12.03.2016

Nieruchomości po litewsku

Marka Capital Realty chce zdobyć uznanie w Europie. Szuka franczyzobiorców również w Polsce.

Wywodzący się z Litwy koncept Capital Realty rozpoczął działalność na rynku nieruchomości przed trzema laty. W swoim mateczniku franczyzodawca ma 15 biur zajmujących się pośrednictwem w zakresie nieruchomości komercyjnych, mieszkaniowych i komercyjnych. Właściciel marki chce też zaistnieć na rynku europejskim. Uruchomił już biuro w Rydze, a niebawem otworzy placówki w Londynie i Walencji.
– Jesteśmy dopiero w początkowej fazie rozwoju. Nie określiłbym tego jeszcze mianem sukcesu. Naszym celem zawsze była cała Europa i ciągle jest. W pierwszej kolejności chcemy budować sieć w sąsiadujących krajach – mówi Dmitrij Semionow, właściciel Capital Realty.  

Prezentacja Capital Realty Fot. Capital Realty

Sieć Capital Realty ma 15 biur na Litwie i jedno w Łotwie. To bilans trzech lat działalności.

Jednym z tych rynków jest Polska, gdzie Capital Realty aktywnie poszukuje franczyzobiorców. Franczyzodawca chce nawiązać współpracę zarówno z istniejącymi, jak i dopiero powstającymi biurami nieruchomości z miejscowości powyżej 200 tys. mieszkańców.
– Chcemy być pierwszą w branży globalną grupą z europejskimi korzeniami. Nasz rozwój charakteryzuje się tym, że nie zamierzamy sprzedawać licencji typu master ani podpisywać umów z wyłącznością na krajowy rynek. Zamierzamy natomiast współpracować bezpośrednio z każdym franczyzobiorcą. Każde biuro może liczyć na wsparcie z centrali – zapowiada Aistė Naujokaitytė, menedżer ds. rekrutacji franczyzowej Capital Realty.

Inwestycja we własne biuro Capital Realty waha się między 10 a 35 tys. euro i zależy od zakresu prac remontowych w lokalu. Umowa franczyzowa podpisywana jest na pięć lat. Franczyzobiorca odprowadza do centrali miesięczną opłatę franczyzową w wysokości 20 euro, powiększoną o 5 proc. uzyskiwanych przychodów. Oprócz tego musi też ponieść koszty wynikające z rocznego planu marketingowego, ustalonego wspólnie z franczyzodawcą przy uwzględnieniu specyfiki lokalnego rynku.
– Inwestycja początkowa powinna zwrócić między 18 a 24 miesiącem prowadzenia działalności – szacuje Aistė Naujokaitytė.

Na polskim rynku pośrednictwa w nieruchomościach działaja 23 sieci franczyzowe. Wśród nich dominują koncepty o polskich korzeniach.