23.08.2014

Raiffeisen zbuduje sieć partnerską

Bank ma znacznie trudniejsze zadanie, niż opracowanie zasad współpracy – musi zmierzyć się z demonami przeszłości.

Te demony to wspomnienie po sieci partnerskiej Polbanku, który Raiffeisen przejął 2012 roku. Jeszcze przed kryzysem Polbank liczył ponad 100 punktów prowadzonych przez franczyzobiorców, ale zawierucha rynkowa na przełomie dekad mocno przetrzebiła szeregi partnerów. Dziś zostało ich 18. Jak dowiedział się Puls Biznesu, Raiffeisen chce jednak zaryzykować i ponownie uruchomić silnik napędowy o nazwie franczyza. Prawdopodobnie docelowo we franczyzie działać będzie większość z ponad 400 polskich placówek banku. Na razie prace są na bardzo wczesnym etapie i nie wiadomo, kiedy można spodziewać się konkretów.
- Ciągle prowadzimy analizy sytuacji i potencjalnych rozwiązań, efekty będą znane jesienią - powiedział portalowi Franchising.pl Marcin Jedliński, rzecznik prasowy Raiffeisen Polbank. 

Witryna placówki Alior Bank

Jest duża szansa, że Raiffeisen dołączy do banków, które postawiły przede wszystkim na rozwój sieci poprzez franczyzę, jak np. Alior Bank.

Z danych PROFIT system wynika, że liczba placówek partnerskich  w 2009 roku przekroczyła 4 tys., ale kolejne lata przyniosły korektę łącznie do poziomu ok. 3,8 tys. punktów. W ostatnich część banków zupełnie zarzuciła koncepcję rozwoju sieci dystrybucji we franczyzie (tak zrobił m.in. ING Bank Śląski), ale nie brakowało takich, które postawiły właśnie na system partnerski. Do tej drugiej grupy należą m.in. Alior Bank, którego centrala przewidziała większy budżet na rozwój sieci partnerskiej, niż własnej, czy Meritum Bank, w którym 172 spośród blisko 190 placówek prowadzą samodzielni przedsiębiorcy.

Jeśli Raiffeisen zdecyduje się wejść we franczyzę, będzie musiał zaproponować partnerom konkurencyjne warunki rozwoju biznesu i dobrze skonstruowane zasady współpracy. Istotna będzie wysokość prowizji, wymagane kwoty inwestycji, ale również zaoferowanie partnerom forum dialogu, które posłuży do konsultowania wszelkich propozycji zmian w sieci. Takie rady partnerów działają w większości obecnych na rynku bankowych sieci partnerskich. Raiffeisen będzie też musiał zdecydować, w jakich lokalizacjach umożliwi partnerom otwieranie placówek. Większość banków rezerwuje dla siebie duże miasta, franczyzobiorców pozyskuje zaś w mniejszych miejscowościach. W ten sposób banki pozyskują partnerów na „trudnym terenie”, bo franczyzobiorcy znają lokalny rynek lepiej, niż korporacja.  

(gum)