31.07.2009

Franczyza to nie franszyza

Wiele osób wciąż myli franczyzę z franszyzą, która jest pojęciem z rynku ubezpieczeń.

Od początku funkcjonowania rynku franczyzy Polacy zastanawiali się, jak powinien brzmieć polski odpowiednik słowa franchising. Rozważano również jak nazywać dawców i biorców licencji. Na dodatek wiele osób nie wiedziało, jak poprawnie powinno się wymawiać słowo franchising.

Rada Języka Polskiego zdecydowała, aby używać fonetycznie spolszczonej nazwy – przez cz – po pierwsze, żeby odróżnić franczyzę od franszyzy, terminu występującego w ubezpieczeniach, a po drugie, żeby pisownia i wymowa były spójne. Rada Języka Polskiego zaproponowała, aby używać słowa franczyza oraz pochodnych: franczyzobiorca, franczyzodawca, umowa franczyzowa.

Czym jest franczyza?

Franczyza to system sprzedaży towarów lub usług oparty na ścisłej i ciągłej współpracy pomiędzy prawnie i finansowo odrębnymi przedsiębiorstwami. Dawca licencji oferuje biorcy swoją markę i swoją metodę prowadzenia przedsiębiorstwa, którą sam wcześniej skutecznie wypróbował. Nowy punkt stworzony przed franczyzobiorcę jest samodzielny w ramach sieci, ale musi przestrzegać norm ustalonych przez twórcę systemu w umowie franczyzowej.

Natomiast franszyza...

Franszyza to termin z rynku ubezpieczeń. Zbieżność słów jest myląca, ale to dwa terminy bardzo od siebie odległe. Franszyza to termin odnoszący się do warunków ubezpieczenia i oznacza ograniczenie odpowiedzialności ubezpieczającego. Najczęściej występuje w dwóch postaciach. Pierwszy rodzaj to tzw. franszyza integralna, czyli określona w umowie minimalna wartość szkody, za którą zakład ubezpieczeń nie odpowiada. Praktycznie: franszyza integralna w wysokości 100 zł oznacza, iż za szkody o wartości niższej niż 100 zł zakład ubezpieczeń nic nie zapłaci. Szkody przekraczające franszyzę będą pokryte w całości, chyba, że stosują się do nich inne umowne ograniczenia: wysokość sumy ubezpieczenia, udział własny czy ustalona wcześniej... franszyza redukcyjna. To właśnie ten drugi rodzaj franszyzy. Działa podobnie, jak udział własny w szkodzie, tyle że najczęściej wyrażany jest kwotowo, a nie procentowo. Franszyza redukcyjna w wysokości 100 zł oznacza ni mniej, ni więcej, tylko to, iż taka kwota zostanie potrącona z każdego odszkodowania, bez względu na jego wysokość.