym. Przedsiębiorcy otrzymują narzędzia w postaci oprogramowania zarządzającego zapasami sklepu. Jednocześnie w kilku sklepach organizowane jest dla nich szkolenie – wyjaśnia Jean Anthoine, prezes Carrefour Polska.

Jean Anthoine, prezes Carrefour Polska Fot. Carrefour Polska

Sprzedaż artykułów spożywczych przez internet nadal nie jest zbyt opłacalna, dlatego nie jest ona naszym priorytetem. Jeśli wejdziemy w ten kanał sprzedaży to na pewno nie będziemy chcieli rozwijać go od zera, tylko zdecydujemy się na przejęcie.
Jean Anthoine, prezes Carrefour Polska

W tym roku, zdaniem prezesa Carrefour Polska, rynek będzie się konsolidował. Wskazuje na to na przykład przejęcie Reala przez Auchan. – Sami byliśmy potencjalnym nabywcą sieci, ale po zapoznaniu się z wynikami Reala i oferowaną ceną zrezygnowaliśmy z zakupu – mówi Jean Anthoine. Na polskim rynku działa ok. 150 tys. sklepów, podczas gdy we Włoszech jest ich dwa razy mniej przy 20 mln mieszkańców więcej.

Nowościami w sklepach Carrefour będą wprowadzane w supermarketach strefy dedykowane rodzinom oraz miejsca z dostępem do bezpłatnego internetu. Część punktów przejdzie remodelling – na pierwszy ogień pójdą placówki w Kaliszu, Olsztynie i Sochaczewie. Firma kładzie nacisk na otwarcia mniejszych sklepów – w formacie express. Zwiększy to jej obecność na osiedlach dużych miast i w mniejszych miejscowościach. Tym samym Carrefour zagrozi Jeronimo Martins, właścicielowi dyskontowych Biedronek, która jest obecnie niekwestionowanym liderem jeśli chodzi o liczbę placówek w tych lokalizacjach.

Strategia Carrefoura zakłada także różnicowanie asortymentu i wystroju swoich sklepów w każdym typie lokalizacji. – Wiadomo, że warszawski klient Carrefoura w Galerii Wileńskiej i w Arkadii dysponuje innym budżetem i innymi oczekiwaniami. Naszym priorytetem nie jest trzymanie jednolitego standardu we wszystkich sklepach w zakresie ich wyglądu i produktów. Najważniejszy jest wynik placówki, a ten zapewni m.in. sprzedaż lokalnych produktów – twierdzi Anthoine.

(dw)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0