09.05.2016

Dzieci się bawią, dorośli zarabiają

Polacy coraz chętniej organizują urodziny z dekoracjami, „grill party” oraz imprezy tematyczne. Franczyzobiorcy Godan Strefy Uśmiechu mogą na tym trendzie zarobić.

Godan jest jednym z największych polskich producentów dekoracji okolicznościowych w Polsce. Firma, choć istnieje od 25 lat, dopiero niedawno zdecydowała się na rozwój we franczyzie. Twórca marki uznał, że sklep z tego typu asortymentem ma większe szanse na sukces, jesli będzie prowadzony przez zaangażowanego właściciela, a nie kierownika na etacie.

Dzieci na urodzinach Fot. Godan Strefa Uśmiechu

Klienci wydają na imprezy dla swoich pociech coraz więcej, jednorazowo setki, a nawet i tysiące złotych.

Prowadzenie własnego sklepu pod szyldem Godan nie ogranicza się tylko do sprzedaży w stacjonarnym sklepie. Franczyzobiorca powinien poszukać partnerów wśród lokalnych przedsiębiorstw, takich jak prywatne przedszkola, cukiernie, animatorzy, sale zabaw dla dzieci. W ten sposób zyska kanały dotarcia do większej liczby potencjalnych klientów.
– Np. jeśli klient zamawia w cukierni tort z motywem przewodnim Star Wars, to jest to szansa dla franczyzobiorcy Godan, by dostarczył odpowiednie dekoracje. Ponieważ marże na produktach są wysokie i sięgają ok. 70 proc., można podzielić się częścią przychodu z partnerami – tłumaczy Agnieszka Falińska z sieci Godan Strefa Uśmiechu.

Franczyzobiorcy kupują towar na własny rachunek. Przez pierwszy okres po otwarciu ma jednak zapewnioną możliwość zwrotu niesprzedanych artykułów. Na początku wszystkich, później kolekcji sezonowych, jak np. karnawałowa czy halloween.
– Wyposażenie sklepu Godan wymaga kwoty ok. 15-20 tys. zł. Pierwsze zatowarowanie sklepu o powierzchni 30 m2 wiąże się z wydatkiem na poziomie 20-25 tys. zł – mówi Agnieszka Falińska.

Obecnie pod szyldem Godan działają cztery sklepy własne i dwa franczyzowe. Punkty własne mieszczą się w łódzkiej Manufakturze, w galerii w Brwinowie, a także w Warszawie i Wrocławiu. Franczyzobiorcy natomiast otworzyli lokale w Radomiu i Ostrołęce. Są to osoby, które już wcześniej zajmowały się animacją i organizowaniem imprez, zatem dla nich franczyza Godan stanowi uzupełnienie biznesu i szanse na dodatkowy zarobek.
– Rynek jest obiecujący, ale rolą franczyzobiorców jest uświadomienie klientom, że nie muszą przeszukiwać internetu i tracić czasu, gdy chcą zorganizować np. imprezę urodzinową dla dziecka. W sklepach Godan mogą to załatwić od A do Z, a franczyzobiorca doradzi im w doborze dekoracji i gadżetów. Jeśli współpracuje z innymi firmami w branży, to może zaoferować kompletną obsługę takiego przedsięwzięcia – tłumaczy Agnieszka Falińska.

W przeciętnych lokalizacjach sklep Godan notuje obroty podobne do sklepów odzieżowych. Franczyzobiorca może liczyć na miesięczne przychody rzędu 40-50 tys. zł. Klienci wydają na imprezy dla swoich pociech coraz więcej, jednorazowo setki, a nawet i tysiące złotych.